* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)  (Przeczytany 4512 razy)

Offline Aniks

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 399
Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« dnia: Listopad 18, 2013, 13:40:35 »

Zabawa psa z kogutem, nietypowa przyjaźń
____Między osobnikami jednego gatunku zwierząt zaobserwować można wiele wzajemnych relacji, od wrogości, przez sympatię po miłość, jak byśmy to nazwali. Jednak zdarzają się i niesamowite przyjaźnie międzygatunkowe, niekoniecznie związane z adopcją maluchów przez samicę, czy wspólnym wychowywaniem się. Małpka i gołąb, świnka i piesek, sarna i kot, kaczka i koń, Przykładów z życia wziętych można by mnożyć... Ja chciałabym podzielić się moją obserwacją i przeżyciami z dzieciństwa, związanymi z przyjaźnią psio-kogucią.

Odkąd pamiętam, zawsze w moim domu rodzinnym był jakiś pies, gdyż mój tata był wielkim miłośnikiem (ze wzajemnością) tych czworonogów, czyli tzw. psiarzem. Przyprowadzał je i już, a na mamę spadały dodatkowe obowiązki. Niektóre z tych piesków były bezpańskie, znalezione, ale łagodne i tym bardziej wdzięczne za ich przygarnięcie.
____

Mieliśmy m. in. kochanego owczarka, podobnego do serialowego Alexa. Był wspaniałym stróżem mieszkania, jak i całego podwórka. W okresie wiosenno-letnim psie posłanie zajmowało 1/2 werandy. W bezdeszczową pogodę drzwi mogły być cały dzień otwarte i było bezpiecznie.
Na podwórzu nasz pupil zaprzyjaźnił się z dużym, karmazynowym kogutem sąsiadów, który stał się jego "cieniem". Już od rana przychodził do naszego pieska, czule z nim się witając. Kogut robił mu wspaniałą toaletę długiej sierści, a następnie przytulał się do niego na posłaniu.
Gdy wchodził ktoś znajomy, oba wydawały swoje przyjazne odgłosy. Ale gdy pies wyczuł na podwórzu kogoś obcego, biegły razem, żeby go groźnie obszczekać i bojowo "opiać" :)
Kogut przynosił swojemu ukochanemu futrzakowi na posłanie prezenty: ziarno i dżdżownice, by i ten mógł rozkoszować się ich smakiem.
To była piękna przyjaźń. Szkoda, że nie mieliśmy aparatu fotograficznego, a nie przyszło nikomu do głowy, żeby mój ojciec je namalował.

Nadeszła jednak pora rozstania, gdyż właściciele koguta wyprowadzili się, zabierając go ze sobą. Nie wiem, jak przeżył tę rozłąkę kogut, ale nasz "skarbeniek" bardzo tęsknił. Szukał go wszędzie, wył, skamlał. Stracił apetyt, wszyscy sąsiedzi wraz z nami go pocieszali...
Dopiero gdy jeden z sąsiadów przyniósł sobie małego szczeniaka, nasz piesek miał już nowego kumpla i towarzysza zabaw. Znowu był szczęśliwy :)

Piękny byłby klip o tej prawdziwej przyjaźni psio-koguciej. Niech namiastką moich wspomnień będą filmiki: jeden o kaczce i psie, drugi o niezwykłej suczce opiekującej się kurczętami:

Kaczka i Pies = Prawdziwa Przyjaźń

The Dog Who Raises Baby Chickens! Most gentle dog in the world!
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2013, 17:56:49 wysłana przez Aniks »

Offline Aniks

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 399
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 18, 2013, 13:48:07 »
I jeszcze mam dwa filmiki :)
Ten pokazuje cudowna komitywę miedzy kotem, jeżątkiem a psem:




Ten zaś przyjaźń między niespotykanie cierpliwym koniem i zakochanym w nim piesku:

Herbie and Jabby in Puppy Love.mp4
« Ostatnia zmiana: Lipiec 07, 2014, 13:07:11 wysłana przez Aniks »

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 18, 2013, 18:45:24 »
Niesamowite! Próbowałam znaleźć jakiś filmik pokazujący przyjaźń psa z kogutem, ale wszędzie były tylko "nawalanki". Koguty to niezłe zadziory!
Aniks, miałaś szczęście obserwować tak niecodzienną relację. Super są takie wspomnienia z dzieciństwa. Ciekawe, czy pieskowi smakowały przynoszone przez koguta przysmaki ;)

Jestem pod absolutnym wrażeniem filmiku pokazującego komitywę kocio-jeżo-psią! Istna sielanka.
Klip o suczce z kurczętami też jest uroczy. Bardzo fajny artykuł, dzięki :)

Ja tez mam pewna opowiastkę, ale nie z własnych obserwacji, niestety.
W zoo-parku Myrtle Beach w Południowej Karolinie żyje niezwykła para przyjaciół – orangutan sumatrzański i pies.


