* Info

* Inspiracje

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Hobby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: Rdz 38:1-30  (Przeczytany 415 razy)

Offline Robert Nowak

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 405
Rdz 38:1-30
« dnia: Styczeń 07, 2018, 13:45:48 »
Rdz 38:1-30
Tutaj odrywamy sie troche od historii Jozefa i w tym przerywniku pojawia sie krotka historia Judy i jego synowej  Tamar, ktora jest ukazaniem  jak uczestniczy madrosc Boza w dzialaniu ludzkim.
Mamy czas przed prawami  Dekalogu co nie oznacza, ze przed Dekalogiem nie bylo prawa Bozego.Widzimy prawo do zachowania rodziny. Jesli glowa rodziny umierala odpowiedzialnoscia brata bylo wzbudzenie potomka. Mozemy zobaczyc co stalo sie z Onanem, ktory to prawo naturalne naruszyl".Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu.  Złe było w oczach Pana to, co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć. "
Przed Dekalogiem istnialo  prawo , ktore w jakis sposob mialo sluzyc dobru rodziny,ale nie tylko rodziny ale dobru osoby ludzkiej.Kobieta miala prawo do pewnej pozycji w rodzinie. Ta pozycja byla zwiazana z macierzynstwem. Juda to prawo w jakis sposob zanegowal."Wtedy Juda rzekł do swej synowej Tamar: «Zamieszkaj jako wdowa w domu twego ojca aż do czasu, gdy dorośnie mój syn Szela». Myślał jednak: «Niech nie umrze on również jak jego bracia»"
Juda w jakis sposob wini Tamar za smierc swego syna. Juda nie zauwaza , ze pierwszy syn umiera z powodu niegodziwego zycia, co moglo miec nastepstwo w jakiejs chorobie jaka jest wynikiem niehigienicznego trybu zycia. Cos podobnego moglo nastapic z jego drugim synem natomiast Tamar zaczyna posiadac slawe zrodzona z ludzkich przesadow i niesprawiedliwych sadow, staje sie kobieta wykluczona z rodziny i wyslana do  domu swego ojca.
Tamar nie poddaje sie temu co tworzy jej zla slawe. Tutaj znajduje inspiracje boza do rozwiazania swej sytuacji.
W rodzinie Judy, nie synowie Judy znajduja uznanie  Boga ale synowa. Bog wstawia sie za osobe nieslusznie posadzona i Bog dostosowujac sie do praw epoki, tak kieruje dzialaniami Tamar, ze wlasnie wobec tych praw Tamar odzyskuje dobra slawe, podziw i ma nie jednego syna ale dwoch.Urodzily sie jej wspaniale blizniaczki." Kiedy zaś Juda poznał je, rzekł: «Ona jest sprawiedliwsza ode mnie, bo przecież nie chciałem jej dać Szeli, memu synowi!"
Osobiscie to co stalo sie z Tamar widze dzialanie milosiernego Boga, ktory w dyskretny sposob nie lamiac praw epoki broni dobrego imienia kobiety, ktora nie miala nic wspolnego z rodem Abrahama, a ktora weszla do rodziny , ktora sam Bog formuje i stala sie jej czescia. Chwala ci Panie za  twa dobroc,wspanialomyslnosc i ukazanie , ze Twa madrosc  nie jest tylko czymsc zamknietym w Tobie ale jest mozliwosc w jej uczestniczeniu jesli sie Tobie zawierzy tak jak to uczynila Tamar.

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

  • post Czytania na poniedziałek, 30 marca 2020 - 30 Marzec
  • Poniedziałek V Tygodnia Wielkiego Postu

    (Dn 13, 1-9. 15-17. 19-30. 33-62)

