* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: 15 VIII – Rocznica bitwy warszawskiej 1920 - Święto Wojska Polskiego  (Przeczytany 1650 razy)

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Święto Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej obchodzone jest 15 sierpnia na pamiątkę zwycięskiej bitwy warszawskiej w 1920 roku, stoczonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

1920 - Cud nad Wisłą
____
Decydująca bitwa rozegrała się 13-15 sierpnia 1920 r. na przedpolach Warszawy. Określana "cudem nad Wisłą" i uznawana za 18. przełomową bitwę w historii świata zadecydowała o zachowaniu przez Polskę niepodległości i uratowała Europę przed bolszewizmem.
Kluczową rolę odegrał manewr Wojska Polskiego oskrzydlający Armię Czerwoną przeprowadzony przez Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego, wyprowadzony znad Wieprza 16 sierpnia, przy jednoczesnym związaniu głównych sił bolszewickich na przedpolach Warszawy. W wyniku tej słynnej kontrofensywy rozbite zostały wojska rosyjskiego Frontu Zachodniego pod dowództwem Michaiła Tuchaczewskiego.
____
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2013, 17:55:59 wysłana przez Puella Clara »

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: 15 VIII – Rocznica bitwy warszawskiej 1920 - Święto Wojska Polskiego
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 12, 2013, 08:41:55 »
HISTORIA CUDU NAD WISŁĄ

Nadejście Sowietów

Cytuj
Wydawało się, że stolica jest nie do obrony. Jednak w czasie, kiedy Armia Czerwona zbierała siły do ostatecznej bitwy, Polacy przegrupowali wojska. Marszałek Józef Piłsudski już w pierwszej połowie lipca planował doprowadzenie do wielkiej bitwy. Początkowo zamierzał zatrzymać odwrót polskiej armii na linii Narwi i Bugu. Jednak szybszy i bardziej dramatyczny odwrót polskich wojsk wymusił wybranie nowej lokalizacji.

Bitwa Warszawska toczyła się w dniach 13-15 sierpnia 1920 r. Rozegrana została zgodnie z planem operacyjnym, który na podstawie ogólnej koncepcji Józefa Piłsudskiego opracowali szef sztabu generalnego Tadeusz Rozwadowski, płk Tadeusz Piskor i kpt. Bronisław Regulski. Głównym celem operacji było odcięcie korpusu Gaj-Chana od armii Tuchaczewskiego i od zaplecza oraz wydanie skoncentrowanej bitwy na przedpolu Warszawy.

Operacja składała się z trzech skoordynowanych, choć oddzielonych faz: obrony na linii Wieprza, Wkry i Narwi - co stanowiło rodzaj działań wstępnych; rozstrzygającej ofensywy znad Wieprza (na północ, na skrzydło sił bolszewickich) oraz wyparcia Armii Czerwonej za Narew, pościgu, osaczenia i rozbicia armii Tuchaczewskiego.

W czasie polskich przygotowań do ostatecznego rozstrzygnięcia bolszewicy zbliżali się do Warszawy. Sądzili, że podda się ona w ciągu kilku godzin. Stolicę miały bezpośrednio atakować trzy armie: III, XV i XVI, natomiast IV Armia wraz z konnym korpusem Gaj-Chana maszerowała na Włocławek i Toruń z zamiarem przejścia Wisły na Kujawach, powrotu na południe i wzięcia stolicy w kleszcze od zachodu. Bitwa Warszawska rozpoczęła się 13 sierpnia walką o przedpole stolicy, m.in. o Radzymin, który kilkanaście razy przechodził z rąk do rąk.


Faza obronna

Cytuj
14 sierpnia działania zaczepne na linii Wkry podjęła 5. Armia gen. Władysława Sikorskiego, mająca przeciw sobie siły sowieckiej IV i XV armii. W zaciekłej walce pod modlińską twierdzą wyróżniała się m.in. 18. Dywizja Piechoty gen. Franciszka Krajewskiego. Ciężkie boje, zakończone polskim sukcesem, miały miejsce również pod Pułtuskiem i Serockiem. 16 sierpnia gen. Sikorski śmiałym atakiem zdobył Nasielsk. Mimo to inne jednostki sowieckie nie zaprzestały marszu w kierunku Brodnicy, Włocławka i Płocka.

