* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Jan Kobuszewski - skecz "Rozum" (1971)  (Przeczytany 2631 razy)

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2241

Offline Casper

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 439
Odp: Jan Kobuszewski - skecz "Rozum" (1971)
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 09, 2013, 22:48:49 »
No proszę :))) Kabaret a jednocześnie traktat społeczno-filozoficzny i przepis na bycie szefem :))
Tylko teraz zdaje się rozum przestaje być modny nie tylko u szefów. :(
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 10, 2013, 01:00:29 wysłana przez Casper »

Offline Aniks

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 394
Odp: Jan Kobuszewski - skecz "Rozum" (1971)
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 11, 2013, 12:27:15 »
Doskonale rozumiem sens tego skeczu, zarówno satyrę polityczną, jak i podtekst życiowy. Jednak w ogóle mnie to nie bawi.

Z tak delikatnej materii, jaką jest rozum ludzki, związany przecież z prawidłowym funkcjonowaniem mózgu, nie należy się wyśmiewać. Nie wiadomo, co każdemu z nas jest pisane.
Jest tak dużo chorób mózgu, nie tylko od urodzenia, ale i takich, które mogą zaatakować ludzi w różnym wieku, np. będące skutkiem urazów głowy. Jest przecież też choroba Alzheimera, polegająca na stopniowej degradacji centralnego układu nerwowego. Ktoś jeszcze niedawno wesoły, inteligentny, szczery, bezpośredni, zaczyna gasnąć. Nieobecny chodzi w ludzkim ciele. Bardzo bolesne dla najbliższych i znajomych. Opieka nad taka osobą to ciężka, całodobowa praca w ciągłym stresie.

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.