* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.
Ze względu na brak oznaczeń kategorii wiekowych w zamieszczanych materiałach z Youtube itp., aby chronić dzieci przed nieodpowiednią treścią, zalecamy rodzicom sprawdzenie dopuszczalnej kategorii wiekowej i samodzielne podjęcie decyzji. Dzieci zapraszamy do odwiedzenia działu:

Autor Wątek: Mistrz - Zdzisław Skowroński (1964). Spektakl Teatru TV  (Przeczytany 2291 razy)

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2240
Mistrz - Zdzisław Skowroński (1964). Spektakl Teatru TV
« dnia: Wrzesień 13, 2013, 11:04:01 »

Copy of Mistrz ( The Master)
_
Młody aktor przygotowuje się do roli Makbeta. Reżyser spektaklu ma do niego pretensje o słynny monolog ze sztyletem. Aktor grając sprawia wrażenie jakby "chciał zabić jakiegoś upiora, którego widzi", co psuje koncepcję reżysera. Aktor jednak obstaje przy swoim, gdyż odczuwa potrzebę uczczenia pamięci tytułowego "Mistrza". Opowiada o nim reżyserowi.
_

Reżyseria: Jerzy Antczak
Scenografia: Jerzy Masłowski
Stanisław Zaczyk - Aktor)
Karol Leszczyński - Woźny
Lech Wojciechowski - Reżyser
Janusz Warnecki - Mistrz
Ryszarda Hanin - Nauczycielka
Lech Madaliński - Adwokat
Igor Śmiałowski - Gestapowiec
Andrzej Żarnecki - Pianista
Józef Pieracki - Lekarz
Zygmunt Rzuchowski -Tłumacz
Bronisław Dardziński - Krytyk

Cytuj
Film Jerzego Antczaka zdobył Prix Italia, z kolei "Mistrz" wystawiony w Teatrze TV przyniósł twórcom m.in. nagrodę państwową I stopnia. Jury festiwalu, do dziś uznawanego za najpoważniejszą imprezę radiowo-telewizyjną w świecie, nagrodziło scenariusz i reżyserię. Recenzenci byli jednak zgodni, że "Mistrz" w ogromnym stopniu zawdzięcza międzynarodowe laury Januszowi Warneckiemu. Z myślą o nim napisał sztukę Zdzisław Skowroński. Jerzy Antczak namówił przeszło 70-letniego artystę, heroicznie znoszącego swoje kalectwo, do zagrania roli, która przeszła do historii naszej telewizji. Notabene, właśnie w telewizji, we współpracy z Antczakiem, ten wybitny aktor stworzył u schyłku życia trzy wielkie kreacje ("Milczenie morza" Vercorsa, "Głos" i "Mistrz" Skowrońskiego). "Mistrza" oglądało się ze ściśniętym gardłem. A przecież aktor nie próbował wyciskać łez. Był skupiony, surowy w wyrazie. W pewnym sensie grał siebie - aktora tułającego się w młodości po prowincjonalnych teatrach, człowieka, który przeżył Pawiak, okupację, poniżenie i wielkie cierpienie. W sztuce Zdzisława Skowrońskiego postać "mistrza" powraca we wspomnieniach młodego aktora. Przygotowuje się on właśnie do roli Makbeta. Słynny monolog ze sztyletem mówi tak, jakby "kogoś widział przed sobą". Rzeczywiście, ma przed oczami scenę z czasów okupacji. W podwarszawskim dworku schronili się uciekinierzy z miasta. Wśród nich - stary aktor, pochłonięty przygotowaniami do wymarzonej roli Makbeta, święcie przekonany, że zagra ją po wojnie. W domu zjawia się gestapo. Szuka partyzantów, którzy wysadzili pociąg. Spośród zebranych wybiera zakładników. Stary buchalter, jak zapisano w kenkarcie, nie interesuje gestapowców. Wskazują na młodego aktora. "Mistrz" chce przekonać wszystkich, że on też jest artystą, choć nigdy w życiu nie zagrał żadnej wielkiej roli. Tej ostatniej szansy nie może stracić. I nie traci. Źródło: filmpolski.pl

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.