* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.
Ze względu na brak oznaczeń kategorii wiekowych w zamieszczanych materiałach z Youtube itp., aby chronić dzieci przed nieodpowiednią treścią, zalecamy rodzicom sprawdzenie dopuszczalnej kategorii wiekowej i samodzielne podjęcie decyzji. Dzieci zapraszamy do odwiedzenia działu:

Autor Wątek: Zdrada polskiej racji stanu. W Sejmie wygrali przeciwnicy prawdy.  (Przeczytany 1946 razy)

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
_Gdyby Bronisław Komorowski, Donald Tusk, Radosław Sikorski i inni z Platformy zabrali się z taką energią i z takim entuzjazmem do obrony polskich interesów i zwalczania złośliwych, kłamliwych opinii wygłaszanych na temat Polski, jak wybielają zbrodnie UPA - obraz naszej Ojczyzny w świecie, a przede wszystkim w Unii Europejskiej byłby zupełnie inny.
_

Nikt nie śmiałby nakręcać i rozpowszechniać w świecie kłamliwych filmów, z których nie można się dowiedzieć, czy to Niemcy mordowali Żydów, czy też ich zagłada jest dziełem Polaków, zaledwie przy wsparciu technicznym Niemców. Nikt nie mógłby bez przerwy wypisywać, że Żydzi byli mordowani w polskich obozach zagłady. Nikt nie śmiałby mylić pojęcia najeźdźcy z jego ofiarą, ani też mącić w młodych, nieznających historii głowach, że los wypędzonych, to dramatyczna opowieść o Niemcach, którzy – nie bardzo wiadomo z jakiej przyczyny – musieli opuścić tereny przydzielone po II wojnie Polsce przez wielkie mocarstwa.

Rząd Tuska, prezydent i ich całe otoczenie te sprawy uporczywie przemilczają, uważając upominanie się o prawdę w historii i o godność naszych bohaterów za coś niestosownego. Według nich Europejczykiem jest się poprzez okazywanie lizusostwa wobec Berlina, Moskwy, Paryża, natomiast wszelkie przejawy troski o dobro własnego narodu, to zaścianek, kenofobia i nacjonalizm. A ostatnio wręcz,  wedługo określeń Tuska i jego ministrów - faszyzm. Dla Komorowskiego, Tuska i ich  najważniejsze jest, co powie na ich temat opanowana przez lewaków Europa. Powstanie Listopadowe – niewarte pamięci, Styczniowe – tym bardziej, Warszawskie – godne potępienia.

Za ocenę ludobójczej rzezi Wołynia ci ludzie zasługuje wyłącznie na pogardę! Gdyby poniżanie Polski, głównie przez Niemców i Rosjan, spotykało się z ostrym sprzeciwem Komorowskiego, Tuska czy Sikorskiego - mogłabym ich argumentację jakoś próbować zrozumieć. Jednak, gdy w Moskwie i Berlinie na Polskę plują, nasi (?) przedstawiciele siedzą jak myszy pod miotłą, uznając obronę polskiego honoru za zajęcie nieważne i niegodne ich urzędów. Pod rządami tych ludzi przyszło nam żyć w kraju, w którym zdrajcę i zbrodniarza nazywa się bohaterem, bohatera nazywa się zdrajcą, patriotów nazywa się faszystami, a faszystów z UPA uwiarygadnia, nie nazywając ich zbrodni po imieniu. Za dyletanctwo, krótkowzroczność i wręcz zaprzaństwo rządzących  przyjdzie nam, Polakom, kiedyś zapłacić.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2013, 21:36:30 wysłana przez Maryla »

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
PO i Ruch Palikota przeciwko prawdzie historycznej
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 13, 2013, 18:56:52 »
Cytuj
Platforma Obywatelska wspierana przez Ruch Palikota wybrała poprawność polityczną zamiast prawdy historycznej. Posłowie obu formacji wypowiedzieli się przeciw nazywaniu rzezi wołyńskiej ludobójstwem.

