* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Witam moi Kochani  (Przeczytany 2817 razy)

Offline fem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Myśl głęboka przez mgłę życia prowadzi....
Witam moi Kochani
« dnia: Wrzesień 23, 2013, 11:10:18 »
Pozwolę sobie wrzucić jeden z moich ostatnich wierszy :)
Będzie mi miło jeżeli go przeczytacie :)

Drzewo

Samotne drzewo na rozstaju dróg
Dojrzałe, silne i piękne
Korona dumnie ku chmurom się wspina

Pień prosty
Przykryty płaszczem kory zamszowej
Listki na gałązkach delikatnych
Tańczą w rytm taktów
Wygrywanych przez wietrzyk swawolny

Trwa drzewo samotne latami
W tym samym miejscu
Z tęsknoty popadając w smutek
Jesienne barwy przywdziewa
Płacząc listkami w lodowate dni zimy

Wiosną budzi się drzewo samotne
Nadzieją odradza na nowo
Zieleń przywdziewając kojącą
W lecie pełnią swoją oddycha
Kwiatem radosnym obsypując

I tak latami drzewo samotne
Zmienia nastrój barwami
Żyje, zapada w smutek i umiera
Wiosną przywracając nadzieję

My mamy tylko
Jedną wiosnę radosną
Jedno lato szczęśliwe
Jedna jesień wspomnień
Aby zimą powieki przymknąć

© autor Edyta Maria Franczuk

« Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2015, 20:00:00 wysłana przez admin »

Offline łukasz_marek

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 128
Odp: Witam moi Kochani
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 23, 2013, 13:20:02 »
Wiersz w sam raz na pierwszy dzień jesieni.....chociaż są w nim wszystkie pory roku, ale jednak jakiś taki jesienny....fajny. Czekam z niecierpliwością na Twój tomik:)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2013, 13:21:49 wysłana przez łukasz_marek »

Offline łukasz_marek

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 128
Odp: Witam moi Kochani
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 23, 2013, 13:26:56 »
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2013, 13:34:36 wysłana przez łukasz_marek »

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1354
Odp: Witam moi Kochani
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 23, 2013, 14:39:31 »
Witaj wśród nas, Fem :)

Z przyjemnością przeczytałam Twój wiersz. Jest taki subtelny, choć nie mówi o rzeczach łatwych, pełen pogody, choć porusza kwestię przemijania... Komu jest "lepiej" - nam czy drzewu? Oto pytanie, jakie pierwsze mi się nasunęło.
Drzewo stoi samotnie... lecz nie zawsze chyba. Odwiedzają je ptaki, czasem człowiek w jego cieniu przysiądzie, a od owadów pewnie opędzić się nie może.
Czy człowiek jedną ma tylko wiosnę radosną? Niektórzy kilka ich przeżywać mogą, choć może nie są już tak nieznane i fascynujące, jak ta pierwsza. Nie każdemu też jesieni i zimy doczekać jest dane...
Drzewo cykl roczny przechodzi i na nowo się budzi. My też porom roku podatni jesteśmy, wiosną promienieć zaczynamy, choć zegar nasz tyka, tyka, tyka...

Pozdrawiam serdecznie :)

Offline fem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Myśl głęboka przez mgłę życia prowadzi....
Odp: Witam moi Kochani
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 23, 2013, 21:09:42 »
Przepięknie opisałaś mój wiersz...
Tak, drzewo trwa w tym samym miejscu....żyje i "umiera" zimą i tak przez wiele lat, podczas gdy My tylko jedno dzieciństwo, jedną młodość i jesień życia mamy.

Pozdrawiam serdecznie :)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1228
Odp: Witam moi Kochani
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 24, 2013, 05:24:14 »
Nasze ciała mają jedną wiosnę, ale duch może mieć wiele:) Ja zamierzam mieć piękne zielone listki również na sekundę  przed zimą:)    A  to nie jest koniec historii. :)))                                     

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2241
Odp: Witam moi Kochani
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 24, 2013, 10:06:34 »
Zawsze lubiłam Twoje poetyckie refleksje nad ludzkim bytem Edytko...

Wydawałoby się, że odpowiedzią na to nasze przemijanie jest carpe diem. Ale jakie to jest rozwiązanie? Przecież zanurzenie się jedynie w dniu dzisiejszym, unikanie zrozumienia prawdy o przygodności naszego bytu, unikanie pytania po co jesteśmy, skąd przyszliśmy i dokąd podążamy, nie uspokoi czającego się w podświadomości strachu, że przemijanie jest nieuchronne. Bo nie jesteśmy drzewami, które odnawiają swoje przymierze z naturą wraz z nadchodzącą wiosną.

Ale przecież jednocześnie jesteśmy jak te drzewa, które nie smagane wichrem, rzadko wyrastają silne i zdrowe (to myśl Seneki Młodszego, nie moja). Wzmacniają nas niepowodzenia i klęski, jeśli potrafimy wysnuć z nich naukę, a nasza życiowa karuzela "raz na wozie, raz pod wozem" pozwala nam na uzyskanie dystansu do nieuchronnych porażek.

I jak te drzewa - jeśli pozbawi się nas korzeni - upadamy. Nie do wszystkich dociera ta prosta prawda. Co gorsza, niektórzy próbują nam wmawiać, że można istnieć, ba! wręcz prosperować bez korzeni. Żyć wbrew prawom natury...Nie można. Drzewo bez korzeni obumiera, człowiek pozbawiony kulturowego dziedzictwa traci swoją osobowość, naród bez historii ginie.

Być jak to drzewo, w górę, w boki, w głąb...

