* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Opozycja na Ukrainie żąda wyborów prezydenckich.  (Przeczytany 2033 razy)

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2240
Opozycja na Ukrainie żąda wyborów prezydenckich.
« dnia: Styczeń 25, 2014, 06:48:17 »
__Centrum konferencyjne Ukraiński Dom strategicznie położony na placu Europejskim, na wylocie ulic Chreszczatyka i Hruszewskiego zostało zdobyte przez manifestantów. Półtora tysiąca manifestantów atakowało przez ponad 4 godziny. Demonstranci obrzucali budynek kamieniami i koktajlami Mołotowa, wybili niemal wszystkie szyby na parterze. Po negocjacjach opozycyjnych deputowanych, około dwustu funkcjonariuszy opuściło Ukraiński Dom. Byli to najprawdopodobniej kursanci szkoły milicyjnej. Manifestanci w pomieszczeniach Ukraińskiego Domu zorganizowali krótki koncert, na którym grali utwory Chopina i pieśni powstańcze.

To już piąty budynek, który zajęli manifestanci po 21 listopada. Obecnie są oni - oprócz Ukraińskiego Domu - w ratuszu, Ministerstwie Rolnictwa, siedzibie państwowych Związków Zawodowych, a także Pałacu Październikowym. Na krótko przejęli także Ministerstwo Energetyki, ale wyrzucił ich stamtąd osobiście sam szef tego resortu Eduard Stawycki, który wytłumaczył, że kontroluje ono strategiczne dla państwa gałęzie gospodarki.

Poprzednie wiadomości: http://www.rzeczysedno.pl/index.php/topic,3834.0.html

_
foto: @euromaidan/twitter

Obraz z Euromajdanu na żywo: http://www.ustream.tv/channel/euromajdan#

Telewizja - obraz na żywo na YouTube na żywo


ARTYKUŁ AKTUALIZOWANY - NAJNOWSZE WIADOMOŚCI U GÓRY

23:50

Telewizja espreso.tv informuje, że demonstranci zdobyli gmach ministerstwa sprawiedliwości w Kijowie przy ulicy Horodeckiego 13. W budynku i w jego najbliższej okolicy nie było oddziałów milicji. Ministerstwa pilnowało jedynie trzech strażników, którzy nie stawiali oporu demonstrantom. Budynek odwiedził Witalij Kliczko. Wejścia do budynku pilnują strażnicy z samoobrony Euromajdanu.


foto: Opozycjoniści zajęli gmach Ministerstwa Sprawiedliwości w Kijowie. Sergei Gapon/AFP

22:15

W Dniepropietrowsku tituszki, dresiarze na usługach prezydenta Janukowycza, pomimo obecności milicji, otworzyli ogień z broni palnej do protestujących przeciwko rządowi kibiców klubu Dnipro. Kilku ludzi zostało rannych, w tym jedna osoba bardzo ciężko i obecnie walczy o życie w szpitalu. Rannych zostało także dwóch dziennikarzy. Milicja zatrzymała 14 demonstrantów.



21:45

Na scenie Euromajdanu odbywają się prelekcje, koncerty patriotycznych lub ludowych artystów oraz prezentacje antyreżimowych, antykomunistycznych i historycznych filmów dokumentalnych na ustawionym obok telebimie. W jednym z przemówień wezwano do bojkotu marek i produktów wszystkich biznesmenów powiązanych z klanem Janukowycza.



Kapłani rozdali ze sceny różańce i wzywają do modlitwy o pokój.



20:30

W specjalnym oświadczeniu przedstawiciele polskich mediów zaprotestowali przeciwko temu, w jaki sposób traktowani są dziennikarze relacjonujący wydarzenia na Ukrainie. Dziennikarze zaapelowali także o "przyłączenie się do akcji pomocy dla ukraińskich mediów".

W oświadczeniu wysłanym do PAP, które podpisało około 90 dziennikarzy napisano m.in. "My, polscy dziennikarze, wyrażamy nasze oburzenie i stanowczo protestujemy przeciwko temu, w jaki sposób traktowani są dziennikarze relacjonujący obecne wydarzenia na Ukrainie. Dochodzi tam do brutalnych pobić, uprowadzeń, rozmyślnych uszkodzeń ciała"

Wśród dziennikarzy, którzy podpisali oświadczenie są m.in. Igor Janke, Roman Imielski, Bertold Kittel, Michał Kobosko, Jarosław Kuźniar, Kamil Durczok, Sylwester Latkowski, Paweł Lisicki, Amelia Łukasiak, Marek Magierowski, Andrzej Morozowski, Roman Osica, Andrzej Poczobut, Piotr Pytlakowski, Paweł Reszka, Bogdan Rymanowski, Michał Szułdrzyński i Łukasz Warzecha.

