* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Mt 10,26–33  (Przeczytany 788 razy)

Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 342
Mt 10,26–33
« dnia: Czerwiec 23, 2014, 16:44:15 »

 Mt 10,26–33

 Jezus powiedział do swoich Apostołów: „Nie bójcie się ludzi. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemnościach, powtarzajcie jawnie, a co usłyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.

 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może za tracić w piekle.

Jezus mowi nie bojcie  sie. Te slowa kojarza mi sie ze slowami Jana Pawla II  nie lekajcie sie. Tutaj sobie mysle, ze lek jest czyms naturalnym w momencie kiedy trzeba pdjac decyzje trudne, kiedy stajemy przed roznymi wezwaniami w ktorych trzeba opowiedziec sie za jakas wartoscia, jakims dobrem, okazac nasza lojalnosc. To opowiedzenie nie oznacza naszej osobistej korzysci, co wiecej moze byc  utrata czegos co jest dla nas cenne, jednak w glebi serca czujemy , ze trzeba tak postapic , ze aby bronic  pewnych wartosci i idealow ktore  sa zwiazane z nasza wiara niestety za tym idzie  to ze cos mozemy stracic, mozemy stracic, pozycje, mozemy utracic prace moze nawet zycie . W tej sytuacji leku, trwogi pojawiaja sie slowa Jezusa "nie bojcie sie. "
Jezus mowi Bogu trzeba zaufac bezwzglednie, wiara nie jest kwestia kalkulacji. Nie mozemy miec leku przed dawaniem swiadectwa o dobru o tym , ze jestesmy uczniami Jezusa Chrystusa. Tutaj osobiscie wierze, ze nie chodzi o pokazanie swojej osobistej odwagi lecz zaufanie bezwzgledne Duchowi Swietemu. Kiedy pozwolimy dzialac w nas Duchowi Swietemu wtedy wstepuja w nas takie sily jak to mogl fizycznie czuc Samson kiedy walczyl z Filistynami, czy tez Izraelici przy podniesionych rekach Mojzesza wygrywali swoje bitwy."Nie bojcie sie" nie jest wezwaniem  do osobistej walecznsci jest to wezwanie do modlitwy do pozwolenia dzialaniu w nas Duchowi Swietemu. Wtedy naprawde nie ma sie czego bac, sila wiary ktora plynie z mocy Ducha Swietego przezwycieza lek i prowadzi do zwyciestwa.
Takie doswiadczenie mysle jest zapisane w naszym narodzie kiedy po slowach mie lekajcie sie papiez powiedzial cos o Duchu Swietym wezwal Go aby odnowil oblicze ziemi dodajac tej ziemi. I na tej ziemi lek zostal przezwyciezony i na tej ziemi mamy swiadectwa, ze ateizmo nie musi byc przyszloscia  dla rozwoju ludzkosci, nie musi tez byc przyszlosc ludzkosci zdominowana przez fundamentalizm, SOLIDARNOSC, w  ktorej ludzkosc odnajdzie swoj rozwoj  w symfonii kultur zjednoczonych w adoracji Boga roznymi  jezykami moze byc celem w dazeniu do ktorego nie ma sie czego bac.

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: Mt 10,26–33
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 23, 2014, 20:53:31 »
Coraz bardziej zarysowuje się linia podziału. Widzimy, że tak naprawdę tylko chrześcijanie trzymający się fundamentu wiary są ostoją normalności. Naokoło mamy dzikie plemiona owładnięte szalonymi ideologiami. Putinowska Rosja śniąca o potędze, z kolejną pseudomistyczną ideą Euroazji, którą chce na siłę uszczęśliwić sąsiadów. Od Zachodu atakuje nas lewackie gender i wojujący nihilizm, który zmusza do afirmacji zboczeńców. Na południu islamskie sekty i fundamentaliści na siłę wprowadzają dziwaczne i anachroniczne prawo szariatu i ciemnotę. I do tego masoni trzech frakcji kłócą się o kolejne wcielenie utopijnego rządu światowego itp.

