* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Rozmowa ze sw. Pawlem  (Przeczytany 1771 razy)

Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 405
Rozmowa ze sw. Pawlem
« dnia: Czerwiec 09, 2013, 15:10:49 »
Ga 1,11-19)
Oświadczam więc wam, bracia, że głoszona przeze mnie Ewangelią nie jest wymysłem ludzkim. Nie otrzymałem jej bowiem ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus. Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków. Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później znowu wróciłem do Damaszku. Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego.


 


Tutaj mysle, ze  mozna spotkac sie z sw.Pawlem twarza w twarz. Mozna sobie wyobrazic  Apostola mowiacego do mnie osobiscie".To co ci bracie chce powiedziec to to,ze glosze cos co nie ja sobie wymyslilem, to nie ma nic wspolnego ani z tym co otrzymalem jako dziedzictwo kulturowe ani z moim osobistym zyciem w ktorym zgodnie z moimi przekonaniami zylem wiara przodkow i bylem nawet gorliwy w tej wierze. Ja glosze to co chce Jezus Chrystus i co On osobiscie mi zlecil.Mowie ci bracie to wszystko abys uwierzyl  i abys mial zycie wieczne. Wybor nalezy do Ciebie".


W tym dialogu budowanym w wyobrazni moge ze swej strony powiedziec"Apostole Pawle kiedy  Ty zaczynales glosic Ewangelie uczniami Jezusa Chrystusa byla niewielka grupa izraelitow.Dzisiaj to ze Panem jes Jezus wyznaje dwa miliardy chrzescijan. Nikt z tych dwoch miliarda chrzescijan nie wyklucza Twoich listow z Kosciola niezaleznie jaka nosi nazwe, czy to sa Koscioly prawoslawne,protestanckie, Zielono-Swiatkowe, tak jak moj Kosciol rzymsko-katolicki we wszystkich rozbrzmiewa Twoj glos, wszyscy czytamy Twoje listy i wszyscy wierzymy,ze  Ewangelia, ktora Ty glosisz nie jest wymyslem ludzkim. Wymyslem ludzkim jest to jak ja rozumiemy, jaka jej dajemy interpretacje.Tak najprosciej sw. Pawle sprawa wyglada tak, ze w ogolnosci jestesmy zgodni a diabel tkwi w szczegolach. Od siebie moge powiedziec, ze wierze w zbawienie kazdego, kto chce zyc ta Ewangelia, ktora Ty glosisz bo przeciez wezwany zostales do tego aby glosic cos co jest ponad naszymi ludzkimi podzialami te podzialy mowia, ze jest w nas wiele z poganstwa jednak Ty to mozesz zrozumie bo przeciez jestes Apostolem Pogan do nich zostales wezwany i do nich mowisz o tym aby byli swieci dlatego wstawiaj sie za nami wstawiaj sie za tym Kosciolem aby byl Kosciolem jednosci w sprawach zasadniczych i wolnosci w sprawach ,ktore na to pozwalaja abysmy mogli nie tylko czuc jednosc w czytaniu Twoich listow ale rowniez jako wspolnota ludzi wierzacych, ktorych laczy pragnienie chwaly Jezusa Chrystusa, pragnienie, ktore bylo Twoim pragnieniem a teraz jest naszym."


Oto taka rozmowa wyobrazeniowa przychodzi mi do glowy kiedy czytam ten fragment Listu do Galatow,ktora w czyms co nazywa sie eksperymentem myslowym mozna bylo przeprowadzic przy dobrej kawie i naszym przepysznym  serniku z przepisow kulinarskich Maryli.

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1217
Odp: Rozmowa ze sw. Pawlem
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 09, 2013, 21:39:46 »
Ciekawe Robercie. że słuchając tej Ewangelii miałem bardzo podobne myśli... Paweł wiedział , że Jezus nie jest żadną bajką czy mitem, ale żyjącą i pełną mocy Osobą, Królem czasu i nowej ludzkości. My też to wiemy, doświadczając jego Obecności ... Dziękuję Ci za osobiste komentarze Pisma.

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

  • post Czytania na czwartek, 22 kwietnia 2021 - 22 Kwiecień
  • Czwartek trzeciego tygodnia okresu Wielkanocnego

    (Dz 8,26-40)

