* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.
Ze względu na brak oznaczeń kategorii wiekowych w zamieszczanych materiałach z Youtube itp., aby chronić dzieci przed nieodpowiednią treścią, zalecamy rodzicom sprawdzenie dopuszczalnej kategorii wiekowej i samodzielne podjęcie decyzji. Dzieci zapraszamy do odwiedzenia działu:

Autor Wątek: Stalinowiec - agent NKWD i oficer KBW zapraszany, by uczyć Polaków etyki  (Przeczytany 3551 razy)

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
W sobotę 22 czerwca na Uniwersytecie Wrocławskim odbył się wykład profesora Baumana - byłego funkcjonariusza NKWD i KBW, współpracownika Informacji Wojskowej. Profesor Bauman został zaproszony z okazji obchodów w 150 rocznicy istnienia socjaldemokracji niemieckiej, by wspólnie z prezydentem miasta i innymi wrocławskimi notablami celebrować na polskiej uczelni niemieckie święto.

Przeciwko wizycie prof. Baumana protestowali sympatycy Narodowego Odrodzenia Polski i kibice Śląska Wrocław. Kilkanaście minut przed rozpoczęciem wykładu ponad setka z nich zajęła miejsca w sali wykładowej Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Młodzi ludzie okrzykami i gwizdami demonstrowali przeciwko zaproszeniu na Uniwersytet Wrocławski byłego agenta NKWD, oficera Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego - wojskowej wersji UB, ideologa i propagandzisty stalinowskich zbrodni, który nigdy nie wyraził skruchy z powodu swojej przeszłości. Wręcz przeciwnie - w wywiadzie do brytyjskiego dziennika The Guardian z 28 kwietnia 2007 porównał walkę komunistycznych władz z podziemiem w powojennej Polsce z walką z terroryzmem prowadzoną współcześnie.

Przeciwko demonstrującym prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz wezwał policję uzbrojoną w butle do rozpylania gazu obezwładniającego i broń gładkolufową oraz brygadę antyterrorystyczną. Z sali siłą usunięto ponad 100 osób, a 11 osób zostało aresztowanych. - Nie będę tolerował nacjonalistycznej hołoty w moim mieście - powiedział później Dutkiewicz.
Zastanawiam się, czy wezwani przeciwko narodowcom i kibicom antyterroryści byli gotowi użyć broni w zamkniętym pomieszczeniu? Nawet jeśli myśleli jedynie o strzałach na postrach w sufit....a gdyby kule odbiły się od ściany?

Bauman wygwizdany na UWr - CAŁOŚĆ TYLKO TUTAJ
Poszedłem nagrać Baumana - zadyma i terror okiem blogera.

Kim jest zaproszony przez prezydenta Dutkiewicza profesor Bauman?

Po rozpoczęciu wojny, we wrześniu 1939 Zygmunt Bauman wraz z rodzicami uszedł do ZSRR. Tam w 1943 rozpoczął studia na uniwersytecie w Niżnym Nowogrodzie, noszącym wówczas nazwę Gorki.  Wkrótce potem został zmobilizowany i wcielony do sowieckiej milicji. Następnie przez kilka miesięcy służył w Moskwie w wojskach NKWD. Po wstąpieniu do Ludowego Wojska Polskiego, polskiej armii stworzonej przy Armii Czerwonej, od 1944 pełnił funkcje oficera polityczno-wychowawczego, służąc w szeregach 4 Dywizji Piechoty im. Jana Kilińskiego. Brał udział w bitwie o Kołobrzeg  i w zdobywaniu Berlina.

W  roku 1944 Bauman podpisał zobowiązanie do współpracy z sowiecką Informacją Wojskową, jako agent-informator o pseudonimie "Semjon". Działalność „Semjona” nie jest bliżej znana – jego teczka była brakowana jeszcze w latach czterdziestych. Dziś znajduje się w niej kilkanaście dokumentów dość ogólnie opisujących jego współpracę z Informacją Wojskową. Część zachowanych raportów określa "Semjona" jako bezwartościowe źródło informacji, z kolei według innych był dobrze wyszkolonym i cennym analitykiem.

