* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Rosja anektuje Krym, a świat straszy sankcjami  (Przeczytany 1269 razy)

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Rosja anektuje Krym, a świat straszy sankcjami
« dnia: Marzec 06, 2014, 19:15:34 »

Foto. twitter.com/EuromaidanPR
____
Rosja w ostatnich dniach pospiesznie anektuje Krym i najwyraźniej nie liczy się już z "wyrazami niepokoju", potępieniem, sankcjami i groźbami dyplomacji USA i Unii Europejskiej, które wobec szybkich, jednoosobowych decyzji Putina są indolentne i spóźnione. Putin natychmiast podejmuje decyzje, a służby realizują je równie szybko. W ciągu jednego dnia okazuje się, że Rosjanie i rosyjskojęzyczni z Krymu mają już wydawane rosyjskie paszporty. Duma i przywieziony w teczce parlament krymski natychmiast podejmują decyzje o przyłączeniu do Rosji, nie pytając nikogo o zdanie. Decydują aktywiści, których albo przywieziono, albo wcześniej przygotowano do tej roli. Rosja nasyca Krym nieoznaczonymi żołnierzami, a teraz już regularnym wojskiem z 500 osobową formacją i ponad 50-cioma jednostkami sprzętu bojowego.

Rosja jest wyraźnie przygotowana, co wskazuje na wcześniejszy, zapewne opracowany na wiele miesięcy wcześniej plan i wyraźnie się spieszy wykorzystując powolność oraz niezdecydowanie kompletnie zaskoczonego Zachodu, który powoli z niedowierzaniem, ale uświadamia sobie, że Rosja stała się agresorem. Rozleniwione, senne i zapyziałe NATO, dopiero się z niedowierzaniem budzi wierząc, że z butną Rosją można się dogadać. Wprawdzie dzisiaj przyleciało kilka myśliwców F 15 na Litwę, a na Morze Czarne ma wpłynąć amerykański lotniskowiec, ale Putin zdaje się nie zwracać już na to uwagi. Sam nagle koncentruje wojska blisko granicy z Ukrainą i co kilka godzin dowiadujemy się o kolejnych manewrach, czy próbach rakietowych.

Niestety wszystko wskazuje na to, że Rosja tylko zaciera ręce i robi co chce anektując bezczelnie Krym. Nabrali również Ukraińców, do końca wierzących, że to tylko prowokacja i dzięki negocjacjom Zachodu uda się zmusić Rosję do odwrotu. Świat powtarza wobec Ukrainy stare grzechy z 1938 r. Niestety wojna jest już chyba nieunikniona, bo  Ukraińcy lub Tatarzy krymscy, zdradzeni przez bierny opór i wyraźną słabość Zachodu, jeśli sami Rosjanie nie sprowokują ataku, chwycą za broń i zaczną walczyć z okupantem. Zginie wielu obrońców Krymu i zapewne również żołnierzy rosyjskich. Rosja będzie miała przeciw sobie już nie afgańskich, czy czeczeńskich bojowników, ale cały naród Ukraiński z profesjonalnymi żołnierzami, Tatarów, Turcję i resztę świata. W konsekwencji Putin straci nie tylko Krym, ale również flotę czarnomorską, a obywatele rosyjscy z Krymu zostaną wygnani lub uciekną.  Do tego może się dołączyć Turcja, która raczej nie będzie bierna. Chiny zachęcone klęską Rosji i atmosferą ostracyzmu skorzystają z okazji i zastosują ten sam putinowski argument, anektując swoje dawne tereny na Syberii. Tam już poza Chińczykami,  masowo ściągającymi się na "ziemię niczyją", nikt nie mieszka, więc mają powód, aby bronić swoich ludzi. Świat będzie milczał na lamenty Rosji. Chińczycy praktycznie mogą Rosjan na tym terenie nakryć czapkami. Wygrają każdy plebiscyt. Krym staje się swoistą "rosyjską ruletką", to niebezpieczna gra dla całego świata...

