* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Tajemnicza blond dziewczynka w obozie Romów. Czy została porwana?  (Przeczytany 4766 razy)

Offline Cytaty

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 85
Tajemnicza blond dziewczynka w obozie Romów. Czy została porwana?
« dnia: Październik 21, 2013, 07:37:08 »
_Europa poruszona jest znalezieniem w obozowisku Romów w Grecji tajemniczej blond dziewczynki. Śledczy nie wykluczają, że mała została porwana, potem zmuszano ją do żebrania.
_
Foto: AFP/Getty

Ma jasną cerę, blond włosy i zielone oczy. Nie jest też dzieckiem romskiego małżeństwa, które wcześniej twierdziło, że są jej rodzicami. Kim jest mała dziewczynka, jaką niedawno znaleziono w romskim obozie w Grecji? Znamy ją tylko jako Marię. Obecnie przebywa pod opieką ateńskiej organizacji charytatywnej Smile of the Child. Jej przedstawiciel mówi, że dostają tysiące telefonów od przerażonych rodziców poszukujących swoich zaginionych dzieci.

Dziewczynka ma około czterech lat. Lokalne władze udostępniły jej fotografię w nadziei, że odezwą się jej prawdziwi rodzice. Lub przynajmniej ktoś, kto ich zna.

Policja podejrzewa, że Maria mogła zostać porwana i sprzedana tuż po przyjściu na świat. - Dostajemy tysiące telefonów od rodziców z całego świata - mówi przedstawiciel Smile of the Child. - W większości to ludzie, których dziecko zaginęło lub zostało porwane. Niektórym z nich mówiono, że ich pociecha zmarła w czasie porodu. Oni jednak nigdy nie wierzyli w taką wersję wydarzeń. Wszyscy, którzy dziś twierdzą, iż są rodzicami Marii, będą musieli poddać się testom DNA. A odnaleziona dziewczynka, jak twierdzi grecka policja, mogła być zmuszana do żebrania na ulicach greckich miast.

Dzieci głodują, gangsterzy się bogacą

Ten wątek jest teraz sprawdzany, rzekomi romscy rodzice są pod lupą śledczych. Być może greccy prokuratorzy dojdą do równie szokujących ustaleń, jak dziennikarze brytyjskiej stacji BBC, którzy przez kilka miesięcy ukrytą kamerą prześledzili w Londynie losy romskich dzieci zmuszanych do żebrania, które wszystkie zarobione pieniądze musiały oddawać swoim opiekunom.

Mylą się ci, którzy sądzą, że takie zajęcie daje niewielkie zyski, z ustaleń brytyjskich dziennikarzy wynika, że dzienny zarobek jednego żebrzącego romskiego dziecka wynosił około 500 funtów. Żebrzący nie dostawał z tego praktycznie nic, pieniądze zabierali ludzie z łańcucha pośredników, na którego szczycie był jakiś tajemniczy boss. Niekiedy ślady prowadziły do Rumunii, w wielu miastach tego kraju z takiej nieludzkiej pracy, do której zmuszano małe dzieci, udziałowcy tego interesu stawiali sobie pałace. Tak, prawdziwe pałace.

Bo żerowanie na ludzkiej dobroci i współczuciu stało się dla gangsterów niezwykle lukratywnym interesem, nie gorszym od handlu narkotykami czy prostytucji. Głośny reportaż sprzed dwóch lat nakręcony przez reporterów BBC Panorama ujawnił mechanizmy rządzące w świecie przymusowego żebrania. Reporterzy przez kilka miesięcy robili nagrania na londyńskich ulicach, pokazali, w jak strasznych warunkach żyją romskie dzieci, które bezwzględni dorośli zamieniają w maszynki do zbierania pieniędzy.

