* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.
Ze względu na brak oznaczeń kategorii wiekowych w zamieszczanych materiałach z Youtube itp., aby chronić dzieci przed nieodpowiednią treścią, zalecamy rodzicom sprawdzenie dopuszczalnej kategorii wiekowej i samodzielne podjęcie decyzji. Dzieci zapraszamy do odwiedzenia działu:

Autor Wątek: 70. rocznica rzezi wołyńskiej  (Przeczytany 4618 razy)

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
70. rocznica rzezi wołyńskiej
« dnia: Lipiec 11, 2013, 15:43:04 »
_11 lipca 1943 r. miała miejsca kulminacja rzezi wołyńskiej - bandy UPA działając z zaskoczenia zaatakowały 99 wsi i osiedli polskich w powiatach horochowskim i włodzimierskim. Tego dnia zamordowano kilkanaście tysięcy Polaków.

Na zdjęciu: Pomordowane bagnetami przez banderowców z UPA polskie dzieci w Katarzynówce, powiat Łuck na Wołyniu, w nocy z 8/9 maja 1943 r.

_

Podczas ciągnących się od 1942 do 1944 roku napadów, nasilonych w lecie 1943 roku, wymordowano około 100 tysięcy Polaków oraz kilka tysięcy Ukraińców. Akcja zainicjowana była przez banderowców - działaczy OUN-B i wykonywana przede wszystkim przez formacje UPA wspomagane przez chłopów. Dużą role w podżeganiu do zbrodni odegrał kler grekokatolicki. Księża grekokatolicy, którzy odmawiali nawoływania do zbrodni byli także mordowani. Metropolita grekokatolicki Andrzej Szeptycki wydał co prawda 21 listopada 1942 list pasterski Nie zabijaj, jednak nie spowodował on prawie żadnej reakcji ze strony nacjonalistów.


Zwłoki zamordowanych Polaków. Lipniki, kolonia w gminie Berezne w powiecie kostopolskim, rok 1943.
Fotografia ze zbiorów W. i E. Siemaszków

Najwięcej mordów, dokonanych w lecie 1943 roku, odbywało się w niedziele. Ukraińcy wykorzystywali fakt, że ludność polska gromadziła się podczas mszy w kościołach, więc często kościoły były otaczane, a wierni przed śmiercią częstokroć byli torturowani w okrutny sposób (np. przecinanie ludzi na pół piłą do drewna, wyłupuwanie oczu, palenie żywcem). 11 lipca 1943 miał miejsce skoordynowany atak na dziesiątki polskich miejscowości, w całym zaś lipcu na co najmniej 530 polskich wsi i osad. Pod hasłem Śmierć Lachom zginęło wówczas kilkanaście tysięcy Polaków. Bardzo trudno dziś określić dokładnie liczbę pomordowanych Polaków. Jest to często wynikiem faktu, że niektóre miejscowości zostały zrównane z ziemią, a ich mieszkańcy wymordowani do ostatniego człowieka. Ostrożne szacunki poparte materiałem dowodowym, w postaci relacji tych , którzy przeżyli, pozwalają określić straty polskie na Wołyniu na ok. 60 tys. pomordowanych.


Rozstrzelani 16 czerwca 1944 r. w lesie koło Lubyczy Królewskiej przez UPA Polacy - pasażerowie pociągu relacji Bełżec - Rawa Ruska - Lwów, zatrzymanego podstępem przez Ukraińców

W 1944 bandy UPA przeniosły ciężar swych działań na Ziemię Lwowską i Podole, liczniej niż Wołyń zamieszkałe przez Polaków.
Straty w Małopolsce Wschodniej (województwa : lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie) są trudne do oszacowania ze względu na brak, zarówno wówczas i jaki i obecnie, możliwości zinwentaryzowania tych zbrodni. Są to liczby wielokrotnie wyższe, co pozwala określić ogólną liczbę polskich ofiar nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej na ok. 200 tys. osób.

Polacy bronili się, ale, będąc mniejszością - zwłaszcza na Wołyniu - nie mieli większych szans. Do obrony stanęły oddziały Armii Krajowej oraz innych organizacji podziemnych, ale największą rolę odegrały polskie oddziały samoobrony. Do historii przeszła samoobrona w Przebrażu, w którym schroniło się ok. 20 tysięcy Polaków.

W 1944 walki z nacjonalistami ukraińskimi prowadziła także 27 Wołyńska Dywizja Armii Krajowej. Po zajęciu tych terenów przez zwycięskie wojska sowieckie Polacy zaczęli wstępować, za zgodą miejscowych komend AK, do tworzonych przez władze sowieckie Istriebitielnych Batalionów, które w dużym stopniu przyczyniły się do uratowania życia i mienia tysięcy ocalałych z pogromu Polaków.
Nacjonaliści ukraińscy mordowali także Ukraińców i Czechów nieprzychylnych UPA, pomagającym Polakom bądź współpracujących z ZSRR w roku 1941. Są oni obecnie często traktowani przez propagandę jako ofiary polskiej akcji odwetowej. Dużo ofiar było też wśród osób z małżeństw mieszanych. Mordowano przede wszystkim dzieci i jednego z małżonków. Często zmuszano np. męża Ukraińca do zabicia własnych dzieci i żony, odmowa karana była śmiercią.

Polacy przeprowadzali akcje odwetowe, lecz ich zasięg i skala były znikome. Większość Polaków z Wołynia walczyła bowiem na różnych frontach i na miejscu pozostali głównie starcy, kobiety i dzieci.

Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki

Chronologia zdarzeń:

Do grudnia 1942 r. następowały mordy na pojedynczych osobach i rodzinach polskich. Ofiarami byli głównie Polacy zatrudnieni w niemieckiej administracji rolnej i leśnej, a następnie ludność wiejska, głównie we wschodnich powiatach Wołynia.

Za pierwszy masowy mord rzezi wołyńskiej IPN uznaje masakrę w dniu 9 lutego 1943 r. w polskiej kolonii Parośla Pierwsza, gdzie oddział UPA zamordował 173 Polaków.

Fala napadów rozpoczęta na wschodzie Wołynia przesuwała się systematycznie w kierunku zachodnim. Eksterminacja ludności polskiej w maju i czerwcu 1943 r. rozszerzyła się na powiaty dubieński, łucki i zdołbunowski, a w lipcu 1943 r. objęła wszystkie, poza powiatem lubomelskim ziemie Wołynia. Najwięcej mordów dokonano latem 1943 r.

O świcie  11 lipca 1943 r. oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na 99 polskich miejscowości, głównie w powiatach horochowskim i włodzimierskim pod hasłem „Śmierć Lachom”. Po otoczeniu wsi, by uniemożliwić mieszkańcom ucieczkę, dochodziło do rzezi i niszczenia dobytku. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Po wymordowaniu ludności wsie były palone, by uniemożliwić ponowne osiedlenie.

Rzeź rozpoczęła się około godz. 3 rano od polskiej wsi Gurów w powiecie włodzimierskim, obejmując swoim zasięgiem kilkanaście pobliskich wsi i kolonii. We wsi Gurów na 480 Polaków ocalało tylko 70 osób; w kolonii Orzeszyn na ogólną liczbę 340 mieszkańców zginęło 270 Polaków; we wsi Sądowa spośród 600 Polaków tylko 20 udało się ujść z życiem, w kolonii Zagaje na 350 Polaków uratowało się tylko kilkunastu. W Dominopolu zginęło co najmniej 220 Polaków, w kolonii Wygranka około 150, w kolonii Gucin 140.

Tego samego dnia rano 20-osobowa grupa napastników weszła w czasie mszy św. do kościoła w Porycku, gdzie w ciągu trzydziestu minut zabito ok. 100 ludzi, wśród których były dzieci, kobiety i starcy. Bandyci wymordowali wówczas około 200 Polaków.

Podobne ataki na kościoły przeprowadzano w innych miejscowościach, m.in. w Chrynowie, gdzie zginęło w sumie około 150 osób, oraz w Kisielnie, gdzie zamordowano około 90 Polaków uczestniczących we mszy świętej.


Części kości długich wydobytych z mogiły w Woli Ostrowieckiej podczas prac ekshumacyjnych przeprowadzonych w 1992 roku.

Mordów dokonywano z wielkim okrucieństwem, często poprzedzając je wymyślnymi torturami, następnie wsie i osady grabiono i palono. Po dokonanych masakrach do wsi na furmankach wjeżdżali chłopi z sąsiednich wsi ukraińskich, zabierając mienie pozostałe po zamordowanych Polakach.

Jedną z najbardziej krwawych zbrodni w tym czasie była rzeź Polaków w Kołodnie w powiecie krzemienieckim. 14 lipca do wsi wjechało 300 upowców, którzy podzielili się na małe grupy i rozeszli po zagrodach. Domostwa zamieszkane przez Polaków wskazywali im miejscowi Ukraińcy. Po wejściu do domów bandyci mordowali ich przy pomocy siekier lub broni palnej. Rzeź trwała około 3 godzin, według niektórych źródeł zamordowano nawet do 500 osób, w tym wiele dzieci.

Główna akcja ludobójcza na Wołyniu trwała do 16 lipca 1943 r. W całym lipcu 1943 r. celem napadów stało się co najmniej 530 polskich wsi i osad. Wymordowano wówczas siedemnaście tysięcy Polaków, co stanowiło kulminację czystki etnicznej na Wołyniu.

W kolejnych miesiącach kontynuowano antypolską akcję w miejscowościach, które z różnych przyczyn ludobójstwo ominęło.

Źródła:
http://www.genocide.pl
http://www.prawy.pl
http://wolyn1943.eu.interii.pl
« Ostatnia zmiana: Marzec 12, 2014, 09:13:26 wysłana przez marylaossowska »

Offline łukasz_marek

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 129
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 12, 2013, 02:11:14 »
:( Nie da się spokojnie tego komentować ....zresztą tak dokładnie opisujesz te wydarzenia, że trudno coś dodać. Paula w tym tygodniu wróciła z tamtych terenów..... i zaraz znów jedzie...tylko uzupełnią rzeczy, które tam zawiozą. Jesteście Kochane...Ty, że pamiętasz o tym i piszesz, a Ona, że robi to, co robi. Ściskam Cię mocno i pozdrawiam:*

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 12, 2013, 02:19:20 »
Masz rację, tego nie da się spokojnie komentować, bo żadne słowa nie oddają naprawdę tego, co się czuje słuchając świadectw i widząc obrazy, tak okropne, że przekracza to zdolność pojmowania, że istoty ludzie zdolne są do takiego okrucieństwa...

