* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Za 5 zł  (Przeczytany 1572 razy)

Offline Brawur

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 134
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2013, 01:05:01 wysłana przez marylaossowska »

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240
Odp: za 5 zł
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 01, 2013, 19:29:45 »
Fajne!

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: za 5 zł
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 01, 2013, 20:19:18 »
Przyda się, dobre. Nie tylko na jedzeniu można zaoszczędzić. Myślę o klubie dla oszczędnych i spryciarzy. Jak oszczędzać, gdy nie starcza pieniędzy do końca miesiąca? Wbrew pozorom, nawet zarabiając najniższą krajową w Polsce, da się coś odłożyć, albo przynajmniej dotrwać do następnego miesiąca, bez debetu. Można to zrobić unikając kupowania wielu rzeczy, które są niepotrzebne, niezdrowe i drogie. Na liście do skreślenia proponuję:
kolorowe napoje,
chipsy,
ciasteczka, batoniki, pączki,
papierosy, piwo w puszkach, alkohole,
zbyt drogie i luksusowe produkty spożywcze,
zbyt drogie lub zbyt tanie ubrania,
karty zdrapki, losy na Totka,
druga komórka, drogie sprzęty z najwyższej półki, najdroższy pakiet kablówki, telefon stacjonarny,
gazety i kolorowe pisemka, których i tak nie przeczytamy,
zbyt częste wizyty w klubach, barach na bankietach i innych kosztownych imprezach,
kąpanie się w pełnej wannie (lepszy prysznic),
odkręcanie grzejników na max, zostawianie włączonych świateł w nieużywanych pomieszczeniach itd.

Jest jeszcze wiele innych rzeczy, bez których da się żyć, a które okradają nas z ciężko zarobionych pieniędzy i wolnego czasu. W skali miesiąca już nawet ograniczenie do 30% wydatków na te rzeczy, daje zadowalające oszczędności. Dużo cenniejszy jest też zaoszczędzony czas, bo pozwala na wykonanie rzeczy, które pozwolą nam uniknąć innych wydatków (np. przygotowanie posiłków, co również daje duże oszczędności, abo własnoręczne wykonanie remontu itp.). W zaoszczędzonym wolnym czasie można też dorobić do marnej pensji, albo zająć się tym co lubimy...  I co ciekawe, nie jedząc chipsów, ciasteczek, pączków i kolorowych napoi poświęcając godzinę na spacer można zgubić trochę nadwagi :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2013, 20:26:16 wysłana przez Marcin »

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Za 5 zł
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 02, 2013, 02:18:58 »
Super  ;D No bo faktycznie, jak człowiek jest studentem, to jest całe mnóstwo o wiele ważniejszych spraw, na które potrzebna jest kasa, niż jakieś tam jedzenie ;) Ale potem się okazuje, że człowiek jednak jeść musi, więc przepisy jak znalazł  ;D Moja ulubiona zupa to cebulowa. A nauczyłam się ją robić tak: Gdy już "nikt w okolicy" nie miał kasy, to zaczęliśmy szukać po półkach, co tam jeszcze jest. No i było kilka cebul. Trochę oleju na dnie butelki. Bułka paryska "lekko" przysuszona. I kawałek sera, chyba jakiś edamski czy coś koło tego. Umm, nawet sobie nie wyobrażacie, jaka królewska to uczta była  ;D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2013, 02:58:50 wysłana przez marylaossowska »

Offline Aniks

  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 399
Odp: Za 5 zł
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 03, 2013, 15:57:04 »
Pomysłowi ci chłopcy! :)
Niektóre posiłki "mniamuśne". Od razu nabrałam ochoty na placki ziemniaczane. :)

Ale wycofałabym z potraw smalec i pieprz. A z kuchni te wielkie noże wiszące na ścianie. Brrr!

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.