* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Liczne ofiary zabójczego szerszenia  (Przeczytany 3943 razy)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1228
Liczne ofiary zabójczego szerszenia
« dnia: Październik 06, 2013, 02:33:24 »
Gigantyczne szerszenie pokąsały  około 1500 osób w Chinach, są też ofiary śmiertelne.

Autor:Wiki

Autor:urasimaru

Autor:urasimaru










Autor: homas H Brown

Wiki: Szerszeń azjatycki (Vespa mandarinia) – gatunek owada z rodziny osowatych (Vespidae), największy szerszeń świata.
Występują we wschodniej Rosji (region Primorski Krai), Azji Południowej i Południowo-Wschodniej.

Długość ciała wynosi od 2,5 do 4,5 cm (królowe), rozpiętość skrzydeł sięga 7,6 cm. Ubarwienie czarne z pomarańczowo-żółtymi pasami.
Szerszeń azjatycki jest drapieżnikiem żywiącym się innymi owadami, w tym osami i modliszkami. Buduje gniazda o wielkości do 1 m.

Gatunek ten jest bardziej agresywny niż inne osy. Jego użądlenia zabijają co roku w samej Japonii około 40 osób, przeważnie w wyniku reakcji alergicznej na jad owada (najbardziej aktywną substancją jest mastoparan). Użądlenie człowieka z alergią jest zabójcze, jednak nawet zdrowy człowiek może zginąć z powodu działania neurotoksyny zwanej mandarotoksyną (MDTX), jeżeli ilość wstrzykniętego jadu jest wystarczająca. Entomolog Masato Ono z uniwersytetu w Tamagawie porównał użądlenie do "gorącego gwoździa wbijanego w nogę" (Wiki)

Szerzenie  potrafią napadać na ludzi. Jedną z ofiar, Mu Conghui, zaatakowały na polu prosa.



"To było straszne. Obsiadły mi głowę i nogi i natychmiast przestałam móc się poruszać"." Nawet teraz mam dziury na nogach po ich żądłach" (agencja Xinhua). Po wielu dializach Mu nadal nie ma władzy w nogach. Były tez przypadki ataków na szkoły i pracujących robotników. Władze chińskie do walki z szerszeniami skierowały tysiące policjantów. Ich zadaniem jest odnajdywanie i palenie gniazd tych drapieżników.

Zapraszam do galerii filmów. Kliknij obraz poniżej (uwaga BARDZO DRASTYCZNE OBRAZY!):

« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2013, 02:11:27 wysłana przez Uczeń Sokratesa »

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1354
Odp: Liczne ofiary zabójczego szerszenia
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 09, 2013, 15:09:22 »
Wowowow, co za bestia! Okrutny wzrok, przeraźliwe żądło, wielkie i mocne żuwaczki... niczym rasowy "urodzony morderca", jak wspomniano w jednym z filmów, które zamieściłeś, Sokratesie. Mam nadzieję, że te azjatyckie szerszenie nigdy nie zagoszczą w Europie, tak jak to zrobiły tamtejsze biedronki, które nie dość, że atakują u nas ludzi, to dosłownie wygryzają nasze biedroneczki z ich niszy ekologicznej.

Obejrzałam galerię filmików (jakoś wreszcie przemogłam lęk). Atak Vespa mandarinia na ul to istny horror. Te monstra były niczym Godzille wobec bezradnych pszczół.
Zabawa z szerszeniem, hmmm... bezżądły samczyk nawet tego gatunku to taki nieboraczek ;)
Natomiast kobieta, która głaskała gniazdo pełne uwijających się samic była delikatnie mówiąc nierozważna, zważywszy, ile ludzi ginie lub jest sparaliżowanych po ich ataku.

Chociaż ciężko powiedzieć, kiedy szerszeń zaatakuje człowieka. Te europejskie robią to rzadko, w razie poczucia dużego zagrożenia tylko... a i tak się ich boję. Miałam do czynienia z gniazdami szerszeni kilka razy. Raz na pobojowisku (gniazdo było w szczelinach, więc łatwo nie było) po akcji panów specjalistów widziałam dogorywającą królową. Była olbrzyyyymia. Co najmniej 5 cm długości, a odnóża jak połamane zapałki, te większe zapałki!

Ciekawe jest, co konkretnie szerszenie konsumują z innych owadów. Na filmiku widzieliśmy, jak szerszeń odcina najpierw głowę, potem odwłok i odrzuca je, bo te elementy nie są smaczne ani pożywne. W końcu bierze się za zjadanie tułowia. To tam jest prawdziwe mięsko! Owady latające mają bowiem rozwinięte mięśnie do machania skrzydłami.

Bardzo wartościowy artykuł, Filozofie! :)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1228
Odp: Liczne ofiary zabójczego szerszenia
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 09, 2013, 22:11:24 »
Po bliższym przyjrzeniu się, każde zjawisko przyrodnicze jest ciekawe i ma sens. Te potworne szerszenie są straszne, ale co byśmy powiedzieli gdyby potrafiły uregulować ilość afrykańskich pszczół - mieszańców? Wiem, że eksperymentowanie z przenoszeniem gatunków daje opłakane skutki, ale teoretycznie jest ciekawe czy te szerszenie dałyby sobie radę z tamtymi pszczołami. Drapieżniki regulują populacje w naturze i pomagają utrzymać równowagę. Poznałem ostatnio inną osę, która reguluje populację pająków tarantuli!   Chyba o tym napiszę choć to też koszmarna opowieść. Powiem tylko, że słynny film "Obcy – ósmy pasażer Nostromo" musiał  z tej osy brać przykład...

