* Info

* Tematy

* Filmy

* Muzyka

* Kącik dla dzieci

* Kluby

* Informacje

* O Tobie

 
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Ze względu na brak oznaczeń kategorii wiekowych w zamieszczanych materiałach z Youtube itp., aby chronić dzieci przed nieodpowiednią treścią, zalecamy rodzicom sprawdzenie dopuszczalnej kategorii wiekowej i samodzielne podjęcie decyzji. Dzieci zapraszamy do odwiedzenia działu:

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
1
Czytania biblijne / Wj 6:28- 7:5
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Lipiec 15, 2018, 19:40:41 »
 Wj 6:28- 7:5

A Mojżesz tak się tłumaczył przed Panem: «Oto mówienie sprawia mi trudność6. Jakże więc faraon zechce mię słuchać?»
 
Po pierwszej audiencji u faraona proszenie ponownego spotkania z kims  o kim z gory wiemy jaka bedzie reakcja, nie czyni sie z wielkim optymizmem. Widzimy zatem wymowki Mojzesza, ktory czuje, ze misja jaka chce mu sie powierzyc przerasta jego mozliwosci. Mojzesz ukazuje cala swoja  ludzka slabosc i Bog , ktory widzi serce czlowieka, nie unosi sie gniewem, nie czyni wymowek Mojzeszowi.   Na te wymowki  Mojzesza:" Pan odpowiedział Mojżeszowi: «Oto «Jeśli faraon powie wam tak: "Uczyńcie cud na waszą korzyść"2, wtedy powiesz Aaronowi: Weź laskę i rzuć ją przed faraonem, a przemieni się w węża»2 faraona1, a Aaron, brat twój, będzie twoim prorokiem. 2 Ty powiesz mu wszystko, co ci rozkażę, a Aaron, brat twój, będzie przemawiał do faraona, ażeby wypuścił Izraelitów ze swego kraju...«Jeśli faraon powie wam tak: "Uczyńcie cud na waszą korzyść"2, wtedy powiesz Aaronowi: Weź laskę i rzuć ją przed faraonem, a przemieni się w węża»2
Bog tutaj  w moim odczuciu   legalizuje pozycje Mojzesza, nikt nie jest wiekszy w narodzie izraelskim, jak Mojzesz i brat Mojzesza Aaron. Bog tez znajac reakcje faraona, daje takze odpowiedz na zadaniefaraona,ktorym  publicznie bedzie chcial  osmieszyc Mojzesza i Arona  i pozniej oczywiscie zgladzic.
 Ja tak  sobie wyobrazam myslenie faraona. "Przyjme tych dwoch hebrajczykow i raz na zawsze skoncze z tymi  dwoma oszustami  i poloze koniec tej calej sprawie".
Bog kiedy wchodzi w historie ludzka nie niszczy praw historii, nie niszczy  tego wszystkiego co jest wynikiem wolnych dzialan ludzkich. Faraon w swoich zamierzeniach bedzie  prosil o cos co jest nie mozliwe, aby Bog zadzialal bezposrednio. W jego  kulturze bogowie wspieraja dzialania ludzkie jednak nie wchodza bezposrednio w historie . Bog  ten naturalny sposob  myslenia zna i do niego dostosowuje swoje dzialania. 
Bog znajac mysli faraona i stan ducha Mojzesza czyni Mojzesza  osoba o najwyzszej godnosci jaka moze dostapic czlowiek i Bog wie , ze faraon nie odmowi przez swa proznosc kolejnej audiencji Mojzeszowi i Aaranowi. Tak wiec z inicjatywy Boga dochodzi do kolejnego spotkania  Mojzesza i Aarona z Faraonem.
Tutaj osobiscie widze jak Bog  sie uniza do praw jakie dzialaja w jego dziele stworczym i nie niszczac tych praw wynosi do  najwyzszych godnosci osoby, ktore maja swoje slabosci, wahania, watpliwosci, jednak w tym wszystkim okazuja Bogu posluszenstwo. To posluszenstwo jest czyms co wynioslo Mojzesza do  godnosci bycia "jakby Bogiem". Nasze posluszenstwo Jezusowi Chrystusowi, zawierzenie Jemu oznacza bycia "przybranym dzieckiem Boga".
W moim mniemaniu nie ma roznicy w byciu " jakby Bogiem" i bycie " przybranym dzieckiem Boga".  W Jezusie Chrystusie godnosc Mojzesza staje sie moja godnoscia, twoja godnoscia bracie siostro, ktory wierzysz  Jezusowi Chrystusowi tak jak Mojesz zaufal Trojjedynemu Bogu, ktory tutaj ukazuje sie w bezposrednim dzialaniu Ojca.


