* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Mt 10,26–33  (Przeczytany 853 razy)

Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 377
Mt 10,26–33
« dnia: Czerwiec 23, 2014, 16:44:15 »

 Mt 10,26–33

 Jezus powiedział do swoich Apostołów: „Nie bójcie się ludzi. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemnościach, powtarzajcie jawnie, a co usłyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.

 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może za tracić w piekle.

Jezus mowi nie bojcie  sie. Te slowa kojarza mi sie ze slowami Jana Pawla II  nie lekajcie sie. Tutaj sobie mysle, ze lek jest czyms naturalnym w momencie kiedy trzeba pdjac decyzje trudne, kiedy stajemy przed roznymi wezwaniami w ktorych trzeba opowiedziec sie za jakas wartoscia, jakims dobrem, okazac nasza lojalnosc. To opowiedzenie nie oznacza naszej osobistej korzysci, co wiecej moze byc  utrata czegos co jest dla nas cenne, jednak w glebi serca czujemy , ze trzeba tak postapic , ze aby bronic  pewnych wartosci i idealow ktore  sa zwiazane z nasza wiara niestety za tym idzie  to ze cos mozemy stracic, mozemy stracic, pozycje, mozemy utracic prace moze nawet zycie . W tej sytuacji leku, trwogi pojawiaja sie slowa Jezusa "nie bojcie sie. "
Jezus mowi Bogu trzeba zaufac bezwzglednie, wiara nie jest kwestia kalkulacji. Nie mozemy miec leku przed dawaniem swiadectwa o dobru o tym , ze jestesmy uczniami Jezusa Chrystusa. Tutaj osobiscie wierze, ze nie chodzi o pokazanie swojej osobistej odwagi lecz zaufanie bezwzgledne Duchowi Swietemu. Kiedy pozwolimy dzialac w nas Duchowi Swietemu wtedy wstepuja w nas takie sily jak to mogl fizycznie czuc Samson kiedy walczyl z Filistynami, czy tez Izraelici przy podniesionych rekach Mojzesza wygrywali swoje bitwy."Nie bojcie sie" nie jest wezwaniem  do osobistej walecznsci jest to wezwanie do modlitwy do pozwolenia dzialaniu w nas Duchowi Swietemu. Wtedy naprawde nie ma sie czego bac, sila wiary ktora plynie z mocy Ducha Swietego przezwycieza lek i prowadzi do zwyciestwa.
Takie doswiadczenie mysle jest zapisane w naszym narodzie kiedy po slowach mie lekajcie sie papiez powiedzial cos o Duchu Swietym wezwal Go aby odnowil oblicze ziemi dodajac tej ziemi. I na tej ziemi lek zostal przezwyciezony i na tej ziemi mamy swiadectwa, ze ateizmo nie musi byc przyszloscia  dla rozwoju ludzkosci, nie musi tez byc przyszlosc ludzkosci zdominowana przez fundamentalizm, SOLIDARNOSC, w  ktorej ludzkosc odnajdzie swoj rozwoj  w symfonii kultur zjednoczonych w adoracji Boga roznymi  jezykami moze byc celem w dazeniu do ktorego nie ma sie czego bac.

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: Mt 10,26–33
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 23, 2014, 20:53:31 »
Coraz bardziej zarysowuje się linia podziału. Widzimy, że tak naprawdę tylko chrześcijanie trzymający się fundamentu wiary są ostoją normalności. Naokoło mamy dzikie plemiona owładnięte szalonymi ideologiami. Putinowska Rosja śniąca o potędze, z kolejną pseudomistyczną ideą Euroazji, którą chce na siłę uszczęśliwić sąsiadów. Od Zachodu atakuje nas lewackie gender i wojujący nihilizm, który zmusza do afirmacji zboczeńców. Na południu islamskie sekty i fundamentaliści na siłę wprowadzają dziwaczne i anachroniczne prawo szariatu i ciemnotę. I do tego masoni trzech frakcji kłócą się o kolejne wcielenie utopijnego rządu światowego itp.

My chrześcijanie znowu jesteśmy na celowniku tych wszystkich szaleńców, bo jak zwykle nie kupujemy utopijnych wizji naprawiaczy świata. I jeśli nie będziemy heroiczni to na świecie znowu rozpęta się piekło. Tu nie ma wielkiego mistycyzmu, jesteśmy strażakami na tym świecie i jeśli nie będziemy gasić tego pożaru to świat spłonie. Bohaterami i męczennikami zostają często ludzie całkiem przypadkowo. Zło jest zawsze destrukcją, jak taki piroman co podnieca się płonącymi domami, a niekiedy udaje bohatera jako fałszywy strażak gaszący pożar, który sam wcześniej rozniecił.