    W Babilonie mieszkał pewien mąż, imieniem Joakim. Wziął on żonę imieniem Zuzanna, córkę Chilkiasza; była ona bardzo piękna i bogobojna. Rodzice jej byli sprawiedliwi i wychowali swą córkę zgodnie z Prawem Mojżesza. Joakim zaś był bardzo bogaty i posiadał ogród przylegający do swego domu. Przychodziło do niego wielu Żydów, ponieważ cieszył się większym poważaniem niż inni. W tym roku wybrano spośród ludu dwóch starców na sędziów. Należeli oni do tych, o których powiedział Pan: "Wyszła nieprawość spośród sędziów-starców z Babilonu, którzy tylko uchodzili za kierujących narodem". Ludzie ci bywali często w domu Joakima, a wszyscy ci, którzy prowadzili spór sądowy, przychodzili do nich. Gdy zaś koło południa ludzie odchodzili, Zuzanna udawała się na przechadzkę po ogrodzie swego męża. Obaj starcy widywali ją codziennie, gdy udawała się na przechadzkę, i zaczęli jej pożądać. Zatracili rozsądek i odwrócili oczy, zaniedbując spoglądania ku Niebu i zapominając o sprawiedliwych sądach. Oczekiwali więc sposobności. Pewnego dnia wyszła Zuzanna jak w poprzednich dniach jedynie w towarzystwie dwóch dziewcząt, chcąc się wykąpać w ogrodzie; był bowiem upał. Nie było tam nikogo z wyjątkiem dwóch starców, którzy z ukrycia jej się przyglądali. Powiedziała do dziewcząt: "Przynieście mi olejek i wonności, a drzwi ogrodu zamknijcie, abym się mogła wykąpać". Gdy tylko dziewczęta odeszły, obaj starcy powstali i podbiegli do niej, mówiąc: "Oto brama ogrodu jest zamknięta i nikt nas nie widzi, my zaś pożądamy ciebie. Toteż zgódź się obcować z nami! W przeciwnym razie zaświadczymy przeciw tobie, że był z tobą młodzieniec i dlatego odesłałaś od siebie dziewczęta". Zuzanna westchnęła i powiedziała: "Jestem w trudnym ze wszystkich stron położeniu. Jeżeli to uczynię, zasługuję na śmierć; jeżeli zaś nie uczynię, nie ujdę waszych rąk. Wolę jednak niewinna wpaść w wasze ręce, niż zgrzeszyć wobec Pana". Zawołała więc Zuzanna bardzo głośno; krzyknęli także dwaj starcy przeciw niej. Jeden z nich pobiegł otworzyć bramę ogrodu. Gdy domownicy usłyszeli krzyk w ogrodzie, pobiegli przez boczną furtkę, by zobaczyć, co się jej stało. Skoro starcy opowiedzieli swoje, słudzy zmieszali się bardzo; nigdy bowiem nie mówiono takich rzeczy o Zuzannie. Następnego dnia, gdy zebrał się lud u jej męża, Joakima, przybyli dwaj starcy pełni niegodziwych myśli wymierzonych przeciw Zuzannie, by ją wydać na śmierć. Powiedzieli więc do ludu: "Poślijcie po Zuzannę, córkę Chilkiasza, która jest żoną Joakima». Zawołano ją. Przyszła więc ze swymi rodzicami, dziećmi i wszystkimi swymi krewnymi. Wszyscy jej bliscy oraz ci, którzy ją widzieli, płakali. Dwaj sędziowie, powstawszy, położyli ręce na jej głowie. Ona zaś, płacząc, podniosła wzrok ku Niebu, bo serce jej było pełne ufności w Panu. Starcy powiedzieli: "Gdy przechadzaliśmy się sami w ogrodzie, ona wyszła wraz z dwoma dziewczętami, zamknęła bramę ogrodu i odesłała dziew...

Robert Nowak
Styczeń 20, 2019, 14:28:04 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 532 | Komentarze: 0

Ten tekst nie jest tekstem  dla ktorego trzeba szukac, jakis specjalnych srodkow  aby go zrozumiec. Tutaj Bog mowi jasno, ten Bog , ktory  wyprowadzil Izraelitow z Egiptu, nie jest Bogiem tylko dla Izraelitow. Ten Bog nie jest jakims lokalnym bostwem, ten Bog jest  Bogiem, Jedynym.
 Nie ma zadnej boskosci atomizowanej na rozne bostwa. Nie istnieje cos takiego jak boskosc nieosobowa, zrodlo energii  kosmicznej  czy  jakas  kosmiczna bezoosbowa rozumnosc, jak to na przyklad uwazal Arystoteles, czy jakas Mojra, ktora dyktuje przeznaczenie bogow i ludzi , jak to sobie wyobrazano w  spolecznosci greckiej.
 Wszystkie wierzenia w Boga, jakie znamy maja za  podstawe  znaki z ktorych sie wyczytuje  istnienie czegos co stoi za tym istnieniem jakim jest nasze istnienie  i istnienie tego wszystkiego co nas otacza. Jednak my  z tym istnieniem nie mielismy zadnego  kontaktu bezposredniego, nie mielismy zadnej  intuicji.
Pismo swiete wyjasnia powod nie posiadania takiej intuicji w opi...
Robert Nowak
Styczeń 06, 2019, 13:20:58 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 620 | Komentarze: 0


