* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Za jaskinia Platona  (Przeczytany 1357 razy)

Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 373
Za jaskinia Platona
« dnia: Sierpień 11, 2013, 05:55:29 »
Hbr 11,1-2.8-19)
Wiara jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.


Swiat idei, taki odkrycie dokonal Platon apelujac do intuicji intelektualnej. Rzeczywistsc zmyslowa i rzeczywistosc intelektualna. Ta rzeczywistosc, ktorej dowod znajduje sie w wierze nie wyczerpuje sie w platonkim poznaniu idei, nie ogranicza jej sfera poznania zmyslowego. To co pokazuja zmysly to co jest intuicja intelektuala jest tylko tym co wiezniowie platonskiej jaskini widza w cieniu, Duch Swiety kiedy wyprowadza z jaskini wprowadza w rzeczywistosc ktora,nam sie odslania w swym bogactwie, pozwala nam przezywac szczescie, kontemplowac dobro, zachwycac sie pieknem. Kiedy poprostu jest zawierzenie nasze Bogu i zaufanie Boga do nas ,Bog jako Oblubieniec ukazuje cos z tego co  w obecnej naszej kondycji  JEST MOZLIWE PRZEZEWANIE WIARA I W WIERZE.

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Odp: Za jaskinia Platona
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 11, 2013, 06:36:36 »
Witaj Iskro :)

To samo zdanie z różnych tłumaczeń Biblii .

A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.
Wierzyć zaś – to znaczy być pewnym, że się otrzyma to, czego się oczekuje; to znaczy być przekonanym o rzeczywistym istnieniu tego, czego się nie widzi.
A wiara jest gruntem tych rzeczy, których się spodziewamy i dowodem rzeczy niewidzialnych.
A wiarać jest grunt rzeczy, których się nadziewamy i okazanie niewidomych.
Wiara jest mocnym przekonaniem, że istnieje to, czego się spodziewamy, jest świadectwem o wydarzeniach, których nie widzimy.
 Now faith is the substance of things hoped for, the evidence of things not seen.
Now faith is the substance of things hoped for, the evidence of things not seen.
And faith is of things hoped for a confidence, of matters not seen a conviction,
 est autem fides sperandorum substantia rerum argumentum non parentum (2) in hac enim testimonium consecuti sunt senes
estin de pistiv elpizomenwn upostasiv pragmatwn elegcov ou blepomenwn (2) en tauth gar emarturhyhsan oi presbuteroi.

To zdanie i sam zjawisko wiary zawsze mnie fascynowało . Widzę jakby tendencję do dwóch tłumaczeń. Z jednej strony jakby psychologicznego opisu czym wiara jest  a z drugiej pokazywania co się przez nią osiąga i o czym ona świadczy.
Ta pierwsza psychologiczna warstwa jest jest do zrozumienia dla osób jej nieposiadających. Tylko wtedy wydaje się czymś nieracjonalnym, jakby odrzuceniem rozumu.
Jest miasto w Indiach, miasto Świątyni Durgi :

 
KARNI MATA: holy indian rat temple

Z europejskiego punktu widzenia baaardzo dziwne.  Dla mnie to jest przykład nieracjonalnej wiary.
Tylko  że wiara chrześcijańska jest w pełni racjonalna. Używany rozum zawsze widzi swoje ograniczenia i jest gotowy uznać uzasadniony autorytet, a takim jest  Bóg.  W chrześcijaństwie kwestia uznania w Jezusie z Nazaretu takiego autorytetu spełnia wszystkie wymagania krytycznej analizy.

Jest jednak coś znacznie więcej w wierze w Jezusa. Byłem w  życiu dosyć długo osobą niewierzącą i znam oba stany ducha.
Wiara jest cudem! Tzn istnieje dzięki interwencji Boga i jest jakby "widzeniem" niewidzialnego świata.
 Nawet to nie wyczerpuje jej opisu. Przez nią osiąga się tak wiele...
 Każdy, kto uwierzy, jest przez Niego usprawiedliwiony ze wszystkich [grzechów], z których nie mogliście zostać usprawiedliwieni w Prawie Mojżeszowym. (Dzieje Apostolskie, 39 ) Wiara czynna w miłości , jak pisał święty Paweł  przynosi usprawiedliwienie!
W tym jednym zdaniu, w różnych tłumaczenia , widzę te wszystkie aspekty obecne. :)


Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 373
Odp: Za jaskinia Platona
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 11, 2013, 16:50:42 »
Dla mnie Platon sugerowal, ze w intuicji intelektualnej mozemy odkryc inna rzeczywistosc i tutaj podzielam trafnosc tego spostrzezenia jednak ta rzeczywistosc widziana intelektualnie jest takze cienieniem w porownaniu z tym czym ona jest. Wiara to nie tylko stan psychologiczny ale mozna mowic o calej ontologii wiary i Twoj post inspiuruje bardzo aby takie spojrzenie poglebiac i rozwijac tak to pisze myslac o reakcji jaka powstala we mnie na Twoj post.