2
Czytania biblijne / Wj 6 : 13-27
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Lipiec 08, 2018, 17:18:19 »
 
Pismo swiete tutaj nijako ukazuje  uzasadnienie swej swietosci. Ta swietosc nie pochodzi od autorow, ktorzy go  redaguja. Swietosc pochodzi od Boga. Tutaj sa spisane nakazy i dzialania samego Boga. Boga, ktory nie jest tworem kultury, tworem ludzkiej wyobrazn. Jest Bogiem, ktory podejmuje decyzjei dziala w ludzkiej historii.
Wjscie z Egiptu nie jest czyms co sobie wymyslil Mojzesz i Aaron i do tego celu stworzyli ideologie, ktora ma w jakis sposob motywowac narod do  opuszczenia Egiptu. Tutaj mamy jasno napisane :
"rzekł Pan: «Wyprowadźcie synów Izraela z Egiptu według ich zastępów"

"Pan powiedział do Mojżesza i Aarona i dał im rozkaz dla Izraelitów i dla faraona, króla egipskiego, aby pozwolił wyjść Izraelitom z ziemi egipskiej."
Mojzesz i Aaron maja realizowac rozkaz Boga i z tym rozkazem Mojzesz i Aaron maja udac sie do faraona.
O tym, ze Pismo swiete nie dziala w swiecie fikcji w jakims narodzie fikcyjnym, ukazuje nam sie historia narodu wyrazonego realnymi wezlami krwi. Narod izraelski to wszyscy, ktorzy maja krew Jakuba, ktorego drugie imie jest Izrael. Izreael  ma swoje dzieci, te dzieci z kolei maja swoje dzieci. Ten narod to jest narod z krwi i kosci Jakuba.
My jako ludzie wierzacy w Jezusa Chrystusa jako naszego Pana i Zbawce , jestesmy narodem z krwi Chrystusa, to  Jego krew przelana czyni nas, ktorzy wyznajemy w nim Pana i Zbawiciela bracmi i siostrami i  Jezus Chrystus jest tm kim Jakub-Izrael dla swojego narodu  i Jezus Chrystus jest tym kim Mojzesz dla Izraela, przez Mojzesza Bog wyzwala narod z ziemi egipskiej, przez Jezusa Chrystusa zostajemy wyzwoleni z grzechu, i mozemy cieszyc sie niesmiertelnoscia jako przybrane dzieci Boga, nasza niesmiertelnosc nie musi byc realizowana w taki sposob jak to ma miejsce w przypadku niesmiertelnych aniolow zbuntowanych, ktore poza Bogiem  realizuja swoje zycie wieczne. Nasze zycie wieczne ma byc zyciem przy Bogu, zyciem pelnym, zyciem radosnym, zyciem obfitujacym w rzeczy niemozliwe do wypowiedzenia slowem ludzkim.
3
Czytania biblijne / Wj 6:6-12
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Lipiec 01, 2018, 17:28:15 »
  Wj 6:6-12

