* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Niebezpiecznie w polskich bankach  (Przeczytany 2619 razy)

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Niebezpiecznie w polskich bankach
« dnia: Listopad 23, 2013, 17:07:12 »
____Od co najmniej trzech lat awarie systemów komputerowych polskich banków stały się codziennością. Każdego miesiąca banki odnotowują kilka z nich. Mimo to polskie instytucje nadal nie podjęły skutecznych działań, które poprawiłyby funkcjonowanie systemów i wzmocniły ich bezpieczeństwo. Problemem tym nie zajęła się nawet żadna z instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo narodowe Polski

Awarie są zazwyczaj bagatelizowane przez polskie banki, które w takich sytuacjach wydają enigmatyczne komunikaty, tłumaczące przerwę w funkcjonowaniu swojego systemu zmianami technicznymi i obiecują jak najszybsze ponowne jego uruchomienie. A jeśli już mamy do czynienia z potwierdzeniem przez bank zaistnienia takiej sytuacji, jego przedstawiciele zazwyczaj wskazują, że do awarii doszło nie z jego winy albo że była to jedynie przerwa techniczna w funkcjonowaniu systemu bankowego. Jest to jawne lekceważenie klientów.
____

Prawdziwym rekordzistą awarii stał się PKO BP – największy polski Bank.
W ostatnich tygodniach PKO BP odnotował dwukrotnie poważne awarie swojego systemu.
Najpierw 9 listopada, gdy zaczynał się tzw. długi weekend, klienci banku mieli ogromne problemy z wypłatą środków z bankomatów i dokonaniem płatności kartami banku. Nawet wówczas, gdy system zaczął działać, wielu klientów nie mogło skorzystać ze swoich pieniędzy. Środki na ich kontach zostały zablokowane wskutek źle zaksięgowanych transakcji.
Nie minął tydzień, gdy bank odnotował kolejną awarię. 15 listopada klienci PKO BP znowu nie mieli dostępu do swoich kont – serwisy internetowe były niedostępne. Bank informował, że awaria zostanie usunięta maksymalnie w ciągu kilku godzin. PKO BP nie poinformował swoich klientów, jaka była faktyczna przyczyna zaistniałej awarii.
We wrześniu br. problemy z dostępem do pieniędzy mieli klienci Inteligo, internetowego banku należącego do PKO BP. Problemy z funkcjonowaniem swojego systemu PKO BP miał już trzy lata temu.  Awarie w PKO BP nie były czymś wyjątkowym. Miały także miejsce w dziesiątkach innych polskich banków.


Awarie w bankach zdarzały się od początku wprowadzenia w Polsce bankowości elektronicznej. Jednak nie były one tak częste, jak w ostatnich latach. Tak naprawdę awarie systemów bankowych zaczęły się na początku 2010 r., wtedy też gwałtownie wzrosła ich ilość.
Prawdziwa plaga miała miejsce w pierwszej dekadzie kwietnia 2010 r., m.in. w PKO BP, Alior Banku.
W większości przypadków było tak, że klienci przez kilkanaście godzin byli pozbawieni dostępu do swoich kont internetowych. Sprawa awarii bankowych systemów była o tyle niepokojąca, że w tym samym czasie ataki na swoje systemy komputerowe odnotowało kilka instytucji państwowych, w tym MSZ. Banki, jak i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo polskiego państwa całkowicie starały się przemilczeć zaistniałe awarie.


Na przestrzeni kolejnych miesięcy 2010 r. mieliśmy w Polsce znów do czynienia z nader częstymi awariami sieci bankowych: w październiku awarię swojej sieci odnotował Eurobank, a w grudniu Kredyt Bank. Podobnie było w 2011 r., kiedy awarie sieci odnotowano m.in. w Getin Banku, MultiBanku, ING Banku Śląskim oraz Lukas Banku. Z kolei w 2012 r. awarie zdarzyły się m.in. w: Alior Banku, Banku Millennium i Banku Zachodnim WBK. W 2013 r. polskie banki również zanotowały wiele awarii systemów informatycznych. Tak było m.in. w marcu br. w mBanku i MultiBanku, Banku Zachodnim WBK, Kredyt Banku i w należącym do PKO BP – Banku Inteligo.