Orangutanica Suryia i ogar Roscoe

Po utracie swego partnera orangutanica Suryia wpadła w depresję. Nie chciała jeść, nie reagowała na leki. Pracownicy zoo znaleźli w parku chorego, wycieńczonego ogara, którego zabrali do ośrodka. Oba zwierzaki przypadły sobie do gustu od pierwszego wejrzenia, choć psy zwykle boją się małp naczelnych. Suryia i Roscoe oczywiście szybko wyzdrowiały i do tego stopnia zaprzyjaźniły, że stały się nierozłączne. Małpa wyprowadza psa na smyczy. Poza długimi spacerami umilają sobie czas zabawami, pałaszowaniem smakołyków i wspólnymi, niekończącymi się kąpielami. Jak widać na filmie, Suryia jest serdeczna i dla innych zwierząt :)

Suryia Swims! - The New Book

W Myrtle Beach Safari, parku w Karolinie Południowej często dochodzi do takich międzygatunkowych przyjaźni. Inną znaną parą są niedźwiadek grizzly o imieniu Bam Bam i szympans Vali. Przynajmniej taka komitywa między nimi panowała, kiedy były młode: :)


Grizzly Bam Bam i szympans Vali
« Ostatnia zmiana: Lipiec 07, 2014, 13:15:21 wysłana przez Puella Clara »

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 18, 2013, 20:33:05 »
Jeszcze coś muszę pokazać! Najpierw chciałam dać na wątek pod zabawnymi filmikami o kotach http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,3029.0.html , ale myślę, że tu również doskonale będzie pasowało. :)
Przyjaźń kota i chomika? Jak najbardziej! Wzajemne mycie, wspólne posiłki, a nawet używanie przyjaciela jako środka transportu :D

Cat friends with Hamster

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 18, 2013, 20:48:59 »
Super, że istnieje przyjaźń międzygatunkowa...oznacza to, że mamy szansę zaprzyjaźnić się z osobami z innych planet, gdy już nas odwiedzą...Albo my ich  ;) ;D

Naprawdę fajny artykuł Aniks! Dzięki, że go umieściłaś....Puella i ja kiedyś już bardzo lekko "nadgryzłyśmy" temat przyjaźni międzygatunkowej, więc wspaniale, że Ty umieściłaś cały, piękny artykuł. http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,2339.0.html

W Zoo w San Diego miałam okazję obserwować przyjaźń pomiędzy gepardem a psem. Niezwykły widok! Jeśli znajdę czas, być może napiszę więcej o tym naprawdę cudownym zoo, wrzucę swoje zdjęcia i filmiki, ale na razie wyszukałam na You Tube:

Cheetah and Dog Buddy at San Diego Zoo.m4v
_
Gepardy to delikatne, wrażliwe i dość nerwowe zwierzęta. Źle się czują w samotności....stąd Zoo w San Diego wpadło na pomysł wychowywania ich od urodzenia razem z psami pasterskimi.  W towarzystwie zaprzyjaźnionego psa gepard czuje się bezpiecznie i komfortowo, a w nowych sytuacjach spokojnie i pewnie. W San Diego Zoo przez lata mieszkało już wiele par gepard-pies...Na filmie - pies Miley i gepard Bakari.


Offline Casper

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 451
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 18, 2013, 21:25:41 »
Gepardy, jak słyszałem, to wielkie koty zdolne do bezpiecznej przyjaźni z ludźmi też. :)  Co do kosmitów, tych prawdziwych, to sadzę że przyjaźń jest jak najbardziej możliwa. Twórca teorii czarnych dziur Hawking uważa , że powinniśmy się ich obawiać i to jest wniosek z obserwacji ludzkości. Zakłada, że inni są tak potworni jak potrafią być ludzie ... Nie sądzę by miał rację. Po prostu gdyby miał, już dawno by się nas pozbyli  i zamieszkali na Ziemi!
Hawking myli się nie tylko w jednej ważnej rzeczy. To przykład, że będąc  dobrym fizykiem wcale się nie jest doskonałym poetą ani ... filozofem.  :)

Offline Casper

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 451
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 18, 2013, 21:30:30 »
To jest naprawdę zadziwiające ... Chomik jest bardzo podobny do myszy, na które koty polują. Swoją drogą ... jak kot ma co jeść , to po co mu zjadanie chomika, który urozmaica kocie życie? :)