W latach 1945–1953 był oficerem Wojska Polskiego w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Służbę w KBW rozpoczął  w stopniu podporucznika jako zastępca dowódcy 5. Samodzielnego Batalionu ochrony KBW do spraw polityczno-wychowawczych. Potem pełnił m.in. funkcję instruktora w Zarządzie Polityczno-Wychowawczym KBW. Służbę zakończył w marcu 1953 w stopniu majora, jako szef Oddziału II Zarządu Politycznego KBW. To właśnie tu, w pionie politycznym KBW,  za pomocą totalitarnej indoktrynacji zmieniał żołnierzy-poborowych w sprawne narzędzie zbrodniczego systemu. Swoją pracę w KBW Bauman opisał jako niezwykle nudną, polegającą na pisaniu ulotek propagandowych dla żołnierzy. Stwierdził, że za swoją ówczesną działalność bierze pełną odpowiedzialność, zaznaczając, że podejmowane wtedy decyzje uważa za słuszne. Zwrócił jednocześnie uwagę na swoje wieloletnie przywiązanie do ideałów komunizmu i socjalizmu. Jego zdaniem w okresie powojennym program polityczny partii komunistycznej, której był członkiem do 1968 roku, stanowił najlepsze wówczas rozwiązanie krajowych problemów.

Reakcja premiera Donalda Tuska na wydarzenia na Uniwersytecie Wrocławskim.

- Trzeba twardo egzekwować prawo - stwierdził premier. - Konieczna jest lepsza współpraca samorządów i prokuratury. A przede wszystkim - zweryfikowanie podejścia do nacjonalistycznych incydentów przez polskich sędziów". - Nie można udawać, że jak ktoś niesie symbol swastyki, używa brutalnych słów wobec polskich uczonych, to jest to lekkie wykroczenie - oświadczył premier (www.wp.pl).

Kolejny raz -  po lewakach z Krytyki Politycznej, którzy przeciwko Marszowi Niepodległości sprowadzili zamaskowanych, agresywnych lewaków niemieckich oraz po Michniku i jego dziennikarzach - tym razem premier Tusk zrównuje ruch narodowy i patriotyzm z faszyzmem. Jednocześnie Tusk mija się z prawdą - nikt bowiem na Uniwersytecie Wrocławskim nie niósł symbolu swastyki. W tej optyce zrównywania patriotów z faszystami są nimi także uczeni - członkowie Komitetu Poparcia Marszu Niepodległości, żyjący jeszcze żołnierze NSZ i AK, politycy i działacze społeczni, publicyści, twórcy, organizacje rekonstrukcyjne i studenckie oraz zwykli obywatele.

Ruch narodowy i patriotyczny przybiera na sile i zatacza coraz szersze kręgi. Narodowcami dzisiaj nie są już ogoleni na łyso prostaczkowie, popijający wino za sklepem. Dziś struktury ugrupowań narodowych budują ludzie dobrze wykształceni i często dobrze usytuowani, którym w przeciwieństwie do klasy politycznej z obozu Platformy Obywatelskiej, PSL, Ruchu Palikota czy SLD leży na sercu dobro kraju, jego tradycja, kultura i historia.

Chichot historii

O tych, którzy próbowali przeszkodzić w wykładzie NKWDzisty i oficera KBW, prezydent miasta Rafał Dutkiewicz mówi per hołota. A przygląda się temu, z niedawno odsłoniętego we Wrocławiu pomnika, rotmistrz Pilecki. Dziś nikt nie ma możliwości zaprosić zamordowanego przez bezpiekę rotmistrza Pileckiego na wykład. Wykład, z którego można byłoby nauczyć się o wiele szlachetniejszych rzeczy niż z wykładu byłego agenta NKWD - o poświęceniu dla drugiego człowieka i dla ojczyzny. Kilkadziesiąt lat temu tacy jak Bauman bardzo poważnie traktowali hasło "żeby hołota nie przeszkadzała" - katując i strzelając do patriotów polskich w budynkach Urzędu Bezpieczeństwa.
 