18:45

Przedstawiciele Solidarnych 2010 przeszli wokół Majdanu z transparentami „Polacy solidarni z Wolną Ukrainąâ€, „Stop dla terroru Rosji” oraz „Polski prezydent zamordowany w Rosji 2010”.  Reakcja Ukraińców na ich widok była entuzjastyczna. Wielki aplauz, oklaski, okrzyki „Kijów Warszawa, wspólna sprawa”, ludzie rzucali się nam na szyję – powiedziała Ewa Stankiewicz portalowi niezalezna.pl. Później transparenty pojawiły się na… barykadzie!! Tej przy ulicy Hruszewskiego, tuż przy dzielnicy rządowej ochranianej przez Berkut. To był niesamowity widok – mówiła liderka Solidarnych 2010

Terytorialnie Majdan jest wielkości jednej dzielnicy w Warszawie, ale dzieją się tam rzeczy mogące mieć ogromny wpływ na Europę. Tam jest wszystko poukładane, mają swoją armię, swój sąd, z konsekwencją ścigają przestępców i zdrajców – opowiada reżyserka. Gdyby z taką determinacją, a równocześnie odwagą cywilną, Ukraińcy weszli do Unii, to może zmieniliby starą, zblazowaną Europę.

17:40

Na telebimie obok sceny Euromajdanu puszczane są filmy dokumentalne pokazujące korupcyjny system Janukowycza. Uczestnicy skandują: "Hańba!" i "Precz z bandą!".  Do przemówienia przygotowuje się polska delegacja. Do Kijowa pojechali członkowie Solidarnych 2010, Klubów Gazety Polskiej i Ruchu Wataha.

16:00

Kilka tysięcy osób wzięło udział w mszy św. żałobnej poświęconej pamięci Białorusina zastrzelonego w Kijowie na ulicy Hruszewskiego. Jest on jedną z pięciu ofiar snajpera, który w środę strzelał do demonstrantów. Mężczyznę pożegnały dzwony soboru świętego Michała, a także okrzyki "Bohater".

26-letni Michaił Żyznieuski urodził się na Białorusi, ale od 17. roku życia mieszkał na Ukrainie. Był członkiem nacjonalistycznej ukraińskiej organizacji UNA-UNSO. Brał aktywny udział w antyrządowych protestach w Kijowie, dlatego dla wielu ich uczestników stał się bohaterem.


foto: Tłum pod soborem św. Michała żegna zastrzelonego Michaiła Żyznieuskiego@belpartisan/twitter

15:20

Ukraiński minister spraw wewnętrznych Witalij Zacharczenko wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że 311 milicjantów zostało rannych w zamieszkach w Kijowie. 118 z nich zawieziono do szpitala z ranami głowy, złamaniami kończyn i poparzeniami. Kilku milicjantów ma objawy zatrucia "nieznaną substancją" - stwierdził minister. 

Zacharczenko podał także informację, że zatrzymano już 116 protestujących przeciwko władzy zwolenników Euromajdanu.

Jak podaje Espreso.tv w Dniepropietrowsku doszło do starć przeciwników rządu z tituszkami , dresiarzami na usługach Janukowycza.

__Uzbrojeni w kije bejsbolowe tituszki atakują demonstrantów w wielu miastach Ukrainy, m.in. w Charkowie.
_

W Doniecku zebrała się grupa zwolenników rządu, aby bronić budynków administracji państwowej przed demonstrantami. Większość mieszkańców Doniecka popiera prezydenta Janukowycza i jest przeciwko rozruchom, które wybuchły w niektórych rejonach Ukrainy stwierdził Igor Czeczesow z prezydenckiej Partii Regionów - donosi agencja Itar-Tass. Podczas wieców mieszkańcy Doniecka wyrażają wyrazy poparcia prezydenta i nawołują do zakończenia burd i zamętu w innych częściach kraju. Przemawiający domagają się przestrzegania ukraińskiej konstytucji - powiedział Czeczesow.
Wcześniej, w niedzielę rano, pięciu zamaskowanych ludzi z kijami bejsbolowymi - określanych jako prowokatorzy - zostało zatrzymanych przez milicję podczas prorządowego wiecu.

