* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: TVP przechodzi w prywatne ręce.  (Przeczytany 2253 razy)

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2240
TVP przechodzi w prywatne ręce.
« dnia: Czerwiec 07, 2013, 06:18:51 »
_Nastroje w TVP dawno nie były tak złe. W wyniku decyzji władz telewizji 550 dziennikarzy, operatorów, dźwiękowców i innych pracowników telewizji ma przestać pracować dla TVP. Na „złego policjanta” do walki z pracownikami wysłano wielokrotnie skazanego dyrektora  Andrzeja Jeziorka.
_
foto: Mariusz Troliński

Tzw. restrukturyzacja zatrudnienia w telewizji publicznej polegać ma na przekazaniu kontroli nad ogromnym zespołem pracowników w ręce firmy zewnętrznej. Cała operacja ma trwać do jesieni, najpóźniej końca roku, a jej skutkiem będzie "aksamitna prywatyzacja" jak mówią pracownicy.
 
„TVP jako instytucja zostanie pozbawiona możliwości wykonywania działalności operacyjnej, następują całkowite załamanie produkcji i wstrzymanie emisji programu. Telewizja Polska musi mimo to zrealizować umowę zawartą z firmą zewnętrzną, a więc płacić jej. Traci 116 milionów  złotych” - czytamy w piśmie związku zawodowego „Wizja” pt. Czy to nie jest działanie na szkodę spółki?
 
Skierowanym do Rady Nadzorczej TVP S. A. Andrzej Jeziorek formalnie pełniący funkcję dyrektora Agencji Produkcji Telewizyjnej (ATP), został wysłany na front stłumienia buntu pracowników. Ma w tym niemałe doświadczenie. – Niechlubna sława Jeziorka wyprzedza go. Władze TVP wybranie go do rozmów z nami, to najlepszy dowód że operacja ma zostać przeprowadzona szybko i maksymalnie boleśnie – mówi pragnący zachować anonimowość pracownik TVP.
 
Kim jest Andrzej Jeziorek?  W latach 2000-2004, za czasów skrajnie upolitycznionej prezesury TVP Roberta Kwiatkowskiego, desygnowanego przez Sojusz Lewicy Demokratycznej był dyrektorem TVP Kraków. W tym czasie krakowska prokuratura prowadziła przeciwko niemu śledztwo przeciwko w sprawie o uporczywe łamanie praw pracowniczych i niewykonania wyroku sądu. Mimo decyzji sądu, nie przyjął do pracy zwolnionego przez siebie pracownika. II Wydział Karny Sądu Rejonowego w Krakowie wydał wyrok: Andrzej Jeziorek jest winny.
 
Rok 2003. Policja z zawiadomienia Syndykatu Dziennikarzy Polskich TVP wszczyna śledztwo przeciwko dyrektorowi ośrodka TVP Kraków. Andrzej Jeziorek jest podejrzany o działania na szkodę spółki.  Dyrektor TVP Kraków tłumaczył, że stawiany mu zarzut działania na szkodę TVP SA, to efekt konfliktu ze związkami zawodowymi zarzuty są efektem konfliktu ze związkami zawodowymi.
 
Rok 2004. Podczas koncertu muzyki metalowej grupy Gorgoroth doszło do promocji symboli satanistycznych. Koncert odbył się w studiu Telewizji Kraków. Organizacją zajął się Tomasz Dziubiński, prezes Metal Mind Productions z Katowic i osobiście znajomy dyrektora Jeziorka. W scenografii koncertu wykorzystano m.in. satanistyczne symbole (odwrócone pentagramy) oraz krzyże z przywiązanymi, nagimi kobietami i mężczyzną (wszyscy wysmarowani krwią). Na palach zatknięto obcięte łby owiec.  Gdy wybuchła afera Andrzej Jeziorek tłumaczył się, że nie znał scenariusza koncertu. Okazało się jednak, że zespół na swojej stronie internetowej zapowiadał takie „atrakcje” jak np. ukrzyżowanie nagich modelek i mimo to Jeziorek na wynajem się zgodził. Pod presją medialną Jeziorek sprawę zgłosił do prokuratury, która po krótkim śledztwie, całą sprawę umorzyła.
 
Rok 2006. Prezes Bronisław Wildstein roku zawiesił Jeziorka za „planowaną restrukturyzację TVP 3. W lipcu tego roku Zarząd TVP odwołał go ze stanowiska dyrektora regionalnych ośrodków TVP. Jeziorek jednak nie bez powodu ma w TVP ksywę „niezatapialny”.
 