Program przedstawiał historie kilkuletnich dzieci. Niektóre miały zaledwie cztery lata. Wszystkie zmuszano do żebrania. Były brudne, niedożywione. Ich widok wzbudzał litość. I o to chodzi. Każde dziecko miało swojego "opiekuna" - osobę, która kręciła się w pobliżu miejsca, gdzie malec zbierał pieniądze. I tak jest do tej pory. Jedną z dziewczynek, której gehennę zarejestrowały kamery, była Alice (takie imię jej nadano). Miała cztery, może pięć lat. Dziennie potrafiła zebrać nawet 500 funtów (ok. 2,5 tys. złotych). Jednak do jej kieszeni nie trafiał nawet niewielki odsetek tej sumy. Wszystkie pieniądze, które otrzymała od ludzi, którzy chcieli jej pomóc przekazywała młodej kobiecie. W dalszej części nagrania dowiedzieliśmy się, że jest to matka tej dziewczynki. W rozmowie z reporterem kobieta zapewniała, że jej mała chodzi do szkoły i nie jest już zmuszana do żebrania od roku (rozmowa odbyła się kilka miesięcy po tym, jak reporter BBC natknął się na "Alice" po raz pierwszy).

Nie wiemy, czy dziecko faktycznie ma zapewnioną naukę. Pewne jest jednak to, że młoda Romka kłamała, mówiąc, że dziewczynka nie żebrze już na ulicy. Dwa miesiące przed spotkaniem z matką kamery uchwyciły ją, jak w centrum Londynu prosi turystów o wsparcie. Dziewczynka była zaniedbana, brudna i niedożywiona. Dziecko szukało pożywienia w kontenerach na śmieci stojących przy barach i restauracjach. Oburza to, jeśli powiemy, że jedno dziecko jest w stanie zarobić dla gangsterów rocznie około 100 tys. funtów. Takie są wyliczenia dziennikarzy, którzy prześledzili pracę małych niewolników.

Żerują też na religijności

Bossowie żebraczego interesu doskonale wiedzą, gdzie posłać małych niewolników, by zyski były jak największe. Żebrzące romskie dzieci w Londynie często są posyłane w piątki w okolice meczetów. Tego właśnie dnia odprawiane są muzułmańskie nabożeństwa. Dla wyznawców islamu jałmużna jest jedną z cnót, dlatego gangsterzy liczą na ich hojność. Aby zachęcić wychodzących ze świątyni do wspierania ubogich, każą dziewczynkom żebrać w chustach na głowie, mają one upodobnić je do muzułmanek. Tak naprawdę jednak dzieci nie mają z islamem nic wspólnego.

Te żebrzące dzieci nie mają żadnych perspektyw. Najczęściej nie chodzą do szkoły. Często nie znają nawet języka kraju, w którym żyją (bardzo często o pieniądze na ulicach błagają małoletni Romowie wywiezieni za granicę). Co gorsza, cały proceder sam się napędza. Z czasem ci młodzi niewolnicy dorastają. Mają swoje potomstwo, które od razu trafia w szpony gangsterów. Kiedy malcy mają po kilka lat, po raz pierwszy wychodzą samodzielnie na ulicę. Często jednak wcześniej służą jako "rekwizyt" dla młodych kobiet, które proszą ludzi o wsparcie. Widok kobiety z maleństwem na ręku musi w wielu wzbudzić współczucie i odruch sięgnięcia do portfela.

Po kilku latach żebraczej pracy dzieci nabierają przeświadczenia, że to najlepszy i jedyny sposób zarabiania, nie widzą w tym nic złego. Taki proceder kwitnie z udziałem romskich dzieci nie tylko na Wyspach Brytyjskich , lecz także w innych krajach. System jest tak zorganizowany, tak oparty na zastraszaniu, że utrącenie głowy temu biznesowi jest praktycznie niemożliwe, a otwarte granice współczesnego świata pozwalają bezkarnie przerzucać młodych niewolników z miejsca na miejsce. Bardzo rzadko policja poszczególnych krajów dopada organizatorów żebraczego interesu. Zwykle praca służb porządkowych ogranicza się do przepędzania żebrzących dzieci, ale to walka z wiatrakami, one i tak się za chwilę znowu pojawiają.

Do tej pory ofiarami romskich gangsterów padały najczęściej dzieci pochodzące z tej samej grupy etnicznej, co ich oprawcy. Przypadek odnalezionej w Grecji dziewczynki zdaje się przeczyć tej zasadzie. Grecka policja sądzi, że wygląd dziecka może wskazywać na to, że pochodzi ono z północy lub wschodu Europy. Trwa dochodzenie, w jaki sposób dziecko dostało się w ręce romskiego małżeństwa. Ich miejsce pobytu to leżące około 270 km od Aten miasto Farsala. Grecka policja odkryła dziecko przypadkiem, gdy przeprowadziła w obozowisku rewizję w poszukiwaniu broni i narkotyków.