15 sierpnia trwały zacięte walki wojsk polskich z Armią Czerwoną m.in. pod Radzyminem, Ossowem i Zielonką. Ostatecznie polscy żołnierze, za cenę wielkich strat, utrzymali Radzymin i inne miejscowości, odrzucając nieprzyjaciela daleko od swoich pozycji.Jednym z ważnych fragmentów Bitwy Warszawskiej było zdobycie 15 sierpnia przez kaliski 203. Pułk Ułanów sztabu 4. armii sowieckiej w Ciechanowie, a wraz z nim - kancelarii armii, magazynów i jednej z dwóch radiostacji, służących Sowietom do utrzymywania łączności z dowództwem w Mińsku.

Szybko podjęto decyzję o przestrojeniu polskiego nadajnika na częstotliwość sowiecką i rozpoczęciu zagłuszaniu nadajników wroga, dzięki czemu druga z sowieckich radiostacji nie mogła odebrać rozkazów. Warszawa bowiem na tej samej częstotliwości nadawała przez dwie doby bez przerwy teksty Pisma Świętego - jedyne wystarczająco obszerne teksty, które udało się szybko odnaleźć. Brak łączności praktycznie wyeliminował więc 4. Armię z bitwy o Warszawę.


Kontrofensywa

Cytuj
Faza obronna Bitwy Warszawskiej trwała do 16 sierpnia, kiedy to, dzięki działaniom marszałka Piłsudskiego, nastąpił przełom. Dowodzona przez niego tzw. grupa manewrowa, w skład której wchodziło pięć dywizji piechoty i brygada kawalerii, przełamała obronę bolszewicką w rejonie Kocka i Cycowa, a następnie zaatakowała tyły wojsk bolszewickich nacierających na Warszawę. Tuchaczewski musiał wycofać się nad Niemen.Ostateczną klęskę bolszewicy ponieśli pod Osowcem, Białymstokiem i Kolnem. Według nowej koncepcji polska grupa uderzeniowa miała zgromadzić się nad dolnym Wieprzem, między Dęblinem a Chełmem, i wejść w skład gruntownie zreorganizowanych polskich oddziałów. Liczącą około 800 km linię obrony Piłsudski oparł o rzeki: Orzyc-Narew-Wisła-Wieprz-Seret. Podzielił ją na trzy fronty, przydzielając dowództwo generałom, do których miał największe zaufanie: Józefowi Hallerowi (Front Północny - obrona Warszawy), Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu (Front Środkowy - uderzenie na armię Tuchaczewskiego) i Wacławowi Iwaszkiewiczowi (Front Południowy).

18 sierpnia, po starciach pod Stanisławowem, Łosicami i Sławatyczami, siły polskie znalazły się na linii Wyszków-Stanisławów-Drohiczyn-Siemiatycze-Janów Podlaski-Kodeń. W tym czasie 5. Armia gen. Sikorskiego, wiążąc przeważające siły sowieckie nacierające na nią z zachodu, przeszła do natarcia w kierunku wschodnim, zdobywając Pułtusk, a następnie Serock.

19 sierpnia jednostki polskie na rozkaz Piłsudskiego przeszły do działań pościgowych, starając się uniemożliwić odwrót głównych sił Tuchaczewskiego, znajdujących się na północ od Warszawy.

21 sierpnia rozpoczęła się decydująca faza działań pościgowych: 1. dywizja piechoty z 3. Armii polskiej sforsowała Narew pod Rybakami, odcinając drogę odwrotu resztkom XVI armii sowieckiej w kierunku na Białystok, natomiast 15. dywizja piechoty z 4. Armii polskiej, po opanowaniu Wysokiego Mazowieckiego, odcięła odwrót oddziałom XV Armii sowieckiej z rejonu Ostrołęki. Podobnie 5. Armia polska przesunęła się w kierunku Mławy.