Coż za niesamowity chichot historii - agent NKWD, były oficer KGB przyjeżdża, by wykładać na polskim uniwersytecie o etyce. W kraju, gdzie wciąż wykopuje się jego bezimienne ofiary, tak jak ostatnio w kwaterze na Łączce. Tak nazywa się miejscu pochówku pomordowanych przez organa bezpieczeństwa publicznego przy murze cmentarza na Powązkach. Mamy rok Żołnierzy Wyklętych. Żołnierzy, do których strzelał, których wydawał na śmierć i z którymi walczył profesor Bauman. Nie przyjechał na Uniwersytet Wrocławski mówić o tym, jak źle niegdyś postąpił,  działając w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego czy tłumaczyć się z tego, dlaczego w 1944 roku wstąpił do sowieckiej milicji i pracował dla NKWD. Nic z tych rzeczy. Profesor Bauman na dawnym Uniwersytecie im. Bolesława Bieruta poucza Polaków o tym, że to jego formacja myślowa miała i ma rację, a najlepszym dowodem na to jest on - traktowany jak wybitny naukowiec i zapraszany na wykłady na uniwersytecie III Rzeczpospolitej. 
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2013, 17:34:23 wysłana przez Maryla »

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Wypowiedź Ewy Stankiewicz, prezesa Solidarnych 2010
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 25, 2013, 07:04:44 »
Cytuj
We Wrocławiu miał miejsce skandaliczny incydent. Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz najpierw promuje na Uniwersytecie stalinowskiego propagandystę Zygmunta Baumana, a następnie usuwa siłą z sali protestujących przeciw temu narodowców, których szkaluje nazywając nacjonalistyczną hołotą.

Moim zdaniem hołotą należałoby nazwać gospodarzy spotkania z Baumanem w tym prezydenta Dutkiewicza, któremu pomyliły się zupełnie wartości i najwyraźniej przydałaby mu się lekcja historii. Mam nadzieję, że znajdzie się we Wrocławiu jakiś nauczyciel, który dokształci prezydenta. Tymczasem w ramach „bryku” informuję, że Zygmunt Bauman w latach 40tych z bronią w ręku zwalczał tzw. „bandy” czyli m.in. Żołnierzy Wyklętych i za skuteczność w likwidacji podziemia był chwalony przez swoich przełożonych. Powinien być ukarany za zbrodnie komunistyczne a nie witany z honorami.

 Panie Prezydencie Wrocławia: w sytuacji kiedy Pan kompromituje Wrocław promocją stalinowskiego kata – powinien Pan być wdzięczny Narodowcom, którzy honor Wrocławia ratują. Tracę do Pana resztki sympatii. I zapowiadam zdecydowaną akcję Solidarnych popierającą Narodowców i Kibiców oraz monitorowanie postępowania policji i sądów w tej sprawie.

Ewa Stankiewicz
prezes Solidarnych2010

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Warto obejrzeć !!!
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 25, 2013, 07:05:43 »
Program Tak czy nie w TV Polsat - Rober Winnicki, lider Młodzieży Wszechpolskiej miażdży Andrzeja Celińskiego, przewodniczącego Partii Demokratycznej (b. Unii Wolności): 

Robert Winnicki vs andrzej celiński - MOCNE (24.06.2013)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Stalinowski oprawca? Jakiś problem dla Dutkiewicza i Tuska? Tylko jeden: strach, że w przyszłości nie będą mogli robić podobnych numerów bezkarnie. Ano panowie basta! Wam może polskość nie jest potrzebna ale najwyraźniej młode pokolenie myśli inaczej.

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Ja mam sugestię dla NOP.....Gdyby, zamiast pokrzykiwać jak na stadionie, po prostu wstali i zaczęli śpiewać Mazurka Dąbrowskiego głośno, i tak długo, zanim nie usunęłaby ich policja lub Bauman zrezygnował z wykładu. Zupełnie inny wydźwięk - narodowcy aresztowani za śpiewanie hymnu narodowego.

