* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: 2013-02-28_Czytania na każdy dzień - czwartek, 28 lutego 2013  (Przeczytany 1643 razy)

Offline Xajda

  • Xajda
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
(Jr 17,5-10)
To mówi Pan Bóg: Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzaka na stepie, nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście; wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną. Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, skoro przyjdzie upał, bo utrzyma zielone liście; także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców. Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne - któż je zgłębi? Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków.

(Ps 1,1-4.6)
REFREN: Błogosławiony, kto zaufał Panu

Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
które wydaje owoc w swoim czasie,
liście jego nie więdną,
a wszystko, co czyni, jest udane.

Co innego grzesznicy:
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem znana jest Panu droga sprawiedliwych,
a droga występnych zaginie.

(Łk 8,15)
Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże i wydają owoc przez swą wytrwałość.

(Łk 16,19-31)
Jezus powiedział do faryzeuszów: Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił. U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu. Lecz Abraham odrzekł: Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać. Tamten rzekł: Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich przestrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki. Lecz Abraham odparł: Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają. Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą. Odpowiedział mu: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą.
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2013, 22:55:55 wysłana przez Teofil »

Offline Xajda

  • Xajda
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Czytania na każdy dzień - czwartek, 28 lutego 2013
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 28, 2013, 22:30:16 »
Dziś na mszy  bardzo mocno utkwiły mi słowa Ewangelii :
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą."
To jest chyba nasz ludzki problem, że my nie umiemy słuchać, bo chcemy dotknąć. A dotknąć przecież mogę właśnie przez słuchanie....
I wrócę się do Jeremiasza, bo te słowa od rana  właśnie mnie "dręczyły"  : "Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne - któż je zgłębi? " i zastanawiam się, Słowo Boże  nie rozważam literalnie , ale właśnie sercem . I słowa wcześniejsze mogłabym poraktować jako kompletną odpowiedź - "Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją." -bo czyż serce z ufnością i nadzieją  zwrócone ku Bogu, może zawieść ....A jednak może, bo i tak  raz poczuję się wręcz świętą, a innym razem  upadam ...  Pan poprzez Jeremiasza  mówi jednak  dalej :"Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków." . I to słuchanie Boga , nie tylko mówienie do Niego uważam za bardzo ważne. Bo to On jedynie   może mnie przeniknąć i ukazać całą prawdę o mnie.
"Mów do mnie Panie, bo sługa twój słucha" - te słowa zawsze pojawiają sie na mych ustach, gdy chcę z Bogiem rozmawiać, bo to On ma przede wszystkim mówić do mnie.

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: Czytania na każdy dzień - czwartek, 28 lutego 2013
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 28, 2013, 22:48:43 »
Dziękuję Ci Xajdo za refleksję i świadectwo. Zapraszam do kontynuowania. Jakby się jeszcze dało namówić Iskrę, żeby też wstawiał swoje refleksje to byłoby fajnie, zapraszam. Może Sokrates zauważy i też coś napisze. Pozdrawiam serdecznie  :) :)

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

  • post Czytania na poniedziałek, 18 czerwca 2018 - 18 Czerwiec
  • Poniedziałek XI tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne świętej Elżbiety z Schönau, dziewicy