Wołyń 1943 polskie dzieci, ofiary OUN UPA

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 12, 2013, 02:26:32 »
Przez lata próbowano udawać, że nie było rzezi na Wołyniu...teraz PO i Komorowski udają, że nie było to ludobójstwo....A czym ta rzeź była, jak nie LUDOBÓJSTWEM? Umieszczę poniżej listę okrucieństw popełnionych na Polakach na Wołyniu przez Ukraińców...jest tak drastyczna, że nie jestem jej w stanie przeczytać w całości

Wołyń w pożodze - Z Archiwum IPN
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2013, 18:38:16 wysłana przez Maryla »

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 12, 2013, 04:13:30 »
Uwaga - drastyczny tekst i zdjęcia

Wymienione poniżej metody tortur i okrucieństw stanowią tylko przykłady i nie obejmują pełnego zbioru, stosowanych przez terrorystów OUN-UPA metod pozbawiania życia - polskich dzieci, kobiet i mężczyzn w męczarniach. Pomysłowość tortur była nagradzana.

Zbrodnia przeciw ludzkości popełniona przez ukraińskich terrorystów może być przedmiotem badań nie tylko historyków, prawników, socjologów, ekonomistów, ale także i psychiatrów. Jeszcze dzisiaj po upływie ponad 50 lat od tych tragicznych wydarzeń niektórym, którzy ocalili życie, przy relacjonowaniu przeżyć drżą ręce i głos załamuje się w krtani. 

001. Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.
002. Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie).
003. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.
004. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czoło.
005. Wyrzynanie na czole "orła".
006. Wbijanie bagnetu w skroń głowy.
007. Wyłupywanie jednego oka.
008. Wybieranie dwoje oczu.
009. Obcinanie nosa.
010. Obcinanie jednego ucha.
011. Obrzynanie obydwu uszu.
012. Przebijanie kołami dzieci na wylot.
013. Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego ucha.
014. Obrzynanie warg.
015. Obcinanie języka.
016. Podrzynanie gardła.
017. Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz.
018. Podrzynanie gardła i wkładanie do otworu szmaty.
019. Wybijanie zębów.
020. Łamanie szczęki.
021. Rozrywanie ust od ucha do ucha.
022. Kneblowanie ust pakułami przy transporcie jeszcze żywych ofiar.
023. Podcinanie szyi nożem lub sierpem.
024. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
025. Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy.
026. Skręcanie głowy do tyłu.
027. Robienie miazgi z głowy przez wkładanie głowy w ściski zaciskane śrubą.
028. Obcinanie głowy sierpem.
029. Obcinanie głowy kosą.
030. Odrąbywanie głowy siekierą.
031. Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
032. Zadawanie ran kłutych w głowie.
033. Cięcie i ściąganie wąskich pasów skóry z pleców.
034. Zadawanie innych ran ciętych na plecach.
035. Zadawanie ciosów bagnetem w plecy.
036. Łamanie kości żeber klatki piersiowej.
037. Zadawanie ciosu nożem lub bagnetem w serce lub okolice serca.
038. Zadawanie ran kłutych nożem lub bagnetem w pierś.
039. Obcinanie kobietom piersi sierpem.
040. Obcinanie kobietom piersi i posypywanie ran solą.
041. Obrzynanie sierpem genitalii ofiarom płci męskiej.
042. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską.
043. Zadawanie ran kłutych brzucha nożem lub bagnetem.
044. Przebijanie brzucha ciężarnej kobiecie bagnetem.
045. Rozcinanie brzucha i wyciąganie jelit na zewnątrz u dorosłych.
046. Rozcinanie brzucha kobiecie w zaawansowanej ciąży i w miejsce wyjętego płodu, wkładanie np. żywego kota i zaszywanie brzucha.
047. Rozcinanie brzucha i wlewanie do wnętrza wrzątku - kipiącej wody.
048. Rozcinanie brzucha i wkładanie do jego wnętrza kamieni oraz wrzucanie do rzeki.
049. Rozcinanie kobietom ciężarnym brzucha i wrzucanie do wnętrza potłuczonego szkła.