Nie jest to nowy pomysł.....
W stanie wojennym, w kwietniu 1982 roku, w krakowskiej Filharmonii wystąpiła pianistka Halina Czerny-Stefańska, która po ogłoszeniu stanu wojennego ostentacyjnie wyraziła poparcie dla komunistycznej władzy i weszła w skład zarządu Frontu Jedności Narodu - organizacji podprządkowanej i realizującej cele polityczne PZPR. Jak zachowali się mieszkańcy Krakowa? Wyklaskali Czerny-Stefańską, tak długo i tak głośno, że komunistyczna konfidentka musiała opuścić salę koncertową. Nie żal było Krakowianom pieniędzy wydanych na bilet. Akcja była spontaniczna i nie została przygotowana przez żadną organizację! Czy dzisiaj stać nas na takie spontanicze, ale jednocześnie mądre reakcje? Mam nadzieję, że tak. Życzę ruchowi narodowemu właśnie takiego przemyślanego i skutecznego  działania, które z pewnością wywołałoby pozytywną reakcje obserwatorów. 

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2013, 17:40:39 wysłana przez Maryla »

Offline Casper

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 451
Tak ... To jest słuszna uwaga. Może do kibiców dotrze , że obecni władcy Polski za wszelką ceną chcą ich nazwać hołotą i faszystami. Trzeba umieć zachować się nie dając wrogom okazji do propagandy.

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Też się zgadzam, żeby bojkotowali w sposób kulturalny. Okrzyki "na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści" raczej poddają w wątpliwość skądinąd słuszny protest, jeśli by ktoś to rozumiał dosłownie. My wiemy, że jest to typowa dla kibiców parabola i raczej nie mają na celu dosłownej realizacji tych haseł, ale właśnie ci kosmopolityczni, lewicowi propagandyści mogą to wykorzystywać do straszenia ludzi i zniechęcania do prawicowych poglądów.

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Stalinowiec - agent NKWD i oficer KBW zapraszany, by uczyć Polaków etyki
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 28, 2013, 18:31:57 »
Jeszcze nie ucichły emocje po ostatniej awanturze z powodu udziału profesora Zygmunta Baumna w wykładzie na Uniwersytecie Wrocławskim, a już zwalczający Żołnierzy Wyklętych były funkcjonariusz NKWD i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego kontynuuje swój triumfalny objazd po Polsce - tym razem w Poznaniu. Dokładnie w rocznicę wybuchu antykomunistycznego powstania w 1956 roku, w trakcie którego z rąk komunistycznych siepaczy zginęło prawie 60 osób. Były stalinowski ideolog został zaproszony do wygłoszenia wykładu "Człowiek. Granice" w Centrum Kultury Zamek zorganizowanego w ramach festiwalu Malta.


_Po zakończeniu wykładu działacze Młodzieży Wszechpolskiej w milczeniu wnieśli transparent z hasłem „Święto kulturalne a nie promocja komunisty z KBW”. Policja - przygotowana do interwencji - po kilku minutach eskortowała protestujących do wyjścia. Przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej zostali spisani przez funkcjonariuszy.
_

Zapewne następnym razem stalinowski funkcjonariusz zostanie zaproszony na warszawską Łączkę - miejsce pochówku bezimiennych ofiar komunistycznych oprawców - by wygłosić tam wykład o względności wszelkich pojęć, zwłaszcza pojęć dobra i zła, prawdy i kłamstwa. Tam jego wykład byłby najbardziej stosowny....by powtórzył kolejny raz, iż mordowanie Żołnierzy Wyklętych, czy raczej, w jego języku, "likwidowanie band leśnych", było normalną sprawą, tak jak dziś walka z islamskim terroryzmem i że nie ma potrzeby sobie czegokolwiek wyrzucać. Właśnie tam, w miejscu, gdzie prawdziwych polskich bohaterów powrzucano z przestrzelonymi czaszkami jak padlinę do wapiennego dołu, powinien czcigodny autorytet lewicy skierować swe przesłanie do elit III RP - by "śmiało podnieśli swój sztandar w górę", bo to ich dziadkowie i ojcowie ciężką pracą przy wyrywaniu przez całe noce paznokci "polskim faszystom" zapewnili im dzisiejszą, uprzywilejowaną pozycję.


« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2013, 17:48:02 wysłana przez Maryla »

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Wzorowy oprawca czyli profesor Zygmunt Bauman
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 28, 2013, 18:37:12 »
Warszawa dnia listopada 1950 r.

