* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu  (Przeczytany 5557 razy)

Offline admin

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 227
Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« dnia: Wrzesień 06, 2013, 23:11:45 »

Screen/YouTube (_uWMfrFbv2k)
Szczyt pierwotnie poświęcony problemom gospodarczym grupy państw G20 został zdominowany kwestią planowanej przez USA interwencji w Syrii. W związku z rosnącym napięciem pomiędzy Barackiem Obamą a Władimirem Putinem w tej kwestii oraz innych spornych tematów, oczy całego świata zwrócone były na tych dwóch polityków.

Już na wstępie komentowano serdeczne powitanie jako kurtuazyjne i wyraźnie nieszczere. Dziennikarze wnikliwie obserwowali zachowanie obu polityków dostrzegając na podstawie gestów i wzajemnego unikania się sygnały napięcia. Ostatecznie doszło jednak do krótkiego spotkania przed zakończeniem szczytu, podczas którego prezydenci wymienili się poglądami, lecz jednak pozostali przy swoim, choć zgodnie deklarowali zadowolenie, że udało się chociaż porozmawiać.

Na szczycie omawiano oficjalnie sprawy gospodarcze związane z kryzysem, jednak kwestia syryjska, która miała być omawiana dodatkowo przy czwartkowej kolacji, stała się tematem wiodącym. Przy okazji G20 w Petersburgu pokazał podziały jakie rysują się w grupie najbardziej wpływowych państw, które tworzą obecnie trzy obozy: zwolenników interwencji (USA, Wielka Brytania, Turcja, Arabia Saudyjska, Francja), przeciwników (Rosja, Chiny, Indie, Indonezja oraz Argentyna, Brazylia, Włochy i RPA ) i kraje neutralne (Niemcy i pozostali). Przy czym jak to z przekąsem zaznaczył gospodarz spotkania, z powodu negatywnej decyzji parlamentu wielki zwolennik interwencji Cameron, został odsunięty na margines. Przy okazji (zapewne było to ukartowane) pojawiły się pogłoski, że Pieskow nazwał Wielką Brytanię "nic nieznaczącą, małą wysepką", co od razu wywołało burzę wśród Brytyjczyków i późniejszą tyradę Camerona w obronie znaczenia na świecie Wielkiej Brytanii. Znając rosyjskie zagrywki można się domyślić, że był w tym ukryty cel, choć oficjalnie sam autor rzekomej wypowiedzi zaprzeczał. Swoją opinię zaznaczyła na spotkaniu również Angela Merkel ostrzegając przed zagrożeniami interwencji. Duże znaczenie miał również list papieża Franciszka wzywający do pokojowego rozwiązania konfliktu w Syrii.

Podsumowując szczyt w iście rosyjskim stylu Putin zdominował i sprytnie skompilował argumenty polityczne i gospodarcze przeciwko amerykańskiej interwencji w Syrii. Posunął się nawet do wykorzystania listu Franciszka dla poparcia swojej opcji, co niewątpliwie nie było bezpośrednim celem papieża. Gdybyśmy jednak nie słyszeli takich argumentów z ust tego człowieka i w kontekście relacji Rosji z reżimem Asada, można by uznać to za głos rozsądku. Niestety motywacja Federacji Rosyjskiej jest inna. Za wszelką cenę chcą uratować swój jedyny przyczółek na Bliskim Wschodzie i odsunąć jak najdalej od swoich granic bliskowschodni, totalny konflikt sunnicko-szyicki itp. oraz ekstremistów islamskich, a przy okazji pokazać światu jacy są ważni.

