* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Rdz 21: 22-33  (Przeczytany 1103 razy)

Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 405
Rdz 21: 22-33
« dnia: Lipiec 23, 2017, 14:20:28 »
Rdz 21: 22-33

"Bóg pomaga ci we wszystkim, co czynisz"

Te slowa wypowiada Ambimelek , widzac to co Bog czyni wobec Abrahama i nie jest w tym jedyny . Dzialanie Boga wobec Abrahama widzial takze  Melchizedek.
O Abrahamie mowia, krolowie, ten ostatni zawiera przymierze z Abrahamem jednak Abraham nie jest postacia, ktora chce poruszac sie w wyzszych sferach.Abraham prowadzi zycie pasterskie, mysli o swej trzodzie o pastwiskach , o studni .
Abraham prowadzi zycie pasterskie i wielbi Boga".Abraham zaś zasadził w Beer-Szebie drzewo tamaryszkowe. Tam też wzywał imienia Pana, Boga Wiekuistego. 34 I tak przebywał Abraham przez długi czas w kraju Filistynów."
Czasem bywa tak , ze zaszczyty, honory, bogactwo czynia, ze ten ktory tym sie cieszy, oddala sie od Boga.Nie umie cieszyc sie Bogiem w dobrobycie.
 "Kiedy trwoga to do Boga" , Bog jest potrzebny w sytuacjach trudnych, a w zyciu spokojnym i dostatnim  szuka  sie czegos innego jak relacji z Bogiem.
Abraham ma zycie spokojne, dostatnie. Cieszy sie swoja rodzina. Ma pieknego syna. To wszystko zawdziecza Bogu i za to tez mu dziekuje.
Abraham uczy aby zycie dostatnie i spokojne widziec jako Bozy dar i aby umiec cieszyc sie tym darem.
Mysle, ze warto  tez zastanowic sie nad tym, czy czasem kiedy sie ma takie zycie, nie pojawia sie pokusa obrony dostatku, wlasnego dobrobytu. Abraham te pokuse przezwyciezyl. Historia narodu zydowskiego ukazuje, ze ta pokusa podzielila narod,a pozniej sprawila, ze narod, stracil wszystko, stal sie niewolnikiem innych narodow, a to wszystko stalo sie za sprawa dobrobytu, ktory sam w sobie stal sie celem i ktory oddalil narod od Boga i jego praw.
Abraham uczy nas aby nie przestawac wielbic Boga w dobrobycie, Jezus Chrystus uczy  aby nasze oczy byly zwrocone  na bogactwa Krolestwa Boga, bo tam prawdziwie sie realizuje zycie w dobrobycie i w wiecznym szczesciu, tutaj na ziemi dobrobyt moze byc racja mojej czy twojej zguby jesli on nam przesloni oczy na to, ze to co mamy,mamy dzieki Bogu i oddawanie mu czci jest tym co czyni nasze zycie dobrym nie nasz zewnetrzny stan posiadania.

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

  • post Czytania na niedzielę, 21 lipca 2019 - 21 Lipiec
  • Niedziela - XVI Niedziela zwykła

    (Rdz 18,1-10a)

    Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham, spojrzawszy, dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich, podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi, rzekł: "O Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością, racz nie omijać Twego sługi! Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami. Ja zaś pójdę wziąć nieco chleba, abyście się pokrzepili, zanim pójdziecie dalej, skoro przechodzicie koło sługi waszego". A oni mu rzekli: "Uczyń tak, jak powiedziałeś". Abraham poszedł więc śpiesznie do namiotu Sary i rzekł: "Prędko zaczyń ciasto z trzech miar najczystszej mąki i zrób podpłomyki". Potem Abraham podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził. Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, postawił przed nimi, a gdy oni jedli, stał przed nimi pod drzewem. Zapytali go: "Gdzie jest twoja żona, Sara?" – Odpowiedział im: "W tym oto namiocie". Rzekł mu jeden z nich: "O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś żona, Sara, będzie miała wtedy syna".