Zdarzały się takie sytuacje, w których klientom znikały pieniądze z kont. Tak było m.in. w przypadku Inteligo, gdzie we wrześniu br. wielu klientom znikła z kont część środków. Okazało się bowiem, że zaksięgowano na nich transakcje, których nigdy nie dokonali. Dzisiaj w zasadzie trudno jest znaleźć jakikolwiek bank w Polsce, który nie odnotowałyby jakiejś awarii.


Sprawą ostatnich awarii w PKO BP nie zainteresowała się nawet Komisja Nadzoru Finansowego odpowiedzialna za nadzór nad polskimi bankami i ich funkcjonowaniem. Jak widać, urząd Komisji Nadzoru Finansowego nie jest zainteresowany bezpieczeństwem środków zdeponowanych przez obywateli w bankach w Polsce. Tylko pozew zbiorowy poszkodowanych w wyniku awarii systemu klientów może zmienić to nastawienie.


O problemie awarii systemów bankowych w Polsce mówiono od dawna. Wielu ekspertów już kilka lat temu ostrzegało przed rozwojem tego zjawiska. Na początku 2010 r. eksperci prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) zwracali uwagę na znaczny wzrost awarii sieci bankowych w Polsce. Jak podkreślali wówczas, część z nich na pewno była wynikiem ataków DDoS (ang. Distributed Denial of Service – rozproszona odmowa usługi) na serwisy bankowe, w rezultacie których dochodziło do przeciążenia serwerów bankowych, a następnie ich zablokowania. Eksperci BBN wskazywali również, że za tego typu atakami mogły stać wyspecjalizowane grupy hakerskie krajów trzecich, w tym m.in. z Federacji Rosyjskiej. Czy tak było na początku kwietnia 2010 r., gdy w Polsce miała miejsce największa liczba awarii systemów bankowych? Czy tak było również w przypadku niedawnych awarii systemu PKO BP – największego polskiego banku? Tego dzisiaj jeszcze nie wiemy.

Na problem nader częstych awarii sieci bankowych w Polsce zwracaliśmy uwagę na łamach "Gazety Finansowej" już w kwietniu br. Postulowaliśmy wówczas szczegółowe przyjrzenie się temu zjawisku przez wyspecjalizowane komórki instytucji odpowiedzialnych za polskie bezpieczeństwo narodowe. Sugerowaliśmy nawet przygotowanie obszernego raportu na temat awarii systemów w polskich bankach. Do tej pory nie doczekaliśmy się jednak żadnych reakcji na te postulaty ze strony jakichkolwiek polskich instytucji.

Źródło: Gazeta Finansowa. Autor: dr Leszek Pietrzak (tekst skrócony)

« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2013, 23:34:45 wysłana przez Puella Clara »

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: Niebezpiecznie w polskich bankach
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 23, 2013, 17:17:12 »
Nie chciałam zbytnio ingerować w tekst źródłowy, więc ciągle przewija się sformułowanie "polskie banki".
Mam jednakże pytanie... Na ile "polskie" są banki w Polsce? :-X

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Niebezpiecznie w polskich bankach
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 25, 2013, 00:12:03 »
W Polsce jest bardzo niewiele banków, które można nazwać polskimi. Prawie wszystkie komercyjne banki należą bowiem do zagranicznej instytucji finansowej. Próbowałam bezskutecznie znaleźć w sieci bieżące dane na temat liczby banków kontrolowanych przez kapitał polski...ostatnie, które znalazłam pochodzą z 2006 roku (sic!), więc są zupełnie nieaktualne. Siedem lat temu kapitał polski kontrolował jeszcze 11 banków komercyjnych, w tym cztery były kontrolowane przez skarb państwa (PKO Bank Polski SA, Bank Gospodarstwa Krajowego, Bank Pocztowy SA oraz Bank Ochrony Środowiska SA). Jak dane te wyglądają dzisiaj - nie wiem.

