* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae Caelestis, satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen.

Autor Wątek: 2013-03-12_ Czytania na każdy dzień - wtorek, 12 marca 2013  (Przeczytany 925 razy)

Offline Teofil

  • Administrator
  • ****
  • *****
  • Wiadomości: 566
Dzisiejsze czytania: Ez 47,1-9,12; Ps 46,2-3.5-6.8-9; J 4,42.15; J 5,1-3a.5-16

Ez 47,1-9,12
Podczas widzenia otrzymanego od Pana zaprowadził mnie aniał z powrotem przed wejście do świątyni, a oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim, ponieważ przednia strona świątyni była skierowana ku wschodowi; a woda płynęła spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza. I wyprowadził mnie przez bramę północną na zewnątrz i poza murami powiódł mnie od bramy zewnętrznej, skierowanej ku wschodowi. A oto woda wypływała spod prawej ściany świątyni, na południe od ołtarza. Potem poprowadził mnie ów mąż w kierunku wschodnim; miał on w ręku pręt mierniczy, odmierzył tysiąc łokci i kazał mi przejść przez wodę; woda sięgała aż do kostek. Następnie znów odmierzył tysiąc [łokci] i kazał mi przejść przez wodę: sięgała aż do kolan; i znów odmierzył tysiąc [łokci] i kazał mi przejść: sięgała aż do bioder; i znów odmierzył jeszcze tysiąc [łokci]: był tam już potok, przez który nie mogłem przejść, gdyż woda była za głęboka, była to woda do pływania, rzeka, przez którą nie można było przejść. Potem rzekł do mnie: Czy widziałeś to, synu człowieczy? I poprowadził mnie z powrotem wzdłuż rzeki. Gdy się odwróciłem, oto po obu stronach na brzegu rzeki znajdowało się wiele drzew. A On rzekł do mnie: Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będą tam też niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione. A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo.

Ps 46,2-3.5-6.8-9
REFREN: Pan Bóg Zastępów jest dla nas obroną

Bóg jest dla nas ucieczką i mocą:
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia
i góry zapadały w otchłanie morza.

Nurty rzeki rozweselają miasto Boże,
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje,
Bóg je wspomaga o świcie.

Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest naszą obroną.
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana,
zdumiewające dzieła, których dokonał na ziemi.

J 4,42.15
Panie Ty jesteś prawdziwie Zbawicielem świata. Daj nam wody żywej, byśmy nie pragnęli.

J 5,1-3a.5-16
Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy. W Jerozolimie zaś znajduje się sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych. Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: Czy chcesz stać się zdrowym? Odpowiedział Mu chory: Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny wchodzi przede mną. Rzekł do niego Jezus: Wstań, weź swoje łoże i chodź! Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził. Jednakże dnia tego był szabat. Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: Dziś jest szabat, nie wolno ci nieść twojego łoża. On im odpowiedział: Ten, który mnie uzdrowił, rzekł do mnie: Weź swoje łoże i chodź. Pytali go więc: Cóż to za człowiek ci powiedział: Weź i chodź? Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest; albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu. Potem Jezus znalazł go w świątyni i rzekł do niego: Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło. Człowiek ów odszedł i doniósł Żydom, że to Jezus go uzdrowił. I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w szabat.

http://mateusz.pl/czytania/2013/20130312.htm
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2013, 23:07:43 wysłana przez Teofil »

 


* Czytania z Mateusza: http://mateusz.pl/czytania/2015/

  • post Czytania na środę, 14 listopada 2018 - 14 Listopad
  • Środa XXXII tygodnia okresu zwykłego - wspomnienie dowolne błogosławionej Marii Luizy Merkert, dziewicy

    (Tt 3,1-7)

    Najmilszy: Przypominaj wszystkim, że powinni podporządkować się zwierzchnim władzom, słuchać ich i okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu: nikogo nie lżyć, unikać sporów, odznaczać się uprzejmością, okazywać każdemu człowiekowi wszelką łagodność. Niegdyś bowiem i my byliśmy nierozumni, oporni, błądzący, służyliśmy różnym żądzom i rozkoszom, żyjąc w złości i zawiści, godni obrzydzenia, pełni nienawiści jedni ku drugim. Gdy zaś ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, nie dla uczynków sprawiedliwych, jakie zdziałaliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego.