    (Rdz 18,1-10a)

    Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham, spojrzawszy, dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich, podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi, rzekł: "O Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością, racz nie omijać Twego sługi! Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami. Ja zaś pójdę wziąć nieco chleba, abyście się pokrzepili, zanim pójdziecie dalej, skoro przechodzicie koło sługi waszego". A oni mu rzekli: "Uczyń tak, jak powiedziałeś". Abraham poszedł więc śpiesznie do namiotu Sary i rzekł: "Prędko zaczyń ciasto z trzech miar najczystszej mąki i zrób podpłomyki". Potem Abraham podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził. Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, postawił przed nimi, a gdy oni jedli, stał przed nimi pod drzewem. Zapytali go: "Gdzie jest twoja żona, Sara?" – Odpowiedział im: "W tym oto namiocie". Rzekł mu jeden z nich: "O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś żona, Sara, będzie miała wtedy syna".

    (Ps 15,1-5)

    REFREN: Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie

    Kto zamieszka na Twej górze świętej?Ten, kto postępuje nienagannie, działa sprawiedliwiei mówi prawdę w swym sercu,kto swym językiem oszczerstw nie głosi.

    Kto nie czyni bliźniemu nic złego,nie ubliża swoim sąsiadom,kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę,ale szanuje tego, kto się boi Pana.

    Kto dotrzyma przysięgi dla siebie niekorzystnej,kto nie daje swych pieniędzy na lichwęi nie da się przekupić przeciw niewinnemu.Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

    (Ps 15,1-5)

Robert Nowak
Styczeń 20, 2019, 14:28:04 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 198 | Komentarze: 0

Ten tekst nie jest tekstem  dla ktorego trzeba szukac, jakis specjalnych srodkow  aby go zrozumiec. Tutaj Bog mowi jasno, ten Bog , ktory  wyprowadzil Izraelitow z Egiptu, nie jest Bogiem tylko dla Izraelitow. Ten Bog nie jest jakims lokalnym bostwem, ten Bog jest  Bogiem, Jedynym.
 Nie ma zadnej boskosci atomizowanej na rozne bostwa. Nie istnieje cos takiego jak boskosc nieosobowa, zrodlo energii  kosmicznej  czy  jakas  kosmiczna bezoosbowa rozumnosc, jak to na przyklad uwazal Arystoteles, czy jakas Mojra, ktora dyktuje przeznaczenie bogow i ludzi , jak to sobie wyobrazano w  spolecznosci greckiej.
 Wszystkie wierzenia w Boga, jakie znamy maja za  podstawe  znaki z ktorych sie wyczytuje  istnienie czegos co stoi za tym istnieniem jakim jest nasze istnienie  i istnienie tego wszystkiego co nas otacza. Jednak my  z tym istnieniem nie mielismy zadnego  kontaktu bezposredniego, nie mielismy zadnej  intuicji.
Pismo swiete wyjasnia powod nie posiadania takiej intuicji w opi...
Robert Nowak
Styczeń 06, 2019, 13:20:58 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 270 | Komentarze: 0


Wyj 19:1-24

 Niesamowite wydarzenie Bog wychodzi z ukrycia i daje materialne znaki swojej obecnosci. Te materialne znaki wzywaja do szacunku. Obecnosc Boga wymaga szacunku.  Ten szacunek wyraza sie w odpowiednim ubraniu i tym wszystkim co my nazywamy zasadami higienicznymi. To wszystko podyktowane jest tym, gdyz ma nastapic wielkie wydarzenie. To wydarzenie nie jest tylko wielkie dla Izraelitow, to jest wydarzenie , ktore dotyczy calej ludzkosci. Narod Izraelski jest nasieniem  Narodu Wybranego poniewaz w tym nasieniu  narodzi sie Jezus Chrystus ,ktory przez swoja meke Krzyzowa , Smierc i Zmartwychwstanie z tego nasienia uczyni cos co mozemy nazwac wielkim wybuchem, ktory daje poczatek Nowego Uniwersalnego Kosmopolitycznego Narodu. Ten narod to nie jakas jedna kultura to narod Wybrany z Ludzkosci ale nie Ludzkosc jako taka.
Bog swojemu narodowi stawia wymagania istnieja jakies wyrazy zewnetrznego szacunku i wewnetrznej postawy:" ... jeśli pilnie słuchać będziecie...
Robert Nowak
Grudzień 30, 2018, 22:47:47 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 298 | Komentarze: 0