Znalazłam natomiast w miarę bieżące dane na temat 10 największych banków komercyjnych w Polsce i jaki kapitał je kontroluje. Okazuje się, że jedynie dwa z dziesięciu największych banków komercyjnych są kontrolowane przez polski kapitał. Myślę, że aktem współczesnego patriotyzmu są nie tylko wzniosłe i piękne słowa, nie tylko uczestnictwo w patriotycznej uroczystości, nie tylko wywieszenie biało-czerwonej flagi w dniu narodowego święta, ale jest nim jak zwykłe, codzienne działanie...jak choćby przeniesienie konta do polskiego banku czy po prostu do SKOK-u

Lista 10 największych banków w Polsce pod względem aktywów wraz ze strukturą akcjonariatu w kolejności malejącej:

PKO Bank Polski – Polska
___Skarb Państwa – 31,39% – Polska

Aviva Otwarty Fundusz Emerytalny – 6,72% – Polska

ING Otwarty Fundusz Emerytalny – 5,17% – Polska

Pozostali akcjonariusze – 56,72% – Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 6 126 000
Bank Pekao – Włochy
___
UniCredit S.p.A. – 50,10% – Włochy

Aberdeen Asset Management – 5,03% – Szkocja

Pozostali akcjonariusze – 44,87% - Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 3 391 100
Bank Zachodni WBK – Hiszpania
___
Banco Santander S.A. – 75,19% – Hiszpania

KBC Group NV oraz KBC Bank NV – 16,17% – Belgia

Pozostali akcjonariusze – 8,64% – Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 1 910 026
BRE Bank - Niemcy
___
Commerzbank AG – 69,65% – Niemcy

ING Otwarty Fundusz Emerytalny – 6,67% – Polska

Pozostali inwestorzy – 23,68% – Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 2 159 900(mBank)
ING Bank Śląski – Holandia
___
ING Bank N.V. – 75,00% – Holandia

Otwarty Fundusz Emerytalny PZU „Złota Jesień” – 5,10% - Polska

Pozostali akcjonariusze – 19,90% – Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 1 875 000
Raiffeisen Bank Polska - Austria
___
Raiffeisen Bank International AG – 100,00% – Austria

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 100 247
Getin Noble Bank – Polska
___
LC Corp BV – 38,98% – Polska

Leszek Czarnecki – 10,24% – Polska

ING Otwarty Fundusz Emerytalny – 7,26% - Polska

Getin Holding – 5,66% – Polska

Pozostali akcjonariusze – 37,86% - Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 489 500
Bank Millennium – Portugalia
___
Millennium bcp – 65,51% – Portugalia

ING OFE – 9,30% – Polska

Pozostali akcjonariusze – 25,19% – Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 1 517 435
Citi Handlowy - USA
___
Citibank Overseas Investment Corporation – 75,00% – USA

Pozostali akcjonariusze – 25,00% – Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 464 000
Nordea Bank Polska – Kraje nordyckie
___
Nordea Bank AB – 99,21% – Kraje nordyckie

Pozostali akcjonariusze – 0,79% – Różne

Ilość otwartych rachunków (ROR) w II kw 2012r. – 189 489


 
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2013, 07:56:25 wysłana przez marylaossowska »

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: Niebezpiecznie w polskich bankach
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 26, 2013, 18:31:59 »
Te dane o praktycznych właścicielach banków działających w Polsce są dla mnie porażające. Oczywiście wiedziałam, że działają u nas banki całkowicie zagraniczne, ale zaskoczeniem jest dla mnie tak niski udział Skarbu Państwa jako akcjonariusza w PKO, chyba tylko pro forma zwanym Bankiem Polskim.

Czy dziwi wobec tego brak zainteresowania odpowiednich instytucji nieprawidłowościami w działalności banków? W normalnym kraju powinno, ale tam, gdzie rządzący przedkładają interesy obcych państw, firm zagranicznych, a pośrednio też swoje nad dobro własnego kraju i jego obywateli, nie dziwi. Czy obcy bank będzie szanował klienta w Polsce? Też nieszczególnie. Złupi, wykołuje, zlekceważy... Smutna prawda.