    Anioł Pański powiedział do Filipa: Wstań i idź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta - powiedział anioł Pański do Filipa. A on poszedł. Właśnie wtedy przybył do Jerozolimy oddać pokłon Bogu Etiop, dworski urzędnik królowej etiopskiej, Kandaki, zarządzający całym jej skarbcem, i wracał, czytając w swoim wozie proroka Izajasza. Podejdź i przyłącz się do tego wozu - powiedział Duch do Filipa. Gdy Filip podbiegł, usłyszał, że tamten czyta proroka Izajasza: Czy rozumiesz, co czytasz? - zapytał. A tamten odpowiedział: Jakżeż mogę rozumieć, jeśli mi nikt nie wyjaśni? I zaprosił Filipa, aby wsiadł i spoczął przy nim. A czytał ten urywek Pisma: Prowadzą Go jak owcę na rzeź, i jak baranek, który milczy, gdy go strzygą, tak On nie otwiera ust swoich. W Jego uniżeniu odmówiono Mu słuszności. Któż zdoła opisać ród Jego? Bo Jego życie zabiorą z ziemi. Proszę cię, o kim to Prorok mówi, o sobie czy o kimś innym? - zapytał Filipa dworzanin. A Filip wychodząc z tego tekstu Pisma opowiedział mu Dobrą Nowinę o Jezusie. W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: Oto woda - powiedział dworzanin - cóż przeszkadza, abym został ochrzczony? Odpowiedział Filip: Można, jeśli wierzysz z całego serca. Odparł mu: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym. I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip i dworzanin, zeszli do wody. I ochrzcił go. A kiedy wyszli z wody, Duch Pański porwał Filipa i dworzanin już nigdy go nie widział. Jechał zaś z radością swoją drogą. A Filip znalazł się w Azocie i głosił Ewangelię od miasta do miasta, aż dotarł do Cezarei.

    (Dz 8,26-40)

    Anioł Pański powiedział do Filipa: Wstań i idź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta - powiedział anioł Pański do Filipa. A on poszedł. Właśnie wtedy przybył do Jerozolimy oddać pokłon Bogu Etiop, dworski urzędnik królowej etiopskiej, Kandaki, zarządzający całym jej skarbcem, i wracał, czytając w swoim wozie proroka Izajasza. Podejdź i przyłącz się do tego wozu - powiedział Duch do Filipa. Gdy Filip podbiegł, usłyszał, że tamten czyta proroka Izajasza: Czy rozumiesz, co czytasz? - zapytał. A tamten odpowiedział: Jakżeż mogę rozumieć, jeśli mi nikt nie wyjaśni? I zaprosił Filipa, aby wsiadł i spoczął przy nim. A czytał ten urywek Pisma: Prowadzą Go jak owcę na rzeź, i jak baranek, który milczy, gdy go strzygą, tak On nie otwiera ust swoich. W Jego uniżeniu odmówiono Mu słuszności. Któż zdoła opisać ród Jego? Bo Jego życie zabiorą z ziemi. Proszę cię, o kim to Prorok mówi, o sobie czy o kimś innym? - zapytał Filipa dworzanin. A Filip wychodząc z tego tekstu Pisma opowiedział mu Dobrą Nowinę o Jezusie. W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: Oto woda - powiedział dworzanin - cóż przeszkadza, abym został ochrzczony? Odpowiedział Filip: Można, jeśli wierzysz z całego serca. Odparł mu: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym. I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip...

Robert Nowak
Styczeń 20, 2019, 14:28:04 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1277 | Komentarze: 0

Ten tekst nie jest tekstem nbsp dla ktorego trzeba szukac, jakis specjalnych srodkow nbsp aby go zrozumiec. Tutaj Bog mowi jasno, ten Bog , ktory nbsp wyprowadzil Izraelitow z Egiptu, nie jest Bogiem tylko dla Izraelitow. Ten Bog nie jest jakims lokalnym bostwem, ten Bog jest nbsp Bogiem, Jedynym.
 Nie ma zadnej boskosci atomizowanej na rozne bostwa. Nie istnieje cos takiego jak boskosc nieosobowa, zrodlo energii nbsp kosmicznej nbsp czy nbsp jakas nbsp kosmiczna bezoosbowa rozumnosc, jak to na przyklad uwazal Arystoteles, czy jakas Mojra, ktora dyktuje przeznaczenie bogow i ludzi , jak to sobie wyobrazano w nbsp spolecznosci greckiej.
 Wszystkie wierzenia w Boga, jakie znamy maja za nbsp podstawe nbsp znaki z ktorych sie wyczytuje nbsp istnienie czegos co stoi za tym istnieniem jakim jest nasze istnienie nbsp i istnienie tego wszystkiego co nas otacza. Jednak my nbsp z tym istnieniem nie mielismy zadnego nbsp kontaktu bezposredniego, nie mielismy zadnej nbsp intuicji.
Pismo swiete wyjasnia powod nie posiadania takie...
Robert Nowak
Styczeń 06, 2019, 13:20:58 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1153 | Komentarze: 0