Offline Aniks

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 394
Odp: Liczne ofiary zabójczego szerszenia
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 11, 2013, 11:36:58 »
Dziękuję, Uczniu Sokratesa, za ten bardzo ciekawy artykuł, choć tak drastyczny.
Azjatyckie szerszenie to po prostu bestie (bandziory) działające celowo, całymi gangami. Tragiczne, że atakują ludzi. A jak bezlitośnie rozprawiają się z pszczołami w ulu, chcąc zdobyć larwy i miód!

Może ku przestrodze czytelników podzielę się moimi "bliskimi" spotkaniami z naszymi rodzimymi szerszeniami.
Tak się złożyło, że dwa razy w odstępie kilku lat założyły sobie gniazda w daszku nad drzwiami naszego domku działkowego. Nikt z nas wcześniej ich nie zauważył. Odkrycie ich padło na mnie, gdy po deszczowej nocy, rano zaczęłam tam pracę. Przez kilka godzin się nie ujawniały, bo jak wszystkie błonkoskrzydłe, nie lubią mokrych iglaków i innych drzew. Robiąc dołek pod jakąś roślinkę, wraz z ziemią wyrzuciłam pędraka. Z dziury w daszku natychmiast wyleciał szerszeń i błyskawicznie go pochwycił 0,5 metra ode mnie, po czym wleciał z powrotem do daszku. Ja uciekłam do domku, zamykając drżącymi rękami drzwi.
Przez okno obserwowałam dalszy ciąg. Szerszenie jeden za drugim wylatywały jak torpedy, ale już wysoko. Latały do drzew owocowych, po czym wracały do gniazda. Proces ten trwał do zmroku. Wieczorem po ciemku odważyłam się ostrożnie wyjść na tarasik. Nad głową słyszałam w daszku intensywny ruch w gnieździe, szemrzące pomruki i delikatną "muzyczkę".
Jednak gdy tylko w kuchni włączyłam światło, momentalnie zaczęły dobijać się do okna. Szyby z zewnątrz były całkowicie oblepione chodzącymi kilkucentymetrowymi "gośćmi". Ćmy zaś chodziły sobie pomiędzy nimi, czując się bezpiecznie. Żaden szerszeń ich nie atakował. Mogłam sobie zza szyby spokojnie to obserwować, Ciekawe, dlaczego owady tak lecą do światła?

Rano dyskretnie, ale "z duszą na ramieniu", wyjechałam z działki do domu. Za kilka dni z intruzami rozprawili się fachowcy, zabezpieczeni w odpowiednie kombinezony, szczelne maski i sprzęt. Wyglądali jak kosmici! Zrobili dodatkowy otwór, żeby  gniazdo zlać silną trucizną. Część szerszeni uciekła, reszta wraz z larwami padła. Panowie wyłuskali całe gniazdo. Ocenili po jego wielkości rój na kilkaset osobników. Olbrzymią królową trzeba było dobić, taka była silna! Ponieważ w danej chwili zwykle 80-90% roju przebywa poza gniazdem, przez kilka dni przylatywały jeszcze pozostałe owady, ale zniechęcone odlatywały.

Ogólna charakterystyka szerszeni i porady:
1) Wiosną samice intensywnie latają, żeby zdobyć budulec na gniazdo. Najczęściej jest to próchno, które mieszają ze śliną. Trzeba uważać, bo materiał zbierać mogą wszędzie, ale głównie w okolicach iglaków i innych drzew.
2) Lot szerszeni jest bardzo szybki, prosty, zdecydowany. Ciężkie jak torpedy owady przy tym "buczą" (odgłos ruszających się skrzydeł)
3) Gdy królowa założy już gniazdo i odchowa pierwsze pokolenie robotnic, sama siedzi potem tylko w gnieździe i składa jaja. Robotnice karmią wtedy ją i larwy zdobytymi owadami i innymi smakołykami.
4) Nie wolno samemu próbować pozbyć się gniazda, gdyż stają się wtedy bardzo agresywne i atakują bezlitośnie!
5) Gniazda mogą być zakładane niżej, w różnych miejscach, trzeba więc być czujnym, żeby nie stawać owadom na drodze. Często można spotkać gniazda na strychach i w ptasich budkach lęgowych, w lesie zaś w dziuplach.
6) Nie powinno się jeść na zewnątrz posiłków, bo momentalnie zjawiają się też inne niebezpieczne owady, jak osy i pszczoły.
7) Szerszenie lubią słodkie, dojrzałe owoce, jak agrest, maliny, truskawki, śliwki. Trzeba o tym pamiętać, kiedy się je zrywa.
8.) W przypadku, kiedy szerszeń, osa lub pszczoła usiądzie na ciele człowieka, należy zachować bezruch.

