* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Łk 2,22-40  (Przeczytany 2099 razy)

Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 405
Łk 2,22-40
« dnia: Luty 02, 2014, 16:35:20 »
Łk 2,22-40)Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą.

Myślę, że jest takie miejsce w ktorym Bóg, nam się objawia. Tym miejscem jest  Swiątynia. Przez Swiątynie można rozumieć, miejsce kultu wspólnoty ale również w każdym człowieku wierzącym w jego duchu jest  świątynia.Kim jest Jezus?  W określonym kontekście historycznym był żydem, synem Maryji i jak kazdy żyd został poddany obrzezaniu. Dzisiejsze czytania mowią o obrzezaniu Jezusa. Tak możemy patrzeć na Jezusa historycznie. Jednak istnieje inne spojrzenie na Jezusa , spojrzenie od światyni. Ten historyczny Jezus w światyni i od światyni serca Symeona jest widziany innaczej. W światyni nie tylko widzi się Jezusa Chrystusa w swej naturze ludzkiej w której w tym momencie jest na etapie dzieciństwa. W Jezusie Chrystusie widzi się nature boska to znaczy ta sama, ktora ma Ojciec i Duch Swięty. Symeon ma możliwość kontemplacji natury boskiej Jezusa Chrystusa. W moim rozumieniu w naszej ziemskiej kondycji mamy mżzliwosc kontemplacji boskiej natury Jezusa w Hostii. W  światyni gdzie Jezus Chrystus pod postacią eucharystycznego chleba się ofiaruje i światynia jest miejscem w którym On zamieszkuje pod tą postacią.Wierze ze  Jest możliwe kontemplowanie boskości Jezusa Chrystusa od światyni naszego serca jeśli w naszym wnętrzu żyje Duch Swięty, On   pozwala nam widzieć oczami wiary boskość Jezusa w postaciach sakramentalnych.
Osobiscie myślałem kiedyś, że przeżywanie boskości Jezusa Chrystusa należy do przeżycia wspólnoty wiary nie jest czymś co obecnie się doświadcza w taki sposób jak to doświadczył Symeon widząc Jezusa. 0becnie kiedy w mej wierze jestem przekonany o obecności na ziemi Ducha Swiętego, obecności tak realnej jak Jezusa Chrystusa , wierzę, ze za sprawą Ducha Swiętego jest możliwe przeżywanie boskości Jezusa Chrystusa w akcie przemiany chleba i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa, tutaj jedność ciała materialnego i  boskośćc Jezusa staja się czymś tak realnym i godnym zachwytu tego, ktore doświadczył Symeon tak ja wierzę i dzielę się własnym uczuciem.


Offline Uczen_Sokratesa

  • UĹźytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1217
Odp: Łk 2,22-40
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 02, 2014, 17:17:56 »
Obecność Jezusa jest jak najbardziej podstawą jakiegokolwiek życia chrześcijańskiego, przecież powiedział - "Nic beze mnie uczynić nie możecie."
Świątynia jest wyjątkowym miejscem spotkania.  To jest dla mnie niesamowite właśnie.
My ludzie współcześni i szczególnie w Polsce, kraju świątyń, mamy okazję zbliżyć się do Jezusa, pozwolić mu ogarnąć się Miłością. Wystarczy znaleźć się w świątyni i być gotowym na spotkanie.
Oczywiście takie spotkanie może nastąpić i w inny sposób, ale obecność Eucharystii czyni to w kościele szczególnie bliskim.
Jest w tym pewna trudność...
Jezus chce nam pomóc i leczyć naszego ducha.
Jeśli jesteśmy leczeni, to widać, że tego potrzebujemy.
Inaczej mówiąc, żeby przyjąć zdrowie, trzeba zauważyć , że się jest chorym!
Widzenie, że się czegoś nie potrafi, że potrzebujemy miłosierdzia jest trudne i wyzwala w nas mechanizmy obronne.
Istnieje pokusa, by oskarżać lekarza za chorobę!
Paradoksalne, ale wielu może powstrzymać przed rozwojem, w którym zawsze jest uświadomienie sobie, że czegoś nam BRAK.
Pozdrawiam Iskro.
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2014, 17:31:41 wysłana przez Uczeń Sokratesa »

Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 405
Odp: Łk 2,22-40
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 02, 2014, 19:02:41 »
My ludzie współcześni i szczególnie w Polsce, kraju świątyń, mamy okazję zbliżyć się do Jezusa, pozwolić mu ogarnąć się Miłością.

