* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Stonoga dla dorosłych  (Przeczytany 12748 razy)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1228
Stonoga dla dorosłych
« dnia: Październik 09, 2013, 23:14:24 »
Jest wiele gatunków, które można by tak nazwać. Ich historia jest pasjonująca, bo to jedno z pierwszych zwierząt lądowych w historii życia na Ziemi.
Największą jest:



Scolopendra_gigantea


(Autor TodBaker - Flickr.com)

Wiki: Skolopendra olbrzymia (Scolopendra gigantea) – gatunek południowoamerykańskiego wija z rodzaju Scolopendra.
Gatunek opisany w 1758 roku. S. gigantea to prawdopodobnie największy gatunek skolopendry, osiąga przeciętnie 26 cm długości, a największe osobniki ponad 35 cm długości. Skolopendra jest zwierzęciem jadowitym, silnie toksyczny jad zawiera acetylocholinę, histaminę i serotoninę, ukąszenia są dla człowieka bolesne, lecz nie stanowią istotnego zagrożenia życia. Znana jest pod nazwą "Puerto Rican Giant Centiped"', ewentualnie "South American Giant Centipede".
Zwierzę jaskrawo ubarwione: czerwona głowa oraz segment zagłowowy, czerwonawo-wiśniowe pozostałe segmenty, przy jednocześnie bardzo kontrastowych, jasno-żółtych nogach. Rzadziej spotykana jest odmiana czarna, przypominająca trochę kolorystycznie bardzo ciemną Scolopendra galapagoensis

Dobrze tego drapieżnika prezentuje  film ( Uwaga drastyczne sceny)

Giant Centipede





Offline Kera

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
Odp: Stonoga dla dorosłych
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 11, 2013, 13:52:51 »
Filozofie, a Ty dobrze wiesz, że ja bym sobie z taką skolopendrą, nie wiem, jak olbrzymią, doskonale poradziła :D

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1354
Odp: Stonoga dla dorosłych
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 11, 2013, 19:05:48 »
Niezły potworek z tej skolopendry! Dobrze, że nie występuje u nas. Sokratesie, ja też mam niespodziankę dla Ciebie i innych dorosłych ;)

Z wijów mamy w Polsce naszego poczciwego wija drewniaka, żyjącego przeważnie pod korą drzew, w próchnie, pod kamieniami, mierzącego do 3,5 cm, z 15 parami odnóży krocznych. Też jest drapieżnikiem, ale żywi się różnymi gatunkami owadów, pająków itp. Samica opiekuje się jajami nosząc je pojedynczo ze sobą, ale ich nie zjada jak skolopendra!


Wij drewniak (Lithobius forficatus)


Żyją jednak w Polsce wije (krocionogi) wyglądające strasznie nieco, np. krocionóg piaskowy, czarny, brunatny. Niektóre mają do 90 par odnóży krocznych i dochodzą do 15 cm długości! Podczas wilgotnego lata wypełzają ze swoich kryjówek w poszukiwaniu suchych miejsc i mogą być prawdziwym utrapieniem dla mieszkańców miast w płd.-wsch. Polsce. Na szczęście większość to gatunki roślinożerne.


Krocionóg czarny (Tachypodoiulus niger)


Skorupiaki natomiast stonogami zwane, np. stonoga murowa (zamieszkująca piwnice i szklarnie), mają tylko 7 par odnóży krocznych. Nie mam pojęcia, kto je tak po polsku niedorzecznie nazwał! :) Podstawowym pożywieniem stonogi są butwiejące resztki roślin oraz szczątki zwierząt. Rzadziej żywią się świeżymi roślinami. Wolą miękkie jedzonko. Liście dębu, którymi karmiłam je w ramach eksperymentu, wyraźnie nie przypadły im do gustu. ;)  Czasami zjadają martwe szczątki swojego gatunku, a w czasie linienia, zanim pancerzyki stwardnieją, dochodzi do kanibalizmu.


Stonoga murowa (Oniscus asellus)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1228
Odp: Stonoga dla dorosłych
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 11, 2013, 21:16:14 »
Wije mnie zainteresowały jako skojarzenie do wiersza "Stonoga", ale przyznaję że można się nimi zainteresować i to w bardzo różny sposób.
Zaintrygowała mnie uwaga w angielskiej Wiki , że to były pierwsze lądowe zwierzęta.  Pasjonujące ... Odkrywam w sobie ostatnio rosnące zainteresowanie biologią:) Mam sporo zwierzątek do opisania jeszcze.  Jedno z nich jest dziwną mieszanką potwora i zjadacza kwiatowego nektaru.

Bardzo bym chciał zobaczyć życie na innej planecie. Jest pasjonujące , że wszystkie organizmy Ziemi miały wspólnego przodka. Czyli nie ma lub nie przetrwało inne źródło życia. Ciekawe są hipotezy dotyczące Marsa. Tam kiedyś były oceany i atmosfera . Mogło być życie i co ciekawe, mogło przybyć na Ziemię. Okazuje się że mikroorganizmy potrafią przetrwać podróż kosmiczną, a ich statkiem są fragmenty planety wyrzucone podczas zderzeń z asteroidami.  Kto wie ... Może jesteśmy tak naprawdę Marsjanami?
 Tylko gdyby faktycznie życie było na Marsie, nie wierzę w całkowite jego wyginięcie. Są  tam na pewno jaskinie chroniące przed promieniowaniem kosmicznym. Może szukać życia na Marsie należy w takich miejscach. Prawdziwa nauka to coś fascynującego :)

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.