* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Straszliwy mróz, a ukraińska rewolucja trwa  (Przeczytany 1341 razy)

Offline Uczen_Sokratesa

  • UĹźytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1217
Straszliwy mróz, a ukraińska rewolucja trwa
« dnia: Styczeń 25, 2014, 03:26:33 »
Ile marzeń i determinacji musi być ludziach Zachodniej Ukrainy, by kontynuować protest, mając przeciwko sobie nie tylko związanych z Moskwą oligarchów i państwo kontrolowane przez Janukowycza, ale siarczyste mrozy, które trudno wytrzymać nawet bez polewania zimną wodą.


foto: Reuters


Władza ma broń, czołgi, wyszkoloną specjalną policję Berkut a protestanci kije, katapulty i koktajle Mołotowa.
Putin i Janukowycz zdają się nie rozumieć,  że pozorne jedynie ustępstwa zupełnie im się opłacają. Chcą dać opozycji zmianę członków rządu, amnestię dla walczących na "majdanie", czy odwołanie ustaw zabraniających publicznych zgromadzeń.

Z punktu widzenia zdeterminowanych ludzi stojących na barykadach, to niczego nie zmienia. Nadal będzie biedna i rządzona przez oligarchów podporządkowana Moskwie Ukraina...

Rozumiem tych ludzi. Oni czują się Europejczykami. Putin i Rosja to dla nich niewola. Pamiętają Wielki Głód i dla nich rosyjska "braterska słowiańskość" brzmi inaczej niż dla nas. Putin w wielkomocarstwowym, tradycyjnym dla Moskali opętaniu nie ustąpi. Dla niego Wielka Rosja musi zawładnąć Ukrainą. A oligarchowie muszą mieć pieniądze. Być może woleliby, aż mróz zrobi swoje, ale w ostateczności będą strzelać...Ukraina może spłynąć krwią.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2014, 05:43:51 wysłana przez marylaossowska »