IV Armia bolszewicka, nie wiedząc o klęsce pod Warszawą, zgodnie z wytycznymi atakowała Włocławek - zamykając sobie w ten sposób drogę odwrotu. W tej sytuacji jedynym wyjściem dla oddziałów sowieckich było przekroczenie granicy Prus Wschodnich, co też zrobiły 24 sierpnia. Tam część z nich została rozbrojona. 25 sierpnia polskie oddziały doszły do granicy pruskiej, kończąc tym samym działania pościgowe.


Bilans

Cytuj
W wyniku Bitwy Warszawskiej straty strony polskiej wyniosły: ok. 4,5 tys. zabitych, 22 tys. rannych i 10 tys. zaginionych. Straty zadane Sowietom nie są znane. Przyjmuje się, że ok. 25 tys. żołnierzy Armii Czerwonej poległo lub było ciężko rannych, 60 tys. trafiło do polskiej niewoli, a 45 tys. zostało internowanych przez Niemców.

Według odnalezionych w ostatnich latach i ujawnionych w sierpniu 2005 r. dokumentów Centralnego Archiwum Wojskowego, już we wrześniu 1919 r. szyfry Armii Czerwonej zostały złamane przez por. Jana Kowalewskiego. Manewr polskiej kontrofensywy udał się zatem m.in. dzięki znajomości planów i rozkazów strony rosyjskiej i umiejętności wykorzystania tej wiedzy przez polskie dowództwo.

Bitwa Warszawska została uznana za 18. przełomową bitwę w historii świata. Zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i zatrzymała marsz rewolucji bolszewickiej na Europę Zachodnią.

Cytaty z Nesweek.pl 15.08.2012
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2013, 17:56:56 wysłana przez Puella Clara »

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: 15 VIII – Rocznica bitwy warszawskiej 1920 - Święto Wojska Polskiego
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 12, 2013, 18:00:28 »
W trudnych dniach wojny 1920 biskupi polscy skierowali do narodu i duchownych Europy list pasterski, w którym wskazywali na niebezpieczeństwo ze strony najeźdźcy. Prosili też papieża o błogosławieństwo dla Polski. – Benedykt XV błogosławieństwa udzielił. Poprosił też, aby 15 sierpnia odmawiano różaniec, prosząc o wsparcie i zwycięstwo za przyczyną Maryi. Na Jasnej Górze w tych dniach rzesze ludzi modliły się gorąco.

Pewien socjalistyczny włoski dziennik napisał wówczas: "Papież wezwał, aby prosić o wstawiennictwo Maryję. Nie lada stworzył sobie problem, jeśli wierzy w skuteczność Matki Bożej! Trzy miliony żołnierzy w bolszewickich mundurach – ci żołnierze i ich działa znaczą więcej niż wszystkie różańce świata". A jednak stało się inaczej! Polacy dali odpór bolszewikom!

Wojna w 1920 roku była ważnym momentem dla abp. Achillesa Rattiego, ówczesnego nuncjusza w Polsce i przyszłego papieża Piusa XI. Nie był Polakiem, ale wyrażając troskę ówczesnego papieża o wszystkie Kościoły partykularne, kochał ten kraj i ten Kościół, tak jakby to były jego rodzinne strony. Abp Ratti jako jedyny dyplomata nie opuścił 14 sierpnia Warszawy.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 19, 2013, 10:00:21 wysłana przez Puella Clara »

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: 15 VIII – Rocznica bitwy warszawskiej 1920 - Święto Wojska Polskiego
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 14, 2013, 21:58:51 »
Dziękuję za upamiętnienie ważnej rocznicy. Wojna z Sowietami naprawdę była bardzo ważna dla losów świata i nie sposób zrozumieć bez jej znajomości pełnego kontekstu wydarzeń w międzywojennej Europie, ale też dalszej gehenny naszego narodu, która trwała nieprzerwanie, pomimo oficjalnego pokoju. Jako koniec pierwszej wojny światowej powinna być raczej uznana data zakończenia konfliktu polsko-sowieckiego.