    (Ps 23,1-2a.2b-3.5.6)

    REFREN: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

    Pan jest moim pasterzem: niczego mi nie braknie,pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.

    Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, orzeźwia moją duszę.Wiedzie mnie po właściwych ścieżkachprzez wzgląd na swoją chwałę.

    Stół dla mnie zastawiasz na oczach mych wrogów.Namaszczasz mi głowę olejkiem, kielich mój pełny po brzegi.

    Dobroć i łaska pójdą w ślad za mnąprzez wszystkie dni mego życiai zamieszkam w domu Pana po najdłuższe czasy.

    (1 Tes 5,18)

    Za wszystko dziękujcie Bogu, taka jest bowiem wola Boża względem was w Jezusie Chrystusie.

    (Łk 17,11-19)

    Zmierzając do Jerozolimy Jezus przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami”. Na ich widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom”. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec”. Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.

    (Tt 3,1-7)

    Najmilszy: Przypominaj wszystkim, że powinni podporządkować się zwierzchnim władzom, słuchać ich i okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu: nikogo nie lżyć, unikać sporów, odznaczać się uprzejmością, okazywać każdemu człowiekowi wszelką łagodność. Niegdyś bowiem i my byliśmy nierozumni, oporni, błądzący, służyliśmy różnym żądzom i rozkoszom, żyjąc w złości i zawiści, godni obrzydzenia, pełni nienawiści jedni ku drugim. Gdy zaś ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, nie dla uczynków sprawiedliwych, jakie zdziałaliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Św...

Robert Nowak
Listopad 11, 2018, 14:58:10 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 18 | Komentarze: 0

Wyj 15:21-27

Wyzwolenie Izraelitow z Egiptu  i zwycieska bitwa Boga z wojskiem faraona daje poczatek zwiazku Boga nie z jedna osoba, nie z jedna rodzina ale z jednym narodem. W historii ludzkosci mamy tutaj  zalazek ziemskiego Ludu Bozego. Tym ludem jest narod utworzony z rodziny /Izraela/ Jakuba . Historia poczatku tego narodu jest historia poczatku Ludu Bozego do ktorego przechodzi sie przez chrzest. Chrzest jest tym momentem gdzie zostaja gdzie opuszcza sie Egipt i staje sie czlonkiem Ludu Boga. Tutaj  historia Izraela nie jest tylko historia konkretnego narodu, jest historia ludzkosci, ktora chce byc Ludem Boga, chce byc spolecznoscia Boga, ktora w niebie jest formada przez   rozumne istoty nadprzyrodzone , ktore w godzinie proby okazaly wiernosc Bogu i tutaj na ziemi ta spolecznosc rozpoczyna sie od Ludu, ktory opuscil Egipt . Mozliwosc bycia czlonkiem tej spolecznosci dla calej ludzkosci zostala otworzona w Jezusie Chrystusie i ta spolecznoscia jest Kosciol.
Tutaj...
Robert Nowak
Listopad 04, 2018, 14:13:44 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 32 | Komentarze: 0

Kiedy Izraelici  widzieli jak ci, ktorzy ich scigali aby powtornie zamienic ich w niewolnikow poniesli kleske. I  ta kleska jest dzielem interwencji Boga,ktory ukazal swoja moc uzywajac sil naturalnych aby z jednej strony uratowac Izraelitow i z drugiej strony zniszczyc wojsko, scigajace Lud Bozy. Tutaj naturaleza nie dzialala slepo i sama od siebie. Wody sie otwarly  tak ze wszyscy Izraelici mogli przejsc przez morze i  wody sie zamknely kiedy cale wojsko znalazlo sie w morzu otwartym.
Na czele wojska stoi jakis dowodca i ma do dyspozycji oficerow nizszej rangi. Decyzja przejscia przez otwarte morze osobiscie sobie wyobrazam nie byla impulsywna. Tutaj musiala sie dokonac jakas kalkulacjia. Wejscie w otwarte morze mialo za soba jakies motywy.
 Dowodca normalnie sklada raport i w raporcie musi przedstawic sytuacje. Wyobrazmy sobie dowodce, ktory staje przed faraonem i mowi : "widzielismy jak Izraelici przeszli przez otwarte morze. " Faraon moglby zapytac i co  morze sie zamkne...
Robert Nowak
Październik 21, 2018, 14:47:05 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 35 | Komentarze: 0