15:00

Około tysiąc osób wzięło udział w antyrządowych demonstracjach w Ługańsku na wschodzie Ukrainy.

W Krzywym Rogu odbył się marsz pokojowy do rady miejskiej.
 
14:00

Pojawiły się informacje, że w centrum Kijowa obserwowano autobusy, podpisane "Donbass Tour". W środku siedzieli mężczyźni w mundurach.

Papież Franciszek modlił się za Ukrainę i za tych, którzy stracili tam życie w zamieszkach przemawiając do tysięcy wiernych, którzy zebrali się na Placu św. Piotra. Papież wezwał do zaprzestania aktów przemocy i nawoływał obie strony do konstruktywnego dialogu. Bezpośrednio po wystąpieniu papieża, dwoje dzieci wypuściło dwa gołąbki. Wypuszczone gołębie zostały natychmiast zaatakowane przez mewę a następnie przez wronę.
 
__


_
foto: 1. Alessandro Bianchi/Reuters, 2. Alessandro Bianchi/Reuters, 3. Gregorio Borgia/AP

13:30

Demonstrujący, którzy zajęli budynek rządowy w mieście Sumy, w północno-wschodniej Ukrainie przy granicy z Rosją, ogłosili utworzenie Rady Ludowej, która przejmuje rolę parlamentu okręgowego. Wcześniej odbył się wiec, w którym uczestniczyło około 5 tysięcy demonstrantów. Zajęcie budynku nie spotkało się żadnym oporem.

W Dniepropietrowsku demonstranci, którzy próbowali przedrzeć się przez kordon milicji osłaniający budynek rządowy zostali zaatakowani przez grupę mężczyzn w dresach - informuje Interfax-Ukraine, cytując lokalne media.

Setki antyrządowych demonstrantów otoczyło budynek rady miejskiej w mieście Zaporoże na południowym-wschodzie Ukrainy. Tłum protestujących próbował apelować do milicjantów chroniących wejścia do budynku i go przejąć. Nie ma jednak doniesień, by demonstrantom udało przedostać się do środka i przejąć siedzibę rady miejskiej. Lokalne media donoszą, że demonstracja została zorganizowana przez "radykałów". Na twitterze pojawiły się informacje, że kilku protestujących zostało rannych po wybuchach milicyjnych granatów hukowych.

__
_
foto: Zaporoże @LPetrakova/twitter

12:30

Milicja oskarżyła jednego z Charkowskich działaczy Euromajdanu o rozpowszechnienie pornografii w sieci. Media podają, że w mieście Winnicy zaczęli rezygnować ze stanowisk sędziowie. O swojej rezygnacji jako pierwszy poinformował publicznie sędzia tulczyńskiego sądu rejonowego Winnicy Wołodymir Liulko.

11:50

Jak poinformowała rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska, Donald Tusk rozmawiał telefonicznie z Arsenijem Jaceniukiem, jednym z liderów Majdanu. Wyrazili nadzieję na pozytywne rozwiązanie obecnej sytuacji na Ukrainie. Inne media podały, że zamierza przeznaczyć 3 mln zł na pomoc dla opozycji. Wczoraj deklarował jedynie wsparcie humanitarne i medyczne.

W niedzielnym programie Radia Zet „Siódmy dzień tygodnia”, Jacek Sasin (PiS) twierdzi, że zaangażowanie Polski w wydarzenia na Ukrainie jest zbyt małe. Uważa, że jest to nie tylko wewnętrzna sprawa Ukrainy, ale ze względu na walkę protestujących o przystąpienie do UE, jest ona ważna dla całej Unii. Polska powinna być w tym konflikcie mediatorem i bardziej aktywnie wpływać na władze ukraińskie. Sami Ukraińcy oczekują takiego zaangażowania.

10:10

Jak podała "Ukraińska Prawda", na dachu Ukraińskiego Domu, zdobytego w nocy przez protestujących, znaleziono łuski po nabojach. Mogło być tam stanowisko snajpera.

9:30

Nad ranem w Charkowie tituszki, dresiarze na usługach prezydenta Janukowycza, zaatakowali lokalny Euromajdan.