Rok 2011. Związek zawodowy „Wizja” w sierpniu składa zawiadomienia do Państwowej Inspekcji Pracy o ciężkim naruszeniu norm Kodeksu pracy i co za tym idzie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy przy produkcji programu GRAMY RAZEM. W odwecie Jeziorek posunął się do szykan wobec działacza związkowego i realizatora audycji Jacka Dybowskiego, grożąc dyscyplinarnym zwolnieniem.
 
W tym samym roku Jeziorek wielokrotnie dał się we znaki pracownikom. We wrześniu „Wizja” w piśmie do zarządu TVP wysuwa oskarżenie wobec Jeziorka w zakresie przestrzegania norm czasu pracy i odpoczynku przy produkcji programu THE VOICE OF POLAND. Dyrektor APT miał zmusić podległych pracowników do wykonania bezprawnego polecenia służbowego. 8 złamanych artykułów kodeksu pracy nie zrobiły jednak wrażenia na władzach telewizji. Jeziorkowi nie spadł włos z głowy.
 
Rok 2013. Dyrektor Jeziorek bardzo aktywnie dusi bunt pracowników przeciwko pomysłowi zarządu TVP. Zaczęło się od nakłaniania ich do „dobrowolnego” rozwiązywania umów o pracę, a na obecnym etapie na spotkaniach dochodzi nawet do wyklinania personelu i pogróżek. Na Woronicza zachowanie Jeziorka wzbudza coraz większą konsternacją.
 
Operatorów i montażystów nazywa niepotrzebną „czarną dziurą w dupie”. - Jesteście tu niepotrzebni. Cieszcie się, że Was zwalniam, bo mogłem zastosować stawki minimalne – miał powiedzieć Jeziorek na spotkaniu z operatorami obrazu i dźwięku. Słowa dyrektora w liście do zarządu TVP cytuje związek zawodowy „Wizja”.

Autor: Samuel Pereira
Żródło: niezalezna.pl

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Kwiecień 23, 2014, 04:02:04 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 2481 | Komentarze: 1

__Rosyjska agencja ITAR-TASS podała we wtorek, że Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) może nałożyć embargo na dostawy owoców, warzyw i jagód z Polski ze względu na niezadowalający poziom bezpieczeństwa tych produktów. nbsp
_

Powołując się na komunikat Rossielchoznadzoru rosyjska agencja pisze, że możliwość zakazu "quotjest związana z niezadowalającym zapewnieniem bezpieczeństwa fitosanitarnego polskich produktów ogrodniczych dostarczanych do Rosji"quot. Agencja ITAR-TASS podaje, że według danych Rossielchoznadzoru polskie produkty "quotw wielu przypadkach"quot stanowiły zagrożenie dla zdrowia rosyjskich konsumentów "quotw związku ze znacznym przewyższeniem dopuszczalnych maksymalnych norm dotyczących zawartości pestycydów i obecności azotanów"quot. Według tej agencji szef Rossielchoznadzoru Siergiej Dankwert zwrócił się do polskiego ministra rolnictwa Marka Sawickiego z prośbą o wydanie poleceń w celu zmiany na lepsze obecnej sytuacji.

Komunikat rosyjskich służb zapowiada, iż "quotbrak działań zmusi Ross...
Puella Clara
Marzec 23, 2014, 22:54:06 wysłana przez Puella Clara
Wyświetleń: 3294 | Komentarze: 0


Kamil Stoch z Kryształowa Kulą. Fot. Grzegorz Momot
____Kamil Stoch już w piątek 21 marca zapewnił sobie pierwszą w karierze Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Dziś, po ostatnich w sezonie zawodach, które odbyły się w Planicy, dwukrotny polski mistrz olimpijski odebrał nagrodę.

W piątkowym konkursie w Planicy Stoch uzyskał w pierwszej serii 131,5 metra, co dawało mu szóste miejsce. Do prowadzącego Andersa Bardala tracił 4,1 punktu, wyprzedzali go także Andreas Kofler, Gregor Schlierenzauer, Peter Prevc i Severin Freund. W drugiej serii Kamil uzyskał 134 metry i awansował na czwartą pozycję.
____

W niedzielnym, ostatnim konkursie tego sezonu Pucharu Świata w Planicy Kamil Stoch w pierwszej serii prowadził po najdłuższym w konkursie skoku - 139 m! Po drugim skoku (136 m) ostatecznie zajął czwarte miejsce, do trzeciego Andersa Bardala tracąc zaledwie 0,1 punktu. nbsp Na 13. pozycji znalazł się Piotr Żyła, zaś na 15. Maciek Kot. Na "quotpudle"quot uplasowali się kolejno Prevc, Fr...
Marzec 20, 2014, 13:07:32 wysłana przez Teofil | Wyświetleń: 2695 | Komentarze: 1