050. Wyrywanie żył od pachwiny, aż do stóp.
051. Wkładanie do pochwy - wagina rozżarzonego żelaza.
052. Wkładanie do waginy szyszek sosny od strony wierzchołka.
053. Wkładanie do waginy zaostrzonego kołka i przepychanie aż do gardła, na wylot.
054. Rozcinanie kobietom przodu tułowia ogrodniczym scyzorykiem, od waginy, aż po szyję i pozostawienie wnętrzności na zewnątrz.
055. Wieszanie ofiar za wnętrzności.
056. Wkładanie do waginy szklanej butelki i jej rozbicie.
057. Wkładanie do otworu analnego szklanej butelki i jej stłuczenie.
058. Rozcinanie brzucha i wsypywanie do wnętrza karmy dla zgłodniałych świń tzw. osypki, który to pokarm wyrywały razem z jelitami i innymi wnętrznościami.
059. Odrąbywanie siekierą jednej ręki.
060. Odrąbywanie siekierą obydwóch rąk.
061. Przebijanie dłoni nożem.
062. Obcinanie palców u ręki nożem.
063. Obcinanie dłoni.
064. Przypalanie wewnętrznej strony dłoni na gorącym blacie kuchni węglowej.
065. Odrąbywanie pięty.
066. Odrąbywanie stopy powyżej kości piętowej.
067. Łamanie kości rąk w kilku miejscach tępym narzędziem.
068. Łamanie kości nóg w kilku miejscach tępym narzędziem.
069. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską, obłożonego z dwóch stron deskami.
070. Przecinanie tułowia na wpół specjalną piłą drewnianą.
071. Obcinanie piłą obie nogi.
072. Posypywanie związanych nóg rozżarzonym węglem.
073. Przybijanie gwoździami rąk do stołu, a stóp do podłogi.
074. Przybijanie w kościele na krzyżu rąk i nóg gwoździami.
075. Zadawanie ciosów siekierą w tył głowy, ofiarom ułożonym uprzednio głową do podłogi.
076. Zadawanie ciosów siekierą na całym tułowiu.
077. Rąbanie siekierą całego tułowia na części.
078. Łamanie na żywo kości nóg i rąk w tzw. kieracie.
079. Przybijanie nożem do stołu języczka małego dziecka, które później wisiało na nim.
080. Krajanie dziecka nożem na kawałki i rozrzucanie ich wokół.
081. Rozpruwanie brzuszka dzieciom.
082. Przybijanie bagnetem małego dziecka do stołu.
083. Wieszanie dziecka płci męskiej za genitalia na klamce drzwi.
084. Łamanie stawów nóg dziecka.
085. Łamanie stawów rąk dziecka.
086. Zaduszenie dziecka przez narzucenie na niego różnych szmat.
087. Wrzucanie do głębinowych studni małych dzieci żywcem.
088. Wrzucanie dziecka w płomienie ognia palącego się budynku.
089. Rozbijanie główki niemowlęcia przez wzięcie go za nóżki i uderzenie o ścianę lub piec.
090. Powieszenie za nogi zakonnika pod amboną w kościele.
091. Wbijanie dziecka na pal.
092. Powieszenie na drzewie kobiety do góry nogami i znęcanie się nad nią przez odcięcie piersi i języka, rozcięcie brzucha i wybranie oczu oraz odcinanie nożami kawałków ciała.
093. Przybijanie gwoździami małego dziecka do drzwi.
094. Wieszanie na drzewie głową do góry.
095. Wieszanie na drzewie nogami do góry.
096. Wieszanie na drzewie nogami do góry i osmalanie głowy od dołu ogniem zapalonego pod głową ogniska.
097. Zrzucanie w dół ze skały.
098. Topienie w rzece.
099. Topienie przez wrzucenie do głębinowej studni.




100. Topienie w studni i narzucanie na ofiarę kamieni.
101. Zadźganie widłami, a potem pieczenie kawałków ciała na ognisku.
102. Wrzucenie dorosłego w płomienie ogniska na polanie leśnej, wokół którego ukraińskie dziewczęta śpiewały i tańczyły przy dźwiękach harmonii.
103. Wbijanie koła do brzucha na wylot i utwierdzanie go w ziemi.
104. Przywiązanie do drzewa człowieka i strzelanie do niego jak do tarczy strzelniczej.
105. Prowadzenie nago lub w bieliźnie na mrozie.
106. Duszenie przez skręcanie namydlonym sznurem zawieszonym na szyi, zwanym arkanem.
107. Wleczenie po ulicy tułowia przy pomocy sznura zaciśniętego na szyi.
108. Przywiązanie nóg kobiety do dwóch drzew oraz rąk ponad głową i rozcinanie brzucha od krocza do piersi.
109. Rozrywanie tułowia przy pomocy łańcuchów.
110. Wleczenie po ziemi przywiązanego do pojazdu konnego.
111. Wleczenie po ulicy matki z trojgiem dzieci, przywiązanych do wozu o zaprzęgu konnym w ten sposób, że jedną nogę matki przywiązano łańcuchem do wozu, a do drugiej nogi matki jedną nogę najstarszego dziecka, a do drugiej nogi najstarszego dziecka przywiązano nogę młodszego dziecka, a do drugiej nogi młodszego dziecka, przywiązano nogę dziecka najmłodszego.
112. Przebicie tułowia na wylot lufą karabinu.
113. Ściskanie ofiary drutem kolczastym.
114. Ściskanie razem dwie ofiary drutem kolczastym.



115. Ściskanie więcej ofiar razem drutem kolczastym.
116. Periodyczne zaciskanie tułowia drutem kolczastym i co kilka godzin polewanie ofiary zimną wodą w celu odzyskania przytomności i odczuwania bólu i cierpienia.
117. Zakopywanie ofiary do ziemi na stojąco po szyję i w takim stanie jej pozostawienie.
118. Zakopywanie żywcem do ziemi po szyję i ścinanie później głowy kosą.
119. Rozrywanie tułowia na wpół przez konie.
120. Rozrywanie tułowia na wpół przez przywiązanie ofiary do dwóch przygiętych drzew i następnie ich uwolnienie.
121. Wrzucanie dorosłych w płomienie ognia palącego się budynku.
122. Podpalanie ofiary oblanej uprzednio naftą.
123. Okładanie ofiary dookoła słomą-snopem i jej podpalenie, czyniąc w ten sposób pochodnię Nerona.
124. Wbijanie noża w plecy i pozostawienie go w ciele ofiary.
125. Wbijanie niemowlęcia na widły i wrzucanie go w płomienie ognia.
126. Wyrzynanie żyletkami skóry z twarzy.
127. Wbijanie dębowych kołków pomiędzy żebra.
128. Wieszanie na kolczastym drucie.
129. Zdzieranie z ciała skóry i zalewanie rany atramentem oraz oblewanie jej wrzącą wodą.
130. Przymocowanie tułowia do oparcia i rzucanie w nie nożami.
131. Wiązanie - skuwanie rąk drutem kolczastym.
132. Zadawanie śmiertelnych uderzeń łopatą.
133. Przybijanie rąk do progu mieszkania.
134. Wleczenie ciała po ziemi, za nogi związane sznurem.
135. Przybijanie małych dzieci dookoła grubego rosnącego drzewa przydrożnego, tworząc w ten sposób tzw. "wianuszki".