SKOK-i, czyli spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe są solą w oku Platformy, która jak wiele wskazuje, jest na usługach lobby bankowego. Podejmowano wiele tzw. skoków na SKOK-i. Ostatecznie pod koniec 2012 roku zostały objęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego, która uznała, że Kasy wymagają wprowadzenia pilnych działań restrukturyzacyjnych, także z wykorzystaniem funduszu stabilizacyjnego oraz stwierdziła, że cierpią one na niedobór funduszy własnych, mają problemy z płynnością i ponoszą straty.


Tak to skomentował Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK-ów:
Cytuj
- Odbieramy to jako zmasowany atak na SKOK-i mający je oczernić, mający powodować żeby Polacy w zębach zanieśli swoje pieniądze do zagranicznych banków w Polsce i oczywiście będą one jeszcze mniej bezpieczne niż w SKOK-ach. To są działania natury pewnej zemsty politycznej, tak to odbieramy. Przypomnijmy, kwestionowaliśmy zarówno ustawę tę o SKOK-ach, wnioskowaliśmy o jej zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego.  Zaskarżone jest również rozporządzenie ministra finansów co do sposobu audytowania kas, które całkowicie nie przystają do spółdzielni finansowej jakimi są SKOK-i. Nie chcemy się upodabniać do banków


Przewodniczący Rady Nadzorczej KK SKOK - prof. Adam Jedliński, zauważył:
Cytuj
Komisja Nadzoru Finansowego będzie mogła przyłączyć kasę działającą w oparciu m.in. na podstawie prawa spółdzielczego – na podstawie własnej, arbitralnej decyzji – do banku, będącego spółką akcyjną. Na kasy nałożono szereg nieistniejących dotąd obowiązków i pozbawiono możliwości działania jej Funduszu Stabilizacyjnego"


Michał Karnowski w opublikowanym na portalu wPolityce.pl artykule "Najwyraźniej rekiny finansjery zgłodniały. Żądają świeżego mięsa. Żądają możliwości wypatroszenia kolejnej ofiary" stwierdzał w 2012 roku:
Cytuj
"Tusk, jego partia i jego media z całą dostępną siłą forsują więc plan przejęcia SKOK-ów przez zagraniczny, spekulacyjny kapitał. A potem zniszczenia. Wszak banki zachodnie muszą gdzieś zarabiać, za coś finansować swoje społeczne zobowiązania w krajach rodzimych. Do tego się to sprowadza. Warto by Polacy wiedzieli, że o to w tym wszystkim chodzi. Złodzieje szykują się do kolejnego brudnego dealu."

Artykuły na ten temat:
http://niewygodne.info.pl/atak_na_skok.htm
http://www.radiomaryja.pl/informacje/kolejny-atak-na-skok/

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: Niebezpiecznie w polskich bankach
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 26, 2013, 20:45:35 »
Inwestycja w papierkowe i wirtualne pieniądze to jest ruletka, w którą wielu z nas lokujących swoje ciężko odłożone pieniądze gra w nadziei, że odsetki (ostatnimi laty poniżej inflacji) uratują te pieniądze przed dewaluacją. Jakakolwiek inwestycja w poddawaną spekulacji walutę jest wielkim ryzykiem, z którego wielu z nas nie zdaje sobie nawet sprawy, podobnie jak z pułapki kredytowej, w którą popadają ci co ryzykują, wierząc w długie i beztroskie życie ponad stan za pożyczone od lichwiarskich instytucji pieniędze.
 
Tylko złoto daje prawdziwe poczucie, że coś się ma i jest to namacalne. Jako lokata krótkoterminowa, na której chcemy zarobić odsetki przy dużych sumach złoto może się nie opłacać, biorąc pod uwagę cyferki jakie nam wychodzą. Kurs złota wobec dolara i innych spekulacyjnych walut się znacznie waha, spekulanci ostatnio kombinowali z tym kruszcem, co czyni jednorazowe lokaty niepewnymi. Przekonali się o tym klienci sławnego cwaniaczka z AmberGold.

Jednak wartość złota polega na tym, że jest dobrem niezniszczalnym. Wszystko się może zawalić, a złoto zostaje. Depozyt w certyfikowanych sztabkach i monetach uznawanych na całym świecie to kapitał, który choć wydaje się niestabilny, w krótkim terminie, może być jedynym trwałym majątkiem jaki będziemy mieli, gdy przyjdzie krach inflacyjny, wojna i inne nieszczęścia na rynku finansowym. Brak pełnego pokrycia w złocie współczesnych walut to prosta droga do katastrofy.