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

  • post Czytania na wtorek, 22 maja 2018 - 22 Maj
  • Dzień powszedni - wspomnienie dowolne św. Rity z Cascia, zakonnicy

    (Jk 4, 1-10)Najmilsi: Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz. Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Jeżeli więc ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga. A może utrzymujecie, że na próżno Pismo mówi: "Zazdrośnie pożąda On ducha, którego w nas utwierdził"? Daje zaś tym większą łaskę. Dlatego mówi: "Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę". Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was. Przystąpcie bliżej do Boga, to i On przybliży się do was. Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni! Uznajcie waszą nędzę, smućcie się i płaczcie! Śmiech wasz niech się obróci w smutek, a radość w przygnębienie. Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was.

    (Ps 55 (54), 7-9. 10-11. 23)

    Refren: Zaufaj Panu, a On cię podtrzyma

    Mówię: "Gdybym miał skrzydła jak gołąb,uleciałbym i spoczął;uciekłbym daleko, zamieszkał na pustyn".Prędko bym sobie wyszukał schronienieod wichru i nawałnicy.

    Rozprosz ich, Panie, rozdziel ich języki,bo przemoc widzę w mieście i niezgodę.Obchodzą je murami w ciągu dnia i nocy,a złość i ucisk są we wnętrzu jego.

    Zrzuć swą troskę na Pana,a On cię podtrzyma,nigdy nie dopuści,aby się zachwiał sprawiedliwy.

    (Ga 6, 14)Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.

    (Mk 9, 30-37)Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o tym wiedział. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: "Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity, po trzech dniach zmartwychwstanie". Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać. Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był już w domu, zapytał ich: "O czym to rozprawialiście w drodze?" Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: "Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich". Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: "Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał".

Robert Nowak
Maj 20, 2018, 14:51:10 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1 | Komentarze: 0

 Wj 4:21

Pan rzekł do Mojżesza: «Gdy będziesz zbliżał się do Egiptu, pamiętaj o władzy czynienia wszelkich cudów, jaką ci dałem do ręki, i okaż ją przed faraonem. Ja zaś uczynię upartym jego serce, że nie zechce zezwolić na wyjście ludu. Wj 4:21

Pismo swiete ukazuje tutaj poczatek interwencji Boga w zyciu publicznym.
 Mojżesz nie jest kims kto z wlasnej woli bedzie chcial wyzwolic narod izraelski z Egiptu. On juz mial swoje zycie urzadzone, dobry tesc piekna i madra zona i dziecko zrodzone z pieknej malzenskiej milosci.
Z pewnoscia Mojżesz mial bardzo dobra sprawnosc fizyczna  w Egipcie tez otrzymal wysokie wyksztalcenie mial jednak bardzo powazna wade wymowy.Oczywiscie z tym mozna by walczyc. Temistokles jeden znajlepszych mowcow greckich tez mial problem z jakaniem co nie przeszkodzilo mu byc bardzo dobrym demagogiem.
Temistokles byl tym, ktory przeciwstawil sie potedze Persow i w swych  mowach wzywal do wojny Ateny aby staly sie polis , ktore be...
Robert Nowak
Maj 13, 2018, 15:26:20 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 5 | Komentarze: 0

Wj 4:18-27
 Po objawieniu jaki  mial Mojzesz na pustyni, Pismo swiete ukazuje jak zaczyna wypelniac sie, to co Bog nakazal Mojzeszowi.
Mojzesz opuszcza domo swego tescia i powraca do Egiptu. Tutaj nastepuje  opis pewnego wydarzenia, ktore sprawia wrazenie jakoby Bog chcial zabic Mojzesza."W czasie podróży w miejscu noclegu spotkał Pan Mojżesza i chciał go zabić."
Ja osobiscie tutaj widze ukazanie mocy nadprzyrodzonej, ktore stoja w opozycji do Boga i pragna niweczyc plany Boga. Te sily dzialaja jawnie i w sposob ukryty. Sowo "Pan" dla mnie oznacza, ze moc tych sil nadprzyrodzonych , nie jest bezosobowa, ma swojego przedstawiciela osobowego, ktorym jest aniol upadly.
Tutaj Mojzesz otrzymuje pelna obrone i atak sily anielskiej  pozwala na glebszy zwiazek rodzinny. Sefora corka kaplana madianickiego, osobiscie dokonuje obrzezania swojego syna i wyznaje przed Bogiem Izraela swoja milosc malzenska. Sefora , Mojzesz i syn Mojzesza sataja sie  w pelni rodzina  z domu  Abr...
Robert Nowak
Maj 06, 2018, 15:41:58 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 19 | Komentarze: 0