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 12, 2013, 04:16:20 »
Chronologia ludobójstwa na Wołyniu czyli akcji nacjonalistów ukraińskich skierowanych przeciwko ludności polskiej zamieszkującej na Wołyniu. Podczas ciągnących się od 1942 do 1944 roku napadów, nasilonych w lecie 1943 roku, wymordowano około 100 tysięcy Polaków oraz kilka tysięcy Ukraińców:

- Do grudnia 1942 miały miejsce mordy na pojedynczych osobach i rodzinach polskich. Ofiarami byli głównie Polacy zatrudnieni w niemieckiej administracji rolnej i leśnej, a następnie ludność wiejska, głównie we wschodnich powiatach Wołynia.


- 13 listopada 1942 - pierwszy masowy mord w Obórkach, pow. łucki. Ofiarą nacjonalistów ukraińskich padło około 50 Polaków.


- 9 lutego 1943 - w polskiej kolonii Parośle (gm. Antonówka. pow. sarneński) nacjonaliści ukraińscy zamordowali 173 Polaków.


- 23 kwietnia 1943 oddziały UPA zabiły około 600 osób w Janowej Dolinie (gm. Bereźne, pow. kostopolski).


- Od maja 1943 UPA organizowała masowe ataki na wsie polskie i ośrodki samoobrony na terenie całego Wołynia. Eksterminacja ludności polskiej rozpoczęta w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim w czerwcu 1943 rozszerzyła się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęła powiaty horochowski, kowelski i włodzimierski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Liczba zamordowanych Polaków na Wołyniu do lipca 1943 oceniana jest na około 15 tysięcy osób a łączne straty ludności polskiej obejmujące zabitych, rannych, wywiezionych na roboty do Niemiec i uciekinierów wyniosła około 150 tysięcy osób. Do lipca 1943 w powiecie horochowskim dokonano napadów na 23 wsie polskie. w powiece dubieńskim - na 15, w powiecie włodzimierskim na 28.


- 12 maja 1943 w powiecie sarneńskim spalono wsie: Mgły, Konstantynówkę, Osty, Ubereż.


- 24 maja 1943 we wsi Niemodlin w pow. kostopolskim zamordowano 170 osób.


- W nocy z 24 na 25 maja 1943 spalono wszystkie dwory i folwarki w powiecie włodzimierskim.


- 28 maja 1943 600 osobowy oddział UPA spalił wieś Staryki i wymordował wszystkich jej mieszkańców.


- 11 lipca 1943 o świcie oddziały OUN-UPA otoczyły i zaatakowały uśpione wsie i osady polskie jednocześnie w trzech powiatach: kowelskim, horochowskim i włodzimierskim. Doszło do nieludzkich rzezi i zniszczenia. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni - płonęły wsie polskie. Była to akcja dobrze przygotowana i zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach. Na przykład, akcję w pow. Włodzimierskim poprzedziła koncentracja oddziałów UPA w lasach zawidowskich (na zachód od Porycka), w rejonie Marysin Dolinka, Lachów oraz w rejonie Zdżary, Litowież, Grzybowica. Na cztery dni przed rozpoczęciem akcji we wsiach ukraińskich odbyły się spotkania, na których uświadamiano miejscową ludność o konieczności wymordowania wszystkich Polaków. Rzeź rozpoczęła się około godz. 3 rano 11 lipca 1943 od polskiej wsi Gurów. obejmując swoim zasięgiem: Gurów Wielki, Gurów Mały, Wygrankę, Zdżary, Zabłoćce - Sądową, Nowiny, Zagaję, Poryck, Oleń, Orzeszyn, Romanówkę, Lachów, Gucin i inne (we wsi Gurów na 480 Polaków ocalało tylko 70 osób; w kolonii Orzeszyn na ogólną liczbę 340 mieszkańców zginęło 270 Polaków; we wsi Sądowa spośród 600 Polaków tylko 20 udało się ujść z życiem, w kolonii Zagaje na 350 Polaków uratowało się tylko kilkunastu). Zabójstwa dokonywano z wielkim okrucieństwem. Wsie i osady polskie ograbiono i spalono.


- 12 lipca 1943 rano 20-osobowa grupa nacjonalistów ukraińskich ludzi weszła w czasie mszy św. do kościoła w Porycku, gdzie w ciągu trzydziestu minut zabito 300 ludzi, wśród których były dzieci, kobiety i starcy.


- 29 sierpnia 1943 przeprowadzono akcję we wsiach Wola Ostrowiecka i Ostrówki głowniańskiego rejonu. Zabito wszystkich Polaków, spalono wszystkie budynki, zrabowano mienie i zwierzęta gospodarskie. W wyniku tej akcji we wsi Wola Ostrowiecka zginęło 529 osób, w tym 220 dzieci w wieku do 14 lat, a we wsi Ostrówki zamordowano 438 osób, w tym 246 dzieci do lat 14. W sierpniu 1992 dokonano ekshumacji szczątków wymordowanej ludności polskiej, która potwierdziła masowe mordy dokonane przez UPA w sierpniu 1943 r, w tych miejscowościach.