TAJNE

Egz. Nr ………..

MINISTER BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO

W n i o s e k

Wnoszę o zatwierdzenie mjr. BAUMAN ZYGMUNTA s. Maurycego – na stanowisko Szefa Oddziału Propagandy i Agitacji Zarządu Polit. KBW.

Mjr. BAUMAN urodził się w 1925 r. w Poznaniu jako syn kupca, posiadającego swój własny sklep włókienniczy. Uczęszczał do szkoły w Poznaniu do 1939 r., kiedy to uciekł przed Niemcami wraz z rodzicami do ZSRR. W Związku Radzieckim kończy 10-latkę jako wyróżniający się uczeń, przyjęty do Komsomołu i udaje się do m. Gorki na studia. Po dwóch latach studiów zostaje w roku 1944 zmobilizowany przez Rejwojenkomat do Milicji Obywatelskiej m. Moskwy, gdzie pracuje jako inspektor.

W 1944 r. wstępuje do 4 DP., z którą przechodzi szlak bojowy. Pod Kołobrzegiem ranny. Po krótkim przeszkoleniu oficerskim zostaje oficerem politycznym. W okresie powojennym cały czas służy w politycznym aparacie szkoleniowym KBW.

Jako Szef Wydziału Pol-Wych operacji bierze udział w walce z bandami. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony Krzyżem Walecznych.

Od 1947 r. pracuje na kolejnych szczeblach aparatu propagandy Zarządu Politycznego KBW. W ciągu tego czasu ukończył bez przerwy Akademię Nauk Politycznych jako jeden z przodujących absolwentów i obecnie studiuje jako wolny słuchacz na Szkole Partyjnej przy KC. Do PPR przyjęty w styczniu 1946 r., PZPR od dnia zjednoczenia.

Wyróżnia się nieprzeciętnymi zdolnościami zarówno w przyswajaniu sobie wiedzy, jak i w umiejętnościach propagandowych i agitacyjnych. W zagadnieniach politycznych zajmuje bardzo prawidłowe stanowisko. Bardzo wnikliwy i spostrzegawczy w analizie politycznej, szczególnie czujny na błędy ideologiczne. W pracy wykazuje duży talent organizatorski, bardzo szeroką inicjatywę, rozmach w realizacji i samodzielność. Umie wyciągać niewykorzystanych ludzi na poważną pracę. Ofiarny i bezinteresowny.

Biorąc pod uwagę jego pracę, postępowanie i fakt, że większość swego życia spędził w ZSRR i szeregach naszego wojska należy sądzić, że wpływy jego pochodzenia [klasowego] zostały przełamane. Wbrew woli ojca i z własnej inicjatywy wystąpił o przekazanie Partii sumy powstałej z praw rodziców do spadku rodzinnego w postaci części domu. Mimo opinii KC, iż sprawy tej nie warto podnosić wobec stosunkowo niewielkiej sumy (500 000 zł w starym pieniądzu) pozostał przy swym zdaniu i w dalszym ciągu mimo trudności czyni starania o przekazanie tych praw Państwu.

Potępia syjonistyczne poglądy ojca i odwiódł go od zamiaru emigracji. (Matka jest członkiem PZPR, aktywistką, pracuje w WSS jako inspektor. Również w ZSRR była aktywistką). Zdrowo przyjmuje krytykę. W samokrytyce i czujności nieco przesadny, w czym niewątpliwie wyraża się poczucie ciężaru swego pochodzenia klasowego.

Mimo nieodpowiedzialnej i nieprzemyślanej tendencji ze strony szeregu towarzyszy przedstawienia go ze względu na pochodzenie jako wroga klasowego zdobył sobie poważny autorytet. W stosunkach z ludźmi niekiedy ujawniają się resztki przezwyciężonego w zasadzie zarozumialstwa i oschłości. Mjr BAUMAN ma przed sobą poważną perspektywę naukową.

Zamiłowany jednak do służby nie chce opuszczać szeregów wojska. Na stanowisko Szefa Oddziału Propagandy i Agitacji Zarządu Politycznego nadaje się w zupełności.

Szef Zarządu Politycznego

Bibrowski płk.