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Rosja anektuje Krym, a świat straszy sankcjami
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 07, 2014, 10:42:56 »
Na Krymie pozbawiono jego mieszkańców możliwości oglądania ukraińskiej TV. Od wczoraj mają jedynie dostęp do rosyjskiej propagandowej TV.
W samej Rosji pozostał już tylko jeden niezależny kanał telewizyjny, a i ten ma być zamknięty za tydzień. Wydaje się jednak, że Rosjanom taka sytuacja odpowiada. Tak o Rosjanach w radiu RMF FM powiedział ich rodak mieszkający w Polsce:

"W Rosji są ikony z Putinem. Ludzie się do nich modlą.(...) Rosjanie od setek lat nie myśleli demokratycznie. Rosjanie to ludzie autorytarni. Lubią silną władzę, bo wtedy wierzą, że jest porządek. Rosjanie nie chcą wolności, dla nich to oznacza nieporządek. Rosjanie są w pewnym sensie niewolnikami" (...) Przeżywam potworny wstyd patrząc na to, co robi Putin. W Rosji Putin robi, co chce, kontroluje wszystko i chciałby przenieść to na międzynarodową arenę". Są to słowa Aloszy Awdiejewa,  rosyjskiego artysty i naukowca od lat mieszkającego w Polsce. Ponadto Awdiejew stwierdził, że Europa jest słaba, a Putin żyje w świecie postfeudalnym i w tym jego świecie silne państwo stoi ponad prawem. Artysta jest pewien, że  referendum krymskie będzie sfingowane. "Oni (Rosjanie, m.o) wszystko tam fałszują" - stwierdził Awdiejew.
 
« Ostatnia zmiana: Marzec 08, 2014, 02:40:53 wysłana przez marylaossowska »

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Rosja anektuje Krym, a świat straszy sankcjami
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 07, 2014, 11:13:18 »
Rosjanie weszli siłą, uzbrojeni po zęby a Ukraińcy? Ukraińcy nie chcą wojny, chociaż na Majdanie pokazali, że nie brakuje im ani determinacji ani odwagi.
To koncert, który ukraińscy żołnierze urządzają okupacyjnym wojskom rosyjskim. Szkoda, że nie rozumiem słów piosenek, bo jestem pewna, że niosą za sobą mocne przesłanie...Tak jak i "reklama" przed filmem. Putin wkracza uzbrojony, jak Stalin i Hitler, a Ukraińcy idą przeciwko jego żołnierzom z pieśnią. BARDZO MOCNE PRZESŁANIE.

http://24tv.ua/home/showSingleNews.do?ukrayinski_viyskovi_rozvazhali_rosiyskih_okupantiv_kontsertami&objectId=418089

« Ostatnia zmiana: Marzec 08, 2014, 00:14:59 wysłana przez marylaossowska »

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: Rosja anektuje Krym, a świat straszy sankcjami
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 07, 2014, 15:56:37 »
Próbowałem odsłuchać, ale jakość dźwięku jest fatalna i to są krótkie urywki z kilku występów. Nie sposób zrozumieć, nawet jakby po polsku śpiewali. Ukraińcy zdają się wierzyć, że Rosja odstawia tylko szopkę. Chociaż z drugiej strony, odpowiadają własną szopką na tą rosyjską. Skoro nie ma nieskoordynowanych wystąpień zbrojnych ani ze strony Ukraińców, ani Tatarów, a sławetny "Prawy Sektor" jakby zniknął, świadczy to o ich karności, determinacji i cierpliwości. Podczas, gdy butni Rosjanie pewni swojej siły militarnej panoszą się na Krymie i przymierzają do secesji wschodniej Ukrainy, obrońcy obserwują i zapamiętują, kto i jak się zachowuje. Prawdopodobnie czekają tylko na atak ze strony wroga, który da im moralne prawo do zbrojnej odpowiedzi. Rosja może ponieść tu sromotną klęskę i nie będzie w stanie rozpoznać, kto jest kto, bo Ukraińcy zapewne wykorzystają rosyjskojęzycznych, których tamci nie są w stanie rozpoznać. Nie zdziwiłbym się też jak nagle zaczną dosłownie znikać bez śladu ci nieoznaczeni żołnierze i całe rosyjskie jednostki na Krymie. Ukraińcy niczym duchy będą pojawiać się niszcząc wroga i natychmiast znikając. W otwartej pozycyjnej wojnie Ukraina nie ma dużych szans.