Jako ludobójstwo zbrodnię wołyńską definiowały dwa wnioski zgłoszone przez PiS oraz SP do projektu uchwały w sprawie 70. rocznicy rzezi wołyńskiej. Za przyjęciem wniosku głosowało w piątek 212 posłów, 222 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu. Wniosek poparły kluby: PiS u, SP, PSL u i SLD oraz 10 posłów PO. Przeciwko były kluby: Platformy oraz Ruchu Palikota, a także koło Inicjatywa Dialogu tworzone przez byłych posłów RP. Przeciw głosował też Tadeusz Iwiński z SLD oraz dwóch posłów niezrzeszonych Piotr Chmielowski i Ryszard Kalisz.

Przedstawiciele organizacji zrzeszających mieszkańców dawnych województw południowo-wschodnich nie mają wątpliwości. – Sejm, przyjmując głosami posłów PO i Ruchu Palikota uchwałę, w której nie znalazły się słowa „zbrodnia przeciw ludzkości”, wsparł rozwój nazizmu i faszyzmu na Ukrainie – powiedział „Codziennej” Aleksander Szych, prezes Stowarzyszenia „Memoriae Fidelis”.
Jego zdaniem polski Sejm zrealizował to, na czym zależało ludziom odwołującym się na Ukrainie do tradycji OUN-UPA. – Mówienie o ludobójstwie na Wołyniu, że była to „czystka etniczna o znamionach ludobójstwa”, jest kuriozalne – ocenił.
Jako ludobójstwo zbrodnię wołyńską definiowały dwa wnioski zgłoszone przez PiS oraz SP do projektu uchwały w sprawie 70. rocznicy rzezi wołyńskiej. Za przyjęciem wniosku głosowało w piątek 212 posłów, 222 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu. Wniosek poparły kluby: PiS u, SP, PSL u i SLD oraz 10 posłów PO. Przeciwko były kluby: Platformy oraz Ruchu Palikota, a także koło Inicjatywa Dialogu tworzone przez byłych posłów RP. Przeciw głosował też Tadeusz Iwiński z SLD oraz dwóch posłów niezrzeszonych Piotr Chmielowski i Ryszard Kalisz.
Przedstawiciele organizacji zrzeszających mieszkańców dawnych województw południowo-wschodnich nie mają wątpliwości. – Sejm, przyjmując głosami posłów PO i Ruchu Palikota uchwałę, w której nie znalazły się słowa „zbrodnia przeciw ludzkości”, wsparł rozwój nazizmu i faszyzmu na Ukrainie – powiedział „Codziennej” Aleksander Szych, prezes Stowarzyszenia „Memoriae Fidelis”.
Jego zdaniem polski Sejm zrealizował to, na czym zależało ludziom odwołującym się na Ukrainie do tradycji OUN-UPA. – Mówienie o ludobójstwie na Wołyniu, że była to „czystka etniczna o znamionach ludobójstwa”, jest kuriozalne – ocenił.

Autorzy: Jacek Liziniewicz, Wojciech Kamiński
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Zdrada polskiej racji stanu. W Sejmie wygrali przeciwnicy prawdy.
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 13, 2013, 18:57:34 »
Powinniśmy wszyscy głośno mówić, o tych politykach, którzy występują przeciwko Polsce i polskiej racji stanu. Jednym z nich jest poseł Platformy Obywatelskiej Miron Sycz. Od długiego już czasu występuje on przeciw mówieniu prawdy o wołyńskim ludobójstwie. O jednym z takich epizodów pisała Gazeta Polska.

„W wyniku nacisków posła Platformy Obywatelskiej, Mirona Sycza, przedstawiciela mniejszości ukraińskiej, wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski (PSL) musiał wycofać swój patronat nad uroczystościami związanymi z 65. rocznicą rzezi na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Zakazano także pracownikom Urzędu Wojewódzkiego wzięcia udziału (nawet prywatnie) w konferencji organizowanej przez Towarzystwo Miłośników Wołynia i Polesia, odbywającej się w sali Urzędu. Według naszych informacji Miron Sycz w rozmowach z wojewodą Podziewskim użył wsparcia wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych i administracji Grzegorza Schetyny”- napisała 5 lat temu „Gazeta Polska".

