* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Porady dietetyczne jakich powinniśmy unikać  (Przeczytany 1725 razy)

trzynastka

  • Gość
Porady dietetyczne jakich powinniśmy unikać
« dnia: Luty 26, 2014, 01:18:01 »
__Każdy z nas chce być zdrowy i zachować smukłą sylwetkę. Dietetyka to dzisiaj nie tylko gałąź nauk medycznych, zajmująca się zasadami zdrowego żywienia ale i bardzo lukratywny przemysł.  Liczba nowych diet, jakie pojawiają się każdego roku staje się przytłaczająca. Jedz to, nie jedz tego - krzyczą do nas reklamujący swoje usługi dietetycy. Eliminuj albo łącz - radzą nam inni. Trudno się w tym wszystkim się połapać. Niektóre porady dietetyczne, niestety wciąż popularne, mają odwrotny skutek - są niekorzystne dla naszego zdrowia i stosując je nigdy nie schudniemy. Należy o nich jak najszybciej zapomnieć.
_

Oto lista najgorszych porad dietetycznych, które często pojawiają się w kolorowych magazynach. 

__Tłuszcze są złe

Nie wszystkie tłuszcze są niekorzystne dla naszego zdrowia i sylwetki. Faktycznie te, które znajdują się w chipsach, ciastkach czy fast foodach zwiększają poziom złego cholesterolu i ryzyko wystąpienia niektórych chorób, m.in. chorób serca i nowotworów. Istnieją jednak tłuszcze, czyli  jednonienasycone i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które wzmacniają nasz system odpornościowy i chronią przed chorobami. Znajdują się one m.in. w rybach, awokado czy orzechach. Rezygnacja z nich jest nie tylko niewskazana, lecz wręcz niedopuszczalna. Tłuszcze ta dostarczają nam bowiem najbardziej skoncentrowanego źródła energii, zawierają witaminy A, D i E oraz ułatwiają przyswajanie witamin z innych pokarmów. Wchodzą w skład budowy błon komórkowych oraz mózgu i wpływają korzystnie na stan naszej skóry i włosów.
Gdzie znajdziemy dobre tłuszcze? Najlepsze ich źródła to:
Oliwki, oliwa z oliwek i jej przetwory, np. tapenada
- Orzechy - surowe orzechy włoskie i zrobiony z nich olej, orzechy pecan i makademia, orzechy brazylijski, migdały i olej migdałowy oraz w mniejszym stopniu orzechy laskowe. Przy zakupie należy jednak zachować ostrożność, gdyż gorzki smak orzechów oznacza, że nie są świeże a zawarte w nich wielonienasycone kwasy tłuszczowe są utlenione i tym samym szkodliwe dla zdrowia
- Tłuszcze zwierzęce pochodzące ze zwierząt z wolnego chowu, karmionych paszą ekologiczną
- Jajka z produkcji ekologicznej, w szczególności pochodzące od kur karmionych siemieniem lnianym, które jest bogate w kwasy omega-3
- Owoce awokado
- Masło wyprodukowane z mleka od krów karmionych trawami a nie zbożem czy makuchem, jak karmiona jest większość europejskich krów
- Olej kokosowy i olej palmowy. Oleje te są najlepsze do smażenia, ponieważ nawet w wysokich temperaturach nie zmieniają swoich właściwości
- Tłuste ryby - sardynki, makrele, anchois, śledzie oraz olej rybny i tran
_

__Węglowodany przeszkadzają w chudnięciu

Węglowodany, podobnie jak tłuszcze, można podzielić na te dobre i złe. Nadmierne spożycie węglowodanów rafinowanych, które występują w wysoko przetworzonej żywności bogatej w cukry proste, czyli np. białym pieczywie, białym ryżu, zwykłym makaronie, czy wyrobach cukierniczych może prowadzić do nadwagi i chorób naczyniowo-sercowych. Nie można jednak tego powiedzieć o dobrych węglowodanach, które znajdziemy w kaszach, pełnoziarnistych produktach zbożowych i makaronach, brązowym ryżu, owocach, warzywach i roślinach strączkowych. Nie tylko zasilają one narządy w energię, ale też utrzymują poziom cukru we krwi na stałym bezpiecznym poziomie. Tym samym chronią przed napadami wilczego apetytu, które często nękają osoby odchudzające się. Po węglowodany złożone, oczywiście w rozsądnych ilościach, z czystym sumieniem mogą sięgać osoby będące na diecie. Węglowodany złożone zawierają także duże ilości nieabsorbowalnego przez organizm ale sycącego błonnika, niezbędnego w prawidłowej przemianie materii. Dietetycy rekomendują spożywanie od 25 do 35 gramów błonnika dziennie.