My chrześcijanie znowu jesteśmy na celowniku tych wszystkich szaleńców, bo jak zwykle nie kupujemy utopijnych wizji naprawiaczy świata. I jeśli nie będziemy heroiczni to na świecie znowu rozpęta się piekło. Tu nie ma wielkiego mistycyzmu, jesteśmy strażakami na tym świecie i jeśli nie będziemy gasić tego pożaru to świat spłonie. Bohaterami i męczennikami zostają często ludzie całkiem przypadkowo. Zło jest zawsze destrukcją, jak taki piroman co podnieca się płonącymi domami, a niekiedy udaje bohatera jako fałszywy strażak gaszący pożar, który sam wcześniej rozniecił.

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

Błędny informator (feed).
Robert Nowak
Wrzesień 16, 2017, 18:42:26 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 24 | Komentarze: 0

Rdz 27:1-42
Abraham zapocztkowal kult jednego Boga w swej rodzinie. Wiara Abrahama jest utrzymana przez Izaaka. Jednak w trzecim pokoleniu pojawia sie powazne zagrozenie dla tej  wiary, poniewaz Ezaw powraca do tradycji politeistycznej przez swoj zwiazek poligamiczny. Zeni sie z dwoma kobietami o wyznaniach politeistycznych i sam w relacji z Bogiem jest oziebly.Tutaj mogla zakonczyc sie religia monoteistyczna, gdzie uznaje sie Jedynego Boga, nieidentyfikowanego z zadna sila natury.
Taki Bog mogl stac sie czyms co przechodzi do tradycji rodzinnej i oczywiscie moze byc  uznany przez potomkow Ezawa jako jeden z wielu bogow.
Jednak taka sytuacja nie ma miejsca.Rebeka , ktora zawsze w swym sercu miala wiecej uczucia dla Jakuba jak dla Ezawa, przygotowuje plan aby na czele   klanu rodzinnego stanal Jakub.
 Jakub widzial, ze pomysly mamy funkcjonuja dobrze tak jak to bylo z pierworodztwem, teraz   Rebeka wymyslila cos aby pozbawic Ezawa blogoslawienstwa. Plan zostal zrea...
Robert Nowak
Wrzesień 09, 2017, 18:47:21 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 36 | Komentarze: 0

Rdz 26: 1-35
Dla mnie jest czyms fascynujacym widziec jak dziala Opatrznosc Boga w rodzinie Abrahama. Bog to co obiecal Abrahamowi potwierdza w objawieniu jakie ma Izaak. "rozmnożę potomstwo twe jak gwiazdy na niebie oraz dam twojemu potomstwu wszystkie te ziemie. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia [takiego, jakie jest udziałem] twego potomstwa"
Bog kieruje ta pierwsza rodzine monoteistyczna na ziemie filistynska.
Familia Izaaka to emigranci, ktorzy przebywaja na ziemie filistynskie, poniewaz taki rozkaz otrzymali od Boga,aby ratowac sie przed sytuacja jaka zaistniala w kraju , w ktorym mieszkali.
Bog tym emigrantom blogoslawi: "Przebywając w tym kraju, zasiał Izaak ziarno i doczekał się w owym roku stokrotnego plonu, gdyż Pan mu pobłogosławił. 13 I tak stawał się on coraz bardziej zasobny, aż dorobił się wielkiej majętności. 14 Miał liczne stada owiec i wołów i wiele służby."
Bogactwo Izaaka wzbudzalo zawisc i stalo sie klopotliwe dla niego i rod...
Robert Nowak
Wrzesień 03, 2017, 07:35:36 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 48 | Komentarze: 0