    (1 Krl 21, 1b-16)Nabot Jizreelita miał winnicę w Jizreel obok pałacu Achaba, króla Samarii. Achab zatem zwrócił się do Nabota, mówiąc: "Oddaj mi na własność twoją winnicę, aby została przerobiona dla mnie na ogród warzywny, gdyż ona przylega do mego domu. A ja dam ci za nią winnicę lepszą od tej, chyba że wydaje ci się słuszne, abym ci dał pieniądze jako zapłatę za nią". Nabot zaś odpowiedział: "Niech mnie Pan broni przed tym, bym miał ci oddać dziedzictwo mych przodków". Achab przyszedł więc do swego domu rozgoryczony i rozgniewany słowami, które Nabot Jizreelita wypowiedział do niego, a mianowicie: "Nie dam tobie dziedzictwa moich przodków". Następnie położył się na swoim łożu, odwrócił twarz i nic nie jadł. Niebawem przyszła do niego Izebel, jego żona, i zapytała go: "Czemu duch twój jest tak rozgoryczony, że nic nie jesz?" On zaś jej odpowiedział: "Bo rozmawiałem z Nabotem Jizreelitą. Powiedziałem mu: Sprzedaj mi twoją winnicę za pieniądze albo, jeśli chcesz, dam ci zamiast niej inną. A on powiedział: Nie dam tobie mojej winnicy". Na to rzekła do niego Izebel, jego żona: "To ty teraz sprawujesz rządy królewskie nad Izraelem. Wstań, jedz i bądź dobrej myśli. To ja ci dam winnicę Nabota Jizreelity". Potem w imieniu Achaba napisała listy i opieczętowała jego pieczęcią, a następnie wysłała do starszyzny i dostojników, którzy byli w mieście, sąsiadujących z Nabotem. W listach tak napisała: "Ogłoście post i posadźcie Nabota przed ludem. Posadźcie też naprzeciw niego dwóch ludzi nikczemnych, by zaświadczyli przeciw niemu, mówiąc: „Zbluźniłeś Bogu i królowi”. Potem go wyprowadźcie i kamienujcie, tak aby zmarł". Jego współobywatele, starsi oraz dostojnicy mieszkający w mieście zrobili, jak im Izebel poleciła i jak było napisane w listach, które do nich wysłała. A więc ogłosili post i posadzili Nabota przed ludem. Potem przyszło dwóch ludzi nikczemnych, którzy zasiadłszy przed nim, zaświadczyli przeciw niemu, mówiąc: "Nabot zbluźnił Bogu i królowi". Dlatego wyprowadzili go za miasto i ukamienowali go, wskutek czego zmarł. Sami zaś posłali do Izebel, aby powiedzieć: "Nabot został ukamienowany i zmarł". Kiedy więc Izebel usłyszała, że Nabot został ukamienowany i zmarł, powiedziała Achabowi: "Wstań, weź w posiadanie winnicę Nabota Jizreelity, której nie zgodził się dać ci za pieniądze, bo Nabot nie żyje, lecz umarł". Kiedy tylko Achab usłyszał, że Nabot umarł, zaraz wstał, aby zejść do winnicy Nabota Jizreelity i wziąć ją w posiadanie.

    (Ps 5, 2-3. 5-6a. 6b-7)

    Refren: Wysłuchaj, Panie, głos mojej modlitwy

    Usłysz, Panie, moje słowa,zważ na moje jęki.Wytęż słuch na głos mojej modlitwy,Królu mój i Boże.

    Bo Ty nie jesteś Bogiem,któremu miła nieprawość,zły nie może przebywać u Ciebie,nie ostoją się przed Tobą nieprawi.

    Nienawidzisz wszystkich,którzy zło czynią.Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie.Pan brzydzi się człowiekiem ...

Robert Nowak
Czerwiec 17, 2018, 20:58:20 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1 | Komentarze: 0

 Wj 5:20-23

 Mojzesz uczynil wszystko tak jak mu bylo polecone przez Boga. Poprosil o audiencje u faraona i przedstwil mu wole Boga. Faraon kierujac sie wlasnymi rozumowaniami   nie tylko odmowil spelnienie woli Boga, ale uznal, ze to co przedstawia Mojzesz, pochodzi wylacznie od jego idei przejecia wladzy nad etnia hebrajska i oderwanie tej etni od wladzy  faraona, stad tez po audiencji u faraona przychodza sankcje karne na Hebrajczykow. W tej sytuacji rozpoczynaja sie szemrania. Starszyzna, odsunieta od wladzy  podgrzewa te szemrania i stawia zarzut  Aaronowi i Mojzeszowi:"Niechaj wejrzy Pan na was i osądzi, gdyż naraziliście nas na niesławę u faraona i jego dworzan. Wy to podaliście miecz w ich rękę, aby nas zabijali»"
W tych okolicznosciach Mojzesz przygnieciony fiaskiem swej misji zwraca sie do Boga.Panie, czemu zezwoliłeś wyrządzić zło temu ludowi? Czemu mnie wysłałeś? 23 Wszak od tej chwili, gdy poszedłem do faraona, by przemawiać w Twoim imieniu, gorzej się on o...
Robert Nowak
Czerwiec 10, 2018, 14:46:59 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 9 | Komentarze: 0

Wj 5:6-23

Widzimy, ze faraon prosbe  wyrazona przez Mojzesza i Aarona potraktowal  jako wymowke od pracy i uczynienie jej bardziej uciazliwa mialo byc sposobem aby Izraelici poznali swego "prawdziwego boga" to jest faraona. Tutaj mamy ukazany problem pracy. Praca jest czyms co ma odciagnac od Boga. Uciazliwosc w pracy ma uczynic to aby Izraelici zapomnieli o Bogu.
Na bramie obozu oswiecimskiego widnial napis "Arbeit macht freit. " "Praca czyni  wolnym" napis piekny jednak nic pieknego nie oznaczal. Faraon moze byc uznany za inwentora idei tego napisu. Praca ma cie uczynic wolnym od myslenia o Bogu.Tak oto ziemia egipska stala sie wielkim obozem pracy. Gdyby w tamtych czasach istnieli dziennikarze i  krecili reportaze z obozu pracy Izraelitow  twarze ktore bysmy widzieli nie wiele by sie roznily od tych jakie mieli wiezniowie Oswiecimia, Dachau czy innego z tysiecy obozow pracy jakie istnialy w czasie II wojny swiatowej.Oczywiscie takie twarze w ktorych widac wycieczenie...
Robert Nowak
Czerwiec 03, 2018, 18:57:59 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 13 | Komentarze: 0