Węglowodany, których nie wolno unikać, kryją się również w warzywach i owocach. Większość warzyw, np. sałata, ogórki, pomidory, brokuły możemy jeść bez ograniczeń, natomiast warzywa i owoce o wyższym indeksie glikemicznym np. marchew czy ziemniaki należy konsumować z umiarem i raczej nie w porach wieczornych ze względu na sporą zawartość łatwo przyswajalnego cukru.
_

__Najwięcej schudniesz jedząc jedynie białka

Zła wiadomość dla wszystkich miłośników diet wysokobiałkowych - jedzenie dużej ilości białka nie jest kluczem do zdrowego odżywiania i stosowanie ich może być groźniejsze od otyłości. Organizm do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje bowiem trzech makroskładników: białek, węglowodanów i tłuszczy. Jedzenie jedynie jednego z nich może prowadzić do poważnych problemów ze zdrowiem. Zwiększone spożycie białka pozbawia organizm błonnika, witamin, minerałów i przeciwutleniaczy zawartych w złożonych węglowodanach, warzywach, owocach i ziarnach. Poza tym dieta oparta jedynie na produktach białkowych, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego, może również doprowadzić do zakwaszenia organizmu, a w efekcie do nadciśnienia, miażdżycy, cukrzycy, osteoporozy, a nawet nowotworów.

Francuska Agencja Bezpieczeństwa Sanitarnego Żywności stwierdziła w specjalnym raporcie, iż diety proteinowe np. dieta doktora Dukana, mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla osób je stosujących i są nieskuteczne, gdyż powodują efekt yo-yo. Po szybkiej utracie kilku kilogramów ponad 80 proc. badanych osób powróciło do dawnej wagi, a później jeszcze bardziej utyło. Częste stosowanie diet proteinowych, ograniczających produkty zawierające witaminy, może prowadzić do nowotworów, niewydolności nerek i serca oraz zaburzeń płodności u kobiet i osteoporozy - alarmuje raport ASSA.
_

__
Dieta bezglutenowa jest dobra dla wszystkich

Gluten, czyli białko pochodzenia roślinnego, występujące w pszenicy, życie, jęczmieniu, owsie, pszenicy i orkiszu, nie ma ostatnio dobrej prasy. Choć badania amerykańskie szacują, że nadwrażliwość na gluten dotyczy jedynie około 6 proc. populacji, coraz więcej osób wykreśla ze swojej diety produkty zawierające ten składnik. Nie robią tego dlatego, że są na nie uczuleni, ale po to, by schudnąć. Nie ma jednak żadnych naukowych dowodów na to, że gluten jest szczególnie tuczącym składnikiem. Problemem tycia jest raczej to, że spożywamy zbyt dużo produktów przetworzonych składających się z białej mąki. Wykluczenie z diety glutenu bez uprzedniej konsultacji z lekarzem, może prowadzić do niedoborów ważnych składników odżywczych, takich jak błonnik, żelazo, magnez czy witamina B12. Poza tym osoby, które zastępują żywność z glutenem inną, nie zawsze zdają sobie sprawę z faktu, że produkty bezglutenowe mają zazwyczaj wyższą zawartość tłuszczu i cukru niż te tradycyjne, zawierające gluten.
_

__
Dieta to same zakazy

W dietetyce istnieje popularna zasada zwana 90/10. Mówi ona o tym, że 90 proc. spożywanych posiłków powinno być zdrowych, a 10 proc. mogą stanowić małe przyjemności. Niestety osoby, które przechodzą na dietę odchudzającą, niemal zawsze wyznają zasadę - wszystko albo nic. Tymczasem ciągłe odmawianie sobie wszystkiego prowadzi do coraz większej frustracji i w efekcie do przerwania odchudzania. Zasada jest taka - od dwóch kęsów ciasta czekoladowego się nie utyje, ale dwa kawałki są pewnym sposobem na zwiększenie wagi. Amerykańskie badania naukowe dowodzą, że nieodmawianie sobie wszystkich przyjemności kulinarnych pomaga wytrwać dłużej na diecie.
_