W tym fragmencie mamy z jednej strony obietnice   Boga i reakcja Izraelitow na te obietnice.Bog obiecuje:
1.Uwolnienie z obozu  koncentracyjnego jaki zostal stworzony dla Izraelitow w celu biologicznego wyniszczenia przez prace.
2. Bezposrednia protekcja Boga nad narodem
3. Ofiarowanie ziemi, która zepewni  utrzymanie narodu.
Mozemy zobaczyc , ze kiedy:"Mojżesz oznajmił te słowa Izraelitom, którzy nie chcieli ich słuchać z powodu udręki ducha i z powodu ciężkich robót.
To co mowil Mojzesz  Izraelitom te obietnice Boga wydawaly sie czyms co nasze przyslowie mowi  " o gruszkach na wierzbie". Osobiscie mysle, ze Izraelici nie zaprzeczyli  obietnicom Boga, jednak mieli tego "BOGA" za kogos  kto nie ma takiej sily jak bogowie faraona i caly aparat prawno-administracyjny jaki  stal za faraonem.
Stalin kiedys mial zapytac iloma dywizjami dysponuje papiez. Izraelici  nie o dywizje pytali ale o sile Boga. Doswiadczenie jakie mieli to  audiencja   Mojzesza i Aarona u farona i jako owoc zwiekszenie represji.
Tak sobie mysle byly panstwa , ktore  wierzyly , ze ich srodki techniczne sa wieksze jak potega Boga. Bog to taka fantazja na zlagodzenie ziemskich bolow, prawdziwa sila jest w tym co  tworzy mysl ludzka, co wynika z zakresu wladzy i srodkow ktore daje technika.
Izraelici zdawali sie byc pogodzeni z losem. Nic nie mozemy uczynic aby nasza sytuacja mogla sie polepszyc, dlatego tez nie czynimy nic aby nie mogla sie pogorszyc.
Te wszystkie  idee Mojzesz przekazuje Bogu:«Jeśli Izraelici nie chcą mię słuchać, jakże faraon będzie słuchał mnie, któremu mówienie sprawia trudność?» W odpowiedzi Boga mysle, ze mozemy  cos wywynioskowac o dzialalaniu Boga.
Dzialanie Boga nie ma w sobie nic z ostentacyjnej demonstracji sily. Bog nie robi rzeczy na pokaz,nie uzywa swej sily na ukazanie jakiejs proznosci. Zanim zacznie dzialac moc Boga  , Bog apeluje do czlowieka i nie apeluje jeden raz lecz wielokrotnie. Taka jest sytuacja z faraonem. Bog ukazuje bezposrednio swa wole faraonowi i  Mojezsz i Aaron jeszcze raz maja udac sie do faraona aby te wola oznajmic. Mozemy zobaczyc , ze w dzialaniach Boga nie ma pospiechu, nie ma jakiejs proznej chwaly , poprostu Bog to co obiecuje to realizuje. Tak jest w przypadku Izralitow. Faraon wobec planow Boga ustawia sie w opozycji i ta opozycja oczywiscie spotka sie z reakcja Boga.
Tak jest rowniez z nami.  Obietnice Boga dla nas sa dane  wJezusie Chrystusie. Mamy obiecane bycie  synami przybranymi Boga to oznacza pozycja wieksza od aniolow , mamy obiecane zycie wieczne, ktore w pelni zaspokoi wszystkie nasze pragnienia , ktore pochodza z naszej formy istnienia. Takie sa obietnice Boga.
Wobec tych, ktorzy stawiaja opor tym obietnica Bog tez ma swoja reakcje,jest to reakcja stopniowa , ktora  na sadzie ostatecznym znajdzie swoj final.
Kazdy znas ma wybor pielegnowanie w swoim wnetrzu "faraona" ktory stoi wopozycji wobec planow Boga o w swoim sercu zafanie Bogu i wypowiedzenie tego  czego nas uczy Matka Jezusa Chrystusa Maryja: Nuiech sie stanie tak jak ty chcesz Panie. Dla nas oznacza uznanie Jezusa Chrystusa  jako naszego Pana i Zbawce poswiadczone  swiaectwem zycia i opuszczenie Egiptu jakim jest konstruowanie swego zycia na wartosciach, ktore sa przeciwne planom Boga.
4
Czytania biblijne / Wj6:1-5
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Czerwiec 24, 2018, 18:02:06 »
Wj 6:1-5
Tutaj osobiscie wierze , ze sa spisane slowa Boga.