Wj 5:1-5
Ten rodzial Pisma Swietego zaczyna sie od  pierwszej audiencji Mojzesza i Aarona u faraona.  Tam zostaje przedstawiona prosba faraonowi w imieniu Boga Izraela.
Dla mnie zastanawiajace jest, ze faraon mówi : "Nie znam Pana...". Bog Izraela dla faraona jest Bogiem nieznanym.
 W historii Egiptu sa takie momenty, ktore egipcjanie chcieli puscic w niepamiec. Pierwszy taki moment to rzady wladcow z plemiena Hyksosow.  Za czasow tych wladcow Jozef osiagnal tak wysoka pozycje w Egipcie i sprowadzil cala swoja rodzine do Egiptu, ktora teraz stala sie czyms co  ja bym nazwal grupa etniczna , ktora nie zintegrowala sie z narodem egipskim.
Faraon , ktory przyjal Mojzesza i Aarona calkowicie sie odcinal od historii Egiptu z czasow Hyksosow.
Drugi moment w historii Egiptu to reforma religijna ktora chcial przeprowadzic Amenhotep IV  , ktory zmienil swoje imie na Echnaton. On chcial skonczyc z wierzeniami starozytnego Egiptu i wprowadzic kult Atona , ktory byl pewna...
Robert Nowak
Maj 27, 2018, 15:03:30 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 19 | Komentarze: 0

Wj 4:27-31
Mozemy zobaczyc, ze dwie osoby bez  zadnej komunikacji podejmuja dzialania pod wplywem impulsu ktory nie jest  czyms co sie rodzi z ich wlasnej swiadomosci. W swej  swiadomosci  otrzymuja instrukcje i polecenia od Boga. Mojzesz i Aaron maja dzialac wspolnie i w pewnym sensie oni maja stac sie najwyzszym autorytetem wladzy wsrod  Izraelitow, ktorzy w tej chwili nie tyle sa narodem ile pewna etnia. W tej etni wladza opierarala sie  poczatkowo na autorytecie Izaaka potem Jakuba a teraz nalezala do starszyzny.
Pismo swiete mowi, ze ta zmiana  wladzy i zmiana autorytetu dokonala sie bez zadnych  wewnetrznych wstrzasow. To stalo sie dzieki autorytetowi Boga, ktory sie zamanifestowal w znakach i cudach jakimi Mojzesz sie wylegitymowal w swej etni. "Poszli więc Mojżesz i Aaron. A gdy zebrali całą starszyznę Izraelitów,  powiedział Aaron wszystko to, co Pan mówił Mojżeszowi, ten zaś wykonywał znaki na oczach ludu."
Wobec slow Aarona i cudow Mojzesza ..."uwierzył lud, ...
Robert Nowak
Maj 20, 2018, 14:51:10 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 29 | Komentarze: 0

 Wj 4:21

Pan rzekł do Mojżesza: «Gdy będziesz zbliżał się do Egiptu, pamiętaj o władzy czynienia wszelkich cudów, jaką ci dałem do ręki, i okaż ją przed faraonem. Ja zaś uczynię upartym jego serce, że nie zechce zezwolić na wyjście ludu. Wj 4:21

Pismo swiete ukazuje tutaj poczatek interwencji Boga w zyciu publicznym.
 Mojżesz nie jest kims kto z wlasnej woli bedzie chcial wyzwolic narod izraelski z Egiptu. On juz mial swoje zycie urzadzone, dobry tesc piekna i madra zona i dziecko zrodzone z pieknej malzenskiej milosci.
Z pewnoscia Mojżesz mial bardzo dobra sprawnosc fizyczna  w Egipcie tez otrzymal wysokie wyksztalcenie mial jednak bardzo powazna wade wymowy.Oczywiscie z tym mozna by walczyc. Temistokles jeden znajlepszych mowcow greckich tez mial problem z jakaniem co nie przeszkodzilo mu byc bardzo dobrym demagogiem.
Temistokles byl tym, ktory przeciwstawil sie potedze Persow i w swych  mowach wzywal do wojny Ateny aby staly sie polis , ktore be...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.