Federacja Rosyjska poprzez te podwójnie, a nawet potrójnie motywowane zabiegi, broniąc Asada i swoje wpływy, traci i tak już kiepski wizerunek. Wspomnienie jej własnych bezprawnych interwencji w Gruzji, zbrodni wojennych w Czeczeni, tłumieniu protestów opozycji, niemalże rehabilitacji komunizmu, specyficznym sposobie prowadzenia śledztw, których wyniki są zawsze zgodne z założeniami politycznymi Kremla, wyciągniętymi z kapelusza swoimi rewelacjami o rzekomym własnym śledztwie, które wykazało, że to rebelianci użyli sarinu a nie reżim, na koniec na dokładkę strasząc, że będą wspierać Asada. Takimi zagrywkami rodem z ZSRR kompletnie się kompromitują. Pomimo, iż ta kompromitacja, przy poczuciu siły i wielkiej pewności siebie jest groteskowa, Putin trwa przy takiej argumentacji przy ogólnej konsternacji przedstawicieli innych państw. I niestety z tej przyczyny, skądinąd słuszne deklaracje i dążenia do pokojowego rozwiązania konfliktu, z tak wyraźnie widoczną przez wszystkich nieuczciwą motywacją i upieraniu się przy retoryce opartej na sfabrykowanych dowodach i śledztwach na zamówienie (pamiętamy smoleńskie) oraz widoczne jak na dłoni zakłamanie i chęć wygrania przez Rosję tej debaty, może doprowadzić do całkowitego zdeprecjonowania niewątpliwie słusznych argumentów jakie zgłosił Franciszek, żeby zrobić wszystko, aby uratować pokój.

Nazwanie przez Andrzeja Zauchę (dziennikarza Faktów TVN) G20 w Petersburgu "Szczytem niezgody" jest tu jak najbardziej trafne. Ten sam dziennikarz na marginesie wypowiedzi w piątkowych Faktach powiedział, że w czasie zimnej wojny nigdy USA i ZSRR nie walczyły ze sobą bezpośrednio, wspierając jedynie uczestników lokalnych wojen na całym świecie. Tym razem może być inaczej i to grozi rozpoczęciem nowej zimnej wojny w relacjach z USA. Wypowiedź Zauchy i innych komentatorów widzących możliwość jedynie ochłodzenia stosunków pomiędzy dwoma mocarstwami może być jednak optymistyczna. Są bowiem obawy, że ewentualny konflikt, czy nieostrożność podczas interwencji lub niespodziewane dołączenie do konfliktu innych państw, mogły by wywołać nawet III wojnę światową. Takie też zagrożenie prawdopodobnie widzi papież Franciszek i dlatego wezwał cały Kościół do sobotniego postu i modlitwy w intencji pokoju. Ów niepokój czuje wielu ludzi i na apel odpowiadają również inne wyznania chrześcijańskie, widząc realne zagrożenie dla pokoju światowego.

Równolegle w Wilnie odbyło się spotkanie przygotowawcze ministrów spraw zagranicznych, gdzie zastanawiano się jak rozwiązać problem Syrii. Jednak głównymi decydentami w tej kwestii są dwie osoby Obama i Putin. To od nich i ich bezpośrednich doradców oraz wzajemnych relacji zależą ostateczne decyzje i losy świata. Miejmy nadzieję, że jednak uda się znaleźć sposoby na uratowanie pokoju i rozwiązanie problemu Syrii.

Rzeczysedno.pl

_______
Źródła:

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/szczyt-g-20-w-petersburgu-szykuje-sie-konflikt-dotyczacy-interwencji-w-syrii/g7jdr
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/g20-obama-przyszedl-na-kolacje-ostatni-i-nie-rozmawial-z-putinem,352525.html
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/syryjski-szczyt-g20-cameron-o-sarinie-van-rompuy-nie-chce-ataku,352405.html
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/najwazniejsi-przywodcy-swiata-w-rosji-w-tle-syria-i-list-papieza-do-putina,352365.html
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/putin-wraca-do-gry-szczyt-g20-okazja-do-podkreslenia-mocarstwowej-pozycji,351473.html
http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=swiat&idNewsComp=&filename=&idnews=123643&data=&status=biezace&_CheckSum=-1494666191
http://www.tvn24.pl/konstruktywna-rozmowa-putina-z-obama-na-g20-ale-bez-zblizenia-ws-syrii,352682,s.html
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/obama-i-putin-rozmawiali-na-szczycie-g20/5zkrh
http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=swiat&idNewsComp=&filename=&idnews=123684&data=&status=biezace&_CheckSum=-756299986
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/szczyt-g20-w-petersburgu-angela-merkel-ostrzega-ws-syrii/929pn
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kardynal-sandri-ws-syrii-zatrzymac-sie-zanim-bedzie-za-pozno/gwrj0
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2013, 23:59:37 wysłana przez admin »

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 09, 2013, 10:28:55 »
Niezwykle celne spostrzeżenia na temat konfliktu w Syrii:
The Syrian Domino/Syryjskie Domino/Polski Establishment - Max Kolonko MaxTV

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Odp: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 09, 2013, 20:58:12 »
Cui bono ... To jedna z bardzo cennych wskazówek w każdym śledztwie.
Oczywiście nie zawsze działa dobrze, bo nie wszystkie czyny są racjonalne.