Wpływ tej wojny stał się nieoceniony, bo nie tylko zahamował na całe pokolenie pochód komunizmu na zachód, ale dał światu zachodniemu czas na otrząśnięcie się z fascynacji tą ideą. Kraje Europy i USA musiały wprowadzić reformy w systemie kapitalistycznym, o które akurat słusznie się upominano, jednak już, w oparciu o demokratyczne metody, a nie terror polityczny.

To właśnie Polska po raz kolejny zdemaskowała przed całym światem tę zbrodniczą utopię. Możliwe również, że to pod wpływem tejże kompromitacji sowieckiej wersji komunizmu, rodzące się w tym samym czasie ruchy faszystowskie i niemiecki nazizm stworzyły alternatywę i stanęły w opozycji do tego systemu, choć niewiele się różniły w istocie. I znowu po kilkunastu latach to właśnie Polska obnażyła kolejne oblicze tego samego szaleństwa. Dwa demony połączyły siły i w 1939 r. Nasz Kraj ponownie musiał bronić się przed nazistowskimi Niemcami i Rosją sowiecką. To również dzięki Polakom walczącym na frontach II wojny światowej, zarówno nazizm jak i komunizm były napiętnowane. Sowiecka Rosja na wspomnienie przegranej w 1920 r. i zapewne strachu przed Polakami zaatakowała nas dopiero tchórzliwie 17 września, gdy wiedzieli, że Polska jest bezsilna. I dalsze konsekwencje, czyli rządy komunistów w Polsce stały się ich klęską na wszystkich polach, a ich pachołki okrzyknięci zdrajcami. I również w Polsce dokonał się kolejny "cud nad Wisłą" za sprawą "Solidarności", co miało skutki niemal identyczne jak podczas tamtej wojny.

Żyjemy w niezwykłym miejscu pomiędzy dwiema potęgami, które na dodatek mają wiecznie żywe imperialistyczne zapędy. Powinniśmy nieustannie o tym pamiętać, bo aktualna sytuacja polityczna i pogodzenie się Rosji i Niemiec z faktem istnienia niepodległej Polski jest dosyć względne. Być może paradoksalnie czasy rządów komunistów nie były okresem całkiem straconym, bo tamta względna autonomia radzieckiej republiki jaką nieformalnie byliśmy, dał czas naszym sąsiadom na pogodzenie się z faktem, że jesteśmy znaczącym narodem europejskim o ponad tysiącletnim rodowodzie. Autonomia PRL-u nie była niepodległością, ale stwarzała jakiś pozór i granice terytorialne, co miało znaczenie psychologiczne. Polska została przez skutki II wojny światowej (holokaust, wygnanie Niemców, przesiedlenia powojenne i powszechną edukację w języku polskim), pozbawiona obcych nacji, co praktycznie wyklucza wszelkie separatystyczne roszczenia.  Również wspomnienie o konsekwencjach wojen z Polską zniechęca sąsiadów do bezpośredniej agresji militarnej, która z dużym prawdopodobieństwem skończyłaby się i dziś dla najeźdźcy dużymi stratami, bo Polacy już przyzwyczaili się do wolności.

Jednak dzisiaj nie wolno nam zasypiać i powinniśmy walczyć o suwerenność naszego Państwa na innych polach. Ze względu na silne powiązania i zależności ekonomiczne pomiędzy krajami europejskimi, konflikty zbrojne znane z przeszłości raczej nie leżą już w interesie, żadnego z naszych sąsiadów. Należy jednak pamiętać, że teraz wojna toczy się nie o terytoria, ale o strefy wpływów. Rosja chce zmonopolizować rynek energetyczny a Niemcy wszystkie branże techniczne.  Współczesna walka o niepodległość to odzyskanie wpływów na los własnej gospodarki i tym samym niezależność ekonomiczna. Rosji i Niemcom może być obojętne jakim językiem mówimy i w co wierzymy, jednak to, na co wydajemy nasze pieniądze i co posiadamy, to już ma znaczenie strategiczne.