- W okresie świąt Bożego Narodzenia 1943 na terenach całego Wołynia miała miejsce nowa fala zbrojnych antypolskich akcji nacjonalistów ukraińskich. Silne oddziały UPA, wspomagane przez miejscową ludność ukraińską, uderzyły niespodziewanie na skupiska ludności polskiej i bazy samoobrony w powiatach: rówieńskim, łuckim, kowelskim i włodzimierskim. Po dokonanych masakrach do wsi na furmankach wjeżdżały grupy rabunkowe, złożone głównie z kobiet, i zabierały wszystko, co pozostało po zamordowanych Polakach, od odzieży do elementów budowlanych.

Offline łukasz_marek

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 129
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 12, 2013, 15:57:52 »
Oczywistym jest, że wydarzenia te były LUDOBÓJSTWEM !!!...chociaż moim zdaniem, było to coś znacznie większego i groźniejszego niż ludobójstwo. Samo ludobójstwo jest rzeczą straszną i w tym przypadku nie podlega to żadnej dyskusji...chodzi mi jednak o coś więcej. Ludobójstwo dokonane w taki sposób, świadczy o bardzo wysokim zwyrodnieniu i degeneracji" tego" co rzezi tej dokonało. Celowo użyłem słowa "tego", bo używając innego określenie musiałbym odnieść się jak do ludzi, a to byłoby dużym nadużyciem. W najbardziej dzikich środowiskach trudno jest znaleźć podobnego zwyrodnienia, które musiało oprawcom niewątpliwie sprawiać radość i przyjemność. Czystek etnicznych można dokonywać w różny sposób, lecz to Marylko, co opisałaś w swoich artykułach, dokumentując jeszcze filmami i zdjęciami nie da się nazwać inaczej jak LUDOBÓJSTWEM !!!. Spora część degeneratów dorobiła się na tym i dziś jeszcze zajmują intratne stanowiska...oczywiście nie widzą w tym ludobójstwa, a ja pytam się !, co maja widzieć ?, przecież dobrze wiedzą ile oni i ich rodziny mają na sumieniu. Ogrom tej tragedii jest tak przerażający, że człowiekowi brakuje słów, żeby wyrazić to co myśli i czuje...mimo wszystko wierzę w sprawiedliwość jeszcze tu na Ziemi i w tym pokładam nadzieję.

Offline łukasz_marek

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 129
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 12, 2013, 16:05:11 »

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 12, 2013, 18:15:49 »
To się wydarzyło i może powtarzać. Musimy pamiętać nie tylko ze względu na prawa ofiar ale potencjalni oprawcy muszą wiedzieć że nas się nie morduje bez konsekwencji w pamięci historycznej. Polacy powinni być zorganizowani ... Potrzebna wielowymiarowa praca. Edukacja to jeden z kierunków, ale potrzebna też budowa struktur wszelakich z gospodarczymi na czele.

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 12, 2013, 19:02:27 »
Cytuj
Ludobójstwo dokonane w taki sposób, świadczy o bardzo wysokim zwyrodnieniu i degeneracji" tego" co rzezi tej dokonało. Celowo użyłem słowa "tego", bo używając innego określenie musiałbym odnieść się jak do ludzi, a to byłoby dużym nadużyciem. W najbardziej dzikich środowiskach trudno jest znaleźć podobnego zwyrodnienia, które musiało oprawcom niewątpliwie sprawiać radość i przyjemność. (...) Spora część degeneratów dorobiła się na tym i dziś jeszcze zajmują intratne stanowiska...oczywiście nie widzą w tym ludobójstwa, a ja pytam się !, co maja widzieć ?, przecież dobrze wiedzą ile oni i ich rodziny mają na sumieniu. Ogrom tej tragedii jest tak przerażający, że człowiekowi brakuje słów, żeby wyrazić to co myśli i czuje..

Nie potrafiłabym ująć tego lepiej...Ale spójrz co mówią zaprzańcy, którzy przejęli rządy w Polsce. Premier Tusk oświadcza, że głosowanie w Sejmie RP odbyło się pod dyktando "ukraińskiej młodzieży, która protestowała pod polską ambasadą". A następnie cynicznie zrównuje akcję przesiedleńczą "Wisła" z jedną z największych masowych zbrodni na narodzie polskim, do jakiej doszło w naszej historii. Sadystyczną, niewyobrażalnie okrutną rzeź ponad stu tysięcy Polaków na Wołyniu - głównie starców, kobiet i dzieci, bo mężczyźni w większości poszli do wojska - zrównuje z przesiedleniem ludności ukraińskiej na inne tereny. Zaczynam mieć wątpliwości, czy w stopniu nienawiści do Polaków Tusk nie zaczyna zbliżać się do Bandery, działając jedynie innymi metodami.