Tylko Bog , moze mowic o przyszlosci , przeszlosci i terazniejszosci w taki sposob jak to slyszy Mojzesz. Slowa wypowiedziane przez Boga dokladnie odbijaja fakty i obietnice nie maja nic wspolnego z tym co mozemy nazwac polowicznoscia to znaczy spelniaja sie w pewnym stopniu lecz nie w 100% jak to bywa z obietnicami politycznymi, roznych kampanii wyborczych. Obietnice Boga realizuja sie w 100%.
W tym opisie biblijnym widzimy ,ze Bog rozumiany jako bezosobowe istnienie to jest jakas konstrukcja mysli ludzkiej, ktora z orginalnej intuicji Boga zachowala jego niestworzonosc i z niej stworzyla mysl pewna pochodna w ktorej zachowuje sie istnienie Boga lecz gubi sie to wszystko co nalezy do Boga jako tego, ktory jest swiadom samego siebie i Jego zdolnosc komunikacji ze stworzeniem, ktora moze realizowac od siebie samego.
Tutaj tez zostaje ukazany blad deizmu, ktory czyni z Boga stworce, ktory swoje stworzenie pozostawia prawom jakie rzadza wszechswiatem stworzonym.
Kiedy Bog mowi do Mojzesza, ukazuje sie, ze Jest Bogiem inteligentnym, swiadomym samego siebie, ukazuje cala potenge swoich uczuc." Ja także usłyszałem jęk Izraelitów". I jest Bogiem, ktory ma wlasna wole i ja realizuje:"Uwolnię was od jarzma egipskiego i wybawię was z niewoli".
Tutaj moze pojawic sie zarzut, ze mamy cos z uczlowieczania Boga , ukazania Go w kategoriach ludzkich.Ja osobiscie wierze, ze Bog nie jest ukazany w kategoriach ludzkich tylko jest ukazana zdolnosc i mozliwosc Boga dzialania tak , ze czlowiek moze Go rozumiec, moze miec osobista komunikacje. Swiat wewnetrzny Boga nie mozemy pojac w pelni , lecz mozemy "kapac" sie w Bogu tak jak kapie sie w Oceanie. Mozemy byc tak napromieniowani Bogiem, jak nas promienuje slonce. Bog w swej laskawosci i wspanialomyslnosci tak sie sytuuje, jak slonce, ktore wysyla promienie i nie spala czlowieka, jak ocean, ktory gdy jest spokojny pozwala, ze mozemy w nim sie zanurzyc.
Jezus Chrystus ukazuje, ze w zdolnosci Boga nie tylko jest zdolnosc komunikacji z czlowiekiem, ale tez moze uczlowieczyc sie, tak jak to sie dokonalo z Jednorodzonym Synem Boga, ktory laczy w sobie pelnie czlowieczenstwa i pelnie bostwa. Jezus Chrystus nie jest 50% czlowieka i 50% bostwa. Jezus Chrystus jest w 100% Bogiem i w 100% czlowiekiem. Nic Mu nie brakuje z bostwa i nic mu nie brakuje z czlowieczenstwa.
Osobiscie wierze, ze Pismo swiete, nie jest ksiega, ktora mowi o Bogu, Pismo Swiete jest jest mowa Boga , tutaj Bog mowi , tutaj Bog ukazuje Kim jest i jest dla mnie niewyobrazalne, patrzenie na Jezusa Chrystusa bez Pisma Swietego. Tak jakby Jezus Chrystus byl innym Bogiem jak ten o ktorym mowi Stary Testament. Obietnice jakie Bog zlozyl Izraelitom w Egipcie , wJ ezusie Chrystusie te obietnice sa skierowane do calej ludzkosci nie wsposob abstrakcyjny ale konkretny obietnice dane Izraelitom przez Jezusa Chrystusa staja sie obietnicami dla mnie, dla ciebie, dla naszych dzieci , wnukow i prawnkow, tymi obietnicami zyli nasi ojcowie, dziadkowie i pradziadkowie. Te obietnice realizuja sie w kazdym punkcie ziemskiego globu i sa dla kazdej osoby ludzkiej niezaleznie w jakiej szerokosci geograficznej zyje i w jakim w jakim okresie czasowym. Jakie sa te obietnice, to juz bedzie sprawa oddzielnej refleksji.
5
Czytania biblijne / Wj 5:20-23
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Czerwiec 17, 2018, 20:58:20 »
 Wj 5:20-23