Blond włosy i jasna cera Marii odróżniały ją od innych romskich dzieci. A także od 40-letniej kobiety i 39-letniego mężczyzny, którzy utrzymywali, że są jej rodzicami. Dziewczynka mówiła tylko po romsku. Znała też kilka słów w języku greckim. - Od początku było dla nas jasne, iż nie jest romskim dzieckiem - mówi przedstawiciel Smile of the Child. Przewodniczący tej organizacji Kostas Jannopoulos jest przekonany, że dziewczynkę, jak inne dzieci w obozowisku, wykorzystywano do żebrania na ulicach.

Upiorne obozowisko

Gdy dotarliśmy na miejsce, przywitały nas psy szukające odpadków. W stronę naszego fotografa, który próbował robić zdjęcia, posypały się szyderstwa ze strony młodych osób - opisuje dziennikarka "The Times" Jenny Both.

W trzech obozowiskach w Farsali przebywa ok. 800 Romów. To, na którym znaleziono Marię, składało się przede wszystkim z rozpadających się chałup. Tu i ówdzie można było zobaczyć romskie wozy. - Mamy ogromne trudności z kontrolą i nadzorem nad takimi miejscami. Głównie dlatego, że brakuje nam środków - mówi burmistrz Farsali Aris Karahalios. Kilku spytanych przez nas starszych mieszkańców miasta twierdziło, że już co najmniej od dwu lat widzieli jasnowłose dziecko bawiące się na ulicach. Po przesłuchaniu romskiej pary, u której odnaleziono dziewczynkę, postawiono jej zarzut porwania i składania fałszywych zeznań. - Pytani, skąd się wzięło u nich to dziecko, co chwila zmieniali zdanie - mówi Vassiliss Halatsis, komendant policji prowincji Tesalia.

Romowie najpierw utrzymywali, że dziewczynkę zostawił u nich jakiś nieznajomy. Twierdzili, że nie znają jego nazwiska ani nie wiedzą, z jakiego kraju pochodził. Później mówili, że mała błąkała się w supermarkecie. Mieli w zapasie jeszcze dwie wersje. Pierwsza - dziewczynkę przekazała im jakaś Bułgarka. Druga - Maria to córka tajemniczego Kanadyjczyka.

Autor: Jenny Both/Michał Kołodyński
Za Polska The Times
« Ostatnia zmiana: Październik 21, 2013, 07:41:37 wysłana przez Cytaty »

Offline Cytaty

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 85

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Maj 02, 2014, 14:47:00 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 8654 | Komentarze: 0



  Uwaga! Bardzo drastyczne obrazy, klip CNN

Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie, terrorystyczna sunnicka organizacja, umieszcza zamordowanych przez siebie ludzi na krzyżu.
Uważają się za przedstawicieli Boga, a kto im się przeciwstawia zasługuje na najwyższą karę. Organizacja winna jest wielu zbrodni przeciwko ludzkości, masowych mordów chrześcijan, szyitów a nawet sunnitów z innych ugrupowań. Sytuację w Raggad, mieście opanowanym przez ISIS przedstawia film.

Informacje o grupie ( Wikipedia).

Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie.



Sztandar Islamskiego Państwa w Iraku
___
Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie (ar.: الدولة الاسلامية في العراق والشام‎; "ad-Dawla al-Islāmiyya fi al-'Irāq wa-sh-Shām"; "Islamic State of Iraq and Sham" – ISIS lub "Islami
...
Kwiecień 23, 2014, 00:45:35 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 3955 | Komentarze: 0


Po lewej zdjęcie z 2013 roku, po prawej w 1986. (CNN)

William James Vahey zaczął pracować jako nauczyciel 1972 roku i przyłapany na posiadaniu zdjęć nieprzytomnych chłopców w wieku 12 - 14 lat, przyznał,  że molestował dzieci przez całe życie dając im wcześniej tabletki nasenne.

Agentka  FBI w Houston Shauna Dunlap oświadczyła, że to może być przypadek absolutnego "rekordzisty" w liczbie molestowanych chłopców.