__W Doniecku grupa około tysiąca zwolenników Janukowycza napadła na 50. osobową grupę demonstrantów. Milicja - pomimo, że była obecna - nie interweniowała i antyrządowi demonstranci zostali dotkliwie pobici.

_
3:00 do 9:00

Między kordonem na Hruszewskiego a Ukraińskim Domem, na trzech liniach zbudowanych z worków z lodem i opon samochodowych barykad, znajdowało się kilka tysięcy manifestantów. Funkcjonariusze oddaleni od ich pierwszej linii o ok. 50 metrów uderzając pałkami o tarcze zaczęli pozorować przygotowanie do szturmu na barykady . Uruchomili też ogromny reflektor, który omiatał mocnym światłem szeregi manifestantów czuwających na barykadach. Trwało to kilka godzin.

Na Euromajdanie na telebimie pokazywane były filmy m.in. pokazujące zło jakie spowodował komunizm.



2:16

Zakończyło się oblężenie Ukraińskiego Domu. 200 żołnierzy wojsk wewnętrznych i milicjantów opuściło budynek przez boczne okna. Dużą rolę w negocjacjach pomiędzy demonstrantami a milicjantami odegrał przewodniczący partii Udar Witalij Kliczko. Ukraiński Dom został zajęty przez opozycję.



1:25

__Zamarznięte ciało opozycjonisty z Euromajdanu zostało znalezione w jednej z dzielnicy Kijowa - podał na twitterze dziennikarz Pawel Szeremet. Został on porwany przez nieznanych sprawców. Ciało nosi ślady tortur i miało związane ręce. 
_

00:50

Jak podaje korespondent GPC z Kijowa, w budynku Ukraińskiego Domu są żołnierze wojsk wewnętrznych, a nie jak sądzono początkowo oddziały Berkut. Schowani w budynku żołnierze mieli podobno połączyć się z Berkutem, który stacjonuje na drugim końcu prospektu Hruszewskiego, by odciąć Majdan z jednej strony - informuje Wojciech Mucha.

00:23

Pojawiły się informacje, że milicjanci chcą opuścić Ukraiński Dom. Protestujący utworzyli korytarz dla tych, którzy się zdecydują na wyjście. Słychać okrzyki: "Wychodźcie!", "Bez zbroi".


Niedziela, 26 styczeń 2014

Podsumowanie wydarzeń z soboty, 25 stycznia 2014: Po trwających 3 godziny rozmowach z prezydentem Janukowyczem, jego ekipa ogłosiła, że szef państwa oferuje innemu przywódcy protestów Arsenijowi Jaceniukowi stanowisko premiera, zaś Kliczce - tekę wicepremiera ds. nauki i kultury. Janukowycz zgodził się na powołanie grupy roboczej ds. zmian w konstytucji, która rozszerzy kompetencje parlamentu kosztem ograniczenia kompetencji prezydenta oraz na uchwalenie ustawy o amnestii dla wszystkich uczestników trwających od listopada protestów, pod warunkiem, że opuszczą oni zajęte bezprawnie gmachy rządowe w całym kraju.

Na zwoływanym w trybie pilnym posiedzeniu parlamentu, deputowani mają rozpatrzyć m.in. dymisję rządu oraz anulowanie przyjętych niedawno i krytykowanych jako niedemokratyczne ustaw, ograniczających swobody obywatelskie.

Ukraińska opozycja oświadczyła, że gotowa jest przejąć rządy w państwie, jednak pod warunkiem, że obóz prezydenta Wiktora Janukowycza spełni wszystkie jej postulaty. Opozycja oczekuje m.in. zgody Janukowycza na wcześniejsze wybory prezydenckie. Nie poddajemy się ani w Kijowie, ani w regionach, kontynuujemy negocjacje i domagamy się anulowania ustaw z 16 stycznia i wyborów prezydenckich w 2014 r. - ogłosił na Majdanie Niepodległości, w miasteczku namiotowym w centrum ukraińskiej stolicy, jeden z liderów opozycji Witalij Kliczko.

Opozycja gotowa jest wziąć odpowiedzialność za państwo, ale nie wierzy w ani jedno słowo obecnych władz - oświadczył Jaceniuk. Polityk uznał, że proponując opozycji stanowiska rządowe, Janukowycz uchyla się od odpowiedzialności za wydarzenia w kraju. Naszym podstawowym postulatem są wcześniejsze wybory prezydenckie. Opozycja czeka na specjalne posiedzenie parlamentu, by przekonać się, czy kontrolowana przez Janukowycza większość gotowa jest uwzględnić jej żądania.  Nie poddamy się prowokacjom - odpowiedział Kliczko.