 Mojzesz uczynil wszystko tak jak mu bylo polecone przez Boga. Poprosil o audiencje u faraona i przedstwil mu wole Boga. Faraon kierujac sie wlasnymi rozumowaniami   nie tylko odmowil spelnienie woli Boga, ale uznal, ze to co przedstawia Mojzesz, pochodzi wylacznie od jego idei przejecia wladzy nad etnia hebrajska i oderwanie tej etni od wladzy  faraona, stad tez po audiencji u faraona przychodza sankcje karne na Hebrajczykow. W tej sytuacji rozpoczynaja sie szemrania. Starszyzna, odsunieta od wladzy  podgrzewa te szemrania i stawia zarzut  Aaronowi i Mojzeszowi:"Niechaj wejrzy Pan na was i osądzi, gdyż naraziliście nas na niesławę u faraona i jego dworzan. Wy to podaliście miecz w ich rękę, aby nas zabijali»"
W tych okolicznosciach Mojzesz przygnieciony fiaskiem swej misji zwraca sie do Boga.Panie, czemu zezwoliłeś wyrządzić zło temu ludowi? Czemu mnie wysłałeś? 23 Wszak od tej chwili, gdy poszedłem do faraona, by przemawiać w Twoim imieniu, gorzej się on obchodzi z tym ludem, a Ty nic nie czynisz dla wybawienia tego ludu».
Mozemy zobaczyc, ze srodki pokojowe, droga dyplomatyczna jaka Bog uzyl w pierwszej fazie przeprowadzenia swej woli, nie daly rezultadu. Te srodki w jakis sposob ukazuja, ze Bog daje szanse.  Izraelici mogli spokojnie opuscic Egipt, nikt by z tego powodu  nie ucierpial. Faraon spelniajac wole Boga moglby cieszyc sie  blogoslawienstwem i jego czyn moglby oznaczac dlugie lata pomyslnosci dla Egiptu.
 Kiedy wyczerpuja sie srodki  dla spenienia woli bozej po drodze dobroci o po propozycjach , ktore pochodza od milosierdzia  bozego nastepuja realizacja planu bozego na drodze sprawiedliwosci. Propozycja na drodze milosierdzia jaka zostala dana faraonowi on  odrzuca. Teraz bedziemy swiadkami jak plan Boga realizuje sie na drodze sprawiedliwosci.
Mysle, ze my wszyscy w jakis sposob  jestesmy "faraonem" jako podmiot historyczny.  Jest jednak w nas cos co nie jest historyczne, nasza alma , nasz duch zostal zapocztkowany w  akcie stworczym Boga i ten akt sie powtarza w kazdym czlowieku. My nie mamy duszy i ducha naszych rodzicow, naszych przodkow. Kazdy z nas jest zrodzony i jednoczesnie stworzony.Jezus Chrystus przychodzi  aby wyzwolic tego czlowieka jaki jest efektem tworczego aktu Boga od czlowieka, ktory jest podmiotem historycznym , ktory w swej historii ma bunt przeciw Bogu i grzech pierworodny i natura, ktora w jakis sposob sytuuje nas w pozycji zniewolenia. 
W Jezusie Chrystusie Bog  daje czlowiekowi mozliwosc zerwania z przeszloscia, tworzenia czegos  nowego i wolnego. Daje mozliwosc odbudowania jednosci z Nim. My mozemy za pomoca wlasnych idei, naszej postawy propozycje Boga odrzucic, mozemy widziec Boga nie takim jaki On jest tylko takim jak  Go tworzy wlasna wyobraznia. A zatem mozemy byc "faraonem" mozemy miec wlasny Egipt jednak wobec takiej postawy to co mozemy tez w przyszlosci oczekiwac to jest sprawiedliwosc Boga .Ta sprawiedliwosc w przypadku faraona miala swoj konkretny wyraz i w naszej sytuacji  tez w pewnym momencie po odrzuceniu milosierdzia Boga przychodzi czas na konkretny wyraz sprawiedliwosci Boga, ktorej ani sobie ani nikomu nie zycze. Ja  nie widze dla siebie zadnych szans  w przyszlosci wobec sprawiedliwosci Boga, wiem ze przyjmujac milosierdzie Boga zycie nie staje sie latwiejsze ale ma przyszlosc inna niz ta ktora moglaby mi zgotowac  czysta i wylaczna  sprawiedliwosc Boga.
6
Czytania biblijne / Wj 5:6-23
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Czerwiec 10, 2018, 14:46:59 »
Wj 5:6-23