Wj 4:1-17
 Rozne sa formy dzialania Boga. Bog ze swej woli chce dzialac w zyciu publicznym i prywatnym.
Mojzesz zostaje powolany do dzialalnosci publicznej. Bog chce dzialac w zyciu spolecznym, nie tylko chce byc Bogiem, Abrahama, Jakuba czy Mojzesza, chce byc Bogiem Israelitow. Bog jako ten , ktory dziala w spolecznosci, ksztaltuje  swoj lud, bedzie czynil z niego narod, ktory istnieje do dzis i bedzie istnial do konca swiata.
Jezus Chrystus w jakis sposob rzuca swiatlo na propozycje Boga, dzialanie Boga nie jest tylko aktem spolecznym, jest tez dzialaniem bardzo intymnym we wnetrzu czlowieka dlatego chrzescijanin przezywa swoja osobista wiez z Bogiem i tez w jakis sposob realizuje swoje zycie publiczne. Rozdzial zycia publicznego od prywatnego w relacji z Bogiem to cos  w moim odczucie antybiblijnego. Czlowiek wierzacy ma prawo wierzyc prywatnie i publicznie
Ja osobiscie mysle, ze Mojzesz jest swiadomy roznicy dzialania Boga w zyciu prywatnym i publicznym. W  zy...
Robert Nowak
Kwiecień 29, 2018, 15:41:06 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 123 | Komentarze: 0

Wj 3:16-19
Po tym Bog jak Bog sie przedstawil, ukazuje Mojzeszowi motyw swojego objawienia:"ujrzałem, co wam uczyniono w Egipcie"
Bog tutaj jasno daje znac, ze nie jest Bogiem zamknietym w sobie i nie jest obojetny na krzywde. W tym fragmencie  jest mowa o reakcji na krzywde narodu uciskanego przez Faraona.W moim  rozumieniu jest to figura reakcji Boga na krzywde ludzkosci jaka doznaje bedac zniewolona przez swoj grzech i szatana . Tutaj ma dzialac Mojzesz, w przypadku  wyzwolenia ludzkosci, dzialanie Boga bedzie sie  realizowalo przez Syna Jednorodzonego Jezusa Chrystusa.
¿Bog mowi Mojzeszowi , ze nie tylko ma wyrazy wspolczucia dla cierpiacego narodu ale takze chce podjac konkretne dzialania."Postanowiłem więc wywieść was z ucisku w Egipcie i zaprowadzić do ziem Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Peryzzyty, Chiwwity i Jebusyty, do ziemi opływającej w mleko i miód". To dzialanie Boga nie jest ograniczone do jednego natychmiastowego aktu i nie jest wylacznie dzialaniem same...
Robert Nowak
Kwiecień 22, 2018, 15:16:11 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 80 | Komentarze: 0

Wj 3:13-15

Jest to dla mnie niezwykly watek w Pismie Swietym. Tutaj Bog mowi o sobie.  Ukazuje caly plan wyjscia z Egiptu i daje instrukcje Mojzeszowi jak ma postepowac aby  plan  mogl sie pomyslnie zrealizowac.
Pismo swiete mowi, ze Bog jest ISTNIENIEM  ktore warunkuje wszystkie istnienia.  Z IMIENIA BOGA mozemy poznac, ze nie ma zadnego istnienia wczesniejszego od Boga.
Odwiecznosc materii jest idea filozoficzna , ktora  podlega falsyfikacji ze wzgledu na imie Boga, Bog jest bytem  swiadomym, ktory nie potrzebuje niczego aby byc swiadomym. W Bogu jest odwieczna swiadomosc siebie. I on jest stworca materii.
Odwiecznosc idei ta idea filozoficzna rowniez podlega falsyfikacji. Bog nie jest idea, nie jest bytem bezosobowym, jakas idealnoscia, czy bostwem w sobie bez swiadomosci samego siebie.Idee maja zwiazek z istnieniem Boga, sw. Agustyn uwaza je za  cos co przynalezy do swiadomosci Boga.
Ja sobie  moge wyobrazic, ze Bog nie musi stwarzac niczego. Cale s...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.