Wiktor Janukowycz przyznał w ten sposób, że władze nie są gotowe ponieść odpowiedzialność za kraj i zaproponował opozycji by stanęła na czele rządu. Nasza odpowiedź jest taka: nie boimy się odpowiedzialności za losy kraju i ją przyjmujemy. Jesteśmy gotowi poprowadzić kraj do Unii Europejskiej, co oznacza uwolnienie Julii Tymoszenko i całej Ukrainy, będącej częścią Europy - mówił Jaceniuk.

23:35

Od ok. 20 minut trwa szturm demonstrantów na budynek centrum konferencyjnego, tzw. Ukraiński Dom przy placu Europejskim w Kijowie, gdzie zabarykadowało się około 100 milicjantów. Demonstranci otoczyli budynek i wdarli się do środka i wrzucają petardy i koktajle Mołotowa. Milicjanci odpowiadają gazem, granatami hukowymi i strzałami. Zaczęli polewać też protestujących wodą.


foto: Reuters/David Mdzinarishvili

22:40

Według zgodnego oświadczenia liderów opozycji na scenie Euromajdanu, nie przyjmują oni propozycji Janukowycza. Wszelkie jego deklaracje uważają za mało wiarygodne i jako jedyne rozwiązanie widzą wybory nowego prezydenta jeszcze w tym roku.

21:25

Trwa wystąpienie liderów opozycji. Wszystko wskazuje, że odrzucili propozycje Janukowycza i żądają większych ustępstw. Wzywają wszystkich do przejęcia władzy.

19:30

Według doniesień medialnych prezydent Wiktor Janukowycz zaproponował liderom opozycji stanowiska rządowe. Arsenij Jaceniuk miałby objąć tekę premiera, Witalij Kliczko stanowisko wicepremiera ds. nauki i kultury. Wyraził zgodę na powołanie grupy roboczej ds. zmian w konstytucji ograniczających władzę prezydenta i rozszerzających kompetencje parlamentu. Prezydent zgadza się też na uchwalenie amnestii dla wszystkich uczestników protestów antyrządowych pod warunkiem opuszczenia przez opozycjonistów zajętych gmachów. Odwołał również sekretarza prasowego i dyrektora instytutu studiów strategicznych.

Uczestnicy majdanu oczekują na powrót liderów i ich oświadczenia. Na telebimie wyświetlono film. Wcześniej na Majdanie przemawiali liderzy polskiej opozycji z Ewą Stankiewicz na czele. Nasi prelegenci mówili wprost o zamachu terrorystycznym Rosji na polskiego prezydenta i wzywali do przeciwstawienia się putinowskiemu imperializmowi. Wznoszono hasła: "Kijów Warszawa - wspólna sprawa".

Serwis kresy.pl podał informację, że trzech aktywistów Majdanu oraz milicjanta zastrzelono z jednej broni - dostosowanej do strzelania myśliwskimi pociskami załadowanymi śrutem i metalowymi kulami. - na podstawie informacji prasowej kijowskiej prokuratury.

17:30

Około 2 tysiące protestantów zdobyło budynki administracji rządowej w Połtawie - donosi serwis Itar-Tass. Protestujący prowadzą rozmowy z gubernatorem Obwodu Połtawskiego, Aleksandrem Udowczenko.



Czerwona chorągiewka - protestujący zablokowali lub dokonali próby zablokowania budynków administracji rządowej
Zielona chorągiewka - demonstracje, w których nie protestujący nie blokowali budynków administracji rządowej
foto: http://rt.com/news

17:20

Trwa spotkanie prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza z przywódcami opozycji. Spotkanie ma na celu znaezienie rozwiązania kryzysu. Na barykadach po południu jest względny spokój, w związku z rozmowami opozycji z Janukowyczem.

13:20

Demonstranci zajęli dzisiaj siedzibę ministerstwa energetyki i przemysłu węglowego w Kijowie. Zrobili to, aby pokazać, że Janukowycz stracił kontrolę nad państwem. Po pewnym czasie uznali oni jednak, że jest to zbyt ważny strategiczny obiekt i zrezygnowali z jego okupacji. Pozostawili jedynie własną straż przed budynkiem, pilnującą aby do budynku nie dostały się osoby, których obecność nie jest niezbędna dla bezpieczeństwa energetycznego państwa.