Widzimy, ze faraon prosbe  wyrazona przez Mojzesza i Aarona potraktowal  jako wymowke od pracy i uczynienie jej bardziej uciazliwa mialo byc sposobem aby Izraelici poznali swego "prawdziwego boga" to jest faraona. Tutaj mamy ukazany problem pracy. Praca jest czyms co ma odciagnac od Boga. Uciazliwosc w pracy ma uczynic to aby Izraelici zapomnieli o Bogu.
Na bramie obozu oswiecimskiego widnial napis "Arbeit macht freit. " "Praca czyni  wolnym" napis piekny jednak nic pieknego nie oznaczal. Faraon moze byc uznany za inwentora idei tego napisu. Praca ma cie uczynic wolnym od myslenia o Bogu.Tak oto ziemia egipska stala sie wielkim obozem pracy. Gdyby w tamtych czasach istnieli dziennikarze i  krecili reportaze z obozu pracy Izraelitow  twarze ktore bysmy widzieli nie wiele by sie roznily od tych jakie mieli wiezniowie Oswiecimia, Dachau czy innego z tysiecy obozow pracy jakie istnialy w czasie II wojny swiatowej.Oczywiscie takie twarze w ktorych widac wycieczenie przez glod i uciazliwa prace musialy obudzic jakas reakcje u Mojzesza.«Panie, czemu zezwoliłeś wyrządzić zło temu ludowi? Czemu mnie wysłałeś? . Wszak od tej chwili, gdy poszedłem do faraona, by przemawiać w Twoim imieniu, gorzej się on obchodzi z tym ludem, a Ty nic nie czynisz dla wybawienia tego ludu».
Mysle, ze te obrazy jakie widzimy z obozow pracy zorganizowane przez hitlerowskie Niemcy, moga przede wszystkim uzmyslowic nam  na czym polegalo wyzwolenie z Egiptu
. W  naszych czasach armie wojsk alianckich i zolnierze ze Zwiazku Radzieckiego wyzwalaly te obozy i wielka koalicja panstw walczacych z hitlerowskimi  Niemcami  obrocila  wniwecz sen Hitlera o wielkich Niemcach i jego pragnieniu o  calkowitej zagladzie  Zydow.
Pismo Swiete ukazuje, ze Bog nie potrzebuje wielkiej koalicji aby  wyzwolic narod , ktory uznaje za swoj.On swoja moca, moze dokonac wszystko.
Z tego co czytam w Pismie swietym mam takie wrazenie, ze czlowiek przez grzech zapomnial o wdziecznosci Bogu za akt stworzenia, za dar zycia, za mozliwosc realizacji swojego zycia w swiecie stworzonym przez Boga. Czlowiek sam bez Boga chcial urzadzac swiat i sposob urzadzania tego swiata jest taki, ze oto mamy faraona i uciemiezony narod. 
To doswiadczenie  uciemiezenia w moim odczuciu pozwala na rozpoznaniu wartosci wdziecznosci. Bog mogl sobie tworzyc nieskonczonosc innych swiatow a istnienie narodu zydowskiego moglo by sie zakonczyc w Egipcie . Nic takiego jednak sie nie stalo.Doswiadczenie egipskie jest sposobem na  nauczenie nas wdziecznosci. Bog  zwsze czyni dobro i czynienie dobra nie zawsze musi oznaczac niszczenie tych , ktorzy czynia zlo. Bog daje szanse. Bog wyzwala dobrych i daje szanse grzesznikom.