Dowódca Korpusu Bezp. Wewn.

Hübner gen. bryg.

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Odp: Stalinowiec - agent NKWD i oficer KBW zapraszany, by uczyć Polaków etyki
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 28, 2013, 20:10:12 »
Polskie "elity" mogą oddawać honory stalinowcowi, ale młodzież protestująca przeciw temu to "hołota"...
Czas na zmiany, ale one nie nastąpią bez samoorganizacji a nawet jak nastąpią, mogą być przez żywiołowość procesu nietrwałe.

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Stalinowiec - agent NKWD i oficer KBW zapraszany, by uczyć Polaków etyki
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 29, 2013, 18:17:58 »
Właśnie z tego powodu konieczna jest przede wszystkim edukacja, by naród poczuł niezbędność i potrzebę samoorganizowania się. Zanim będzie za późno. Polacy, w chwilach gdy zagrożony jest byt narodowy, potrafią dokonywać cudów....niestety historia pokazuje, że czynią to na pięć minut przed upadkiem ojczyzny czy wtedy, gdy już upadła. Gdy jest już za późno. Przyglądając się sytuacji Polski, zachowaniom elit i kolejnych rządów Rzeczpospolitej, już od kilkunastu lat mamy do czynienia z nieomal wiernym déjà vu XVIII wieku. Jakby wirtualny film, w swojej alternatywnej wersji i przyspieszonym tempie, przewijał się przez naszymi oczyma. Serwilanckie wobec obcych mocarstw elity władzy, moskiewscy ambasadorowie sterujący biegiem rzeczy, postępująca degradacja sfery etyki i moralności, przy jednoczesnym wmawianiu narodowi, że kroczymy w kierunku "jutrzenki postępu i wolności".
 
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2013, 18:48:04 wysłana przez Maryla »

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Stalinowiec - agent NKWD i oficer KBW zapraszany, by uczyć Polaków etyki
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 12, 2013, 05:38:05 »
_Nieustannie wychodzą na jaw nowe, niechlubne fakty z życia profesora Zygmunta Baumana. Z dokumentów IPN wynika, że major Bauman nie tylko szkolił żołnierzy KBW, ale i osobiście dowodził oddziałem, który wyłapywał Żołnierzy Wyklętych.
_

Było to za rządów Bolesława Bieruta, z którego córką, prof. Aleksandrą Jasińską-Kanią,  Bauman mieszka dzisiaj w angielskim Leeds.  Nota bene Zygmunt Bauman w 1967 roku był promotorem pracy doktorskiej Bierutówny, zatytułowanej „Karol Marks a problemy alienacji we współczesnej socjologii amerykańskiej”. Uniwersytet Wrocławski jest im obojgu szczególnie bliski  - wszak nosił niegdyś imię stalinowskiego dyktatora. Cofnijmy się do dnia 18 kwietnia 1952 roku... aula Uniwersytetu Wrocławskiego, na honorowym miejscu portret Bolesława Bieruta. Polska Kronika Filmowa uwieczniła radosne dla uczelni wydarzenie - lektor, aktor Andrzej Łapicki, czyta: "Uczelnia ta zorganizowana została dzięki osobistej opiece prezydenta Bieruta. Zebrali się w auli uniwersyteckiej profesorowie, młodzież akademicka, delegacje przodowników pracy z kopalń i hut. Rektor Mydlarski zakomunikował zebranym, że prezydent Bierut zgodził się na nazwanie uniwersytetu jego imieniem. Uniwersytet Wrocławski powołany do twórczej pracy dla nauki polskiej i kultury socjalistycznej za drogowskaz przyjmuje wskazania Bolesława Bieruta"€. Sala klaszcze.