"Na 29 listopada zaplanowano sympozjum z udziałem historyków, świadków zbrodni. Jeszcze we wtorek, 25 listopada, nic nie wskazywało na jakiekolwiek kłopoty. W środę odwiedził wojewodę poseł Sycz z grupą kilku osób ze Związku Ukraińców w Polsce. W godzinach popołudniowych do dyrektor gabinetu wojewody, Marii Wrzesińskiej, został wezwany Władysław Walec, pełnomocnik wojewody ds. kombatantów i osób represjonowanych. To on reprezentował wojewodę Podziewskiego w Komitecie Organizacyjnym, przygotowywał sympozjum, miał je też osobiście poprowadzić. Od dyrektor Wrzesińskiej dowiedział się, że zostaje mu cofnięte pełnomocnictwo i ma niezwłocznie przekazać pismo wojewody panu Janowi Rutkowskiemu, prezesowi Towarzystwa Miłośników Wołynia i Polesia, informujące, że wojewoda wycofuje swój patronat nad sympozjum. Otrzymał też zakaz uczestniczenia w imprezie" - - napisał Dariusz Jarosiński w Gazecie Polskiej.

Ojciec Mirona Sycza był członkiem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, a potem żołnierzem UPA. Po wojnie został skazany przez polski sąd na karę śmierci (złagodzono ją na 15 lat więzienia). Sycz zapytany w kwietniu 2013 r. przez dziennikarza "Tygodnika Powszechnego" o to, czy rozumie ojca, odrzekł krótko- „Tak”. Gdy dziennikarz spytał: "Jest Pan dumny z jego życia?" Sycz odpowiedział: "Tak, bo nauczył mnie szacunku do ludzi. Wiele zrozumiał, gdy siedział w celi śmierci z żołnierzami AK. Ubecy katowali jednych i drugich, swoich – czyli tych z AK – nawet bardziej" – mówi poseł PO. "Nie byłem chowany, delikatnie mówiąc, w miłości do Polaków." - przyznał Sycz. "Tylko w nienawiści?" - pytał dziennikarz. "Tak, w nienawiści."

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Zdrada polskiej racji stanu. W Sejmie wygrali przeciwnicy prawdy.
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 13, 2013, 22:33:41 »
Jako ludobójstwo definiowały zbrodnię wołyńską (wniosek mniejszości zgłoszony przez PiS oraz poprawka SP do projektu uchwały w sprawie 70. rocznicy rzezi wołyńskiej.)

Za przyjęciem wniosku mniejszości oraz poprawki głosowało w piątek 212 posłów, 222 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu. Wniosek poparły kluby: PSL, PiS, SP i SLD.

Ostatecznie przegłosowana przez Sejm uchwała określa zbrodnię mianem "czystki etnicznej o znamionach ludobójstwa".
Warto zauważyć, że za słowem "ludobójstwo" w uchwale było 10 posłów PO, m. in. Jarosław Gowin i Jacek Żalek. Poprawkę poparł także Artur Dębski z Ruchu Palikota, który jako jedyny głosował inaczej niż cały klub. W klubie SLD także nie było jednomyślności - Tadeusz Iwiński sprzeciwił się uznaniu masakry Polaków za ludobójstwo mimo, że za takim rozwiązaniem opowiedzieli się pozostali posłowie SLD.

Poniżej pełna lista posłów, którzy nie chcieli uznać rzezi wołyńskiej za ludobójstwo i zagłosowali przeciwko odrzuceniu poprawki:
 