Sprawa wyszła na jaw, kiedy Vahey zwolnił pokojówkę w ubiegłym roku za kradzież. Pokojówka zgłosiła się potem ze skradzionym pendrive zawierającym zdjęcia molestowanych dzieci do szkoły gdzie uczył - American Nicaraguan School. Okazało się, że jest tam ponad dziewięćdziesiąt zdjęć z datami od 2008 roku.

Vahey podróżował i uczył w wielu szkołach. Według FBI były to:

- American Nicaraguan School in Managua, Nicaragua (2013-2014)
- Southbank International School in London, United Kingdom (2009-2013)
- Escuela Campo Alegre in Caracas, Venezuela (2002-2009)
- Jakarta Internat...
Kwiecień 06, 2014, 19:28:56 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 10578 | Komentarze: 10

Jest taki werset w Apokalipsie.
I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło  i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia.
(Apokalipsa (Objawienie) 13:16, Biblia Tysiąclecia)
Totalitarne państwo Antychrysta pozbawia możliwości funkcjonowania w społeczeństwie wszystkich, którzy nie opowiedzieli się zdecydowanie za nim.
Największym przestępstwem jest być chrześcijaninem ...

Amerykańscy Geje zbliżają się do tego "ideału". Właśnie wymusili rezygnację Brendana Eich, nowego prezesa Fundacji Mozilla.



Eich był twórcą języka javascript i z Fundacją Mozilli związany od początku. Był jej współzałożycielem w 1998 roku.
Na czym polegała jego zbrodnia?
Otóż przekazał na konto organizacji promującej pozostawienie nazwy małżeństwa dla par heteroseksualnych 1000 USD.
Referendum zostało wygrane ale Sąd uchylił jego wynik ...

Dlatego zdaniem totalitarystów z LGBT nie powinien mieć pracy!

W imieniu Fundacji samokrytykę godną stalinowskich czasów złożyła Michell Baker:

[img]http://news.bb...
Kwiecień 04, 2014, 18:27:50 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 5241 | Komentarze: 0

Transkrypcja po angielsku.

Russian Ambassadors to meet Vladimir Putin's objectives on Ukraine within UN

Można posłuchać jak trudno im było przekonać nawet państwa afrykańskie do głosowania w ONZ  za aneksją Krymu przez Rosję.
Humor im dopisuje...
Zaczyna się od omówienia starań obu by ich afrykańscy gospodarze poparli Rosję. Udało się tylko w Zimbabwe. Tamtejszy ambasador zapowiada, że załatwi jeszcze uznanie Osetii i Abchazji. Obaj przeklinają często i kpią z ze strachu Europy przed dalszą agresją Kremla. Zapowiadają zajęcie Wenecji, Katalonii i zastanawiają się co zrobić z Rumunią i Bułgarią.
Czuć poczucie siły i szczerą pogardę dla Europejczyków.
Kwiecień 03, 2014, 04:30:39 wysłana przez Uczen_Sokratesa | Wyświetleń: 3859 | Komentarze: 0



Wydawało się, że po  obrazach pokazanych przez przez satelity australijskie, chińskie i francuskie dużych obiektów w domniemanym rejonie upadku Boeinga, rozwiązanie jest blisko. Niestety wydobyte szczątki okazywały się śmieciami lub nawet martwymi stworzeniami morskimi. Praktycznie jedynym dowodem upadku MH370 do Oceanu  Indyjskiego są pingi wysyłane do satelitów Immarsat.



Ping to tylko sygnał typu  jestem i odpowiedź słyszę. Taki uścisk dłoni automatycznych systemów bez wymiany informacji. Specjalistom z firmy satelitarnej udało się wydobyć dodatkowe informacje dzięki metodom stosowanym na przykład w astronomii. Wykorzystano zjawisko zmiany częstotliwości sygnału w zależności od prędkości wysyłającego fale, tak zwany efekt Dopplera.
Śladów samolotu szuka imponująca flotylla supernowoczesnych samolotów. a ostatnio nawet brytyjski atomowy okręt podwodny klasy Trafalgar z zaawansowanym technologicznie sonarem.




 Już wkrótc...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 8
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.