Rdz 25 :29-34
Rzekł Ezaw: «Skoro niemal umieram [z głodu], cóż mi po pierworodztwie?» 
To umieram z glodu  jest raczej opis pewnego  chwilowego pragnienie glodu jak czegos realnego.  Ezaw nigdy nie byl w sytuacji , gdzie bylo zagrozone jego zycie, gdzie stal przed niebezpieczenstwem smierci z glodu.
Ta scena ukazuje, jak nie wiele dla Ezawa znaczyl przywilej pierworodztwa.
On z natury mysliwy, nie bardzo sie czul dobrze w roli pasterza owiec. Tak to widziala zona Izaaka i tak tez to widzial Jakub.
W moim osobistym przekonaniu ani Rebeka ani Jakub nie chcieli pozbawic Ezawa pierworodztwa, chcieli poprostu wyprobowac  jak wysoce Ezaw ceni sobie pierworodztwo. 
Gdyby Ezawowi zalezalo na pierworodztwie, nie musial by prosic Jakuba o soczewice, trudno sobie wyobrazic aby nic nie bylo do jedzenia tam gdzie sie hoduje tyle owiec. 
Ezaw zostal poddany probie i proba wykazala, jak nie wiele mu zalezalo na pierworodztwie.
Abraham mial problem, kto zac...
Robert Nowak
Sierpień 27, 2017, 16:07:45 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 49 | Komentarze: 0

Rdz 25: 19- 28
O Izaaku Pismo Swiete , nie mowi zbyt wiele.My jednak mozemy snuc pewne domysly o zyciu Izaaka.
Zycie Izaaka bylo zyciem w dobrobycie materialnym, zyciem spokojnym . Izaak zyl w cieniu slawy Abrahama.Ja sobie wyobrazam Izaaka jako czlowieka niezwykle lagodnego , ktory cieszyl sie glebokim zyciem z Bogiem, radoscia posiadania pieknej kochajacej zony i dwoch synow jednak nie wszystko bylo idealne.Izaak mial problem ze wzrokiem i praktycznie zostal niewidomym.
W rodzinie Izaaka istnialy pewne preferencje w traktowaniu dzieci. Rebeka byla o wiele bliszej wiezi z Jakubem , jak Ezawem. I Ezaw byl ulubiencem Izaaka.
Ezaw nie lubial siedziec w domu.Jego swiatem bylo zycie zewnetrzne. Interesowalo go szczegolnie zycie mysliwego. Pasterzowanie owiec, siedzenie w domu to nie bylo w stylu Ezawa.
Ezaw to taki ciagle nieobecny w domu.
 Dla Izaaka to nie bylo przeszkoda, on zyl zyciem kontemplacyjnym, rozwazajac o Bogu.
Izaak nie nalezal do tych, d...
Robert Nowak
Sierpień 19, 2017, 15:14:41 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 70 | Komentarze: 0

Rdz 25: 1-18
Abraham umiera w bardzo podeszlej starosci, zostawiajac  siedmiu synow. Pismo swiete, nie wiele mowi o synach Ketury o Izmalu synu Abrahama z niewolnicy Hagar mowi, ze mial 12 synow i sa podane imiona synow Izmaela.
Izaak podobnie jak ojciec, ozenil sie z kobieta bezplodna jednak to nie bylo przeszkoda aby mogl miec dwoch synow Ezawa i Jakuba.
Izaak i Izmael kiedy wspolnie pochowali  ojca, ich drogi sie rozeszly.
W Pismie swietym mamy przekonanie o tym,ze za wszystkimi narodami ziemi, stoi jedna para,pierwsza para jest ta, z ktorej wywodzi sie cala ludzkosc.
Kolejne przekonanie  ktore wyraza Pismo Swiete to to, ze  Ludy z Azji Mniejszej sa przodkami syna Noego Sema,a zatem maja miedzy soba wiezy rodzinne.
Jezus Chrystus potwierdza ,ze ludzkosc to jedna rodzina Jego nauczanie jest takze tym, ktore opiera sie na rodzinnosci ludzkosci. Jezus Chrystus nie wyklucza zadnego narodu, zadnej rodziny ludzkiej z Dobrej Nowiny o Zbawieniu Czlowieka.
...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.