Nadanie uczelni imienia żyjącego komunistycznego przywódcy było częścią kultu Bieruta, wzorowanym na kulcie Stalina. Niecałe dwa tygodnie później, 1 maja 1952 r., radosny dzień przeżył także Zygmunt Bauman - awansowany został bowiem do stopnia majora Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz szefa Oddziału II Zarządu Politycznego KBW. Korpus był zbrojnym ramieniem partii komunistycznej, utworzonym na wzór sowieckich wojsk NKWD, w których zresztą Bauman służył wcześniej. To właśnie jednostki KBW ścigały "bandytów" i "faszystów" czyli najsłynniejsze oddziały antykomunistycznej partyzantki: V Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza €ž"Łupaszki"€ na Białostocczyźnie, mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory"€ na Lubelszczyźnie czy Józefa Kurasia "€žOgnia"€ na Podhalu. Dokumenty IPN, do których dotarł historyk Piotr Gontarczyk, nie pozostawiają wątpliwości: Bauman walczył z podziemiem z bronią w ręku i za szczególne sukcesy w łapaniu "bandytów" został odznaczony Krzyżem Walecznych. „Jako szef Wydziału Polityczno-Wychowawczego (…) bierze udział w walce z bandami. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony Krzyżem Walecznych” – taką treść wniosku z 1950 r. o awans Baumana przytoczył w publikacji „Towarzysz Semjon” w Biuletynie IPN Piotr Gontarczyk. Jest oczywiste, że dla schwytanych oznaczało to przesłuchania, tortury i śmierć.

Jak wynika z akt IPN, Bauman w latach 1945–1953 był oficerem komunistycznych organów bezpieczeństwa. W KBW pełnił funkcję dowódcy 5. Samodzielnego Batalionu Ochrony Korpusu ds. polityczno-wychowawczych. Awansował na szefa oddziału II Zarządu Politycznego tej formacji.
 
Zdaniem Piotra Gontarczyka owa działalność „wychowawcza” obciąża Baumana bardziej niż dowodzenie zbrodniczym oddziałem. – Był wysokim funkcjonariuszem pionu polityczno-wychowawczego pracującym nad przygotowaniem żołnierzy KBW, którzy później strzelali do współobywateli, żołnierzy podziemia niepodległościowego. Bauman indoktrynował żołnierzy korpusu i przerabiał na janczarów komunizmu. Na przełożonych takich jak on ciąży większa odpowiedzialność niż na egzekutorach, którzy fizycznie unicestwiali walczących o niepodległość - stwierdził historyk w wywiadzie dla Gazety Polskiej.
 
Z dokumentów IPN wynika, że Bauman lubił swoją pracę. „Mjr BAUMAN ma przed sobą poważną perspektywę naukową. Zamiłowany jednak do służby nie chce opuszczać szeregów wojska” – można przeczytać we wniosku o awans z 1950 r.

Z akt IPN wynika również, że Bauman w latach 1945–1948 był agentem zbrodniczej Informacji Wojskowej zarejestrowanym pod pseudonimem „Semjon”. Na temat działalności tego agenta dziś niewiele można ustalić, gdyż zawartość jego teczek została wyczyszczona w latach 40. Zachowały się natomiast oceny chwalące działalność „Semjona” i stwierdzające wagę materiałów zgromadzonych w jego sprawie. Zakończenie współpracy z agentem w 1948 r. argumentowano jego przynależnością do partii komunistycznej.



Źródło: http://www.bibula.com
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2013, 05:51:48 wysłana przez Maryla »

Offline łukasz_marek

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 129
Odp: Stalinowiec - agent NKWD i oficer KBW zapraszany, by uczyć Polaków etyki
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 12, 2013, 16:07:51 »
Ten zbrodniarz nie powie, że na Wołyniu była rzeź... i że jest to LUDOBÓJSTWO.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2013, 00:29:38 wysłana przez łukasz_marek »

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Kwiecień 23, 2014, 18:48:14 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 2860 | Komentarze: 11

__Prorosyjscy separatyści ze wschodniej Ukrainy porwali pracującego dla telewizji informacyjnej Vice News amerykańskiego dziennikarza Simona Ostrovsky'ego. Od wielu tygodni reporter relacjonował kryzys na Krymie i we wschodniej Ukrainie.