...W jednej z moich podróży spotkałam całkiem niezwykłe drzewo. Nazywa się banian. Korzenie wypuszcza ze swoich gałęzi, rosnąc coraz szerzej i szerzej. Znalazłam dla Ciebie Edytko artystyczne wyobrażenie drzewa banian:


Tara Isha - "Banyan Tree", asamblaż: akwarela i kawałki korzeni na papierze

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2013, 10:25:40 wysłana przez marylaossowska »

Offline fem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Myśl głęboka przez mgłę życia prowadzi....
Odp: Witam moi Kochani
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 24, 2013, 10:24:34 »
Marylu niesamowite co napisałaś...refleksje i przemyślenia...dziękuję :)
Tak to prawda, jesteśmy jak "to" drzewo, które korzeniami poszukując strawy chce przeżyć w każdą pogodę, każdy wicher....Tylko różnimy się tym, że nasze życie to własnie te pojedyncze pory roku, odzwierciedlające etapy...i własnie dlatego, że mamy je tylko jeden raz, powinniśmy je jak najlepiej wykorzystać dla nas i naszego otoczenia...aby na koniec móc powiedzieć: NON OMNIS MORIAR
Pozdrawiam :) serdecznie Marylu :)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1228
Odp: Witam moi Kochani
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 25, 2013, 07:03:18 »
@Maryla :)) To drzewo banian jest dla Ciebie więc nie tylko ciekawe ale też symboliczne. :)

 


Puella Clara
Styczeń 29, 2014, 21:06:31 wysłana przez Puella Clara
Wyświetleń: 2853 | Komentarze: 3

Zima, śnieg, ogólnie niefajnie. Zima może jednak być wesoła! Dałam już "Bałwana z rondlem na głowie" do kącika dziecięcego. Długo się zastanawiałam, czy wstawić ten wierszyk i do tego działu, ale co tam... wszak to moja radosna twórczość. I nic na to nie poradzę, że uwielbiam pisać takie głupotki ;D


Kolaż: Puella Clara
____BAŁWAN Z RONDLEM NA GŁOWIE

Mnóstwo śniegu nasypało,
gdzie nie spojrzeć, wszędzie biało.
Mały Piotruś już od rana
zaczął lepić cud-bałwana.
Nos z marchewki dosyć wielki,
w miejsce oczu dwa węgielki,
z bułki usta, z kijków łapki
i rondelek zamiast czapki.

Oj bałwanku, oj bałwanku,
czy wygodnie ci w tym garnku?

Piotruś poszedł na obiadek,
z
...
Październik 18, 2013, 08:02:36 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 3850 | Komentarze: 6

_Słońce promienie przesiewa przez jesieni liście,
Gałęzi pędzle malują szkarłaty, brązy i złoto,
Słoneczniki ciężkie głowy chylą uroczyście,
Krocząc ku czekającym na nie w dali słotom.

Ostatnia mucha brzęczy w kłótni z październikiem,
Gdzieś w winogrona wplątał się spóźniony motyl,
Z północy gęsi sznur ciągnie z powitalnym krzykiem,
Jesień –  to czas pożegnań, ale też i czas powrotów.

La vita a bella – śpiewa we mnie dziś jesienny song,
Kasztany w dłoni grzeją mnie miękkością brązu,
Zatrzymać barwy chcę jesieni, by nie odeszły stąd,
Rudości dębów, klonów czerwienie, złoto wiązów.

To jest dzisiaj mój jesienny song...
_
Puella Clara
Październik 07, 2013, 19:55:34 wysłana przez Puella Clara
Wyświetleń: 13609 | Komentarze: 33

Rozbawił mnie wiersz Wandy Chotomskiej pt. "Placek", który zamieściła Aniks http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,2701.0.html
Kończy się on tym, że pewien chłop zniszczył babie pieczołowicie przygotowywany placek, siadając na nim. Pokusiłam się o napisanie ciągu dalszego :)

____Chłopa przygód z plackiem ciąg dalszy

Chłop był wielce zadziwiony.
"Moje nowe kalesony!
Co ta baba mi zrobiła?
Ledwie przecież je uszyła."

Zrazu się za pupę łapie
i do baby łóżka człapie.
Stęka, sapie, tupie, budzi.
"Chłopie, przestań mi marudzić!
Ja planową mam robotę,
pranie robię co sobotę."

Co tu począć? Wszak to wtorek.
"Sam się więc za pranie bio
...
fem
Wrzesień 25, 2013, 22:07:47 wysłana przez fem
Wyświetleń: 3509 | Komentarze: 5

Zodiak

Baranek bryka wesoło
Na parkiecie nieboskłonu
Z Wodnikiem pogwarzy ciekawie
Z Rybkami popluska się w gwiazdach
Pocieszy Wagę zadumaną
Byka podtrzyma na duchu
Przed Strzelcem schowa się za księżyc
Na Lwa pazurek skrzętnie uważając
Z Bliźniętami przejrzy się w lustrze
Pannie welon gwieździsty poniesie
Raka do przodu chodzić nauczy
Z Koziorożcem pobodzie się przyjaźnie                     
Skorpiona w tej zabawie unikając
Aż spadnie na ziemię
I o rzeczywistość się otrze......

Wiersz z tomiku "Schody do życia"
© autor Edyta Maria Franczuk

xx:)

fem
Wrzesień 24, 2013, 10:45:33 wysłana przez fem
Wyświetleń: 2196 | Komentarze: 2

Jeszcze na piekny dzień moi Kochani :)

Magia

Wyczaruję słowem obraz
W wyobraźni Twojej
Zapragniesz ciepła podaruję
Ramionami delikatnie otulę
Wzruszę głęboko do łez
Ta jedna trafi do serca
Szepnę cichutko
Spójrz w oczy moje
I już się nie lękaj

wiersz z tomiku "Schody do życia"
© autor Edyta Franczuk


Strony: [1] 2
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.