__
Jedz jak najmniej kalorii

Jeśli ktoś da nam taką radę, bądźmy pewni jednego - na pewno nie schudniemy. Organizm, który nagle zaczynamy dostarczać zbyt mało kalorii, błyskawicznie przestawia się na działanie "w trybie głodu". Przewidując, że idą złe czasy, nasz organizm zaczyna funkcjonować stosując formułę oszczędzania i zwalniając metabolizm. Kończy się to tym, że nawet jeśli jemy niewiele i tak nie schudniemy. Żeby efektywnie zrzucić kilogramy, musimy ograniczyć nasze dzienne spożycie kalorii o około 500 kcal i zacząć się więcej ruszać. Dzięki temu schudniemy w zdrowym tempie tracąc około jeden kilogram tygodniowo, a dzięki zmianie stylu życia unikniemy efektu jo-jo.

Ważne jest także, by jeść często, ale mniejsze posiłki. Jedzenie małych posiłków co 2-3 godziny sprawia, że nasz metabolizm wzrasta, przez co spalamy więcej kalorii. Dzięki temu, że regularnie dostarczamy organizmowi energii, nie odczuwamy głodu, który powoduje że czujemy się źle i słabo. Gdy jesteśmy głodni, często sięgamy po niezdrowe i kaloryczne potrawy oraz zjadamy zbyt obfity posiłek.
_

__Sztuczne słodziki są doskonałym substytutem cukru

Choć sztuczne słodziki nie zawierają kalorii, istnieją badania, które sugerują związek pomiędzy nimi a wzrostem masy ciała. Z kolei badania opublikowane w czasopiśmie Diabetes Care dowodzą, że osoby, które codzienne spożywają napoje dietetyczne zawierające m.in. aspartam, są o 36 proc. bardziej narażone na ryzyko wystąpienia zespołu metabolicznego. Są też narażeni na zachorowanie na cukrzycę typu 2 aż o 67 proc. więcej niż osoby, które w ogóle ich nie piją. Choć na międzynarodowym Kongresie Żywieniowym w Grenadzie w 2013 naukowcy starali się przekonać, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, że sztuczne słodziki są szkodliwe dla zdrowia, prawdą jest, że regularne stosowanie tych substancji w diecie powoduje, że nasze kubki smakowe nigdy nie odzwyczają się od smaku cukru. Natomiast picie słodkich napoi powoduje, że wciąż ma się ochotę na więcej.
_

__Spożywaj jak najwięcej produktów typu light

Produkty typu light wcale nie są zdrowe, a często nie zawierają więcej kalorii niż ich normalne odpowiedniki. Napis light czy lekki oznacza bowiem, że brakujący składnik, np. tłuszcz, musiał zostać zastąpiony innym, często cukrem. Odtłuszczone mleczne produkty zatrzymują wchłanianie witamin A, D, E i K niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Mogą także powodować fermentację w jelitach i inne niestrawności. Z kolei większość niskokalorycznych, bezcukrowych produktów jest pełna chemicznych substancji słodzących, które prowadzą do chorób neurologicznych, wywołują bóle brzucha i głowy, migreny, problemy ze snem czy nudności i napady niepokoju.

Produkty typu light są bardziej przetworzone, pełne konserwantów i pozbawione substancji odżywczych. Po bliższej analizie składu widniejącego na etykietach można zauważyć wiele różnych sztuczek. Przykładowo jogurt o zerowej zawartości tłuszczu, tzw. 0%, by podnieść swoją wartość odżywczą ma dużo więcej cukru od jogurtu tradycyjnego. Odwrotnie dzieje się z czekoladą light. Zredukowany cukier zamieniono na substancje słodzące, przy czym zawartość tłuszczu nie różni się o tego w zwykłej czekoladzie, a czasem jest nawet większa! Lepiej zjeść produkt tradycyjny w mniejszej ilości, niż objadać się tymi typu light.
_

__Jedz nabiał tylko 0%

Nabiał jest doskonałym źródłem wapnia, ale jego prawidłowe wchłanianie z przewodu pokarmowego odbywa się w obecności witaminy D, która zawarta jest w mleku, kefirach, maślance, jogurtach, twarogach czy serze. Witaminy natomiast rozpuszczają się w tłuszczach, zatem jeśli spożywany przez nas nabiał jest całkowicie ich pozbawiony, to dobrowolnie pozbawiamy się witamin.  Powinniśmy jeść zatem nabiał o obniżonej o obniżonej zawartości tłuszczu, czyli 1,5-2%. Unikać natomiast powinniśmy kupowania mleka, serów, twarogów, jogurtów i innych przetworów mlecznych o zawartości tłuszczu 0% lub 0,5%.