Koniecznie powinna powstać galeria zdjęć i filmików - przyjaźń międzygatunkowa. :)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 19, 2013, 02:26:37 »
Zwierzęta w  gościnie u człowieka mogą więc wybrać przyjaźnienie się :)) Tylko trzeba jednak uważać.
Nie zawsze tak być musi . Wygląda , że jak już jest , to formy są bardzo czułe :)) Sam widziałem przepadających za sobą czarnego kota i czarnego psa.
Były tak czujne, że łatwo interpretowały nawet niewinne gesty jako atak i  stawały w obronie przyjaciela. :)
Może warto zrobić z tych filmików i zdjęć osobną galerię  ?
Ciekawa historia z kogutem i psem. O czymś takim nie słyszałem do tej pory.
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2013, 02:30:10 wysłana przez Uczeń Sokratesa »

Offline Kera

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 19, 2013, 20:45:19 »
Ojejku, Aniks, niesamowita jest Twoja opowieść! Pies i kogut - to musiała być piękna para przyjaciół :)

Bardzo mnie wzrusza filmik z pieskiem, kotkiem i jeżykiem. Nie dość, że śliczne zwierzątka, to jeszcze takie łagodne.
Ten orangutan z opowieści Puelli to jak człowiek normalnie! Troszczy się o "swoich podopiecznych".
Gepard z filmiku Marylki jest taki zadowolony, kiedy mu pies myje pysio! A minkę ma potulną jak zwykły, mały kotek.
Wszystko na tym wątku jest takie fajne i ciekawe :)

Spotkałam się ze stwierdzeniem, że z gadami, na przykład z żółwiami, trudno się przyjaźnić. Na przekór tym opiniom chcę podzielić się zdjęciami, które znalazłam w sieci. Na jednym jest żółwica z adoptowanym hipopotamkiem, na drugim żółw w objęciach kotka :)
______

Offline Aniks

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 399
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 21, 2013, 16:59:34 »
Dziękuję za miłe komentarze. Marylo, Puello i Kero, dałyście takie fajne filmiki i zdjęcia o pięknej przyjaźni między zwierzakami różnych gatunków :)
Bardzo fajne są: kotka z chomikiem "cwaniakiem", gepard - duży drapieżnik, a taki łagodny dla pieska, troskliwy kotek obejmujący żółwia. Wspaniała czułość.

Ja w swoim opowiadaniu o naszym psie i kogucie sąsiadów zapomniałam napomknąć, że kogut rozgrzebując ziemię czy trawę, gdy znalazł jakiś "kąsek", wołał kumpla, jak zwykle czynią to koguty prowadzające stadko kur. Piesek jednak, obejrzawszy "zdobycz", był zdegustowany - kogut więc sam się pożywiał.
Piesek uwielbiał się bawić z nami, dziećmi na podwórku, ale kogut nie mógł nadążyć. Ponieważ gra w piłkę i inne zabawy były dla nich niebezpieczne, a poza tym przeszkadzały nam "nieco", to zamykałam zwierzaki na werandzie. Przez szybkę wyglądało zawiedzione psie "pysio".

Po tylu latach wspomnienia te są dla mnie wzruszające, ale wtedy byłam niezadowolona, bo kogut-zazdrośnik ostrzegał, kiedy chcieliśmy głaskać jego "podopiecznego". Łaskawie pozwalał tylko stawiać mojej mamie miskę z jedzeniem koło psiego posłania, bo i sam się pożywiał z niej.

Dzieciaki śpiewały różne piosenki, np. "Chodzi lisek koło drogi" czy "Mam chusteczkę haftowaną". Lubiliśmy też śpiewać głośno "Miała baba koguta", pierwszą zwrotkę (nie znaliśmy zresztą ciągu dalszego). Gdy sąsiadka wyglądała z domu, to my ze śmiechem "chodu" na inne podwórko :)
Znalazłam tę piosenkę:

« Ostatnia zmiana: Lipiec 07, 2014, 13:08:56 wysłana przez Aniks »

Offline Puella Clara

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 28, 2013, 13:17:10 »
No tak, faktycznie! Nie pomyślałam o tym, urzeczona opisem sielanki kogucio-psiej, ale dla ludzi sytuacja taka nieszczególnie była komfortowa. Kogut zazdrosny o czworonożnego pupila stanowił właściwie niebezpieczeństwo dla dzieci.
Pioseneczka była więc zrozumiałą odpowiedzią :D

Offline Casper

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 451
Odp: Pies i kogut, czyli przyjaźń międzygatunkowa :)
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 06, 2013, 03:56:48 »
Ja może coś dorzucę :)

Kot i mysz, czyli miłość bez granic:



 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.