Przypomniales mi Sokratesie Krakow, warszawska starowke, tyle pieknych i wspanialych swiatyn. Ja Bogu dziekuje za te, ktora mam na universytecie jednak czasem tak bardzo by sie chcialo choc przez chwile byc w naszej swiatyni.
 Jesli Pan pozwoli to  w koncu tego roku bede mial okazje przezywac cos w w naszych swiatyniach. Jest zaplanowany chrzest i slub , takie rodzinne uroczystosci w ktorych poprostu jest mozliwosc w swiatyni przezyc dobroc i milosc Boga jaka daje  rodzinie.Rowniez serdecznie pozdrawiam

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

  • post Czytania na wtorek, 7 lutego 2023 - 07 Luty
  • Wtorek V tygodnia okresu zwykłego

    (Rdz 1, 20 – 2, 4a)

    Bóg rzekł: "Niechaj się zaroją wody od istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!" Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg, widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: "Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody w morzach, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi". I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty. Potem Bóg rzekł: "Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!" I stało się tak: Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. A wreszcie rzekł Bóg: "Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!" Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi". I rzekł Bóg: "Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa podniebnego, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona". I tak się stało. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty. W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie zastępy jej stworzeń. A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał, stwarzając. Oto są dzieje początków po stworzeniu nieba i ziemi.

    (Ps 8, 4-5. 6-7. 8-9)

    REFREN: Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!

    Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło palców Twoich,na księżyc i gwiazdy, które Ty utwierdziłeś:Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz,czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?

    Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów,uwieńczyłeś go czcią i chwałą.Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich,wszystko złożyłeś pod jego stopy:

    Owce i bydło wszelakie,i dzikie zwierzęta,ptaki niebieskie i ryby morskie,wszystko, co szlaki mórz przemierza.

    Aklamacja

    Nakłoń me serce do Twoich napomnień, obdarz mnie łaską Twojego Prawa.

    (Mk 7, 1-13)

    U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozoli...

Robert Nowak
Styczeń 20, 2019, 14:28:04 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1618 | Komentarze: 0

Ten tekst nie jest tekstem  dla ktorego trzeba szukac, jakis specjalnych srodkow  aby go zrozumiec. Tutaj Bog mowi jasno, ten Bog , ktory  wyprowadzil Izraelitow z Egiptu, nie jest Bogiem tylko dla Izraelitow. Ten Bog nie jest jakims lokalnym bostwem, ten Bog jest  Bogiem, Jedynym.
 Nie ma zadnej boskosci atomizowanej na rozne bostwa. Nie istnieje cos takiego jak boskosc nieosobowa, zrodlo energii  kosmicznej  czy  jakas  kosmiczna bezoosbowa rozumnosc, jak to na przyklad uwazal Arystoteles, czy jakas Mojra, ktora dyktuje przeznaczenie bogow i ludzi , jak to sobie wyobrazano w  spolecznosci greckiej.
 Wszystkie wierzenia w Boga, jakie znamy maja za  podstawe  znaki z ktorych sie wyczytuje  istnienie czegos co stoi za tym istnieniem jakim jest nasze istnienie  i istnienie tego wszystkiego co nas otacza. Jednak my  z tym istnieniem nie mielismy zadnego  kontaktu bezposredniego, nie mielismy zadnej  intuicji.
Pismo swiete wyjasnia powod nie posiadania takiej intuicji w opi...
Robert Nowak
Styczeń 06, 2019, 13:20:58 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1591 | Komentarze: 0


Wyj 19:1-24

 Niesamowite wydarzenie Bog wychodzi z ukrycia i daje materialne znaki swojej obecnosci. Te materialne znaki wzywaja do szacunku. Obecnosc Boga wymaga szacunku.  Ten szacunek wyraza sie w odpowiednim ubraniu i tym wszystkim co my nazywamy zasadami higienicznymi. To wszystko podyktowane jest tym, gdyz ma nastapic wielkie wydarzenie. To wydarzenie nie jest tylko wielkie dla Izraelitow, to jest wydarzenie , ktore dotyczy calej ludzkosci. Narod Izraelski jest nasieniem  Narodu Wybranego poniewaz w tym nasieniu  narodzi sie Jezus Chrystus ,ktory przez swoja meke Krzyzowa , Smierc i Zmartwychwstanie z tego nasienia uczyni cos co mozemy nazwac wielkim wybuchem, ktory daje poczatek Nowego Uniwersalnego Kosmopolitycznego Narodu. Ten narod to nie jakas jedna kultura to narod Wybrany z Ludzkosci ale nie Ludzkosc jako taka.
Bog swojemu narodowi stawia wymagania istnieja jakies wyrazy zewnetrznego szacunku i wewnetrznej postawy:" ... jeśli pilnie słuchać będziecie...
Robert Nowak
Grudzień 30, 2018, 22:47:47 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 2522 | Komentarze: 0

