* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.
Ze względu na brak oznaczeń kategorii wiekowych w zamieszczanych materiałach z Youtube itp., aby chronić dzieci przed nieodpowiednią treścią, zalecamy rodzicom sprawdzenie dopuszczalnej kategorii wiekowej i samodzielne podjęcie decyzji. Dzieci zapraszamy do odwiedzenia działu:

Autor Wątek: Nowe kierownictwo MSW: rocznik '90, doświadczenie zawodowe - praca w restauracji  (Przeczytany 1421 razy)

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
___Doświadczenie zawodowe ekspertów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych może wprawić w osłupienie. Doradcy w gabinecie politycznym ministra mają po 20 lat i w rubryce doświadczenie zawodowe wpisują np.  Rada Rodziców przy II Liceum Ogólnokształcącym i Gimnazjum im. Stefana Batorego albo restaurację.
__
foto: KPRM, premier.gov.pl
Na zdjęciu minister MSW Bartłomiej Sienkiewicz


Zgodnie ze stroną Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Gabinet Polityczny MSW liczy siedmioro doradców. Wszyscy na etatach, kilkoro ekspertów ministra Sienkiewicza to dwudziestolatkowie, urodzeni w 1990 i 1992 roku:   
http://bip.msw.gov.pl/portal/bip/2/20299/?poz=2

Adam Malczak: 21. letni ekspert nie posiada zupełnie żadnego doświadczenia zawodowego, ale za to założył na facebooku grupę „Nie mogę spać, bo boję się, ze jarosławkaczyński wygra wybory”. Na stronie BIP MWS czytamy, że uprzednie miejsce zatrudnienia Adama Malczaka to Rada Rodziców przy II Liceum Ogólnokształcącym i Gimnazjum im. Stefana Batorego (Zgodnie z art. 53 ustawy o systemie oświaty Rada Rodziców to funkcja społeczna przeznaczona dla rodziców (sic!). Nie mógł w niej więc "pracować" uczeń). Młodociany ekspert podaje też, że uczył się w King’s College, London (odpowiednik polskiej szkoły pomaturalnej).  Sam Malczak, zapytany przez dziennikarza, oświadczył, nie widzi niczego interesującego i dziwnego w tym, że uzyskał posadę doradcy w MSW.

Paweł Polak: 22. letni ekspert w MSW zatrudniony jest od lutego 2013 r., wcześniej pracował w Exi Sport (sieć sprzedaży obuwia i odzieży sportowej). http://www.exisport.com)

Michał Sokolnicki: jedyne doświadczenie zawodowe to 3 lata pracy w restauracji Kręgliccy Restauracje i Catering Sp. z o.o.

Paweł Majcher: były prezes lokalnego radia Wrocław S.A.

Krystyna Marcinek: miejsce zatrudnienia w trzyletnim okresie przed zatrudnieniem politycznym: Salvor Sp. z o.o. i Wspólnicy Sp. Komandytowa, ASBS Othago (nota bene na stronie www spółki Salvor można wyczytać, że "Misją firmy Salvor Sp. z o.o. i Wspólnicy Sp. kom. jest poznawać niepoznawalne, porządkować chaos, tłumaczyć niezrozumiałe."...wydaje się to niezbyt poważne)

Małgorzata Woźniak: była rzeczniczka prasowa MSW (Woźniak uprzednio była rzeczniczką prasową Jerzego Millera od skompromitowanej swymi ustaleniami „komisji Millera”, więc zapewne za dużo wie, aby ją wyrzucić z MSW.)

Joanna Faryna-Wielowieyska: uprzednio pracowała w KPRM i MSW



Co to jest ów Gabinet Polityczny MSW? Za Biuletynem Informacji Publicznej:
Cytuj
Do zakresu działania Gabinetu Politycznego Ministra należy: zapewnienie politycznej obsługi Ministra, Sekretarza Stanu i Podsekretarzy Stanu; […] realizacja zadań w zakresie: doradztwa oraz ekspertyz, dokumentowania, analizowania i opiniowania istotnych procesów i wydarzeń społecznych, politycznych i ekonomicznych, konsultacji dotyczących realizacji polityki określonych przez lub pozostających w kompetencji Ministra, Sekretarza Stanu i Podsekretarzy Stanu.