Użądlenia szerszeni są szczególnie niebezpieczne dla alergików. Pojedyncze wstrzyknięcie jadu może wywołać wstrząs anafilaktyczny, kończący się śmiercią, jeśli lekarz natychmiast nie zadziała. Dla osób nieuczulonych niebezpieczny jest jednoczesny atak dużej liczby szerszeni. Ludzie przyjmujący różne leki muszą szczególnie uważać, bo niektóre z nich zwiększają podatność na alergię lub wchodzą w interakcję z owadzim jadem (szerszeni, os, pszczół), co może źle się skończyć.

Właściciele psów powinni być wyczuleni na to, co się dzieje z ich pupilami. Pieski mają bowiem odruch łapania pyskiem owadów w locie. Gdy to jest mucha, nic się nie stanie. Gdy jednak użądli je osa lub pszczoła w jamie ustnej, gardle, lub co gorsza, głębiej, natychmiast trzeba udać się ze zwierzakiem do lekarza. Można poznać to po tym, że pies skomli i puchnie mu na przykład szyja, wargi, język, czasem całe ciało. Naszą suczkę użądloną przez pszczołę głęboko w język odratowaliśmy dzięki córce, która domyśliła się, co jest grane i natychmiast zawiozła ją do lecznicy. W ostatniej chwili zadziałały zastrzyki. Lekarze szykowali już stół operacyjny, bo tylko interwencja chirurgiczna mogła ostatecznie uratować psa przed uduszeniem.

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1354
Odp: Liczne ofiary zabójczego szerszenia
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 11, 2013, 18:09:21 »
Aniks, to bardzo dobrze, że podzieliłaś się wiadomościami o szerszeniach i udzieliłaś wielu cennych rad. Ja dodam jeszcze od siebie, że osoby uczulone na jad os, pszczół, szerszeni, trzmieli, powinny zawsze nosić przy sobie autostrzykawkę z adrenaliną, która działa przeciwhistaminowo. W 2006 roku zmarła aktorka Ewa Sałacka po użądleniu przez osę, na której jad była uczulona.

Pierwsza pomoc w przypadku szoku anafilaktycznego po użądleniu:
Cytuj
Udzielając pierwszej pomocy najpierw trzeba zrobić wszystko, by do krwi dostała się jak najmniejsza ilość alergenu. Jeśli zaatakowała pszczoła, żądło pozostaje w skórze i jeszcze przez ok. 20 sekund jad wprowadzany jest do krwi, dlatego należy je szybko usunąć. Osa nie zostawia żądła, tylko kłuje nim wiele razy, więc zdecydowanym ruchem trzeba oderwać ją od skóry. Jeżeli podejrzewamy, że może dojść do wstrząsu (osoba użądlona jest uczulona na inne substancje lub obserwujemy pojawienie się objawów opisanych powyżej), koniecznie trzeba wezwać karetkę. Czekając na fachową pomoc, osoba poszkodowana powinna leżeć z uniesionymi nogami. Jeśli owad użądlił w rękę lub w nogę, nad miejscem użądlenia można założyć opaskę uciskową, a kończynę unieść powyżej poziomu serca. Należy podać dużą dawkę wapna, a w miejscu użądlenia zrobić okład z kostek lodu. Osoby, które wiedzą, że są uczulone na jad owadów, powinny mieć przy sobie lek przeciwhistaminowy, a najlepiej zestaw ratujący życie – autostrzykawkę z odpowiednią dawką adrenaliny (na receptę). Jeśli osoba poszkodowana straci przytomność przed przybyciem lekarza, trzeba kontrolować, czy oddycha, jakie ma tętno, a w razie konieczności rozpocząć reanimację.
Poradnikzdrowie.pl


Sokratesie, coś lubisz nas ostatnio straszyć ;)
Z introdukcją obcych gatunków należy uważać i zawsze dobrze wszystko przeanalizować. Tu jest ciekawy artykuł na temat gatunków inwazyjnych: http://srodowisko.ekologia.pl/przyroda/Inwazja-czyli-kto-jest-obcy,11122.html

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1228
Odp: Liczne ofiary zabójczego szerszenia
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 11, 2013, 20:32:35 »
Koniecznie wszyscy powinniśmy wiedzieć jak zachować się w sytuacjach zagrażających życiu! Jest teraz taki przedmiot w szkole zdaje się. Nikt nie powinien móc zdać matury bez zdania egzaminu, również praktycznego z takiego przedmiotu!
 Dziękuję Aniks za podzielenie się własnym doświadczeniem... Takich "gości" się nie zapomina.
Ja chyba też widziałem gniazdo szerszeni w dzieciństwie... Były przerażające.

Te , które widziałem :

Szerszenie

Ciekawe, że szerszenie należą do os, ale mrówki to bezskrzydłe osy! Zadziwiający rodzaj zwierzątek.

Różne gatunki mrówek. Niektóre wręcz mają kolor os!

FORMIGAS (INSETOS)Minha apresentação de slides
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2013, 22:32:46 wysłana przez Uczeń Sokratesa »

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.