PO
Achinger Elżbieta
Adamczak Małgorzata
Arkit Tadeusz
Arłukowicz Bartosz
Arndt Paweł
Augustyn Urszula
Aziewicz Tadeusz
Biernacki Marek
Biernat Andrzej
Blanik Leszek
Bobowska Joanna
Borowczak Jerzy
Brejza Krzysztof
Brzezinka Jacek
Bublewicz Beata
Bukiewicz Bożenna
Buła Andrzej
Butryn Renata
Charłampowicz Jarosław
Cichoń Janusz
Cieśliński Piotr
Cycoń Marian
Czaplicka Barbara
Czechyra Czesław
Czernow Zofia
Czerwiński Andrzej
Dąbrowska Alicja
Drozd Ewa
Dunin Artur
Dzięcioł Janusz
Fabisiak Joanna
Fedorowicz Jerzy
Fiedler Arkady
Gadowski Krzysztof
Gałażewski Andrzej
Gapińska Elżbieta
Gawłowski Stanisław
Gądek Lidia
Gąsior-Marek Magdalena
Gelert Elżbieta
Gierada Artur
Gluza Czesław
Głogowski Tomasz
Godson John Abraham
Grabarczyk Cezary
Grad Mariusz
Graś Paweł
Grupiński Rafał
Guzowska Iwona
Halicki Andrzej
Hall Katarzyna
Hanajczyk Agnieszka
Hok Marek
Hoppe Teresa
Huskowski Stanisław
Janyska Maria Małgorzata
Jarmuziewicz Tadeusz
Jastrzębski Leszek
Kaczor Roman
Kamińska Bożena
Karpiński Włodzimierz
Katulski Jarosław
Kaźmierczak Jan
Kidawa-Błońska Małgorzata
Kierwiński Marcin
Kluzik-Rostkowska Joanna
Kłosin Krystyna
Kochan Magdalena
Kolenda-Łabuś Brygida
Kołacz-Leszczyńska Agnieszka
Kołodziej Ewa
Konwiński Zbigniew
Kopacz Ewa
Kopaczewska Domicela
Korzeniowski Leszek
Kosecki Roman Jacek
Kowalski Sławomir
Kozaczyński Jacek
Kozdroń Jerzy
Kozłowska Iwona
Kozłowska-Rajewicz Agnieszka
Krajewska Ligia
Kropiwnicki Robert
Krząkała Marek
Kucharski Cezary
Kudrycka Barbara
Kwiatkowski Krzysztof
Lamczyk Stanisław
Lassota Józef
Lenz Tomasz
Leszczyna Izabela
Ławrynowicz Zofia
Małecka-Libera Beata
Marczułajtis-Walczak Jagna
Matusik-Lipiec Katarzyna
Mężydło Antoni
Miller Rajmund
Mroczek Czesław
99.Mrzygłocka Izabela Katarzyna
Mucha Joanna
Munyama Killion
Nemś Anna
Neumann Sławomir
Niedziela Dorota
Niemczyk Małgorzata
Niesiołowski Stefan
Nowak Sławomir
Nowak Tomasz Piotr
Nykiel Mirosława
Okła-Drewnowicz Marzena
Okrągły Janina
Olechowska Alicja
Olszewski Paweł
Orzechowski Andrzej
Orzechowski Maciej
Oświęcimski Konstanty
Pacelt Zbigniew
Pahl Witold
Papke Paweł
Pępek Małgorzata
Piechota Sławomir Jan
Pierzchała Elżbieta Apolonia
Pietraszewska Danuta
Pietrzczyk Lucjan Marek
Pięta Jarosław
Piotrowska Teresa
Pitera Julia
Plocke Kazimierz
Pluta Mirosław
Pomaska Agnieszka
Poślednia Krystyna
Raczkowski Damian
Radziszewska Elżbieta
Raś Ireneusz
Rosati Dariusz
Rutkowska Dorota
Rutnicki Jakub
Rynasiewicz Zbigniew
Rząsa Marek
Saługa Wojciech
Schetyna Grzegorz
Sibińska Krystyna
Siedlaczek Henryk
Sikorski Radosław
Skowrońska Krystyna
Sławiak Bożena
Sługocki Waldemar
Smolarz Tomasz
Suski Paweł
Sycz Miron
Szczerba Michał
Szejnfeld Adam
Sztolcman Grzegorz
Szulc Jakub
Szumilas Krystyna
Szydłowska Bożena
Szymański Tomasz
Śledzińska-Katarasińska Iwona
Święcicki Marcin
Tomański Piotr
Tomczak Jacek
Tomczyk Cezary
Tomczykiewicz Tomasz
Trybuś Aleksandra
Tusk Donald
Tyszkiewicz Robert
Van der Coghen Piotr
Vincent-Rostowski Jan
Wardzała Robert
Witczak Mariusz
Witkowski Radosław
Wojtkowski Marek
Wolak Ewa
Wójcik Marek
Zakrzewska Jadwiga
Zaremba Renata
Zawadzki Ryszard
Zdrojewski Bogdan
Zieliński Maciej
Ziemniak Wojciech
Ziętek Jerzy
Żmijan Stanisław
Żmuda-Trzebiatowska Ewa
Żyliński Adam
 
