* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Wewnętrzne źródło  (Przeczytany 1869 razy)

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1353
Wewnętrzne źródło
« dnia: Październik 24, 2013, 14:03:49 »
____Zajrzyj w siebie.
W twoim wnętrzu jest źródło,
które nigdy nie wyschnie,
jeśli potrafisz je odszukać.


Marek Aureliusz
____

Offline Uczen_Sokratesa

  • UĹźytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1217
Odp: Wewnętrzne źródło
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 25, 2013, 08:47:33 »
Jestem przekonany, że mamy w darze od Pana wewnętrzne światło, jedynie ciekawe jak się za nim pójdzie.
Niestety ... Z nami naprawdę nie jest łatwo . Im bardziej człowiek zna siebie, tym bardziej wie ile potrzebuje przebaczenia i cierpliwości od innych i Boga.
Nie mniej, najciekawsze są sprawy i myśli naprawdę nas poruszające i dary jakie dostaliśmy, a te są wewnątrz. Nie warto tworzyć czegoś sztucznego tylko odkryć autentyczne.

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1353
Odp: Wewnętrzne źródło
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 26, 2013, 18:40:53 »
Marek Aureliusz był rzymskim cesarzem, pogańskim cesarzem. Był znanym stoikiem, zwanym filozofem na tronie, a jego dzieło "Rozmyślania" (orgin. "Do siebie samego") przetrwało wieki i nadal jest źródłem inspiracji.

Czasy rządów Marka Aureliusza przypadły na okres bardzo trudny, nieustających wojen i klęsk żywiołowych. W kim upatrywano tego przyczyny? Niestety w chrześcijanach... Bezpośrednią przyczyną prześladowań chrześcijan podczas panowania Marka Aureliusza było odmówienie przez nich złożenia ofiary za pomyślność państwa, by przebłagać bogów.
A jednak ten aforyzm ma dla mnie wymowę właśnie chrześcijańską! Źródło, światło... dla mnie dusza, iskra Boża w nas! :)

O swoim stosunku do chrześcijan i duszy Marek Aureliusz pokrótce wspomniał w "Rozmyślaniach":
"Jakaż to jest dusza, gotowa, gdy już zajdzie potrzeba odłączenia się od ciała, albo zgasnąć, albo rozprószyć się, albo dalej trwać! Byle ta gotowość szła z własnego postanowienia, nie przez prosty upór, jak u chrześcijan, ale w sposób rozumny i poważny, i tak, by innego mogła przekonać, bez maski tragicznej." ["Rozmyślania", ks. XI, 3].
Widać w tych słowach nieznajomość i niezrozumienie chrześcijańskiej duchowości... a jednak myślę, że Marek Aureliusz podświadomie czuł, że Światło i Życie jest!

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1353
Odp: Wewnętrzne źródło
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 26, 2013, 18:50:50 »
Każdy z nas ma duszę. Bóg, obdarzając nas nią, podarował nam też źródło, z którego możemy czerpać, światło, które może nas rozświetlić. To są według mnie takie najprostsze szlaki, które mogą nas połączyć z Panem, dawcą Życia, Światłem i Źródłem.
Tak jak piszesz, Sokratesie, dzieje się to jednak z naszym współudziałem... na ile nam się chce dotrzeć do tych Darów.

Nie wiem, na ile Natalia Kukulska śpiewa o świetle wewnętrznym w tym rozumieniu, ale jej "Piosenka światłoczuła" zawsze wydawała mi się taka optymistyczna :)

Natalia Kukulska - Piosenka Swiatloczula

Offline Kera

  • UĹźytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
Odp: Wewnętrzne źródło
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 31, 2013, 12:12:52 »
Jaki śliczny, tajemniczy obrazek tego źródła dobrałaś, Puello :)
Jak tak przystanę chwilę, pomyślę i zatopię się w swoim wnętrzu, to faktycznie czuję to źródełko.
I wiecie, myślę, że ono daje nam też wolność, nie tylko życiodajną wodę i siłę.

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.