* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Gruzja - rowerem. Pamięci RP śp. Lecha Kaczyńskiego.  (Przeczytany 1222 razy)

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Gruzja - rowerem. Pamięci RP śp. Lecha Kaczyńskiego.
« dnia: Maj 30, 2013, 21:46:59 »
Aby obejrzeć wszystkie części kliknij na obrazek

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2013, 05:04:55 wysłana przez Maryla »

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Odp: Gruzja - rowerem. Pamięci Prezydenta RP Lecha Kaczynskiego
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 30, 2013, 22:29:57 »
Niedawno miałem super  super rozmowę  z parą młodych małżonków podróżujących w wakacje po Gruzji:) To niesamowicie piękny kraj i bardzo stary! Tradycje mają  piękne...

Kolchida i Iberia (Kartlia)

W połowie I tysiąclecia p.n.e. na terenie Gruzji powstały dwa państwa: Kolchida i Iberia. Utrzymywały one stosunki handlowe z sąsiadami, a także państwami greckimi, skąd przybyło wielu osadników. Ludność obu państw stanowili przodkowie Gruzinów – plemiona kartwelskie; w miastach zaś, zwłaszcza na wybrzeżu, istniały liczne kolonie greckie i faktorie handlowe, które zaczęły powstawać już ok. 1000 roku p.n.e. Największymi z nich były Fasis (obecnie Poti), Cziczwnari (Kobuleti), Gienos (Oczamczira), Dioskuria (Suchumi), Pitnunt (Picunda) i in.
Kolchida

Pierwszym niewątpliwie gruzińskim państwem była Kolchida, leżąca na czarnomorskim wybrzeżu Gruzji. Państwo to powstało połowie I tysiąclecia p.n.e., zaś najstarsze wzmianki o nim pochodzą od greckich autorów – Pindara i Ajschylosa; pojawia się ono także w micie o złotym runie.
 W końcu V w. p.n.e. terytorium państwa kolchidzkiego zostało ograniczone do obszarów doliny rzeki Rioni. Jego stolicą było miasto Upliscyche.
Iberia

Na wschodzie dzisiejszej Gruzji w IV wieku p.n.e. liczne wojny plemienne doprowadziły do powstania państwa określanego mianem Iberii (kaukaskiej); w historiografii gruzińskiej funkcjonuje określenie Kartlia. Według tradycji, kraj ten powstał ok. 300 r. p.n.e., zjednoczony przez króla Farnawaza, założyciela dynastii Farnawazów (który według jednej z legend był też twórcą alfabetu gruzińskiego); stolicą tego państwa była Mccheta.
Okres do podboju rzymskiego

Między 653 r. p.n.e. a 333 r. p.n.e. tereny dzisiejszej Gruzji były często obiektem najazdów i podbojów, najpierw ze strony Medów, potem Persji, a następnie wojsk Aleksandra Macedońskiego. Jakkolwiek ani Kolchida, ani Iberia nie weszły skład państwa Aleksandra, ani też powstałych na jego gruzach państw hellenistycznych, to wpływ kultury greckiej na oba te kraje był bardzo duży; w miastach Kolchidy mówiono głównie po grecku. W Iberii język grecki nie był tak rozprzestrzeniony; część populacji mówiła natomiast w języku ormiańskim.

Przez cały II wiek p.n.e. Kolchida i Iberia znajdowały się w sferze oddziaływań 3 ówczesnych lokalnych potęg: Cesarstwa rzymskiego, Wielkiej Armenii i królestwa pontyjskiego. W 189 r. p.n.e. Armenia podbiła większość obszaru Iberii, zaś w latach 120–65 p.n.e. sojusznik Armenii – władca Pontu Mitrydates Eupator całą Kolchidę włączył w skład swego państwa (obejmującego wówczas już całą Azję Mniejszą i wschodnie wybrzeża Morza Czarnego.
Podbój rzymski

W 65 r. p.n.e. wojska rzymskie pod wodzą Pompejusza Wielkiego, walcząc z Pontem i Armenią wtargnęły na tereny należącej do Pontu Iberii, lecz nie mogąc dokonać całkowitego ich podboju, wycofały się.
 Mimo to Iberia znalazła się pod politycznym wpływem Rzymu, który np. w 36 r. p.n.e. wymógł na Farnawazie II przyłączenie się do kampanii przeciwko Albanii Kaukaskiej.