Na polski problem praktycznego braku naszych banków i słabego wpływu na rynek SKOKów, na dodatek zagrożonych przez hucpę polityczno-biznesową, jaka jest u władzy, jedynym sposobem jest kupowanie złota na zasadach kolekcjonowania, kupować i trzymać. Może przyjść czas, że wszystko się posypie i te obce banki jeden za drugim będą plajtować i uciekać z Polski, bo biedni i zadłużeni ludzie nie będą mieli atrakcyjnej zdolności kredytowej. Lokowanie oszczędności w złocie mogło by być też wyrazem patriotycznej postawy.

Inną postawą patriotyczną powinna być solidarność ekonomiczna. Polacy rozsiani po świecie, którzy mają kapitał mogli by wykupić polskie długi z zagranicznych prywatnych banków i instytucji finansowych, zwłaszcza tych lichwiarskich. Dług wewnętrzny to zupełnie inny dług niż zewnętrzny, bo kapitał krąży w ramach tej samej grupy, a nie jest wysysany przez wampirów finansowych. Państwo polskie rządzone przez polskich patriotów ekonomicznych powinno powołać fundusz przejmujący długi Polaków w obcych bankach. Niech obcy wykupują sobie obligacje od tych funduszy, rozłożone na długie terminy. Obce banki nie mogły by wyprowadzać kapitału z Polski, najwyżej same zyski z odsetek po opłaceniu wszystkich podatków i to według bardzo surowych kryteriów z nadzorem kilku instytucji. Generalnie państwo powinno zniechęcać obce banki, a zachęcać właśnie te kasy i banki, które mają pokrycie depozytu w złocie i innych trwałych dobrach.

Oczywiście te rządy jakie musimy znosić od dwóch dekad nie służą dobrze Polsce od tej strony. Niestety też nie zastosują się do tych rad, dlatego powinniśmy my sami, spontanicznie i prywatnie robić to co możemy. A możemy bojkotować banki, które nie są polskie. Nie lokować tam poważniejszych oszczędności, nie brać od nich dużych pożyczek. Możemy spłacać długi naszych krewnych i przyjaciół, którzy popadli w tarapaty, często z powodu niewielkich sum i rozłożyć im to na lżejsze raty, które bez trudu spłacą. Możemy kupować polskie produkty i usługi, tam gdzie to możliwe, a taki wybór okazuje się często lepszy niż w przypadku reklamowanego w telewizorni badziewia produkowanego dla koncernów w Chinach.

Najważniejsze też jest uświadomienie sobie, że jeżeli musimy brać kredyt na małe rzeczy, jesteśmy skrajnymi nędzarzami i na nic nas nie stać, każda pożyczka, dopóki jej nie spłacimy jest cudzym majątkiem i gdy kupujemy za nią komputer, pralkę, samochód, dom, to nie jest to nasza własność, póki nie wypłacimy ostatniej raty. Taka jest właśnie ta pułapka. Kupujemy w ten sposób rzeczy, na które prawdopodobnie nigdy byśmy się tak łatwo nie dali namówić, a potem nasze potrzeby rosną i rosną, a zdolność do spłaty maleje, aż ją tracimy i często jak domino sypie się wszystko inne, co może generować prawdziwą nędzę, gdy stracimy zdolność kredytową, a nasze skromne zarobki doją niespłacone raty. Dlatego powinniśmy nauczyć się żyć ze świadomością, że dobra do jakich nas namawiają reklamodawcy i kredytodawcy nie muszą nam być potrzebne i często zwyczajnie nas na nie nie stać. Czasem rozważenie zakupu czegoś jeszcze dobrego, od bogatego sąsiada, który nam to sprzeda w luźnych ratach, może uchronić nasz ubogi budżet od dwukrotnie wyższego zakupu, jeszcze z odsetkami kredytowymi... A jeśli sami jesteśmy tym bogatym, rozważmy odsprzedanie, biedniejszemu sąsiadowi tej dobrej rzeczy, która nie spełnia już naszych wygórowanych oczekiwań za pół ceny w luźnych ratach. Wszyscy będą zadowoleni, poza bankierami ;)...