Wj 14: 10-31

Ten fragment osobiscie  wzbudza we mnie podziw i utwierdza w przekonaniu o dzialaniu Boga, ktore nie dzieje sie w swiecie ducha lecz dotyka wydarzen w historii.  Wyjscia Izraelitow z Egiptu nie byloby mozliwe bez dzialania  Boga. "Czyż nie mówiliśmy ci wyraźnie w Egipcie: Zostaw nas w spokoju, chcemy służyć Egipcjanom.(v.12).  Tutaj mamy odzwiek tego co bylo w Egipcie. Mojzesz i Aaron  nie byli wstanie wzbudzic u swoich ziomkow uczuc wyzwolenczych. Izraelici wydawali sie byc pogodzeni z losem.
Wyobrazmy sobie, ze wyjscie z Egiptu  dokonalo sie pod wplywem  zabiegow demagogicznych Aarona , ambicji politycznej Mojzesza i  z przyczyny pewnych klesk naturalnych jakie poprzedzaly na przyklad Rewolucje we Francji. Mysle tu o latach suszy i nieurodzaju przed wybuchem rewolucji.Wyobrazmy sobie ten caly splot okolicznosci  naturalnych sprawil, ze Izraelici wyruszli w droge, szukajac obszaru gdzie moga prowadzic zycie wolne teraz natomiast znalezli sie w sytuacji po...
Robert Nowak
Październik 14, 2018, 14:24:31 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 40 | Komentarze: 0

 WJ. 14: 1-9
" Pan uczynił upartym serce faraona, króla egipskiego, który urządził pościg za Izraelitami."

 Pismo Swiete mowi o sercu faraona osobiscie mysle, ze serce faraona moze byc  obrazem wielu serc , ktore jakby staja sie kamienne. Ta kamiennosc serca w  tym fragmencie Pisma swietego jest przypisana dzialaniu  Boga.
W moim przekonaniu  Pismo Swiete ukazuje, ze zawsze mamy doczynienie z dzialaniem Boga. Dzialanie Boga jest rowniez wtedy kiedy Bog nie dziala. Dzialanie Boga stwarza pewna przestrzen w ktorej moga sie realizowac nasze dzialania. Faraon moze dzialac  od samego siebie, jego wola, rozum i uczucia moga byc poczatkiem dzialania.   To jest mozliwe przez dzialanie Boga, ktore nie  jest dzialaniem niszczacym ludzka wolnosc. Wolnosc zaistniala w stworczym akcie Boga i swiadectwem tej wolnosci jest swiat aniolow zbuntowanych jak rowniez dzialania ludzkie , ktore  staja sie imitacja dzialan aniolow, ktore odeszly od jednosci z Bogiem. Istnienie zla w swiec...
Robert Nowak
Październik 07, 2018, 15:41:31 wysłana przez Robert Nowak
Wyświetleń: 41 | Komentarze: 0

 Wj 13:17-22

A Pan szedł przed nimi podczas dnia, jako słup obłoku, by ich prowadzić drogą, podczas nocy zaś jako słup ognia, aby im świecić, żeby mogli iść we dnie i w nocy.

Teolodzy moga prowadzic dyskusje o to kto naprawde byl   tym slupem ognia czy obloku, bezposrednio Bog czy  aniol. Ja osobiscie mysle o obecnosci rzeczywistej aniola. Ta obecnosc byla dla mnie  wypelnieniem woli Boga. Kiedy Bog zleca jakas czynnosc ten, ktory ja wykonuje jest calkowicie identyfikowany z tym , ktory upowaznil do takiej czynnosci.
Kiedy prowadzi Aniol Boga to jest tak jakby prowadzil sam Bog.
Jesli chodzi o samego Boga Jego nieskonczonosc, Jego Wscechmoc jest dla nas nie do pojecia. Osobiscie wierze, ze  Niebo jest  ta czesc  rzeczywistosci stworzonej przez Boga, gdzie jest mozliwe doswiadczyc bezposrednio Jego obecnosc. W swiecie materialnym ta obecnosc jest ukryta.
Bog sam w sobie nie jest Niebem i jedynie gdzie jest  w pelni obecny bez zadnych znakow obecno...
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.