Faktycznie Asad nie miał powodów do użycia broni chemicznej przeciwko cywilom.
Wygrywa wojnę , było oczywiste, ze to ściągnie na niego gromy i możliwość interwencji.
Przecież Zachód interweniował w Libii...
Mógł to zrobić kierując się obsesyjną nienawiścią, ale to by był samobój.
Rebelianci musieliby być skrajnie cyniczni i posiadać dostęp do takiej broni...
Inny kraj stoi w obliczu możliwej zagłady wywołanej użyciem irańskiej broni atomowej
i MUSI temu zapobiec. Obama nie kwapi się do uderzenia na Iran i nowego koszmaru wojny.
Sprowokowanie wojny w regionie i wystąpienie z "samoobroną" temu krajowi opłaca się o wiele bardziej niż samodzielne inicjowanie ataku.
Znowu jednak wcale nie musi być tak, że  taką drogę obrano ...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2013, 21:05:41 wysłana przez Uczeń Sokratesa »

Offline admin

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 227
Odp: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 10, 2013, 03:00:52 »
Jeśli chodzi o Maksa Kolonko, zasadniczo mógłbym się z nim zgodzić, jednak po przeczytaniu niemałej liczby artykułów i opracowań o tej wojnie, temat widzę w szerszym kontekście, więc nie podzielam do końca takich lakonicznych stwierdzeń eksperta od wszystkiego. Obserwując poprzednie masakry wojsk dyktatora na demonstrantach i wcześniejsze testowanie użycia takiej broni, pomysł użycia gazu w większej skali nie jest wcale taki mało prawdopodobny. Mentalność dyktatorów arabskich daleko odbiega od tego, co znamy z Europy. Przypomina bardziej tę z ZSRR za Stalina. Oficjalnie jest elegancka i ma zwykłą nawet niewinną twarz jak ten niepozornie wyglądający lekarz okulista, który po śmierci starszego brata musiał być na szybko przygotowany do przejęcia schedy po ojcu, starym dyktatorze. To naprawdę nie są fajni ludzie, którzy się sympatycznie uśmiechają do kamer. Ugrupowanie Alawitów to ok. 12 % społeczeństwa Syrii, które przejęło najważniejsze funkcje w państwie. Oni tworzą kadrę dowódczą armii strzegącej interesów tej mniejszości. Walczą z pozostałymi Syryjczykami jak z obcymi. Tym bardziej, że są postrzegani jako sekta wśród arabów i oddanie władzy równałoby się z utratą wpływów, a nawet prześladowaniem ze strony większości, ciemiężonej przez ponad 40 lat przez klan. Armia Asada jest bardzo bezwzględna wobec przeciwników, bo mają dużo do stracenia, są też zdemoralizowani. Niewykluczone, że znalazł się ktoś nieodpowiedzialny, kto użył więcej gazu niż planowali i wycelował nie tam, gdzie miało to pójść. Obstawiałbym raczej jakiegoś kretyna, który dostał rozkaz odpalenia pocisków i chciał się wykazać.

W kraju nakłada się wiele konfliktów. Jest duża grupa Kurdów, którzy chcą stworzyć z rozproszonych po innych okolicznych krajach własne państwo. Oni walczą z reżimem Asada, aby uzyskać autonomię i w przyszłości własne państwo kosztem Turcji i innych sąsiednich krajów. Dochodzi też konflikt religijny, ponieważ większość przeciwników Asada to Syryjczycy wyznania sunnickiego i oni uważają już samych szyitów za heretyków, a alawitów za jeszcze gorszych, na dodatek związanych ze znienawidzonym reżimem. W wojnie walczą też zachęceni arabską rewolucją młodzi, już mniej ortodoksyjni Syryjczycy, którzy chcą żyć w normalnym kraju.

Wszystkie te grupy pod wpływem eskalacji konfliktu walczą obok siebie, a czasem i pomiędzy sobą przeciwko Asadowi. Kurdzi zamknęli się w swoich enklawach i pozostali traktują ich jako cichych sprzymierzeńców reżimu. Ekstremiści z sąsiednich krajów dołączyli do wojny z różnych powodów, głównie religijnych, a i ich udział jest wykorzystywany propagandowo przez Asada i Rosję jako argument usprawiedliwiający walkę o utrzymanie władzy. Po stronie Asada również uczestniczy Hamas i inni szyici z Iranu i okolic. To jest jak widać jeden wielki kocioł...