Wyj 19:1-24

 Niesamowite wydarzenie Bog wychodzi z ukrycia i daje materialne znaki swojej obecnosci. Te materialne znaki wzywaja do szacunku. Obecnosc Boga wymaga szacunku. nbsp Ten szacunek wyraza sie w odpowiednim ubraniu i tym wszystkim co my nazywamy zasadami higienicznymi. To wszystko podyktowane jest tym, gdyz ma nastapic wielkie wydarzenie. To wydarzenie nie jest tylko wielkie dla Izraelitow, to jest wydarzenie , ktore dotyczy calej ludzkosci. Narod Izraelski jest nasieniem nbsp Narodu Wybranego poniewaz w tym nasieniu nbsp narodzi sie Jezus Chrystus ,ktory przez swoja meke Krzyzowa , Smierc i Zmartwychwstanie z tego nasienia uczyni cos co mozemy nazwac wielkim wybuchem, ktory daje poczatek Nowego Uniwersalnego Kosmopolitycznego Narodu. Ten narod to nie jakas jedna kultura to narod Wybrany z Ludzkosci ale nie Ludzkosc jako taka.
Bog swojemu narodowi stawia wymagania istnieja jakies wyrazy zewnetrznego szacunku i wewnetrznej postawy:"quot ... jeśli pilnie słuchać będzi...
Robert Nowak
Grudzień 30, 2018, 22:47:47 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1389 | Komentarze: 0

 nbsp Wyj 18: 1- 27

Osobiscie jestem zafascynowany tym obrazkiem z zycia Mojzesza. Tutaj nastepuje cos takiego co w jezyku wspolczesnym mozemy nazwac polaczeniem rodzin. Mojzesz na pustyni odzyskuje kontakt ze swoja zona I dziecmi od ktorych byl oddalony w moim mniemaniu ze wzgledow bezpieczenswa dla swojej rodziny.
Z drugiej strony ukazana jest madrosc ludzka I otwrtosc Mojzesza na dobre rady. Tesc Mojzesza daje Mojzeszowi rada aby lud I mojzesz nbsp nie czuli sie za bardzo obciazeni wszystkimi konfliktami jakie przezywa wspolnota. Mojzesz rade starcow, ktora byla w Egipcie zastepuje nowa forma organizacyjna. nbsp Ustanawia przelozonych nad kazda dziesiatka, setka y tysiacem . Izraelitow.
Tak wiec wszystkie bierzace sprawy byly zalatwiane przez nbsp tych ktorych Mojzesz ustanowil jako przelozonych nbsp  waga sprawy decydowala do jakiego przelozonego trzeba sie zwrocic. Mojzesz zalatwial sprawy najistotniejsze I byl w pozycji nbsp  najwyzszejw wladzy nbsp wykonawczej , sadowniczej I ...
Robert Nowak
Grudzień 23, 2018, 13:58:16 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1202 | Komentarze: 0

 Wyj 17:8-16

Oto pojawia sie nowa grozba przed nbsp Izraelitami w Refidim nbsp pojawiaja sie Amalekici gotowi do bitwy. Ja sobie wyobrazam, ze kosztownosci jakie otrzymali Izraelici w Egipcie, byly nbsp przyczyna pojawienia sie Amalekitow. Do tego czasu Izraelici nie stoczyli zadnej bitwy, nie maja zadnego doswiadczenia nbsp wojennego. Nie jest to pierwsza sytuacja , ktora nbsp stawia nbsp lud izraelski przed nbsp zaglada. Amalekici mieli plan prosty zlupic nbsp kosztownosci, pozabijac tych , ktorych uznaja za bezuzytecznych i nbsp jencow wojennych zdrowych , mlodych i silnych sprzedac na targu niewolnikow.
 Lup wydawal sie latwy.
 Izraelici nie maja zadnego wyjscia, tutaj nbsp trzeba podjac walke. Mojzesz nbsp wybiera na przywodce mlodego Jozuego nbsp i on prowadzi do bitwy na predce utworzone wojsko.
Pismo Swiete mowi, ze zwyciestwo w bitwie nalezalo do Izraelitow, natomiast nbsp dla Amalekitow ta bitwa znaczyla koniec ich istnienia to co chcieli uczynic z Izraelem to spotkalo ich jednak zwyciest...
Robert Nowak
Grudzień 09, 2018, 13:41:57 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1263 | Komentarze: 0

Wyj 17:1-7

"quotCzy też Pan jest rzeczywiście wśród nas, czy nie?"quot

Ja osobiscie tutaj zastanawiam sie nad paczatkiem tego pytania. Gdzie narodzilo sie takie pytanie po fakcie wyjscia z Egiptu i tego wszystkiego co nastapilo z wojskiem nbsp faraona.? To pytanie w moim odczuciu rodzi sie w swiadomosci spolecznej, nie jest to pytanie konkretnej osoby tylko spoleczenstwa.
Swiadomosc spoleczna nie jest czyms co spontanicznie zawierza sie Bogu. Swiadomosc spoleczna nbsp tutaj nie zyje prawda historyczna, nie ma pamieci czy raczej ta pamiec jest bardzo wybiorcza.
Pismo Swiete ukazuje wiez z Bogiem na plaszczyznie osobowej i jest to relacja nbsp z Bogiem jaka ma Mojzesz i z drugiej strony swiadomosc ludu , ktory nbsp jest bardzo bliski buntu i ukamieniowaniu Mojzesza.
Jezus Chrystus, kory wyprowadzanas z niewoli grzechu nbsp w tym procesie wyzwolenczym nie tylko stanal przed niebezpieczenstwem smierci nbsp . On ja przyjal . Odpowiedzia na dzialalnosc Jezusa Chrystusa byl wyr...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.