12:00

Zmarła kolejna osoba postrzelona w środę przez snajperów. Liczba ofiar reżimu wzrosła do sześciu. Zmarły to Roman Senyk, mieszkaniec obwodu lwowskiego


Wiadomość, jak milicja Berkut traktuje opozycjonistów obiegła cały świat


11:00

Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Witalij Zacharczenko oskarżył opozycjonistów o ciężkie ranienie jednego i porwanie dwóch milicjantów oraz o gromadzenie broni  w zajętych przez nich budynkach rządowych. Stwierdził,że podejmowane przez jego resort próby pokojowego rozwiązania nie przynoszą efektów, a opozycja nie ma już wpływu na radykalne ugrupowania. Wobec tego wspólnota międzynarodowa nie powinna na to przymykać oczu.


foto: Sergei Grits/AP

Pojawiła się informacja MSW Ukrainy, że w jednej z dzielnic Kijowa został zabity 27-letni milicjant, z raną postrzałową głowy. Opozycjoniści obawiają się, że może być to potraktowane przez władze jako pretekst do wprowadzenia stanu wojennego lub znacznego zaostrzenia represji.

10:30

Witalij Kliczko udał się z wizytą do pomieszczenia dla zatrzymanych w budynku sądu obołońskiego. Jak relacjonuje zobaczył tam pobitych ludzi z połamanymi nosami, porozbijanymi głowami. Niektórych przywieziono tam bezpośrednio ze szpitala lub złapanych na ulicy przywieziono wprost z komisariatu. Konkludując wskazał, że tak wygląda realizacja obietnic Janukowycza uwolnienia zatrzymanych.

Portal Onet.pl przekazuje, że kijowska milicja strzelała do lekarzy i sanitariuszy, którzy udzielali pomocy rannym. Ponadto, na Majdanie używano amunicji myśliwskiej, która przebija nawet drzwi samochodów.

10:00

Siergiej Ławrow, minister MSZ Federacji Rosyjskiej w rozmowie telefonicznej z sekretarzem generalnym Rady Europy Thorbjoernem Jaglandem wyraził "głębokie zaniepokojenie" sytuacją na Ukrainie nazywając protesty "antykonstytucyjnymi działaniami radykalnej części ukraińskiej opozycji". W szczególności chodzi Ławrowowi o zajmowanie siłą przez "ekstremistów" budynków rządowych w regionach zachodniej Ukrainy. Wskazuje na brak reakcji na ten fakt ze strony "zachodnich partnerów".

09:00

Na ulicy Hruszewskiego jest spokojnie. Na balkonie jednego z domów wywieszono banner "Naród jest tutaj".

06:37

Zatrzymanym 29 działaczom AutoMajdanu (działaczom ochraniającym protestantów na tzw. Euromajdanie) oraz uczestnikom antyrządowych protestów grożą wyroki 15 lat więzienia za organizację zamieszek. Najstarszym oskarżonym jest 73-letni mężczyzna. Jego adwokat mówi, że stawiane jego klientowi zarzuty są absurdalne. Miał on doprowadzić do ciężkich uszkodzeń ciała funkcjonariuszy milicji Berkut takimi przedmiotami, jak: "kawałek słoniny, połowa bochenka chleba i papier toaletowy." Mężczyzna został aresztowany na dwa miesiące. Podobne wyroki usłyszeli inni działacze, w tym aktywiści AutoMajdanu, którzy w nocy ze środy na czwartek zostali napadnięci przez Berkut. Sami zostali pobici, a ich samochody zniszczone. Dowodem na to są nagrania z rejestratorów w samochodach i z pobliskich kamer przemysłowych. Wersja Prokuratury, którą akceptuje sąd: to działacze napadli na funkcjonariuszy. Większość aresztowanych ma ślady pobicia. Według aktywistów, do pobić dochodzi najczęściej w czasie zatrzymania, jeszcze przed odwiezieniem na komisariat.

