* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Pentatonix - Save the World/Don't You Worry Child  (Przeczytany 859 razy)

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Pentatonix - Save the World/Don't You Worry Child
« dnia: Maj 16, 2013, 23:10:19 »
Kolejny teledysk z niezwykle utalentowaną grupą piątki młodych ludzi, którzy niemal wyłącznie za pomocą głosu, z niewielką pomocą elektroniki, potrafią stworzyć coś niezwykłego.

[Official Video] Save the World/Don't You Worry Child - Pentatonix (Swedish House Mafia Cover)

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Pentatonix - Save the World/Don't You Worry Child
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 17, 2013, 00:46:47 »
Czyż to nie jest wspaniałe, jak YouTube rozszerzył nasz muzyczny świat? Ilu utalentowanych kompozytorów i wokalistów, o których nigdy nie wiedzielibyśmy, że nawet istnieją, możemy poznać dzięki YT.  Ilu niezwykłych, fenomenalnych artystów ma okazję pokazać swój talent światu, zupełnie niezależnie od komercjalnych firm fonograficznych, które często - niestety - promują twórców wg. zupełnie niezrozumiałych kryteriów, bo na pewno nie w oparciu o jedynie talent.
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2013, 01:55:59 wysłana przez Maryla »

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: Pentatonix - Save the World/Don't You Worry Child
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 17, 2013, 01:14:53 »
Często chodzi o nepotyzm, czy pieniądze zapłacone przez bogatego tatusia. No bo taka córka hotelarza, wyglądająca jak lalka, czy inne wyrzeźbione skalpelem i wykreowane przez wizażystów  gibające się przy samograjach, to raczej nie dzięki talentowi wypchnięto na listy. A ludzie często też słuchają byle czego, byle coś było. Zresztą gusta są często wprost proporcjonalne do poziomu gustujących i może rzeczywiście tacy jarmarczni artyści podobają się sobie podobnym. Przy założeniu a priori przez producentów muzycznych, że większość ludzi słucha byle czego dostosowują ofertę do domniemanej potrzeby rynku. I w ten sposób wszędzie jest chłam. I paradoksalnie ci, którzy powinni być na topie, bo mają talent są nierzadko na ostatnich miejscach list, bo promocje robi się pod córki hotelarzy itp. Prawie zawsze to, co wartościowe staje się niszowe, bo albo jest bardzo drogie, albo zbyt wymagające, a nie każdy dorasta do tego. Tak to jest, że to co na pozór miłe i fajne uchodzi za kicz... a prawdziwa sztuka nie zawsze jest atrakcyjna dla kogoś, kto nie zna jej smaku.

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Pentatonix - Save the World/Don't You Worry Child
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 17, 2013, 02:20:42 »
Przy założeniu a priori przez producentów muzycznych, że większość ludzi słucha byle czego dostosowują ofertę do domniemanej potrzeby rynku.

Nie dotyczy to jedynie producentów muzycznych. Spójrz choćby na produkcje filmowe czy teatralne...na myśl mi przychodzą "Monologi Waginy" ("The Vagina Monologues") - obsadzone marnego lotu aktorkami, grającymi jakby spektaklu nigdy nie tknęła ręka reżysera - a popularnością bił na głowę wszystkie inne przedstawienia teatralne.

Z założenia, że ludzie pragną jedynie prostackiego chłamu, sensacyjek, kiczowatych produkcji i obrazków, więc trzeba zaspokajać ich potrzeby, a nie je kształtować, wychodzą przecież także twórcy wielu portali internetowych. Pamiętam dyskusję z twórcą jednego z niedawno powstałych portali społecznościowych - bez żadnego zażenowania stwierdził, że ludzie w 90% to głupcy, którym podoba się właśnie badziewie, kicz i to co prościutkie w odbiorze, więc to będzie im dostarczał.
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2013, 08:04:26 wysłana przez Maryla »

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.