Kwestie wynagrodzenia oraz kwalifikacji osób zatrudnionych w gabinecie politycznym określają przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 28 marca 2000 r. w sprawie zasad wynagradzania i innych świadczeń przysługujących pracownikom urzędów państwowych zatrudnionym w gabinetach politycznych oraz doradcom lub pełniącym funkcje doradców osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Zgodnie z rozporządzeniem, doradcy w gabinecie politycznym ministrów zarabiają w przedziale 3640-4720 zł. Do zatrudnienia na tym stanowisku wymagane jest wykształcenie wyższe.

Wśród ekspertów zatrudnionych przez ministra Sienkiewicza wykształcenie wyższe posiada jedynie Paweł Polak. W całej Polsce młodzi ludzie po studiach, niekiedy nawet po dwóch fakultetach i znający języki obce, niejednokrotnie pracują na kasie w Biedronce. Minister Sienkiewicz natomiast zatrudnia, jako doradców i ekspertów, dwudziestolatki po szkole pomaturalnej, bez doświadczenia zawodowego. Minister MSW, arogancki i lekceważący prawo, jak i inni w rządzie PO, od premiera Tuska poczynając, traktuje swój gabinet polityczny jak rozdzielnik synektur za publiczne pieniądze. CO JESZCZE MUSI SIĘ STAĆ, ŻEBY LEMINGI UJRZAŁY ROZKŁAD PAŃSTWA ZAFUNDOWANY NAM PRZEZ PLATFORMĘ OBYWATELSKĄ?

Kiedyś w Polsce ostende patrem patris czyli pokaż ojca ojca – było dla szlachcica absolutnym minimalnym wymaganiem. Właśnie tutaj tkwi "tajemnica" zatrudniania dwudziestolatków bez doświadczenia zawodowego jako ekpertów i doradców ministerialnych. Jest to zjawisko o wiele groźniejsze i bardziej brzemienne w długoterminowe skutki niż zwykły nepotyzm. Jak uprzednio, w czasach transformacji ustrojowej lat 90. obsadzano media "resortowymi dziećmi" (pisałam o tym w artykule "Telewizja nie kłamie?"), tak i dzisiaj Platforma Obywatelska obsadza ministerstwa i spółki państwowe nowym narybkiem propagandzistów, którzy zagwarantują ciągłość systemu, nawet gdy do rządów dojdzie partia opozycyjna.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2013, 10:47:40 wysłana przez marylaossowska »

Offline Casper

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 451
Pokaż ojca... Kryteria klanowe, polityczne a nie kryterium fachowości. To jakaś polska klątwa. Nie potrafimy mieć profesjonalnych służb i państwa.

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
W Platformie nepotyzm jest nagminny i jest wręcz codzienną praktyką. 23-letnia córka ministra Rostowskiego, bez żadnego doświadczenia zawodowego, została zatrudniona jako ekspert i doradca ministra Sikorskiego. W ministerstwie sportu doradcą ministra Drzewieckiego był Marcin Rosół, którego praktycznie jedyną działalnością było załatwienie pracy w Totalizatorze Sportowym córce Sobiesiaka (tak, to ten, który prowadził rozmowy na cmentarzu z Mirem i Zbychem czyli ministrem sportu Drzewieckim i posłem PO, Chlebowskim). Do takich "misji" nie jest zupełnie potrzebne ani wykształcenie, ani doświadczenie zawodowe. 

PS. No ale po co ten krzyk? Przecież są jeszcze wolne etaty dla przedszkolaków. Zakres obowiązków: podawanie piłki na boisko, kiedy podczas meczu pana premiera wypadnie ona na out.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2013, 10:42:20 wysłana przez marylaossowska »

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Gdyby to tylko platforma... A PSL, SLD? W Polsce nie ma kultury dawania funkcji fachowcom.  Jak może być
 cokolwiek sprawnego jak wszędzie są sitwy różnego typu?