Ruch Palikota
Banaszak Maciej
Bauć Piotr Paweł
Biedroń Robert
Borkowski Jerzy
Cedzyński Jan
Domaracki Marek
Elsner Wincenty
Gibała Łukasz
Grodzka Anna
Kabaciński Michał
Klepacz Witold
Kłosowski Krzysztof
Kmiecik Henryk
Kopyciński Sławomir
Kotliński Roman
Krupa Łukasz
Kwiatkowski Jacek
Lewandowski Andrzej
Makowski Tomasz
Marcinkiewicz Małgorzata
Mroczek Maciej
Najder Jacek
Pacholski Michał Tomasz
Palikot Janusz
Penkalski Wojciech
Popiołek Zofia
Poznański Marek
Rozenek Andrzej
Sajak Paweł
Stolarski Marek
Wydrzyński Maciej
 
SLD
Iwiński Tadeusz
 
niezależni:
Chmielowski Piotr
Kalisz Ryszard
 
ID
Bodio Bartłomiej
Bramora Artur
Dziadzio Dariusz Cezar
Szymiec-Raczyńska Halina
 
źródło: sejm.gov.pl
« Ostatnia zmiana: Lipiec 13, 2013, 23:01:44 wysłana przez marylaossowska »

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Komorowski policzył ofiary Rzezi Wołyńskiej. Doliczył się... pięciu
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 15, 2013, 18:24:33 »
_Bronisław Komorowski wielokrotnie zaskakiwał już gafami i wpadkami. Teraz jednak nawet trudno mówić o wpadce, gdy prezydent, który z wykształcenia jest historykiem, w czasie oficjalnych uroczystości upamiętniających 70. rocznicę Rzeź Wołyńską doliczył się tylko pięciu ofiar po stronie polskiej.
_

W internecie zawrzało, gdy na oficjalnej stronie prezydenta opublikowana została treść przemówienia wygłoszonego przez Bronisława Komorowskiego w związku z odsłonięciem i poświęceniem na Skwerze Wołyńskim pomnika upamiętniającego ofiary Zbrodni Wołyńskiej OUN-UPA. Okazuje się, że mówiąc o liczbie ofiar Rzezi Wołyńskiej Bronisław Komorowski doliczył się tylko pięciu osób.

- Jest o co prosić dobrego Pana Boga, aby darował ludziom zbrodnie, bo ta zbrodnia była jednym z najbardziej bolesnych doświadczeń Polaków w czasie II wojny światowej. Mówią o tym te tablice, zawierające nazwy ponad dwóch tysięcy wsi, miejscowości na dawnych kresach Drugiej Rzeczpospolitej, gdzie zginęło co najmniej pięciu Polaków - oświadczył Bronisław Komorowski.



(print screen strony prezydent.pl)

Zabójstwo pięciu Polaków vs zbrodnia ludobójstwa, czyli przemówienie w stylu Komorowskiego!


Początkowo nikt z otoczenia prezydenta błędu nie dostrzegł i przemówienie w takiej wersji zostało opublikowane na stronie prezydent.pl, można je także znaleźć na zamieszczonej na Wikipedii relacji z uroczystości. Gdy sprawę nagłośnili internauci na stronie prezydenta pojawiła się korekta.

Poprawiony fragment przemówienia Bronisława Komorowskiego brzmi:
„Mówią o tym te tablice, zawierające nazwy ponad dwóch tysięcy wsi, miejscowości na dawnych kresach Drugiej Rzeczpospolitej, gdzie (w każdej z nich) zginęło co najmniej pięciu Polaków”.


(print screen strony prezydent.pl)

Autor: pł
Żródło: niezalezna.pl

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Kwiecień 23, 2014, 18:48:14 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 2636 | Komentarze: 11

__Prorosyjscy separatyści ze wschodniej Ukrainy porwali pracującego dla telewizji informacyjnej Vice News amerykańskiego dziennikarza Simona Ostrovsky'ego. Od wielu tygodni reporter relacjonował kryzys na Krymie i we wschodniej Ukrainie.