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Niebezpiecznie w polskich bankach
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 27, 2013, 08:33:18 »
W bankach działających w Polsce jest nie tylko, jak pisze Puella, niebezpiecznie, ale konkurencyjne banki porozumiewają się, by łupić swoich klientów. 20 banków działających na terytorium Polski, w celu zapewnienia sobie stabilnego źródła przychodów, porozumiało się między sobą co do wysokości opłat z tytułu transakcji dokonywanymi kartami VISA i MasterCard, co jest jawnym oszustwem naruszającym prawo antykartelowe. Kilka dni temu Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podzielił stanowisko prezesa UOKiK  potwierdzając zawarcie niedozwolonego porozumienia i nałożył na te banki kary finansowe w wysokości 44.335.196 zł. Wiadomość ta przemknęła zupełnie niezauważona, bo zamiast pisać o  zmowach monopolowych wielkich podmiotów finansowych dziennikarze mają istotniejsze i ważniejsze tematy, np. społeczną zbiórkę na odbudowanie tęczy na Placu Zbawiciela, którą organizuje człowiek z kancelarii prezydenta Komorowskiego...

Oto lista banków, które uczestniczyły w zmowie: PKO BP SA, Pekao SA, BPH, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, Kredyt Bank, Bank Millenium, Bank Handlowy, BGŻ, BRE Bank, Lukas Bank, Nordea Bank Polska, Invest Bank, Getin Bank, Bank Pocztowy, Bank Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych, Bank Ochrony Środowiska, Fortis Bank Polska, Deutsche Bank, HSBC Bank Polska.

Źródło: UOKiK, bankier.pl

Offline Puella Clara

  • Moderatorzy
  • *****
  • Wiadomości: 1376
Odp: Niebezpiecznie w polskich bankach
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 28, 2013, 13:56:41 »
Cytuj
Kilka dni temu Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podzielił stanowisko prezesa UOKiK  potwierdzając zawarcie niedozwolonego porozumienia i nałożył na te banki kary finansowe w wysokości 44.335.196 zł.

Obawiam się, że te pieniążki to już banki postarają się wyszarpać ze swych klientów, oczywiście pod pozorem "doradztwa".

A tak nawiasem dość "ciekawy" jest trend w działalności banków polegający na maksymalnym obniżaniu procentu zysku od lokat (kiedy tylko Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe) przy równoczesnym minimalnym obniżaniu oprocentowania kredytów...
« Ostatnia zmiana: Listopad 29, 2013, 01:58:41 wysłana przez Puella Clara »

 


Poniżej przegląd wątków w tym dziale

Jeśli nie wyświetlają się filmy z YouTube, odśwież, wyczyść pamięć podręczną przeglądarki, sprawdź aktualność wtyczki Flashplayera :)
Maj 13, 2014, 15:10:41 wysłana przez Teofil | Wyświetleń: 1714 | Komentarze: 0


Fot. www.portalspozywczy.pl
___
Wg doniesień PAP Ukraina wyraziła gotowość do ponownego otwarcia swojego rynku dla Polskiej wieprzowiny. Wprowadzone 17 lutego embargo, gdy wykryto u dwóch dzików, blisko granicy z Białorusią, wirusa afrykańskiego pomoru świń, z powodów politycznych nie dotyczyło handlu z Rosją i Białorusią, gdzie występuje ta choroba. Również od 2008 r. Ukraina nie kupuje polskiej wołowiny.

