* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.
Ze względu na brak oznaczeń kategorii wiekowych w zamieszczanych materiałach z Youtube itp., aby chronić dzieci przed nieodpowiednią treścią, zalecamy rodzicom sprawdzenie dopuszczalnej kategorii wiekowej i samodzielne podjęcie decyzji. Dzieci zapraszamy do odwiedzenia działu:

Autor Wątek: Smoleńsk to maskarada - Borat na kartoflisku  (Przeczytany 1047 razy)

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Smoleńsk to maskarada - Borat na kartoflisku
« dnia: Maj 30, 2013, 21:38:57 »
Doczekaliśmy się. Obojętność zagranicznych mediów wobec smoleńskiej tragedii oraz smoleńskiego śledztwa była (co jest jak najbardziej zrozumiałe) wyznacznikiem tego, co pisano i mówiono w mediach polskich. Raport rosyjskiego MAK-u oraz publiczna misja TVN-u i TVP w połączeniu z obiektywnością i wspaniałą jak zawsze postawą wybiórczej - wszystko to razem przyniosło wiadome efekty. Czarę goryczy wydawało się przekroczył film "Śmierć prezydenta", który zostanie zapamiętany wg mnie jako jeden z najgorszych filmów dokumentalnych w historii National Geographic (już pomijając porażające wręcz błędy i niedomówienia - sama jakość ociera się o kicz i groteskę, pani Gargas jego twórcy mogą czyścić buty, i to raczej te mniej eleganckie).

Wiedza "zwykłych" ludzi na zachodzie o smoleńskiej tragedii jest wręcz niewiarygodnie słaba. Gdy rozmawiam ze znajomymi Anglikami, współpracownikami itp. same informacje o tym, że pozwoliliśmy na przeprowadzenia śledztwa Rosjanom, wrak ciągle do nas nie wrócił, o wszystkich kłamstwach, niedopatrzeniach, zagadkowych samobójstwach i nieprawdopodobnych zbiegach okoliczności przecierają oczy ze zdumienia - czekaj, jak to? Przecież to bez sensu? Jak Wasz rząd mógł dopuścić do takiej sytuacji i ciągle jest "rządem"?

Dziś natomiast została przekroczona granica obojętności. Po trzech latach od smoleńskiej katastrofy dla zagranicznych mediów stajemy się obiektem kpin, żartów - inspirowanych przez... naszych rodaków. Dziennikarze NEW YORK TIMES  Dana Bilefski i Joanne Berendt stworzyli artykuł (opublikowany 28 maja) o powstającym filmie Antoniego Krauze "Smoleńsk". Wyrażają obawy prezentowane przez polskich reżyserów oraz środowisko GW o tym, że film może się okazać "polityczną maskaradą". Już nie będę się pastwił nad fantastyczną próbą oceny filmu przed jego powstaniem (nowy trend?), ale dobór wypowiadających się osób jest wg mnie fascynujący.

Borys Lankosz, twórca skądinąd całkiem ciekawego Rewersu (porównuję z polską kinematografią ostatnich paru lat, gdy spojrzymy szerzej to nudna i banalna czarna komedia) mówi, że film Krauzego będzie niebezpieczny, ponieważ "bazuje na kłamstwie". Mądry człowiek - jak się odpowiednim środowiskom podliżemy, może sypną groszem na następne "dzieła"? A jeszcze Zdrojewski coś dorzuci na pewno.

Stronę rodzin ofiar reprezentuje Bond komunistycznego wywiadu, Paweł Deresz. Tak, ten sam który ciągle czeka na nagrania amerykańskich służb, które udowodnią, jak Jarosław przez telefon kazał pilotom w Smoleńsku lądować, by śp. prezydent mógł rozpocząć w Katyniu swoją wyborczą kampanię.

Co najgorsze, czytając artykuł można pozornie odnieść wrażenie, że autor sili się na obiektywną i bazującą na różnych źródłach opinię (nie sugerujcie się krótkim notkami na onecie) - wspomniany zostaje film Anity Gargas "Anatomia upadku" (emocjonalny i porywający), cytowane są ogólnie opinie "opozycyjnej partii Prawa i Sprawiedliwości" - zestawione jest to jednak z "wyważonym filmem" National Geographic, szczegółową opinią o sprawie wybiórczej, powstających satyrycznych komiksach, artystycznych instalacjach, zawrotnej ilości spiskowych teorii.

Mój stosunek do artykułu nie byłby tak jednoznaczny, gdyby nie jego zakończenie (przecież dziennikarz wygrzebał gdzieś Panią Gargas, rzadkość!), które na długo zapadnie w pamięć amerykańskim czytelnikom, słynne już słowa Juliusza Machulskiego, który zasugerował stworzenie produkcji o Smoleńsku na wzór Borata lub grupy Monty Python. Filmu o "nadętym prezydencie umiarkowanie ważnego państwa z Europy Centralnej, który każe lądować we mgle na kartoflisku". Prawa rynku prasowego są oczywiste - jasne będą odczucia po przeczytaniu artykułu (wersja oryginalna: http://www.nytimes.com/2013/05/29/movies/polands-divide-over-smolensk-film-on-2010-air-crash.html?pagewanted=1&_r=0&ref=danbilefsky) - niedorzeczny prezydent mało ważnego państwa zginął w wypadku, którego wina jest oczywista, a paru dziwnych polskich artystów i opozycjonistów próbując podzielić Polaków na złych i dobrych patriotów, tworzy bazujące na kłamstwie filmy, które bardzo bolą rodziny ofiar katastrofy.

