rzeczysedno.pl

Filmy => Thrillery i horrory => Wątek zaczęty przez: marylaossowska w Listopad 28, 2013, 05:15:16

Tytuł: Anioły i demony - Angels and Demons (2009)
Wiadomość wysłana przez: marylaossowska w Listopad 28, 2013, 05:15:16
(http://www.rzeczysedno.pl/redakcja/photo/stopkatki/topic_3128.jpg)
_Film nakręcony został na podstawie bestsellerowej powieści Dana Browna pod tym samym tytułem. Widzowie ponownie zobaczą na ekranie Toma Hanksa w roli światowej sławy historyka i badacza symboli - profesora uniwersytetu Harvarda Roberta Langdona. Langdon trafia na trop wielowiekowego bractwa znanego pod nazwą Iluminaci – najbardziej wpływowej organizacji podziemnej w historii ludzkości.
  gloria.tv

Produkcja: USA
Reżyseria: Ron Howard
Scenariusz: Akiva Goldsman, David Koepp
W rolach głównych: Tom Hanks, Ewan McGregor, Ayelet Zurer, Stellan Skarsgård, Armin Mueller-Stahl, Pierfrancesco Favino, Kristof Konrad, Brett Hunt

Tytuł: Odp: Anioły i demony - Angels and Demons (2009)
Wiadomość wysłana przez: Teofil w Listopad 29, 2013, 14:22:05
Sorry, ale Dan Brown, to nie jest jakiś wybitny twórca, a "bestsellerowe" to te jego powieści stały się za sprawą mediów, dla których teorie spiskowe, zwłaszcza dotyczące Kościoła katolickiego to woda na młyn. Tego rodzaju gnioty lansują oni na potęgę, a dobre powieści stoją w dalekiej kolejce za takimi naciąganymi historyjkami.

Byłem zmuszony swego czasu do przeczytania "Kodu", bo wielu ludzi mnie pytało co o tym sądzić, ale po zmarnowaniu kilku wieczorów na przeczytanie opowiastki mógłbym jedynie odpowiedzieć autorowi i tym, co w ogóle się nad tym zastanawiają, staropolskim zwrotem "Panie, coś pan?..." Dyskutowanie o tym to tak jakbym musiał tłumaczyć, że Jezus Chrystus nie był kosmitą. Choć i tacy fantaści byli i pisali nawet książki...

Podobnie jest prawdopodobnie i z tą rzekomo bestsellerową powieścią. Jednak tym razem zbytnio sobie cenię czas, i nie chce mi się czytać kolejnej bajeczki tego pana. Chociaż, może film w kawałkach zobaczę, żeby wiedzieć co tam znowu facet namieszał. Zresztą niektórzy mówią, że to nie on jest autorem pomysłu, tylko chyba jego żona, ale to bez znaczenia tutaj. Gdyby pisał o innych sprawach, pies z kulawą nogą by się nie zainteresował. Nie ma tam żadnej głębi, styl przeciętny, poziom zwykłego kryminału, poza kilkoma wstawkami z filozoficznymi dyskusjami bohaterów. Wystarczy, że wymyśli się jakąś teorię spiskową, czy skandal o Kościele, czy rzekomych iluminatach i już sukces prawie pewny. Chociaż i tu już jest konkurencja...

Szkoda mi Toma Hanksa, że dał się wkręcić w ten projekt. To jeden z najlepszych aktorów, który grał zwykle w dobrych filmach, ale za kilka milionów za rolę to się raczej nie odmawia.
Tytuł: Odp: Anioły i demony - Angels and Demons (2009)
Wiadomość wysłana przez: marylaossowska w Listopad 30, 2013, 05:07:05
Ojej, Marcin...Film, jak film. Klasyka kina to nie jest, ani żadne wiekopomne dzieło. Po prostu rozrywka, film jak jeden z wielu. Widziałam bardziej durne  ;D Ten przynajmniej nie jest nudny. A bestseller oznacza jedynie, że książka dobrze się sprzedawała.
Tytuł: Odp: Anioły i demony - Angels and Demons (2009)
Wiadomość wysłana przez: Teofil w Listopad 30, 2013, 13:57:50
A ja mam dzisiaj objad bez selera :P
Tytuł: Odp: Anioły i demony - Angels and Demons (2009)
Wiadomość wysłana przez: marylaossowska w Listopad 30, 2013, 21:00:34
Bez selera? Czy bez warzyw też?
Oj niedobrze - bo "tym jesteś co zjesz".
Mnóstwo w tym selerze witaminy K
No i mikroelementy także jakieś ma.

Brzuszka nie dostaniesz po selerze
- to prawie sam błonnik na talerzu.
A nać zielona ma kalorie tylko cztery
Prawie tyle, co powietrza szklanka, czyli zero

Ja tam nie dam objeść się z selera,
Bo co zero kalorii, to zero!
Na obiad kluski innym dam i cześć,
Sama objem się selerem, bo zdrowy jest   ;D :P








Tytuł: Odp: Anioły i demony - Angels and Demons (2009)
Wiadomość wysłana przez: Teofil w Listopad 30, 2013, 21:17:16
A to feler
Westchnął pewien sławny seler...
 ;D
Tytuł: Odp: Anioły i demony - Angels and Demons (2009)
Wiadomość wysłana przez: Uczen_Sokratesa w Listopad 30, 2013, 21:29:30
Jest seler
o własnościach dobrych wielu,
i seller często feler,
robiony w złym celu.

Seler niech będzie dla wszystkich Polaków,
byśmy mieli masę przedszkolaków,
a sellery niech nam świata nie psują,
i dzieci nie demoralizują !