___
Na temat zagrożenia ze strony rosyjskiego reżimu wobec sąsiednich krajów wiemy już od czasu wojny gruzińskiej. Wtedy słowa Lecha Kaczyńskiego przestrzegające przed apetytami Rosji traktowane były jako przesadne panikowanie. Politycy PO, w naiwności uznali, że Rosja jest już niegroźna i można z nią budować normane stosunki. Ta polityka doprowadziła do zaniedbań prowadzących do praktycznego rozbrojenia poskich sił zbrojnych. Nawet katastrofa w Smoleńsku nie otrzeźwiła naiwnych polityków, którzy w imie nowej przyjaźni z Rosją nie chcieli zadawać niewygodnych pytań i uciszali, albo ośmieszali wszystkich, którzy podważali wygodną wersję rosyjską.

Taka polityka udawania, że się nie dostrzega zagrożenia sprawiła, że rządzący nie zrobili nic, aby wzmocnić polskie siły zbrojne, a wiele wskazuje na to, że wręcz znacznie je w tym czasie osłabili. Nie zwracali też uwagi na wyjątkowo agresywne i prowokacyjne manewry wojskowe przy polskiej granicy, podczas których wyraźnie ćwiczono atak na Polskę.

Dopiero kryzys ukraiński pokazał, że Rosja niczym kr
...
Puella Clara
Marzec 06, 2014, 16:09:47 wysłana przez Puella Clara
Wyświetleń: 3370 | Komentarze: 0

Serwery GTS Polska____Nie ma dowodów, że wybory w Polsce są fałszowane. Karty do głosowania są błyskawicznie niszczone, nie można więc dokonać żadnych weryfikacji. Centra obliczeniowe pracujące dla Państwowej Komisji Wyborczej są dla opinii publicznej czarną dziurą, a członkowie komisji uczą się demokracji od Rosjan, jeżdżąc do Moskwy na szkolenia. Prof. Krystyna Pawłowicz wystosowała do przewodniczącego PKW oficjalny list z pytaniami.____

"quotNieważne jak kto głosuje, ważne kto liczy głosy"quot – mawiał z rozbawieniem Józef Stalin i był bardzo spokojny o wyniki wyborczych decyzji narodu radzieckiego. Instytucje, które mu to zapewniały przeniosły swoją ekspertyzę w wiek XXI. Przy czym nie tylko o Rosję chodzi.
Głosy w polskich wyborach formalnie liczy Państwowa Komisja Wyborcza, ale potem dane trafiają na serwery firmy rosyjskiej. Teoretycznie niezupełnie rosyjskie, bo GTS Polska i Internet Partners to firmy polskie, tyle że mają rosyjskich udziałowców i szefów z firmy-matki GTS, zat...
Puella Clara
Luty 15, 2014, 15:38:45 wysłana przez Puella Clara
Wyświetleń: 4364 | Komentarze: 5


Zbigniew Romaszewski. Fot. Przemek Wierzchowski
____13 lutego w Warszawie w wieku 74 lat zmarł Zbigniew Romaszewski, legenda opozycji antykomunistycznej, działacz Komitetu Obrony Robotników i Solidarności, twórca podziemnego radia "quotSolidarność"quot, wieloletni senator. Odszedł w pełni sił, w wyniku powikłań po zachłyśnięciu. Postać wielce zasłużona, nietuzinkowy polityk, który do końca bronił własnych przekonań, działał zgodnie z sumieniem, stawał po stronie pokrzywdzonych i angażował się w ważne sprawy.

Pogrzeb Zbigniewa Romaszewskiego odbędzie się w czwartek 20 lutego. Msza żałobna o godzinie 13 w Katedrze Warszawskiej, a sam pogrzeb na Powązkach Wojskowych. Czy jednak Ratusz zezwoli na pochowanie wielkiego działacza na początku Alei Zasłużonych na Powązkach, zaraz obok Kuklińskiego, Kuronia, Kołakowskiego? Jak wynika ze słów jego córki, dziennikarki Agnieszki Romaszewskiej-Guzy, urzędnicy HGW robią problemy.
____

"quotNawet jeszcze i teraz nie jest pewne (w każdym razie tak wynikało ze słów urzędniczki z któ...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 19
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.