Izrael i Turcja mają za płotem wojnę, która realnie zagraża również im. Nienawidzący Izrael, w dużej części szyicki Iran również przebiera nogami, żeby uderzyć na to państwo, a tamci chcą, żeby USA uderzyły na Iran. Jeszcze do tego Putin straszy, że stanie po stronie Asada.

Jak się na to patrzy, to widać, że zagrożenie eskalacją konfliktu jest poważne, a konsekwencje mogą doprowadzić do konfliktu międzynarodowego, nawet III wojny światowej, co już niektórzy widzą jako fakt. W takiej sytuacji interwencja USA, przy i tak bardzo napiętej sytuacji może być bardzo głupim posunięciem. Ratowanie honoru Obamy może skończyć się tragicznie... Powstaje poważny dylemat, czy ukarać dyktatora i wywołać katastrofę, czy nie interweniować i być może również skończy się źle. Tu nie ma prostej odpowiedzi...

Marcin
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2013, 23:55:50 wysłana przez admin »

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 10, 2013, 03:15:46 »
"Iran wspiera Assada. Państwa zatoki są przeciwko Assadowi. Assad jest przeciwko Bractwu Muzułmańskiemu. Bractwo Muzułmańskie i Obama są przeciwko generałowi Sisi, ale państwa zatoki popierają generała Sisi! Co oznacza, że są przeciwko Bractwu Muzułmańskiemu. Iran jest za Hamasem, ale Hamas wspiera Bractwo Muzułmańskie! Obama wspiera Bractwo Muzułmańskie, ale Hamas jest przeciwko USA! Państwa zatoki są za USA, ale Turcja jest za państwami zatoki przeciwko Assadowi - jednak Turcja wspiera Bractwo Muzułmańskie przeciwko generałowi Sisi, a generała Sisi wspierają państwa zatoki! Witamy na Bliskim Wschodzie i życzymy miłego dnia."

Powyższy tekst został upublikowany niedawno w The Financial Times jako list od pana KN Al-Sabah pod tytułem "Krótki przewodnik po Bliskim Wschodzie". Paradoksalnie, chociaż miał niby objaśnić bliskowschodnie konflikty, powoduje, że po jego przeczytaniu mamy już tylko same pytania....
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 10, 2013, 03:22:11 wysłana przez marylaossowska »

Offline admin

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 227
Odp: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 10, 2013, 04:09:04 »
Tam jest pomieszanie z poplątaniem, ale to jest arabski świat, który jest nieźle zakręcony. Sunnici oskarżają szyitów o herezję a ci o to samo sunnitów. Szyici niczym szczególnym się nie różnią poza tym, że wierzą, w jakąś tam sukcesję po Mahomecie uosobioną w mniej lub bardziej czczonym jego zięciu Alim i imamach, jeśli to dobrze rozumiem. Szyici mogą pić alkohol i są bardziej liberalni, co zapewne gorszy pobożnych i ascetycznych sunnitów. Koran i swoje prawo mają takie same. Tam dochodzi jeszcze sprawa wiary, że obecne czasy to już apokalipsa a to może być Biblijny Armagedon (jakoś podobnie nazywany u nich). W powstaniu Izraela, oraz tych wojnach widzą wypełnienie proroctw, więc traktują to poważnie i wierzą, że służą Bogu w apokaliptycznej wojnie. To jest podstawa ich fanatyzmu, graniczącego z szaleństwem. To podobne trochę do bohaterstwa żołnierzy kampanii wrześniowej itp. Nasi bohaterowie ginęli za ojczyznę nierzadko w samobójczych misjach, a ci wierzą, że służą Bogu w apokaliptycznej wojnie. Ekstremiści są najbardziej gorliwi w tym i surowi. To dla nas ludzi zachodniego świata jest szalone, zwłaszcza w sytuacji, gdy chcąc czy nie wpadliśmy w rolę przeciwników. Postrzegamy ich jako świrów i terrorystów, którzy nie wiedzą czego chcą, ale oni wiedzą. Chcą zwycięstwa Boga...