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

  • post Czytania na wtorek, 19 czerwca 2018 - 19 Czerwiec
  • Wtorek XI tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne świętego Romualda z Camaldoli, opata

    (1 Krl 21, 17-29)Po śmierci Nabota Pan skierował słowo do Eliasza z Tiszbe: "Wstań i zejdź na spotkanie Achaba, króla izraelskiego. Jest on właśnie w Samarii, w winnicy Nabota, do której zszedł, aby wziąć ją w posiadanie. I powiesz mu: Tak mówi Pan: Czyż nie dokonałeś mordu, a nadto zagrabiłeś winnicę? Potem powiesz mu: Tak mówi Pan: Tam, gdzie psy wylizały krew Nabota, będą lizały psy również i twoją krew". Achab odpowiedział na to Eliaszowi: "Już znalazłeś mnie, mój wrogu". Wówczas Eliasz rzekł: "Znalazłem, bo zaprzedałeś się, żeby czynić to, co jest złe w oczach Pana. Oto Ja sprowadzę na ciebie nieszczęście, gdyż wymiotę i wytępię z domu Achaba nawet malca, niewolnika i wolnego w Izraelu, i postąpię z twoim rodem, jak z rodem Jeroboama, syna Nebata, i jak z rodem Baszy, syna Achiasza, za to, że Mnie pobudziłeś do gniewu i ponadto doprowadziłeś do grzechu Izraela. Również i o Izebel tak mówi Pan: Psy będą żarły Izebel pod murem Jizreel. Zmarłego z rodu Achaba w mieście będą żarły psy, a zmarłego w polu będą żarły ptaki podniebne". Naprawdę nie było nikogo, kto by tak, jak Achab, zaprzedał się, aby czynić to, co jest złe w oczach Pana. Albowiem do tego skłoniła go jego żona, Izebel. Bardzo haniebnie postępował, służąc bożkom; zupełnie tak, jak to czynili Amoryci, których Pan wydziedziczył na rzecz Izraelitów. Kiedy Achab usłyszał te słowa, rozdarł szaty i włożył wór na ciało oraz pościł. Kładł się też spać w worze i chodził powoli. Wtedy Pan skierował słowo do Eliasza z Tiszbe: "Zapewne zobaczyłeś, że Achab upokorzył się przede Mną? Dlatego że upokorzył się przede Mną, nie sprowadzę niedoli za jego życia. Niedolę sprowadzę na jego ród za życia jego syna".

    (Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 11 i 16)

    Refren: Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

    Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.Obmyj mnie zupełnie z mojej winyi oczyść mnie z grzechu mojego.

    Uznaję bowiem nieprawość moją,a grzech mój jest zawsze przede mną.Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłemi uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

    Odwróć swe oblicze od moich grzechówi zmaż wszystkie moje przewinienia.Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną,Boże, mój Zbawco,niech sławi mój język sprawiedliwość Twoją.

    (J 13, 34)Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

    (Mt 5, 43-48)Jezus powiedział do swoich uczniów: "Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie...

Robert Nowak
Czerwiec 17, 2018, 20:58:20 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 2 | Komentarze: 0

 Wj 5:20-23

 Mojzesz uczynil wszystko tak jak mu bylo polecone przez Boga. Poprosil o audiencje u faraona i przedstwil mu wole Boga. Faraon kierujac sie wlasnymi rozumowaniami   nie tylko odmowil spelnienie woli Boga, ale uznal, ze to co przedstawia Mojzesz, pochodzi wylacznie od jego idei przejecia wladzy nad etnia hebrajska i oderwanie tej etni od wladzy  faraona, stad tez po audiencji u faraona przychodza sankcje karne na Hebrajczykow. W tej sytuacji rozpoczynaja sie szemrania. Starszyzna, odsunieta od wladzy  podgrzewa te szemrania i stawia zarzut  Aaronowi i Mojzeszowi:"Niechaj wejrzy Pan na was i osądzi, gdyż naraziliście nas na niesławę u faraona i jego dworzan. Wy to podaliście miecz w ich rękę, aby nas zabijali»"
W tych okolicznosciach Mojzesz przygnieciony fiaskiem swej misji zwraca sie do Boga.Panie, czemu zezwoliłeś wyrządzić zło temu ludowi? Czemu mnie wysłałeś? 23 Wszak od tej chwili, gdy poszedłem do faraona, by przemawiać w Twoim imieniu, gorzej się on o...
Robert Nowak
Czerwiec 10, 2018, 14:46:59 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 9 | Komentarze: 0