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Wiesz Filozofie, jaka była odpowiedź MSW w sprawie 20-letnich doradców ministra? Taka, jak już od kilku lat, w sprawach indolencji, nieudolności i kłamstw rządu, pogrążania Polski w coraz głębszą zapaść czy afer korupcyjnych: "Polacy nic się nie stało".......

Rzecznik MSW Paweł Majcher oświaczył: "Nie ma merytorycznych i formalno-prawnych podstaw, żeby poddawać w wątpliwość zatrudnienie młodych ludzi w Gabinecie Politycznym Ministra Spraw Wewnętrznych. Wybrane przez ministra osoby, mimo młodego wieku, mają kwalifikacje i kompetencje do wykonywania zleconych im, w konkretnych obszarach zadań. Minister Bartłomiej Sienkiewicz stwierdził, że jest dumny, iż może pracować z młodymi, a już tak kompetentnymi osobami. Wielokrotnie podkreślał, że dla niego istotne są efekty pracy, a nie wiek i płeć pracownika"

Za www.niezalezna.pl:

Cytuj
Niewątpliwie: szefem Gabinetu Politycznego ministra jest np. radiowiec z lokalnych rozgłośni. Doradcami ministra zaś chłopcy z roczników 1990 i 1992.

Ale według rzecznika resortu spraw wewnętrznych "wskazywany przez media 21-letni Adam Malczak został zatrudniony na trzy miesiące do projektu dotyczącego rozwoju kanałów komunikacji internetowej MSW, w tym mediów społecznościowych. Nikogo nie trzeba przekonywać, że najlepsi specjaliści w tej dziedzinie są wśród ludzi młodych. Jednocześnie warto nadmienić, że pan Adam Malczak, pasjonat nowoczesnych narzędzi  komunikacji społecznej, rozwija swoje umiejętności studiując na Wydziale Ekonomii Politycznej King’s College w Londynie (Bachelor of Arts in International Politics) oraz na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagielońskiego".

Czyżby o posadzie w gabinecie ministra spraw wewnętrznych zadecydowały podobne czynniki jak przy zatrudnieniu trzy lata temu w MSZ 23-letniej Mai Rostowskiej, córki ministra Rostowskiego? Jak widać PO wspiera młodych, ale tylko tych wybranych. Trudno bowiem uwierzyć w nadzwyczajne zdolności poniższych osób zatrudnionych jako doradcy szefa MSW:

Paweł Polak – doradca w Gabinecie Politycznym Ministra Spraw Wewnętrznych, ur. w 1990 r. , zatrudniony od dnia 20 lutego 2013 r., pełny etat. Miejsce zatrudnienia w trzyletnim okresie przed zatrudnieniem politycznym: Exi Sport (sieć sprzedaży obuwia i odzieży sportowej).

Adam Malczak – doradca w Gabinecie Politycznym Ministra Spraw Wewnętrznych, ur w 1992 r. , zatrudniony od dnia 1 lipca 2013 r., pełny etat. Miejsce zatrudnienia w trzyletnim okresie przed zatrudnieniem politycznym: Rada Rodziców przy II Liceum Ogólnokształcącym i Gimnazjum im. Stefana Batorego.

Michał Sokolnicki – doradca w Gabinecie Politycznym Ministra Spraw Wewnętrznych, ur. 1969 r., zatrudniony od dnia 26 lutego 2013 r., pełny etat.; Miejsce zatrudnienia w trzyletnim okresie przed zatrudnieniem politycznym: Kręgliccy Restauracje i Catering Sp. z o.o.
 
Autor: wg

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Papier wytrzyma wszystko i jak widać , nie tylko papier. Ci młodzi, to podobno specjaliści od Facebooka...
Ale to ściema. Naprawdę trzeba by dokładnie poznać ich powiązania rodzinne i poznać tu myślenie ministra.
Czy to hodowla przyszłych Moniczek Olejnik? A może próba stworzenia płatnych miłośników PO na Facebooku... Albo po prostu praca dla dzieci kumpli? Zresztą ... może być wszystko jednocześnie. Swoją drogą ... młodzi mogą w ciągu tygodnia zorganizować się przeciwko tym pustakom z PO jak odkryją że znowu na dwóch łapkach Tusk sprzedaje ich internetową wolność !