Marcin
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2013, 23:56:07 wysłana przez admin »

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 10, 2013, 04:37:39 »
Bohaterstwo żołnierzy kampanii wrześniowej fanatyzmem graniczącym z szaleństwem? Nie wiem skąd wzięła Ci się taka wersja obrony Polski przed hitlerowskim najeźdźcą w 1939. Przecież jest ona prawie identyczna ze sposobem przedstawiania polskiego wojska przez propagandę hitlerowską i komunistyczną. Takie właśnie fałszywe mity o fanatycznych i szalonych żołnierzach polskich rozpowszechniała nazistowska propaganda, a później powojenna propaganda komunistyczna. Dotyczyły one np. rzekomych ataków polskiej kawalerii na niemieckie czołgi. W rzeczywistości nie odbyła się ani jedna szarża polskiej kawalerii na niemieckie czołgi. Podobnie przedstawiana była przez komunistycznych propagandzistów obrona Westerplatte - jako nieracjonalna i fanatyczna. Prawda była zupełnie inna...

Zrównywanie walki żołnierzy Września z działaniami fanatycznych wojowników dżihadu jest dla mnie nie tylko nieuprawnione, ale i oburzające. Także i z tego względu, że żaden z żołnierzy kampanii wrześniowej nie strzelał do bezbronnych cywili. Nie atakował i nie wysadzał w powietrze niewinnych kobiet, dzieci i starców. Ich walka była racjonalna, jak najdalsza od fanatyzmu i skierowana przeciwko siłom zbrojnym napastnika, a nie cywilom.
Mam wrażenie, że zupełnie Ci się coś adminie pokręciło.....

 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 10, 2013, 09:12:40 wysłana przez marylaossowska »

Offline admin

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 227
Odp: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 10, 2013, 13:32:10 »
Kiedy pisałem komentarz, do którego nawiązujesz, byłem już bardzo zmęczony, o godzinie 4 w nocy już prawie spałem na klawiaturze. Wcześniej oglądałem filmy o bohaterach września i w tym klimacie mi jakoś umysł jeszcze pracował. Stąd wyszło mi tak absurdalne zdanie, jakobym porównywał naszych żołnierzy Września'39 do radykalnych islamskich bojówkarzy! Nasi wspaniali żołnierze to Bohaterowie, którzy byli gotowi bronić i bronili Ojczyzny do ostatniej kropli krwi. Bo Polska to dla nich była świętość! ...

Islamskim bojówkarzom Hezbollahu, Al- Kaidy itd. nawkładano do łbów jakieś ich źle rozumiane "świętości", za które walczą na śmierć. Prawdopodobnie, kiedy pisałem tamto niefortunne zdanie, chodziło mi o gotowość do najwyższych poświęceń i śmierci dla tego, co jest święte.

Przepraszam wszystkich, którzy się zdenerwowali. Chwała polskim Bohaterom!

Marcin
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2013, 23:56:24 wysłana przez admin »

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Brak rozstrzygnięć w sprawie Syrii na G20 w Petersburgu
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 10, 2013, 17:54:15 »
Ufff, no to duża ulga, bo bardzo się zdziwiłam....Dziękuję za wyjaśnienie :)

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Maj 02, 2014, 14:47:00 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 8198 | Komentarze: 0



  Uwaga! Bardzo drastyczne obrazy, klip CNN

Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie, terrorystyczna sunnicka organizacja, umieszcza zamordowanych przez siebie ludzi na krzyżu.
Uważają się za przedstawicieli Boga, a kto im się przeciwstawia zasługuje na najwyższą karę. Organizacja winna jest wielu zbrodni przeciwko ludzkości, masowych mordów chrześcijan, szyitów a nawet sunnitów z innych ugrupowań. Sytuację w Raggad, mieście opanowanym przez ISIS przedstawia film.

Informacje o grupie ( Wikipedia).

Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie.



Sztandar Islamskiego Państwa w Iraku
___
Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie (ar.: الدولة الاسلامية في العراق والشام‎; "ad-Dawla al-Islāmiyya fi al-'Irāq wa-sh-Shām"; "Islamic State of Iraq and Sham" – ISIS lub "Islami
...
Kwiecień 23, 2014, 00:45:35 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 3660 | Komentarze: 0


Po lewej zdjęcie z 2013 roku, po prawej w 1986. (CNN)

William James Vahey zaczął pracować jako nauczyciel 1972 roku i przyłapany na posiadaniu zdjęć nieprzytomnych chłopców w wieku 12 - 14 lat, przyznał,  że molestował dzieci przez całe życie dając im wcześniej tabletki nasenne.