Wj 5:6-23

Widzimy, ze faraon prosbe  wyrazona przez Mojzesza i Aarona potraktowal  jako wymowke od pracy i uczynienie jej bardziej uciazliwa mialo byc sposobem aby Izraelici poznali swego "prawdziwego boga" to jest faraona. Tutaj mamy ukazany problem pracy. Praca jest czyms co ma odciagnac od Boga. Uciazliwosc w pracy ma uczynic to aby Izraelici zapomnieli o Bogu.
Na bramie obozu oswiecimskiego widnial napis "Arbeit macht freit. " "Praca czyni  wolnym" napis piekny jednak nic pieknego nie oznaczal. Faraon moze byc uznany za inwentora idei tego napisu. Praca ma cie uczynic wolnym od myslenia o Bogu.Tak oto ziemia egipska stala sie wielkim obozem pracy. Gdyby w tamtych czasach istnieli dziennikarze i  krecili reportaze z obozu pracy Izraelitow  twarze ktore bysmy widzieli nie wiele by sie roznily od tych jakie mieli wiezniowie Oswiecimia, Dachau czy innego z tysiecy obozow pracy jakie istnialy w czasie II wojny swiatowej.Oczywiscie takie twarze w ktorych widac wycieczenie...
Robert Nowak
Czerwiec 03, 2018, 18:57:59 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 13 | Komentarze: 0

Wj 5:1-5
Ten rodzial Pisma Swietego zaczyna sie od  pierwszej audiencji Mojzesza i Aarona u faraona.  Tam zostaje przedstawiona prosba faraonowi w imieniu Boga Izraela.
Dla mnie zastanawiajace jest, ze faraon mówi : "Nie znam Pana...". Bog Izraela dla faraona jest Bogiem nieznanym.
 W historii Egiptu sa takie momenty, ktore egipcjanie chcieli puscic w niepamiec. Pierwszy taki moment to rzady wladcow z plemiena Hyksosow.  Za czasow tych wladcow Jozef osiagnal tak wysoka pozycje w Egipcie i sprowadzil cala swoja rodzine do Egiptu, ktora teraz stala sie czyms co  ja bym nazwal grupa etniczna , ktora nie zintegrowala sie z narodem egipskim.
Faraon , ktory przyjal Mojzesza i Aarona calkowicie sie odcinal od historii Egiptu z czasow Hyksosow.
Drugi moment w historii Egiptu to reforma religijna ktora chcial przeprowadzic Amenhotep IV  , ktory zmienil swoje imie na Echnaton. On chcial skonczyc z wierzeniami starozytnego Egiptu i wprowadzic kult Atona , ktory byl pewna...
Robert Nowak
Maj 27, 2018, 15:03:30 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 19 | Komentarze: 0

Wj 4:27-31
Mozemy zobaczyc, ze dwie osoby bez  zadnej komunikacji podejmuja dzialania pod wplywem impulsu ktory nie jest  czyms co sie rodzi z ich wlasnej swiadomosci. W swej  swiadomosci  otrzymuja instrukcje i polecenia od Boga. Mojzesz i Aaron maja dzialac wspolnie i w pewnym sensie oni maja stac sie najwyzszym autorytetem wladzy wsrod  Izraelitow, ktorzy w tej chwili nie tyle sa narodem ile pewna etnia. W tej etni wladza opierarala sie  poczatkowo na autorytecie Izaaka potem Jakuba a teraz nalezala do starszyzny.
Pismo swiete mowi, ze ta zmiana  wladzy i zmiana autorytetu dokonala sie bez zadnych  wewnetrznych wstrzasow. To stalo sie dzieki autorytetowi Boga, ktory sie zamanifestowal w znakach i cudach jakimi Mojzesz sie wylegitymowal w swej etni. "Poszli więc Mojżesz i Aaron. A gdy zebrali całą starszyznę Izraelitów,  powiedział Aaron wszystko to, co Pan mówił Mojżeszowi, ten zaś wykonywał znaki na oczach ludu."
Wobec slow Aarona i cudow Mojzesza ..."uwierzył lud, ...
Robert Nowak
Maj 20, 2018, 14:51:10 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 29 | Komentarze: 0

 Wj 4:21

Pan rzekł do Mojżesza: «Gdy będziesz zbliżał się do Egiptu, pamiętaj o władzy czynienia wszelkich cudów, jaką ci dałem do ręki, i okaż ją przed faraonem. Ja zaś uczynię upartym jego serce, że nie zechce zezwolić na wyjście ludu. Wj 4:21

Pismo swiete ukazuje tutaj poczatek interwencji Boga w zyciu publicznym.
 Mojżesz nie jest kims kto z wlasnej woli bedzie chcial wyzwolic narod izraelski z Egiptu. On juz mial swoje zycie urzadzone, dobry tesc piekna i madra zona i dziecko zrodzone z pieknej malzenskiej milosci.
Z pewnoscia Mojżesz mial bardzo dobra sprawnosc fizyczna  w Egipcie tez otrzymal wysokie wyksztalcenie mial jednak bardzo powazna wade wymowy.Oczywiscie z tym mozna by walczyc. Temistokles jeden znajlepszych mowcow greckich tez mial problem z jakaniem co nie przeszkodzilo mu byc bardzo dobrym demagogiem.
Temistokles byl tym, ktory przeciwstawil sie potedze Persow i w swych  mowach wzywal do wojny Ateny aby staly sie polis , ktore be...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.