Minister rolnictwa Ukrainy Igor Szwajka po wcześniejszych zabiegach dyplomatycznych polskiego ambasadora na Ukrainie, Henryka Litwina oświadczył, że nie ma już powodu do przedłużania zakazu, który będzie odwołany jeśli specjaliści z obu krajów potwierdzą, że nie ma już zagrożenia dla ukraińskich hodowli. Równocześnie podkreślił, że zamknięcie rynku dla polsk
...
Kwiecień 14, 2014, 01:45:11 wysłana przez Cytaty | Wyświetleń: 1786 | Komentarze: 1

__Na celowniku nieuczciwych dostawców energii są przede wszystkim osoby w podeszłym wieku. Konsumenci na rynku energii elektrycznej są bezbronni – mogą podpisać umowę z nowym dostawcą energii, mimo wciąż obowiązującej umowy z dotychczasowym operatorem. I płacą dwa razy za tę samą usługę.
_

"Miła pani zapewniała babcię, że jest z zakładu energetycznego i że jeśli babcia podpisze umowę, to będzie płaciła mniej za prąd. Ale wcale z zakładu energetycznego nie była. Nie wspomniała też, że teraz babcia zapłaci dwa rachunki. Kiedy chciałyśmy się z tej umowy wycofać, rzuciła słuchawką" - skarży się jedna z czytelniczek Gazety Płockiej. „Moja mama podpisała pod wpływem nagabywania przez przedstawiciela firmy X umowę na tańszą energię elektry...
Marzec 10, 2014, 04:06:42 wysłana przez marylaossowska | Wyświetleń: 1460 | Komentarze: 1

__Na początku kwietnia NBP zacznie stopniowo wprowadzać do obiegu zmodernizowane banknoty 10, 20, 50 i 100 zł. Nie ulega zmianie  projekt graficzny, a różnica polega jedynie na zastosowaniu dodatkowych zabezpieczeń. Wszystkie obecnie używane banknoty pozostaną bezterminowo prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Banknot o nominale 200 zł na razie pozostaje bez zmian.
_

Najważniejsze zmiany jakie Polacy zobaczą na banknotach w kwietniu tego roku, to odkryte pole znaku wodnego, wprowadzenie farby opalizującej i ulepszone zabezpieczenie recto-verso, czyli uzupełniający się druk obustronny. Projekty graficzne banknotów nie ulegają zmianie, ale zastosowanie nowych zabezpieczeń powoduje, że różnice pomiędzy zmodernizowanymi banknotami, a dotychczas używanym...
Luty 18, 2014, 02:27:51 wysłana przez Teofil | Wyświetleń: 1576 | Komentarze: 0


Screen z Youtube
____
Ministerstwo Środowiska oddało w niejasnych okolicznościach warte miliard dolarów złoże miedzi w ręce kanadyjskiej firmy. KGHM złożyło skargę do ABW i odwołanie od decyzji. Czyżby kolejna afera, przy której Amber Gold to pestka?
____


Według wczorajszych doniesień "Wprost" ABW zbada, sprawę przyznania przez Ministerstwo Środowiska koncesji na warte blisko miliard dolarów złoże miedzi kanadyjskiej firmie reprezentowanej przez byłego prezesa KGHM. Złoże Bytom Odrzański znajdujące się na terenie Głogowa obejmujące obszar ok. 9x19 km i może zawierać złoża miedzi szacowane na 8 mln ton. Stanowi to wartość od 700 milionów do ponad miliarda dolarów. O wartości tego terenu wiadomo na podstawie wykonanych przez państwo
...
Luty 17, 2014, 22:11:44 wysłana przez Teofil | Wyświetleń: 1423 | Komentarze: 0


Screen z http://www.youtube.com/watch?v=u2cDFjYbLtA
____
Katarski dostawca gazu żąda od PGNiG wskazania do końca marca miejsca dostaw gazu. Tymczasem gazoport w Świnoujściu nie jest gotowy.
____


Jak poinformował "Puls Biznesu" Katar żąda od Polski przekazania do końca marca wszystkich informacji technicznych dotyczących dostawy. Pierwsze tankowce z gazem miały według umów trafić do Świnoujścia już w lipcu tego roku, jednak na skutek opieszałości i zlekceważenia przez rząd Tuska oraz jak sugeruje gazeta utrudnień ze strony Rosji, gazoport ma znaczne opóźnienie i może być gotowy dopiero pod koniec roku. W tej sytuacji Polska stara się wynegocjować z Katarem opóźnienie dla pierwszej dostawy o pół roku, aby terminal był w pełni
...
Strony: [1] 2 3 4 5 6
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.