A co do innych posłów z Platformy Obywatelskiej? Wypada tutaj zacytować Churchilla - mieli do wyboru albo wojnę, albo hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę i tak będą mieli. Niestety, tej sprawy nie da się zamieść pod dywan, ulubionym tuskowym zwyczajem. Dopóki jej nie unormujemy i nie wezwiemy do tego samego Ukrainy, dopóty nie ma szans na normalizację stosunków i wejście tego kraju do wspólnoty z naszym. Tak długo jak tam będzie straszył duch Bandery, dotąd nie ma z nimi o czym rozmawiać. Historia uczy nas, że zbrodnie nie rozliczone i ukarane zachęcają zbrodniarzy do dalszych zbrodni i ich eskalacji. Któregoś dnia nacjonaliści ukraińscy z legalnie działającej partii Swoboda z braku ich osądzenia, mogą poćwiartować także i wnuki Tuska na kawałki. Historia bowiem lubi się powtarzać, jeśli nie wyniesie się z niej lekcji...

Poniżej zamieszczam komentarz ks. Isakowicza-Zaleskiego na debatę i decyzję Sejmu ws. uchwały dotyczącą 70. rocznicy Rzezi Polaków na Wołyniu. Naprawdę warto przeczytać.

Cytuj
W rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w ostrych słowach skomentował dzisiejszą debatę i decyzję Sejmu ws. uchwały dotyczącą 70. rocznicy Rzezi Polaków na Wołyniu. Duchowny stwierdził, że sejmowe głosowanie wygrali przeciwnicy prawdy.

- Bardzo błędna polityka wschodnia III RP opiera się na niemówieniu prawdy prowadzi do kolejnych konfliktów – komentuje dla portalu niezalezna.pl dzisiejszą debatę i uchwałę w polskim parlamencie dotyczącą 70. rocznicy Rzezi Polaków na Wołyniu.

Głosami posłów PO i Ruchu Palikota w treści uchwały z okazji 70. Rocznicy Ludobójstwa na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej pozostał jedynie zapis o „czystce etnicznej o znamionach ludobójstwa”. Politycy partii rządzącej dopięli swego i nie dopuścili do wpisania w treść uchwały pojęcia ludobójstwo.

- Po raz kolejny okazało się, że bardzo błędna polityka wschodnia III RP, która opiera się na niemówieniu prawdy prowadzi do kolejnych konfliktów. Doszło więc do bardzo ostrego konfliktu w obrębie polskiego parlamentu i to, że przeciwnicy prawdy wygrali zaledwie kilkoma głosami to świadczy, że ten problem wybuchnie na nowo przy każdej innej okazji – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Isakowicz-Zaleski.

Duchowny uważa, że rozwiązanie tej sytuacji może być tylko jedno:

- Trzeba powiedzieć prawdę, a nie tworzyć jakieś karkołomne, sztuczne i fałszywe sformułowania – uważa duchowny.

Pytany o słowa szefa MSZ, który twierdził dziś w Sejmie, że "jeśli zaostrzymy nasze stanowisko, podejmiemy uchwałę w radykalniejszej formie, to nie pomoże to w uzyskaniu zgody sił politycznych na Ukrainie i może utrudnić perspektywę europejską Ukrainy", ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreśla, że Radosław Sikorski popełnił dwa kardynalne błędy:

- On uważa, że nacjonaliści ukraińscy to są wszyscy Ukraińcy na terenie tego niepodległego państwa. To nie jest prawda. Na partię Swoboda głosowało zaledwie 10 proc. obywateli. Zdecydowana większość jest albo im przeciwna, albo nie ma zdania – mówi duchowny i dodaje - dlatego trzeba szukać sojuszu z tymi ugrupowaniami, które są za wejściem do UE i są przeciwni gloryfikacji zbrodniarzy. A drugi kardynalny błąd, że nic się nie dzieje na Zachodniej Ukrainie, a tam gwałtownie rośnie nacjonalizm i antysemityzm – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Isakowicz-Zaleski.

Autor: Jarosław Wróblewski
Żródło: niezalezna.pl
« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2013, 19:05:25 wysłana przez marylaossowska »

Offline łukasz_marek

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 129
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 13, 2013, 00:42:50 »
Oglądałem w tv rozmowę z ks. Isakowiczem - Zaleskim. Świetnie dobrałaś cytat Churchilla...

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1372
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 13, 2013, 05:15:28 »
Marylo, dziękuję Ci za ten artykuł. Dziękuję tym bardziej, że domyślam się jakie to było trudne - ogarnąć i "przepuścić" przez siebie te wszystkie przerażające fakty, ten bezmiar okrucieństwa i bestialstwa, jakiego dopuszczała się UPA. O prawdzie trzeba jednak mówić. Ludzie nie wiedzą (47% badanych w ogóle nie słyszała o rzezi Polaków na Wołyniu!!!) lub nie potrafią dopuścić do swojej świadomości, wybierając wersję "lajtową", lansowaną w mediach głównego nurtu i to dopiero od niedawna...
Nam trudno jest czytać, trudno słuchać, serce zamiera z przerażenia... Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, co czuli wtedy Polacy, tam na Kresach. Wiedzieli o rzeziach, wiedzieli, co się dzieje w różnych miejscach, co robić? Uciekać, zostawić wszystko i uciekać, ale dokąd? Wszędzie wojna. Może do nas nie przyjdą, może się uda, wszak ukraińscy sąsiedzi są przyjaźnie nastawieni... Noc... Nagły rumor, powalający strach, chwila stanięcia oko w oko z oprawcą... potworny ból... żeby to już się skończyło!!!
Niemieccy hitlerowcy nie byli tak "pomysłowi" w torturach jak ukraińscy banderowcy. Bestie? Tak! Ale te bestie były kiedyś ludźmi... więc jak to się stało?