Pozostaje mi pogratulować polskim dziennikarzom, mediom, politykom. Duma mnie wręcz rozpiera - po cichu mam tylko nadzieję, że tematu nie podchwyci BBC. Obojętność zagranicznych mediów jeszcze jakoś trawiłem, kpiny i żarty - bolą. Takie silące się na powagę analizy - bolą jeszcze mocniej. Plują na nas coraz bardziej, co ciekawe - amunicji dostarczają... Polacy. Naprawdę zaczyna brakować słów, kochani.

Źródło: http://naszeblogi.pl/38690-smolensk-maskarada-borat-na-kartoflisku?utm_source=niezalezna&utm_medium=glowna&utm_campaign=blogi
 

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Kwiecień 23, 2014, 18:48:14 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 2636 | Komentarze: 11

__Prorosyjscy separatyści ze wschodniej Ukrainy porwali pracującego dla telewizji informacyjnej Vice News amerykańskiego dziennikarza Simona Ostrovsky'ego. Od wielu tygodni reporter relacjonował kryzys na Krymie i we wschodniej Ukrainie.

Kolejne odcinki jego reportaży zatytułowanych "Russian Roulette" umieszczaliśmy na portalu: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4254.0.html

Na zdjęciu po lewej zrobionym 13 kwietnia, reporter Simon Ostrovsky stoi obok zamaskowanego i uzbrojonego separatysty prorosyjskiego przed budynkiem milicji w Słowiańsku, 25 km od ukraińskiej granicy z Rosją. 
_
foto: Efrem Lukatsky/The Associated Press

...
Kwiecień 12, 2014, 21:28:55 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1685 | Komentarze: 1

__Pytanie o wolność mediów spotyka się w dzisiejszej Rosji z uśmieszkiem. Jeśli rozmawiasz ze zwyczajnym Rosjaninem będzie to uśmiech sceptycyzmu: "Wolność mediów? Wolność słowa? Nie bądź durny, nie ma czegoś takiego". Jeżeli rozmawiasz z dziennikarzem, szczególnie tym z prowincji, pracującym w państwowych mediach, uśmiech jest smutny i podszyty goryczą. Kryją się pod nim utracone zawodowe ideały i niemożność pisania o istotnych dla społeczeństwa sprawach, frustracja z powodu cenzury, wstyd ulegania nieustannej samocenzurze. Rosyjskie media technologicznie wkraczają w XXI wiek, ale telewizja cyfrowa, internetowe media czy błyszczące okładki czasopism ale mają bardzo mało wspólnego z wolnością słowa.
_

Dziennikarstwo w Rosji przeżywa poważny kryzys. Za...
Kwiecień 08, 2014, 22:04:51 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1809 | Komentarze: 2

Film jest echem podróży do Polski, zarejestrowanym okiem kamery Maggie Okulskiej. Oto jej reminiscencje z wędrówki po naszym kraju:

"Droga Polsko! Co za wibracje!
Żyjemy w dziwnym świecie, nie uważasz? Każdy z nas ma własne opinie na temat innych krajów, nacji, języków… i większość z nich pochodzi z tego co “ktoś powiedział” lub “gdzieś to usłyszałem” - a nie z własnego doświadczenia. Podróżując po świecie, spotykałam się z wieloma różnymi opiniami o Polsce (o “mnie” jako Polce) - negatywnymi i pozytywnymi. Urodziłam się w Krakowie, jednak od dziecka przemieszczałam się i mieszkałam w wielu miejscach. Osobiście, widzę siebie jako obywatelkę świata. Zatem postanowiłam na własne oczy zobaczyć, a także zdokumentować - jak jest obecnie w Polsce? Mianowicie, w 2012 spakowałam moją kamerę i wyruszyłam do Polski. W ciągu 2-tygodni przejechałam ponad 1120 km pociągiem, od morza do gór. Odwiedziłam duże miasta jak Gdańsk, Kraków, Warszawa; zasmakowałam
...
Kwiecień 08, 2014, 21:21:28 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 4365 | Komentarze: 18

_Wstrząsający artykuł Piotra Lisiewicza o genezie katastrofy smoleńskiej, zacieraniu śladów i przywracaniu Polakom godności. Artykuł poniższy został opublikowany w Gazecie Polskiej.

Jako dopełnienie artykułu Lisiewicza gorąco polecam film Anity Gargas Anatomia Upadku.

Obie części filmu można obejrzeć tutaj: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4372.msg7380.html#msg7380
_
foto: Filip Klimaszewski/Agencja Gazeta

Anatomia zbrodni - no to opowiem Wam, co zdarzyło się w Smoleńsku

Pijany Wania z zepsutym traktorem słuchający ruskiego disco, zdolny do bezmyślnej brutal
...
Kwiecień 08, 2014, 20:00:50 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1666 | Komentarze: 0

Rosyjska propaganda próbuje przekonywać cały świat, że mieszkańcy wschodniej Ukrainy są bardzo pro-rosyjscy. Kibice dwóch rywalizujących ze sobą klubów z tej części Ukrainy - Metalista Charków i Szachtara Donieck WSPÓLNIE pokazali co naprawdę myślą o Władimirze Putinie. Interesujące, jak ich wspólna przyśpiewka "Putin ch..." spodobała się władzom na Kremlu :) Okazuje się, że nie tylko w Polsce kibice piłkarscy są patriotami.



Źródło: http://censor.net.ua/video_news/279777/lozung_putin_hulo_stanovitsya_lyubimoyi_krichalkoyi_ukrainskih_futbolnyh_fanov_video
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 35
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.