  Wyj 18: 1- 27

Osobiscie jestem zafascynowany tym obrazkiem z zycia Mojzesza. Tutaj nastepuje cos takiego co w jezyku wspolczesnym mozemy nazwac polaczeniem rodzin. Mojzesz na pustyni odzyskuje kontakt ze swoja zona I dziecmi od ktorych byl oddalony w moim mniemaniu ze wzgledow bezpieczenswa dla swojej rodziny.
Z drugiej strony ukazana jest madrosc ludzka I otwrtosc Mojzesza na dobre rady. Tesc Mojzesza daje Mojzeszowi rada aby lud I mojzesz  nie czuli sie za bardzo obciazeni wszystkimi konfliktami jakie przezywa wspolnota. Mojzesz rade starcow, ktora byla w Egipcie zastepuje nowa forma organizacyjna.  Ustanawia przelozonych nad kazda dziesiatka, setka y tysiacem . Izraelitow.
Tak wiec wszystkie bierzace sprawy byly zalatwiane przez  tych ktorych Mojzesz ustanowil jako przelozonych   waga sprawy decydowala do jakiego przelozonego trzeba sie zwrocic. Mojzesz zalatwial sprawy najistotniejsze I byl w pozycji   najwyzszejw wladzy  wykonawczej , sadowniczej I ustawod...
Robert Nowak
Grudzień 23, 2018, 13:58:16 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 270 | Komentarze: 0

 Wyj 17:8-16

Oto pojawia sie nowa grozba przed  Izraelitami w Refidim  pojawiaja sie Amalekici gotowi do bitwy. Ja sobie wyobrazam, ze kosztownosci jakie otrzymali Izraelici w Egipcie, byly  przyczyna pojawienia sie Amalekitow. Do tego czasu Izraelici nie stoczyli zadnej bitwy, nie maja zadnego doswiadczenia  wojennego. Nie jest to pierwsza sytuacja , ktora  stawia  lud izraelski przed  zaglada. Amalekici mieli plan prosty zlupic  kosztownosci, pozabijac tych , ktorych uznaja za bezuzytecznych i  jencow wojennych zdrowych , mlodych i silnych sprzedac na targu niewolnikow.
 Lup wydawal sie latwy.
 Izraelici nie maja zadnego wyjscia, tutaj  trzeba podjac walke. Mojzesz  wybiera na przywodce mlodego Jozuego  i on prowadzi do bitwy na predce utworzone wojsko.
Pismo Swiete mowi, ze zwyciestwo w bitwie nalezalo do Izraelitow, natomiast  dla Amalekitow ta bitwa znaczyla koniec ich istnienia to co chcieli uczynic z Izraelem to spotkalo ich jednak zwyciestwo w tej bitw...
Robert Nowak
Grudzień 09, 2018, 13:41:57 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 302 | Komentarze: 0

Wyj 17:1-7

"Czy też Pan jest rzeczywiście wśród nas, czy nie?"

Ja osobiscie tutaj zastanawiam sie nad paczatkiem tego pytania. Gdzie narodzilo sie takie pytanie po fakcie wyjscia z Egiptu i tego wszystkiego co nastapilo z wojskiem  faraona.? To pytanie w moim odczuciu rodzi sie w swiadomosci spolecznej, nie jest to pytanie konkretnej osoby tylko spoleczenstwa.
Swiadomosc spoleczna nie jest czyms co spontanicznie zawierza sie Bogu. Swiadomosc spoleczna  tutaj nie zyje prawda historyczna, nie ma pamieci czy raczej ta pamiec jest bardzo wybiorcza.
Pismo Swiete ukazuje wiez z Bogiem na plaszczyznie osobowej i jest to relacja  z Bogiem jaka ma Mojzesz i z drugiej strony swiadomosc ludu , ktory  jest bardzo bliski buntu i ukamieniowaniu Mojzesza.
Jezus Chrystus, kory wyprowadzanas z niewoli grzechu  w tym procesie wyzwolenczym nie tylko stanal przed niebezpieczenstwem smierci  . On ja przyjal . Odpowiedzia na dzialalnosc Jezusa Chrystusa byl wyrok smier...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.