Wyj 19:1-24

 Niesamowite wydarzenie Bog wychodzi z ukrycia i daje materialne znaki swojej obecnosci. Te materialne znaki wzywaja do szacunku. Obecnosc Boga wymaga szacunku.  Ten szacunek wyraza sie w odpowiednim ubraniu i tym wszystkim co my nazywamy zasadami higienicznymi. To wszystko podyktowane jest tym, gdyz ma nastapic wielkie wydarzenie. To wydarzenie nie jest tylko wielkie dla Izraelitow, to jest wydarzenie , ktore dotyczy calej ludzkosci. Narod Izraelski jest nasieniem  Narodu Wybranego poniewaz w tym nasieniu  narodzi sie Jezus Chrystus ,ktory przez swoja meke Krzyzowa , Smierc i Zmartwychwstanie z tego nasienia uczyni cos co mozemy nazwac wielkim wybuchem, ktory daje poczatek Nowego Uniwersalnego Kosmopolitycznego Narodu. Ten narod to nie jakas jedna kultura to narod Wybrany z Ludzkosci ale nie Ludzkosc jako taka.
Bog swojemu narodowi stawia wymagania istnieja jakies wyrazy zewnetrznego szacunku i wewnetrznej postawy:" ... jeśli pilnie słuchać będziecie...
Robert Nowak
Grudzień 30, 2018, 22:47:47 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 768 | Komentarze: 0

  Wyj 18: 1- 27

Osobiscie jestem zafascynowany tym obrazkiem z zycia Mojzesza. Tutaj nastepuje cos takiego co w jezyku wspolczesnym mozemy nazwac polaczeniem rodzin. Mojzesz na pustyni odzyskuje kontakt ze swoja zona I dziecmi od ktorych byl oddalony w moim mniemaniu ze wzgledow bezpieczenswa dla swojej rodziny.
Z drugiej strony ukazana jest madrosc ludzka I otwrtosc Mojzesza na dobre rady. Tesc Mojzesza daje Mojzeszowi rada aby lud I mojzesz  nie czuli sie za bardzo obciazeni wszystkimi konfliktami jakie przezywa wspolnota. Mojzesz rade starcow, ktora byla w Egipcie zastepuje nowa forma organizacyjna.  Ustanawia przelozonych nad kazda dziesiatka, setka y tysiacem . Izraelitow.
Tak wiec wszystkie bierzace sprawy byly zalatwiane przez  tych ktorych Mojzesz ustanowil jako przelozonych   waga sprawy decydowala do jakiego przelozonego trzeba sie zwrocic. Mojzesz zalatwial sprawy najistotniejsze I byl w pozycji   najwyzszejw wladzy  wykonawczej , sadowniczej I ustawod...
Robert Nowak
Grudzień 23, 2018, 13:58:16 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 639 | Komentarze: 0

 Wyj 17:8-16

Oto pojawia sie nowa grozba przed  Izraelitami w Refidim  pojawiaja sie Amalekici gotowi do bitwy. Ja sobie wyobrazam, ze kosztownosci jakie otrzymali Izraelici w Egipcie, byly  przyczyna pojawienia sie Amalekitow. Do tego czasu Izraelici nie stoczyli zadnej bitwy, nie maja zadnego doswiadczenia  wojennego. Nie jest to pierwsza sytuacja , ktora  stawia  lud izraelski przed  zaglada. Amalekici mieli plan prosty zlupic  kosztownosci, pozabijac tych , ktorych uznaja za bezuzytecznych i  jencow wojennych zdrowych , mlodych i silnych sprzedac na targu niewolnikow.
 Lup wydawal sie latwy.
 Izraelici nie maja zadnego wyjscia, tutaj  trzeba podjac walke. Mojzesz  wybiera na przywodce mlodego Jozuego  i on prowadzi do bitwy na predce utworzone wojsko.
Pismo Swiete mowi, ze zwyciestwo w bitwie nalezalo do Izraelitow, natomiast  dla Amalekitow ta bitwa znaczyla koniec ich istnienia to co chcieli uczynic z Izraelem to spotkalo ich jednak zwyciestwo w tej bitw...
Robert Nowak
Grudzień 09, 2018, 13:41:57 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 683 | Komentarze: 0

Wyj 17:1-7

"Czy też Pan jest rzeczywiście wśród nas, czy nie?"

Ja osobiscie tutaj zastanawiam sie nad paczatkiem tego pytania. Gdzie narodzilo sie takie pytanie po fakcie wyjscia z Egiptu i tego wszystkiego co nastapilo z wojskiem  faraona.? To pytanie w moim odczuciu rodzi sie w swiadomosci spolecznej, nie jest to pytanie konkretnej osoby tylko spoleczenstwa.
Swiadomosc spoleczna nie jest czyms co spontanicznie zawierza sie Bogu. Swiadomosc spoleczna  tutaj nie zyje prawda historyczna, nie ma pamieci czy raczej ta pamiec jest bardzo wybiorcza.
Pismo Swiete ukazuje wiez z Bogiem na plaszczyznie osobowej i jest to relacja  z Bogiem jaka ma Mojzesz i z drugiej strony swiadomosc ludu , ktory  jest bardzo bliski buntu i ukamieniowaniu Mojzesza.
Jezus Chrystus, kory wyprowadzanas z niewoli grzechu  w tym procesie wyzwolenczym nie tylko stanal przed niebezpieczenstwem smierci  . On ja przyjal . Odpowiedzia na dzialalnosc Jezusa Chrystusa byl wyrok smier...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.