Offline marylaossowska

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Ministrowie Tuska nadzwyczajnie cenią sobie doradców bez wykształcenia.
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 24, 2013, 19:21:27 »
21-letni doradca bez wyższego wykształcenia pracujący dla MSW nie jest jedynym takim przypadkiem w gabinetach politycznych ministrów rządu Tuska. Asystentem politycznym Sławomira Nowaka jest 23-letni Michał Klimczak, który nie ukończył jeszcze żadnego kierunku studiów.

Michał Klimczak, który w Gabinecie Politycznym Sławomira Nowaka znalazł się w 2011 roku, w wieku 21-lat. Zarabia tam 2.590-3.170 zł. W momencie objęcia funkcji był studentem Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW w trybie wieczorowym. Jak poinformował rp.pl rzecznik resortu Nowaka Mikołaj Karpiński, Klimczak pracował wcześniej w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, posiada także doświadczenie zawodowe z pracy w Biurze Posła do PE Rafała Trzaskowskiego. Przewodniczył też warszawskim strukturom młodzieżówki PO stowarzyszeniu "Młodzi Demokraci" oraz bezskutecznie startował w wyborach do Rady dzielnicy Białołęka. Uzyskał wtedy poparcie 175 wyborców.

Jak pisze Rzeczpospolita, Klimczak miał problemy na studiach. Rozpoczął je w 2009 roku i planowo powinien je zakończyć w roku 2012. Tak się jednak nie stało i 23-letni asystent polityczny Nowaka wciaż kontynuuje edukację na studiach wieczorowych pierwszego stopnia.

Zatrudnianie dwudziestolatków bez odpowiedniego wykształcenia i bez doświadczenia zawodowego wydaje się być zwyczajem ministrów rządu Tuska. Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski zatrudniał 23-letnią wówczas córkę wicepremiera i ministra finansów Jacka Rostowskiego na stanowisku doradcy swojego gabinetu politycznego,  choć nie miała żadnego doświadczenia zawodowego, ani odpowiedniego wykształcenia. Maya Rostowska zasłynęła wtedy zdjęciem, na którym pozowała na tle tablicy z napisem „Fuck me like the whore I am“. Dwa lata później Maya Rostowska została analitykiem Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Córka ministra Rostowskiego na stanowisko w MSZ nie została wybrana drogą konkursu, który zazwyczaj w takim przypadku ma miejsce. Inni kandydaci muszą najpierw zdać egzaminy, na których standardem jest sprawdzenie wiedzy w zakresie dwóch języków. Ponadto przyszli dyplomaci muszą przejść wymagający egzamin z wiedzy o Polsce i świecie współczesnym. Spośród ok. 600 kandydatów do Akademii Dyplomatycznej z reguły dostaje się zaledwie ok. 40 osób. To jednak dopiero początek drogi. Następnie przyszły urzędnik odbywa roczną aplikację, podczas której otrzymuje niewielkie stypendium. Chcąc uzyskać najniższy stopień w elitarnej służbie dyplomatycznej (attache) należy zdać egzamin dyplomatyczny, a dopiero potem rozpoczyna się karierę od najniższego szczebla w jednym z ministerialnych departamentów. Jak jednak widać znane nazwisko potrafi znacznie przyspieszyć karierę z pominięciem wszystkich wymienionych wyżej etapów.

Źródło:
http://rp.pl
http://dorzeczy.pl

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Kwiecień 23, 2014, 18:48:14 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 2706 | Komentarze: 11

__Prorosyjscy separatyści ze wschodniej Ukrainy porwali pracującego dla telewizji informacyjnej Vice News amerykańskiego dziennikarza Simona Ostrovsky'ego. Od wielu tygodni reporter relacjonował kryzys na Krymie i we wschodniej Ukrainie.