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: 15 VIII – Rocznica bitwy warszawskiej 1920 - Święto Wojska Polskiego
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 16, 2013, 07:38:36 »
Dziękuję, Marcinie, za ciekawą wypowiedź!

Może jeszcze dodam do wątku coś, o czym nie wspomniałam.
Bolszewicy byli tak pewni zwycięstwa i przejęcia władzy w Polsce, że tuż za frontem nacierającej Armii Czerwonej przemieszczał się w pancernym pociągu Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski z Feliksem Dzierżyńskim i Julianem Marchlewskim na czele.
Oczywiście komitet utworzony był przez Rosję Radziecką i całkowicie jej podporządkowany. Wydał już nawet odezwę o przejęciu władzy w Polsce ogłoszoną 30 lipca w Białymstoku. 22 sierpnia zmuszony był jednak w pośpiechu opuścić Białystok wraz z wycofującymi się wojskami Armii Czerwonej... i tak oto Polska nie stała się wówczas jedną z republik radzieckich.

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: 15 VIII – Rocznica bitwy warszawskiej 1920 - Święto Wojska Polskiego
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 16, 2013, 15:16:45 »
O tym w ogólnie dostępnych materiałach historycznych nie wspomniano. Może dlatego, że to było tak oczywiste u Sowietów, że nie trzeba było tego mówić. Za wojskiem bolszewickim szli komisarze i czekiści strzelający w plecy samym Rosjanom, a za nimi przygotowana już ekipa nowej władzy składająca się z fanatycznych zwolenników komunizmu z podbijanego kraju lub świetnie znających język agentów.

Niestety po 22 latach, podczas których uporządkowali struktury swojego zbrodniczego systemu, Sowieci ponownie przygotowali marionetkowy, samozwańczy rząd zwany PKWN. Tym razem podstępnie ukrywając prawdziwe cele, pod płaszczykiem sojuszu antyniemieckiego zdołali pozyskać część Polaków i zdeprecjonować wierną prawdziwemu Polskiemu Rządowi AK. Gdyby nie ten zdradziecki rząd, którego faktycznym celem było wcielenie Polski do Związku Radzieckiego, wojna mogła się skończyć nawet o rok wcześniej.

O ile inaczej wyglądałby świat, gdyby Rosja nie wymordowała polskich oficerów w Katyniu i odpuściła sobie wtedy podwójne ambicje, a rzeczywiście razem z Polakami w luźnym sojuszu pogoniła Niemców do Berlina. Powstanie Warszawskie po kilku dniach wyzwoliłoby Warszawę, a AK na tyłach wroga organizowałaby zasadzki. Po zakończeniu wojny wojska Radzieckie musiałyby opuścić Polskę, a Ukraina, Białoruś i Litwa mogły by utworzyć  federację z Polską.  Stosunki z Rosją byłyby bardziej normalne. Jednak ambicje i nienawiść Stalina do Polski sprawiły, że stało się inaczej.

I niestety nasz sąsiad nie zmienił się zbytnio. Dzisiaj udało mu się skłócić Litwę z Polską, Białoruś jest sprzymierzona z Rosją, Ukraina jest ambiwalentna i sama jest rozdarta pomiędzy rusofilami, a patriotami ukraińskimi, gloryfikującymi zbrodniarzy z Wołynia. Nasi południowi sąsiedzi są dziś obojętni, a Czesi obrażeni jeszcze o sprawę Śląska cieszyńskiego i udział polskich wojsk w stłumieniu "Praskiej wiosny". Oni są zresztą bliżsi Niemcom niż Polsce. Tylko Węgrzy są dla nas jeszcze mili.

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Odp: 15 VIII – Rocznica bitwy warszawskiej 1920 - Święto Wojska Polskiego
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 30, 2013, 04:55:48 »
Więc można coś wygrać, powstrzymać imperium zła...

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.