Naukowcy, którzy wyniki swoich obserwacji opublikowali na łamach American Journal of Clinical Nutrition, zwrócili uwagę na inny niepokojący aspekt spożywania odtłuszczonych produktów. Ludzie na takiej diecie nadrabiają straty spowodowane małokalorycznymi posiłkami, pochłaniając tuczące produkty w innej postaci. Eksperci zaobserwowali, że u ludzi spożywających nabiał o obniżonej zawartości tłuszczu po sześciu miesiącach z tłuszczów nasyconych pochodziło 13,3 proc. wszystkich pochłanianych kalorii. Dla porównania u innych pacjentów w grupie kontrolnej z tłuszczów nasyconych pochodziło 16,6 proc. Okazuje się, że spożywanie odtłuszczonych produktów białkowych powoduje jedynie nieznaczne obniżenie poziomu cholesterolu natomiast jednocześnie pozbawia nas wielu cennych składników odżywczych, w tym niezwykle istotnej dla zdrowia - witaminy D.
_

__
Regularnie oczyszczaj organizm

System trawienny, nerki i wątroba są na tyle sprawne i wyspecjalizowane w swoich funkcjach, że dobrze radzą sobie z regularnym i naturalnym odtruwaniem organizmu czyli z wydalaniem szkodliwych produktów przemiany materii. Nie ma żadnej potrzeby stosowania w tym celu dodatkowych diet, koktajli, a tym bardziej głodówek. Autorzy tego typu rozwiązań przekonują często, że obecny styl życia powoduje, że jemy za dużo, za szybko, za słodko i zbyt tłusto. To rzeczywiście prawda, ale wyjściem z sytuacji nie jest jednorazowe oczyszczenie organizmu, ale trwała zmiana nawyków żywnościowych i stylu życia.

_

Jakich rad warto natomiast słuchać by być zdrowym i zachować smukłą sylwetkę? Oto one:

 - Pij dużo wody lub innych niskokalorycznych napojów, takich jak herbata ziołowa czy świeże soki warzywne i owocowe
-  Jedz kilka małych posiłków w ciągu dnia
 - Zawsze jedz śniadanie
 - Włącz do diety błonnik
-  Wysypiaj się

Źródła:

https://www.pocztazdrowia.pl/tluszcze-nasycone-czy-takie-straszne-jak-je-maluja
http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/56,101460,13465818,Dietetyczne_triki__ktore_dzialaja__a_ktore_nie_.html
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/najpopularniejsza-dieta-moze-byc-grozna-dla-zdrowia/q44p9
http://diet-tips-pl.a13s.com/dieta-nieodebrane-posi%C5%82ki-i-wielkiego-mitu-trybie-g%C5%8odu.html
http://www.mmbialystok.pl/artykul/produkty-light-naprawde-lekkie
http://kobieta.wp.pl
http://www.izz.waw.pl
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2014, 09:32:51 wysłana przez Szczęśliwa trzynastka »

Offline Kera

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
Odp: Porady dietetyczne jakich powinniśmy unikać
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 06, 2014, 22:19:13 »
Super artykuł, Trzynastko!
Całe szczęście o większości tych spraw wiedziałam i nie wrobiłam się w żadną nieracjonalną dietę. Tylko o tej modzie na jedzenie bezglutenowe dla wszystkich nie wiedziałam. Ale sama lubię produkty kukurydziane, po prostu mi smakują :)

Tak w ogóle to chyba tylko raz stosowałam jakąś konkretna dietę w sensie zbioru zasad. Polegało to na rozdzielaniu potraw, tzn. niełączeniu białkowych ze skrobiowymi głównie, a posiłek z owoców, to w ogóle oddzielny musiał być. Czułam się podczas tej tej diety super, miałam dużo siły i schudłam, ale skończyły się wakacje i jakoś musiałam wrocić do "zwykłego" jedzenia, co było dość trudne.

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.