Agentka  FBI w Houston Shauna Dunlap oświadczyła, że to może być przypadek absolutnego "rekordzisty" w liczbie molestowanych chłopców.



Sprawa wyszła na jaw, kiedy Vahey zwolnił pokojówkę w ubiegłym roku za kradzież. Pokojówka zgłosiła się potem ze skradzionym pendrive zawierającym zdjęcia molestowanych dzieci do szkoły gdzie uczył - American Nicaraguan School. Okazało się, że jest tam ponad dziewięćdziesiąt zdjęć z datami od 2008 roku.

Vahey podróżował i uczył w wielu szkołach. Według FBI były to:

- American Nicaraguan School in Managua, Nicaragua (2013-2014)
- Southbank International School in London, United Kingdom (2009-2013)
- Escuela Campo Alegre in Caracas, Venezuela (2002-2009)
- Jakarta Internat...
Kwiecień 06, 2014, 19:28:56 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 10119 | Komentarze: 10

Jest taki werset w Apokalipsie.
I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło  i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia.
(Apokalipsa (Objawienie) 13:16, Biblia Tysiąclecia)
Totalitarne państwo Antychrysta pozbawia możliwości funkcjonowania w społeczeństwie wszystkich, którzy nie opowiedzieli się zdecydowanie za nim.
Największym przestępstwem jest być chrześcijaninem ...

Amerykańscy Geje zbliżają się do tego "ideału". Właśnie wymusili rezygnację Brendana Eich, nowego prezesa Fundacji Mozilla.



Eich był twórcą języka javascript i z Fundacją Mozilli związany od początku. Był jej współzałożycielem w 1998 roku.
Na czym polegała jego zbrodnia?
Otóż przekazał na konto organizacji promującej pozostawienie nazwy małżeństwa dla par heteroseksualnych 1000 USD.
Referendum zostało wygrane ale Sąd uchylił jego wynik ...

Dlatego zdaniem totalitarystów z LGBT nie powinien mieć pracy!

W imieniu Fundacji samokrytykę godną stalinowskich czasów złożyła Michell Baker:

[img]http://news.bb...
Kwiecień 04, 2014, 18:27:50 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 4983 | Komentarze: 0

Transkrypcja po angielsku.

Russian Ambassadors to meet Vladimir Putin's objectives on Ukraine within UN

Można posłuchać jak trudno im było przekonać nawet państwa afrykańskie do głosowania w ONZ  za aneksją Krymu przez Rosję.
Humor im dopisuje...
Zaczyna się od omówienia starań obu by ich afrykańscy gospodarze poparli Rosję. Udało się tylko w Zimbabwe. Tamtejszy ambasador zapowiada, że załatwi jeszcze uznanie Osetii i Abchazji. Obaj przeklinają często i kpią z ze strachu Europy przed dalszą agresją Kremla. Zapowiadają zajęcie Wenecji, Katalonii i zastanawiają się co zrobić z Rumunią i Bułgarią.
Czuć poczucie siły i szczerą pogardę dla Europejczyków.
Kwiecień 03, 2014, 04:30:39 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 3539 | Komentarze: 0



Wydawało się, że po  obrazach pokazanych przez przez satelity australijskie, chińskie i francuskie dużych obiektów w domniemanym rejonie upadku Boeinga, rozwiązanie jest blisko. Niestety wydobyte szczątki okazywały się śmieciami lub nawet martwymi stworzeniami morskimi. Praktycznie jedynym dowodem upadku MH370 do Oceanu  Indyjskiego są pingi wysyłane do satelitów Immarsat.



Ping to tylko sygnał typu  jestem i odpowiedź słyszę. Taki uścisk dłoni automatycznych systemów bez wymiany informacji. Specjalistom z firmy satelitarnej udało się wydobyć dodatkowe informacje dzięki metodom stosowanym na przykład w astronomii. Wykorzystano zjawisko zmiany częstotliwości sygnału w zależności od prędkości wysyłającego fale, tak zwany efekt Dopplera.
Śladów samolotu szuka imponująca flotylla supernowoczesnych samolotów. a ostatnio nawet brytyjski atomowy okręt podwodny klasy Trafalgar z zaawansowanym technologicznie sonarem.




 Już wkrótc...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 8
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.