Kolejne odcinki jego reportaży zatytułowanych "Russian Roulette" umieszczaliśmy na portalu: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4254.0.html

Na zdjęciu po lewej zrobionym 13 kwietnia, reporter Simon Ostrovsky stoi obok zamaskowanego i uzbrojonego separatysty prorosyjskiego przed budynkiem milicji w Słowiańsku, 25 km od ukraińskiej granicy z Rosją. 
_
foto: Efrem Lukatsky/The Associated Press

...
Kwiecień 12, 2014, 21:28:55 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1789 | Komentarze: 1

__Pytanie o wolność mediów spotyka się w dzisiejszej Rosji z uśmieszkiem. Jeśli rozmawiasz ze zwyczajnym Rosjaninem będzie to uśmiech sceptycyzmu: "Wolność mediów? Wolność słowa? Nie bądź durny, nie ma czegoś takiego". Jeżeli rozmawiasz z dziennikarzem, szczególnie tym z prowincji, pracującym w państwowych mediach, uśmiech jest smutny i podszyty goryczą. Kryją się pod nim utracone zawodowe ideały i niemożność pisania o istotnych dla społeczeństwa sprawach, frustracja z powodu cenzury, wstyd ulegania nieustannej samocenzurze. Rosyjskie media technologicznie wkraczają w XXI wiek, ale telewizja cyfrowa, internetowe media czy błyszczące okładki czasopism ale mają bardzo mało wspólnego z wolnością słowa.
_

Dziennikarstwo w Rosji przeżywa poważny kryzys. Za...
Kwiecień 08, 2014, 22:04:51 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 2022 | Komentarze: 2

Film jest echem podróży do Polski, zarejestrowanym okiem kamery Maggie Okulskiej. Oto jej reminiscencje z wędrówki po naszym kraju:

"Droga Polsko! Co za wibracje!
Żyjemy w dziwnym świecie, nie uważasz? Każdy z nas ma własne opinie na temat innych krajów, nacji, języków… i większość z nich pochodzi z tego co “ktoś powiedział” lub “gdzieś to usłyszałem” - a nie z własnego doświadczenia. Podróżując po świecie, spotykałam się z wieloma różnymi opiniami o Polsce (o “mnie” jako Polce) - negatywnymi i pozytywnymi. Urodziłam się w Krakowie, jednak od dziecka przemieszczałam się i mieszkałam w wielu miejscach. Osobiście, widzę siebie jako obywatelkę świata. Zatem postanowiłam na własne oczy zobaczyć, a także zdokumentować - jak jest obecnie w Polsce? Mianowicie, w 2012 spakowałam moją kamerę i wyruszyłam do Polski. W ciągu 2-tygodni przejechałam ponad 1120 km pociągiem, od morza do gór. Odwiedziłam duże miasta jak Gdańsk, Kraków, Warszawa; zasmakowałam
...
Kwiecień 08, 2014, 21:21:28 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 4664 | Komentarze: 18

_Wstrząsający artykuł Piotra Lisiewicza o genezie katastrofy smoleńskiej, zacieraniu śladów i przywracaniu Polakom godności. Artykuł poniższy został opublikowany w Gazecie Polskiej.

Jako dopełnienie artykułu Lisiewicza gorąco polecam film Anity Gargas Anatomia Upadku.

Obie części filmu można obejrzeć tutaj: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4372.msg7380.html#msg7380
_
foto: Filip Klimaszewski/Agencja Gazeta

Anatomia zbrodni - no to opowiem Wam, co zdarzyło się w Smoleńsku

Pijany Wania z zepsutym traktorem słuchający ruskiego disco, zdolny do bezmyślnej brutal
...
Kwiecień 08, 2014, 20:00:50 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1823 | Komentarze: 0

Rosyjska propaganda próbuje przekonywać cały świat, że mieszkańcy wschodniej Ukrainy są bardzo pro-rosyjscy. Kibice dwóch rywalizujących ze sobą klubów z tej części Ukrainy - Metalista Charków i Szachtara Donieck WSPÓLNIE pokazali co naprawdę myślą o Władimirze Putinie. Interesujące, jak ich wspólna przyśpiewka "Putin ch..." spodobała się władzom na Kremlu :) Okazuje się, że nie tylko w Polsce kibice piłkarscy są patriotami.



Źródło: http://censor.net.ua/video_news/279777/lozung_putin_hulo_stanovitsya_lyubimoyi_krichalkoyi_ukrainskih_futbolnyh_fanov_video
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 35
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.