Polska również powinna już szykować się do podobnej metody walki. Obserwując działania Rosji nie ma dziś pewności, czy nie szykują oni jakiejś większej akcji nie tylko na Ukrainie. Kilka samolotów F 15 i F 16, to za mało. Należałoby ogłosić nabór ochotników i poborowych 19-21, a jednostki specjalne powinny ich już szkolić do przyszłych działań. Oby jednak nie były nigdy potrzebne...

Offline marylaossowska

  • Maryla
  • ******
  • Wiadomości: 2294
Odp: Rosja anektuje Krym, a świat straszy sankcjami
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 10, 2014, 09:44:29 »
Zastanawiałam się, kiedy odezwą się krymscy Tatarzy, którzy nie Rosję, a Ukrainę uważają za swoją ojczyznę. Odezwali się dzisiaj. Rzecznik Duchowej Rady Muzułmanów Krymu Ajder Adżymambetow stwierdził "Krymscy Tatarzy będą bronić swojej ojczyzny, choć nie mają broni, a w składzie Ukrainy chcą pozostać, bo dąży ona do wolności i demokracji." Ciągle słyszymy o większości rosyjskiej na Krymie i jakby zapominamy, że obok Rosjan mieszka na półwyspie krymskim 40% ludzi, którzy Rosjanami przecież nie są. Dwanaście procent stanowią Tatarzy, którzy są zdecydowanie antyrosyjscy.


foto: Tatarzy krymscy pod siedzibą parlamentu w Simferopolu
Baz Ratner/Reuters


Źródła zachodnie piszą także o reakcji świata muzułmańskiego na rosyjską agresję na Krymie. Na twitterze pojawiło się hasło #NafirforUkraine.
W języku arabskim słowo nafir oznacza wezwanie muzułmanów, by wzięli udział w "świętej wojnie", czyli w dżihadzie. Nie ma na razie oznak, że muzułmańscy radykałowie masowo ruszyli na Krym, ale niemniej hasztag #NafirforUkraine użyty był już ponad tysiąc razy i na twitterze pojawiają się także rady, jak najlepiej przedostać się na Ukrainę.



Członkowie grupy Kavkaz Center, najprawdopodobniej związanej z Al Kaidą, już zapytują, czy z religijnego punktu widzenia wolno im walczyć u boku niewiernych przeciwko wspólnemu wrogowi.  W odpowiedzi ich przywódcy stwierdzili, że muzułmanie mogą walczyć wraz z nie-muzułmanami przeciwko rosyjskiemu wojsku na Ukrainie.

Sytuacja staje się coraz bardziej groźna. Mówią, że to Putin "zwariował". Nie, to nie Putin zwariował. To cały tzw. wolny świat zwariował pozwalając Putinowi na bezkarne i bezczelne działanie. Ukraińcy zostali w praktyce pozostawienie sami sobie, więc chwytają się niestandardowych rozwiązań, jak np. marsz nieuzbrojonego oddziału ze sztandarami przeciwko uzbrojonym Rosjanom czy pokojowe apele...Wiedzą, że wszelki opór zbrojny doprowadzi do przelewu krwi, a i tak ich nie obroni. Wciąż liczą, że świat w końcu oprzytomnieje. I lepiej, żeby oprzytomniał, bo jeśli nie, to dziś Ukraina, jutro Polska, w końcu i reszta Europy, i USA.

Źródło:
http://www.vocativ.com/world/ukraine-world/jihadis-seething-russia-crimea-will-boil
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2014, 09:50:28 wysłana przez marylaossowska »