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: 70. rocznica rzezi wołyńskiej
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 22, 2013, 05:30:20 »
BARDZO CELNY Komentarz Maxa Kolonko

Atak na Polskę na Ukrainie - Max Kolonko - MaxTV

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Wstrząsające świadectwo kobiety, która ocalała z rzezi Wołyńskiej
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 25, 2013, 23:44:01 »
10 lipca 2013r.przy Katyńskim Krzyżu, swoimi wspomnieniami podzieliła się z nami ocalała z rzezi Wołyńskiej krakowska aktorka p.Sława Bednarczyk, a swoje wiersze czytał poeta Bogdan Stanisław Kasprowicz.

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Kwiecień 23, 2014, 18:48:14 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 2679 | Komentarze: 11

__Prorosyjscy separatyści ze wschodniej Ukrainy porwali pracującego dla telewizji informacyjnej Vice News amerykańskiego dziennikarza Simona Ostrovsky'ego. Od wielu tygodni reporter relacjonował kryzys na Krymie i we wschodniej Ukrainie.

Kolejne odcinki jego reportaży zatytułowanych "Russian Roulette" umieszczaliśmy na portalu: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4254.0.html

Na zdjęciu po lewej zrobionym 13 kwietnia, reporter Simon Ostrovsky stoi obok zamaskowanego i uzbrojonego separatysty prorosyjskiego przed budynkiem milicji w Słowiańsku, 25 km od ukraińskiej granicy z Rosją. 
_
foto: Efrem Lukatsky/The Associated Press

...
Kwiecień 12, 2014, 21:28:55 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1695 | Komentarze: 1

__Pytanie o wolność mediów spotyka się w dzisiejszej Rosji z uśmieszkiem. Jeśli rozmawiasz ze zwyczajnym Rosjaninem będzie to uśmiech sceptycyzmu: "Wolność mediów? Wolność słowa? Nie bądź durny, nie ma czegoś takiego". Jeżeli rozmawiasz z dziennikarzem, szczególnie tym z prowincji, pracującym w państwowych mediach, uśmiech jest smutny i podszyty goryczą. Kryją się pod nim utracone zawodowe ideały i niemożność pisania o istotnych dla społeczeństwa sprawach, frustracja z powodu cenzury, wstyd ulegania nieustannej samocenzurze. Rosyjskie media technologicznie wkraczają w XXI wiek, ale telewizja cyfrowa, internetowe media czy błyszczące okładki czasopism ale mają bardzo mało wspólnego z wolnością słowa.
_

Dziennikarstwo w Rosji przeżywa poważny kryzys. Za...
Kwiecień 08, 2014, 22:04:51 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1852 | Komentarze: 2

Film jest echem podróży do Polski, zarejestrowanym okiem kamery Maggie Okulskiej. Oto jej reminiscencje z wędrówki po naszym kraju:

"Droga Polsko! Co za wibracje!
Żyjemy w dziwnym świecie, nie uważasz? Każdy z nas ma własne opinie na temat innych krajów, nacji, języków… i większość z nich pochodzi z tego co “ktoś powiedział” lub “gdzieś to usłyszałem” - a nie z własnego doświadczenia. Podróżując po świecie, spotykałam się z wieloma różnymi opiniami o Polsce (o “mnie” jako Polce) - negatywnymi i pozytywnymi. Urodziłam się w Krakowie, jednak od dziecka przemieszczałam się i mieszkałam w wielu miejscach. Osobiście, widzę siebie jako obywatelkę świata. Zatem postanowiłam na własne oczy zobaczyć, a także zdokumentować - jak jest obecnie w Polsce? Mianowicie, w 2012 spakowałam moją kamerę i wyruszyłam do Polski. W ciągu 2-tygodni przejechałam ponad 1120 km pociągiem, od morza do gór. Odwiedziłam duże miasta jak Gdańsk, Kraków, Warszawa; zasmakowałam
...
Kwiecień 08, 2014, 21:21:28 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 4396 | Komentarze: 18

_Wstrząsający artykuł Piotra Lisiewicza o genezie katastrofy smoleńskiej, zacieraniu śladów i przywracaniu Polakom godności. Artykuł poniższy został opublikowany w Gazecie Polskiej.

Jako dopełnienie artykułu Lisiewicza gorąco polecam film Anity Gargas Anatomia Upadku.

Obie części filmu można obejrzeć tutaj: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4372.msg7380.html#msg7380
_
foto: Filip Klimaszewski/Agencja Gazeta

Anatomia zbrodni - no to opowiem Wam, co zdarzyło się w Smoleńsku

Pijany Wania z zepsutym traktorem słuchający ruskiego disco, zdolny do bezmyślnej brutal
...
Kwiecień 08, 2014, 20:00:50 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1694 | Komentarze: 0

Rosyjska propaganda próbuje przekonywać cały świat, że mieszkańcy wschodniej Ukrainy są bardzo pro-rosyjscy. Kibice dwóch rywalizujących ze sobą klubów z tej części Ukrainy - Metalista Charków i Szachtara Donieck WSPÓLNIE pokazali co naprawdę myślą o Władimirze Putinie. Interesujące, jak ich wspólna przyśpiewka "Putin ch..." spodobała się władzom na Kremlu :) Okazuje się, że nie tylko w Polsce kibice piłkarscy są patriotami.



Źródło: http://censor.net.ua/video_news/279777/lozung_putin_hulo_stanovitsya_lyubimoyi_krichalkoyi_ukrainskih_futbolnyh_fanov_video
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 35
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.