Do 65 r. p.n.e. w wyniku wojny z Rzymem i Partią Armenia utraciła większość swego terytorium, a państwo pontyjskie przestało istnieć, włączone w skład cesarstwa rzymskiego. Wchodząca dotąd w skład Pontu Kolchida stała się prowincją Lazyka (Egrisi), zarządzaną przez rzymskiego legata.

Niedługo potem tereny Gruzji stały się centrum walki pomiędzy Rzymem a Persją o władzę nad obszarami Bliskiego Wschodu.
 Jedynie w krótkim okresie w II wieku n.e., za rządów Farasmenesa II Iberia uzyskała pełną niezależność i wzmocniła się na tyle, że mogła odzyskać na osłabionej Armenii część utraconych niegdyś ziem. W III wieku Rzym ostatecznie zrezygnował z prób opanowania Albanii i Armenii, które znalazły się pod wpływem Persji. Lazyka (gruz. Egrisi) (obecnie częściowo turecki Lazystan, a częściowo gruzińska Adżaria), uzyskała względną niezależność; pod koniec III stulecia na jej terenie powstało Królestwo Lazyckie, które istniało ponad 250 lat, tj. do czasu podboju bizantyjskiego w 562 r.
 
 Władca Iberii Mirian III (fresk w katedrze w Mcchecie)
 
 
Bagrat III, fresk w monastyrze Gelati
Przyjęcie chrześcijaństwa

Do czasu przyjęcia chrześcijaństwa zamieszkujące Gruzję ludy wyznawały mitraizm i zoroastryzm. Chrześcijaństwo stało się religią państwową Iberii (Kartlii) za panowania Miriana III. Według tradycji, główną rolę w tej decyzji króla odegrała święta Nino. Dokładna data tego wydarzenia nie jest znana, najczęściej przyjmuje się rok 327 (niekiedy pada też data 317, 324, 337).
Schyłek starożytności

Przez większą część IV I V wieku Iberia znajdowała się we władzy Persji i była zarządzana przez mianowanych przez szacha namiestników. Pod koniec V wieku Wachtang Gorgasali wzniecił powstanie, które wyzwoliło kraj; w okresie następnym władca ten przeprowadził kilka wojennych kampanii przeciw Persji i Bizancjum. Okres niepodległości nie trwał jednak długo – po śmierci syna Wachtanga – Dagi w 514 r. Iberia ponownie popadła w zależność od Persji. Tym razem jednak miała pewną autonomię – lokalni możni współdecydowali w wyborze namiestnika.

W VI wieku stolicą Iberii stało się Tbilisi. (Wikipedia)

Wszyscy Gruzini , niezależnie od poglądów politycznych kochają Lecha Kaczyńskiego!
Nic dziwnego ...
 Okazał im solidarność, zresztą razem z innymi przywódcami państw pozostających dawniej dawniej pod kontrolą Rosji.


Na jedno tylko trzeba uważać w Gruzji... Na jedzenie . Tam często nie ma wody! Nie ma gwarancji , że ręce kucharzy są czyste...
Jaka rada? Jedna bardzo niepoprawna politycznie i ja pominę. Druga ... samemu sobie gotować i używać puszek i jedzenia paczkowanego.

Cudowni ludzie, zabytki starożytności ... dziwna wódka robiona w domu i przygoda.
Dziękuję Marylko za wstawienie/
Podwójnie ... za Lecha Kaczyńskiego i Gruzję.
 
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2013, 00:42:22 wysłana przez Uczeń Sokratesa »

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Gruzja - rowerem. Pamięci RP śp. Lecha Kaczyńskiego.
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 03, 2013, 05:20:53 »
TO JEST PRAWDA NASZYCH CZASÓW!
Lech Kaczynski w Gruzji
Taki był prezydent Lech Kaczyński - odważny, wizjonerski i mówiący prawdę! Nie bał się pojechać tam, gdzie mógł stracić życie. Z pełną świadomością pojechał do Gruzji wiedząc, że Rosjanie mogą go tam zabić i przekonał do tego wyjazdu prezydentów innych krajów z Europy Wschodniej. Gruzini czczą go jak bohatera, który zasłonił ich kraj własną piersią...

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Gruzja - rowerem. Pamięci RP śp. Lecha Kaczyńskiego.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 03, 2013, 05:32:07 »
Jak pisały o śp. Lechu Kaczyńskim rosyjskie media?....... "Pierwyj paszioł"



Na zdjęciu, obok prezydenta Kaczyńskiego - odsunięty przez Putina od władzy prezydent Gruzji Saakaszwili i były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. Każda metoda jest dobra, ale nie wszystkich Rosjanie mają potrzebę zabijać.

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.