* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Uczeni amerykańskiej marynarki wojennej potrafią uzyskać paliwo z wody morskiej  (Przeczytany 832 razy)

Offline Uczen_Sokratesa

  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1240

Obraz: http://www.huffingtonpost.com/

Tylko okręty podwodne o napędzie atomowym maja pełną  swobodę działania niezależnie od miejsca i czasu.
Inne muszą stale uzupełniać paliwo ciekłe dzięki specjalnym statkom transportowym zwanym oiler.
Naukowcy  z  The Naval Research Laboratory (NRL) opracowali technologię ekstrakcji z wody morskiej dwutlenku węgla wraz z wodorem.
Otrzymane substancję można katalitycznie zamienić w paliwo ciekłe zdolne do napędzania silników spalinowych. Cały proces ma dać paliwo w cenie 3 - 6 USD za galon (około 3,8 litra).
Proces wymaga włożenia energii w innej postaci, ale to właśnie może być energia jądrowa lub słoneczna, bez konieczności długiego transportu paliwa wrażliwymi na atak statkami.
Technologia, już komercyjnie dopracowana, ma być gotowa za dziesięć lat.

 Na poniższym klipie wykorzystano zsyntetyzowane paliwo do napędzania modeli latających. Są też pokazane urządzenia używane do ekstrakcji i syntezy paliwa ( język angielski).

Creating Fuel from Seawater

------------
Na podstawie www.huffingtonpost.com
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2014, 22:38:04 wysłana przez Uczeń Sokratesa »

 


Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.