Kolejne odcinki jego reportaży zatytułowanych "Russian Roulette" umieszczaliśmy na portalu: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4254.0.html

Na zdjęciu po lewej zrobionym 13 kwietnia, reporter Simon Ostrovsky stoi obok zamaskowanego i uzbrojonego separatysty prorosyjskiego przed budynkiem milicji w Słowiańsku, 25 km od ukraińskiej granicy z Rosją. 
_
foto: Efrem Lukatsky/The Associated Press

...
Kwiecień 12, 2014, 21:28:55 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1712 | Komentarze: 1

__Pytanie o wolność mediów spotyka się w dzisiejszej Rosji z uśmieszkiem. Jeśli rozmawiasz ze zwyczajnym Rosjaninem będzie to uśmiech sceptycyzmu: "Wolność mediów? Wolność słowa? Nie bądź durny, nie ma czegoś takiego". Jeżeli rozmawiasz z dziennikarzem, szczególnie tym z prowincji, pracującym w państwowych mediach, uśmiech jest smutny i podszyty goryczą. Kryją się pod nim utracone zawodowe ideały i niemożność pisania o istotnych dla społeczeństwa sprawach, frustracja z powodu cenzury, wstyd ulegania nieustannej samocenzurze. Rosyjskie media technologicznie wkraczają w XXI wiek, ale telewizja cyfrowa, internetowe media czy błyszczące okładki czasopism ale mają bardzo mało wspólnego z wolnością słowa.
_

Dziennikarstwo w Rosji przeżywa poważny kryzys. Za...
Kwiecień 08, 2014, 22:04:51 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1895 | Komentarze: 2

Film jest echem podróży do Polski, zarejestrowanym okiem kamery Maggie Okulskiej. Oto jej reminiscencje z wędrówki po naszym kraju:

"Droga Polsko! Co za wibracje!
Żyjemy w dziwnym świecie, nie uważasz? Każdy z nas ma własne opinie na temat innych krajów, nacji, języków… i większość z nich pochodzi z tego co “ktoś powiedział” lub “gdzieś to usłyszałem” - a nie z własnego doświadczenia. Podróżując po świecie, spotykałam się z wieloma różnymi opiniami o Polsce (o “mnie” jako Polce) - negatywnymi i pozytywnymi. Urodziłam się w Krakowie, jednak od dziecka przemieszczałam się i mieszkałam w wielu miejscach. Osobiście, widzę siebie jako obywatelkę świata. Zatem postanowiłam na własne oczy zobaczyć, a także zdokumentować - jak jest obecnie w Polsce? Mianowicie, w 2012 spakowałam moją kamerę i wyruszyłam do Polski. W ciągu 2-tygodni przejechałam ponad 1120 km pociągiem, od morza do gór. Odwiedziłam duże miasta jak Gdańsk, Kraków, Warszawa; zasmakowałam
...
Kwiecień 08, 2014, 21:21:28 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 4431 | Komentarze: 18

_Wstrząsający artykuł Piotra Lisiewicza o genezie katastrofy smoleńskiej, zacieraniu śladów i przywracaniu Polakom godności. Artykuł poniższy został opublikowany w Gazecie Polskiej.

Jako dopełnienie artykułu Lisiewicza gorąco polecam film Anity Gargas Anatomia Upadku.

Obie części filmu można obejrzeć tutaj: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,4372.msg7380.html#msg7380
_
foto: Filip Klimaszewski/Agencja Gazeta

Anatomia zbrodni - no to opowiem Wam, co zdarzyło się w Smoleńsku

Pijany Wania z zepsutym traktorem słuchający ruskiego disco, zdolny do bezmyślnej brutal
...
Kwiecień 08, 2014, 20:00:50 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1726 | Komentarze: 0

Rosyjska propaganda próbuje przekonywać cały świat, że mieszkańcy wschodniej Ukrainy są bardzo pro-rosyjscy. Kibice dwóch rywalizujących ze sobą klubów z tej części Ukrainy - Metalista Charków i Szachtara Donieck WSPÓLNIE pokazali co naprawdę myślą o Władimirze Putinie. Interesujące, jak ich wspólna przyśpiewka "Putin ch..." spodobała się władzom na Kremlu :) Okazuje się, że nie tylko w Polsce kibice piłkarscy są patriotami.



Źródło: http://censor.net.ua/video_news/279777/lozung_putin_hulo_stanovitsya_lyubimoyi_krichalkoyi_ukrainskih_futbolnyh_fanov_video
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 35
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.