  Wyj 18: 1- 27

Osobiscie jestem zafascynowany tym obrazkiem z zycia Mojzesza. Tutaj nastepuje cos takiego co w jezyku wspolczesnym mozemy nazwac polaczeniem rodzin. Mojzesz na pustyni odzyskuje kontakt ze swoja zona I dziecmi od ktorych byl oddalony w moim mniemaniu ze wzgledow bezpieczenswa dla swojej rodziny.
Z drugiej strony ukazana jest madrosc ludzka I otwrtosc Mojzesza na dobre rady. Tesc Mojzesza daje Mojzeszowi rada aby lud I mojzesz  nie czuli sie za bardzo obciazeni wszystkimi konfliktami jakie przezywa wspolnota. Mojzesz rade starcow, ktora byla w Egipcie zastepuje nowa forma organizacyjna.  Ustanawia przelozonych nad kazda dziesiatka, setka y tysiacem . Izraelitow.
Tak wiec wszystkie bierzace sprawy byly zalatwiane przez  tych ktorych Mojzesz ustanowil jako przelozonych   waga sprawy decydowala do jakiego przelozonego trzeba sie zwrocic. Mojzesz zalatwial sprawy najistotniejsze I byl w pozycji   najwyzszejw wladzy  wykonawczej , sadowniczej I ustawod...
Robert Nowak
Grudzień 23, 2018, 13:58:16 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1453 | Komentarze: 0

 Wyj 17:8-16

Oto pojawia sie nowa grozba przed  Izraelitami w Refidim  pojawiaja sie Amalekici gotowi do bitwy. Ja sobie wyobrazam, ze kosztownosci jakie otrzymali Izraelici w Egipcie, byly  przyczyna pojawienia sie Amalekitow. Do tego czasu Izraelici nie stoczyli zadnej bitwy, nie maja zadnego doswiadczenia  wojennego. Nie jest to pierwsza sytuacja , ktora  stawia  lud izraelski przed  zaglada. Amalekici mieli plan prosty zlupic  kosztownosci, pozabijac tych , ktorych uznaja za bezuzytecznych i  jencow wojennych zdrowych , mlodych i silnych sprzedac na targu niewolnikow.
 Lup wydawal sie latwy.
 Izraelici nie maja zadnego wyjscia, tutaj  trzeba podjac walke. Mojzesz  wybiera na przywodce mlodego Jozuego  i on prowadzi do bitwy na predce utworzone wojsko.
Pismo Swiete mowi, ze zwyciestwo w bitwie nalezalo do Izraelitow, natomiast  dla Amalekitow ta bitwa znaczyla koniec ich istnienia to co chcieli uczynic z Izraelem to spotkalo ich jednak zwyciestwo w tej bitw...
Robert Nowak
Grudzień 09, 2018, 13:41:57 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 1731 | Komentarze: 0

Wyj 17:1-7

"Czy też Pan jest rzeczywiście wśród nas, czy nie?"

Ja osobiscie tutaj zastanawiam sie nad paczatkiem tego pytania. Gdzie narodzilo sie takie pytanie po fakcie wyjscia z Egiptu i tego wszystkiego co nastapilo z wojskiem  faraona.? To pytanie w moim odczuciu rodzi sie w swiadomosci spolecznej, nie jest to pytanie konkretnej osoby tylko spoleczenstwa.
Swiadomosc spoleczna nie jest czyms co spontanicznie zawierza sie Bogu. Swiadomosc spoleczna  tutaj nie zyje prawda historyczna, nie ma pamieci czy raczej ta pamiec jest bardzo wybiorcza.
Pismo Swiete ukazuje wiez z Bogiem na plaszczyznie osobowej i jest to relacja  z Bogiem jaka ma Mojzesz i z drugiej strony swiadomosc ludu , ktory  jest bardzo bliski buntu i ukamieniowaniu Mojzesza.
Jezus Chrystus, kory wyprowadzanas z niewoli grzechu  w tym procesie wyzwolenczym nie tylko stanal przed niebezpieczenstwem smierci  . On ja przyjal . Odpowiedzia na dzialalnosc Jezusa Chrystusa byl wyrok smier...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.