06:37

Po godz. 6 czasu polskiego na ulicy Hruszewskiego, prowadzącej do budynków rządowych, znajdowało się kilkuset demonstrantów. Milicji udało się ugasić zaporę z płonących opon, dzielącą protestujących od milicyjnych oddziałów.


foto: Vasily Maximov/AFP

00:54

Wielu demonstrantów obserwuje okna kamienic przy Hruszewskiego. Pierwsze pogłoski o snajperach rozmieszczonych na dachach budynków w Kijowie pojawiły się podczas akcji oddziałów milicji już w grudniu. Prokuratura Generalna Ukrainy potwierdziła, że podczas zamieszek w środę od strzałów z broni palnej zginęły dwie osoby. W wywiadzie dla BBC, cytowanym w czwartek przez oficjalne ukraińskie media, premier Ukrainy Mykoła Azarow oświadczył, że milicja na ulicy Hruszewskiego nie ma broni palnej, a sekcje zwłok ofiar wykazały, iż strzelano do nich z dachów budynków przy tej ulicy. Media i opozycja twierdzą, że wszystkich ofiar śmiertelnych jest pięć, a cztery z nich zginęły od kul snajperów.

Dwa dni rozejmu pomiędzy opozycją na Euromajdanie a przedstawicielami rządu Ukrainy nie przyniosły trwałego porozumienia. Późnym wieczorem w piątek ponownie doszło do starć z milicją. Ukraińskie MSW twierdzi, że protestujący "naruszyli rozejm i sprowokowali milicję do zastosowania siły". Milicja Berkut ponownie strzelała z broni gładkolufowej.


foto: Ilya Varlamov

Premier Ukrainy Mykoła Azarow oświadczył, że ludzie, którzy w centrum Kijowa protestują przeciwko władzom są terrorystami, a odpowiedzialność za ofiary śmiertelne tych wydarzeń ponoszą ich organizatorzy. Tymczasem w lesie w Boryspolu pod Kijowem odnaleziono zmasakrowane ciało Jurija Werbyckiego - aktywisty antyrządowych protestów. Wielu z rannych na Euromajdanie ma uszkodzony wzrok. Manifestujący twierdzą, że funkcjonariusze Berkutu specjalnie celują w oczy. Ranni na Euromajdanie boją się jechać do szpitali, ponieważ tam wszystkich aresztuje milicja Berkut.

Na portalach społecznościowych i w prasie pojawiają się nowe informacje o wyjątkowo brutalnych pobiciach i zatrzymaniach. Kilkanaście osób zniknęło bez śladu. Prawdopodobnie zostali oni zatrzymani przez milicję. Ci, którzy zdołali uciec mają połamane ręce i obite twarze.

W czwartek mieszkańcy Lwowa, Równego, Tarnopola i Czerkas na Ukrainie zajęli siedziby Administracji Obwodowych. Późnym wieczorem protestujący na Majdanie zdecydowali o zerwaniu przez opozycję dalszych rozmów z prezydentem Janukowyczem.

Sobota, 25 styczeń 2014

Źródło:
http://kiev.vgorode.ua/news
espreso.tv Live/ua
http://niezalezna.pl
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2014, 09:29:39 wysłana przez marylaossowska »

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2240
Nie pojmuję obojętności polskiego rządu wobec tego, co dzieje się na Ukrainie. Dla Unii Europejskiej Ukraina to jakiś tam biedny kraj na obrzeżach Europy, który stuka do europejskich drzwi. Łamane są prawa człowieka? No cóż...łamane są też i w Bangladeszu i Zimbabwe. Europę niewiele tak naprawdę to obchodzi. Natomiast dla Polski, to co na Ukrainie obecnie się dzieje ma ogromne znaczenie. Dotyczy polskiej racji stanu.

Albo będziemy milczeć i pozwolimy na rozpętanie skrajnie nacjonalistycznych emocji albo poprzemy ukraińskie dążenie do wolności skupione wokół racjonalnych polityków. Nie wolno nam chować głowy w piach!

Nie ma mowy o zapominaniu i wybaczeniu tego, co zdarzyło się na Wołyniu! Tego zapomnieć i wybaczyć nam nie wolno. Ale nie wolno nam, Polakom, wpychać Ukrainy w ręce Rosjan. Bo to Rosjanie wobec Ukraińców i nas bardzo skutecznie stosowali zasadę "dziel i rządź". Podsycali nienawiść. Robią to i robić będą.

Nie wolno nam zapomnieć i przebaczyć tego, co zrobili Ukraińcy na Wołyniu. Ale POLSKA RACJA STANU powinna dla nas być ważniejsza....a Ukraina wyrwana z "objęć" Rosji jest POLSKĄ RACJĄ STANU.


« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2014, 11:13:48 wysłana przez marylaossowska »