Kolejne odcinki jego reportaży zatytułowanych "Russian Roulette" umieszczaliśmy na portalu: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4254.0.html

Na zdjęciu po lewej zrobionym 13 kwietnia, reporter Simon Ostrovsky stoi obok zamaskowanego i uzbrojonego separatysty prorosyjskiego przed budynkiem milicji w Słowiańsku, 25 km od ukraińskiej granicy z Rosją. 
_
foto: Efrem Lukatsky/The Associated Press

...
Kwiecień 12, 2014, 21:28:55 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1685 | Komentarze: 1

__Pytanie o wolność mediów spotyka się w dzisiejszej Rosji z uśmieszkiem. Jeśli rozmawiasz ze zwyczajnym Rosjaninem będzie to uśmiech sceptycyzmu: "Wolność mediów? Wolność słowa? Nie bądź durny, nie ma czegoś takiego". Jeżeli rozmawiasz z dziennikarzem, szczególnie tym z prowincji, pracującym w państwowych mediach, uśmiech jest smutny i podszyty goryczą. Kryją się pod nim utracone zawodowe ideały i niemożność pisania o istotnych dla społeczeństwa sprawach, frustracja z powodu cenzury, wstyd ulegania nieustannej samocenzurze. Rosyjskie media technologicznie wkraczają w XXI wiek, ale telewizja cyfrowa, internetowe media czy błyszczące okładki czasopism ale mają bardzo mało wspólnego z wolnością słowa.
_

Dziennikarstwo w Rosji przeżywa poważny kryzys. Za...
Kwiecień 08, 2014, 22:04:51 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1809 | Komentarze: 2

Film jest echem podróży do Polski, zarejestrowanym okiem kamery Maggie Okulskiej. Oto jej reminiscencje z wędrówki po naszym kraju:

"Droga Polsko! Co za wibracje!
Żyjemy w dziwnym świecie, nie uważasz? Każdy z nas ma własne opinie na temat innych krajów, nacji, języków… i większość z nich pochodzi z tego co “ktoś powiedział” lub “gdzieś to usłyszałem” - a nie z własnego doświadczenia. Podróżując po świecie, spotykałam się z wieloma różnymi opiniami o Polsce (o “mnie” jako Polce) - negatywnymi i pozytywnymi. Urodziłam się w Krakowie, jednak od dziecka przemieszczałam się i mieszkałam w wielu miejscach. Osobiście, widzę siebie jako obywatelkę świata. Zatem postanowiłam na własne oczy zobaczyć, a także zdokumentować - jak jest obecnie w Polsce? Mianowicie, w 2012 spakowałam moją kamerę i wyruszyłam do Polski. W ciągu 2-tygodni przejechałam ponad 1120 km pociągiem, od morza do gór. Odwiedziłam duże miasta jak Gdańsk, Kraków, Warszawa; zasmakowałam
...
Kwiecień 08, 2014, 21:21:28 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 4365 | Komentarze: 18

_Wstrząsający artykuł Piotra Lisiewicza o genezie katastrofy smoleńskiej, zacieraniu śladów i przywracaniu Polakom godności. Artykuł poniższy został opublikowany w Gazecie Polskiej.

Jako dopełnienie artykułu Lisiewicza gorąco polecam film Anity Gargas Anatomia Upadku.

Obie części filmu można obejrzeć tutaj: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4372.msg7380.html#msg7380
_
foto: Filip Klimaszewski/Agencja Gazeta

Anatomia zbrodni - no to opowiem Wam, co zdarzyło się w Smoleńsku

Pijany Wania z zepsutym traktorem słuchający ruskiego disco, zdolny do bezmyślnej brutal
...
Kwiecień 08, 2014, 20:00:50 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1666 | Komentarze: 0

Rosyjska propaganda próbuje przekonywać cały świat, że mieszkańcy wschodniej Ukrainy są bardzo pro-rosyjscy. Kibice dwóch rywalizujących ze sobą klubów z tej części Ukrainy - Metalista Charków i Szachtara Donieck WSPÓLNIE pokazali co naprawdę myślą o Władimirze Putinie. Interesujące, jak ich wspólna przyśpiewka "Putin ch..." spodobała się władzom na Kremlu :) Okazuje się, że nie tylko w Polsce kibice piłkarscy są patriotami.



Źródło: http://censor.net.ua/video_news/279777/lozung_putin_hulo_stanovitsya_lyubimoyi_krichalkoyi_ukrainskih_futbolnyh_fanov_video
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 35
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.