W  logice Boga istnieje moment bolesnych doswiadczen, jednak  w tym momencie Bog  nie zostawia nas samych co wiecej ten momen dzieli z nami Jenorodzony Syn , Slowo Wcielone. Bog nie musial drugi raz isc do Oswiecimia. On byl w Auschwitz, ktore sie nazywalo Golgota miejsce calkowitego zapomnienia czlowieka o Bogu.
 My w bolesnych doswiadczeniach mamy mozliwosc aby mogla narodzic sie wdziecznosc Bogu i niezaleznie jak nam sie wiedzie nasze wyzwolenie nie jest w pracy czy przez prace ale w wierze ktora od pracy nie uwalnia jednak nie w niej szuka spelnienia marzen czlowieka. Sen o prawdziwej wolnosci ma szanse na spelnienie sie jedynie w Bogu, bolesne doswiadczenia  sa nieodlaczne w realizacji tego snu, jednak nigdy nie sa stanie go zniweczyc. Taka mamy nadzieje patrzac na Chrystusa Zmartwychwstalego.
7
Czytania biblijne / Wj 5:1-5
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Czerwiec 03, 2018, 18:57:59 »
Wj 5:1-5
Ten rodzial Pisma Swietego zaczyna sie od  pierwszej audiencji Mojzesza i Aarona u faraona.  Tam zostaje przedstawiona prosba faraonowi w imieniu Boga Izraela.
Dla mnie zastanawiajace jest, ze faraon mówi : "Nie znam Pana...". Bog Izraela dla faraona jest Bogiem nieznanym.
 W historii Egiptu sa takie momenty, ktore egipcjanie chcieli puscic w niepamiec. Pierwszy taki moment to rzady wladcow z plemiena Hyksosow.  Za czasow tych wladcow Jozef osiagnal tak wysoka pozycje w Egipcie i sprowadzil cala swoja rodzine do Egiptu, ktora teraz stala sie czyms co  ja bym nazwal grupa etniczna , ktora nie zintegrowala sie z narodem egipskim.
Faraon , ktory przyjal Mojzesza i Aarona calkowicie sie odcinal od historii Egiptu z czasow Hyksosow.
Drugi moment w historii Egiptu to reforma religijna ktora chcial przeprowadzic Amenhotep IV  , ktory zmienil swoje imie na Echnaton. On chcial skonczyc z wierzeniami starozytnego Egiptu i wprowadzic kult Atona , ktory byl pewna emanacja boga slonca Ra. Echnaton uwazal siebie jako  pewna emenacja de Atona a zatem  nie tylko uwazal siebie za czlowieka tylko za kogos kto przynalezy do swiata bogow.Reforma Echnatona zakonczyla sie fiaskiem, jednak o tamtych czasow faraon  byl uwazany za  jednego z bogow Egiptu.
" Nie znam Pana" faraon w moim odczuciu tutaj stawia sie w pozycji boga i jako ten ktory  ma kontakt bezposredni z bogami uznaje , ze jesli  Bog Izraela, ma jakas prosbe  do niego  to powinien osobiscie ja przedstawic faraonowi a nie uzywac zadnych posrednikow.Dla faraona Bog Izraela to jakies " lokalne bóstwo" trzeciej kategorii. Potega bogow jest mierzona potega panstwa , ktore  oddaje kult swoim bogom. Im potezniejsze panstwo tym potezniejszy "bog". Izrael to etnia, ktora osiaga stan bliski niewolniczego stad tez jakie znaczenie ma Bog Izraela.
Faraon prosbe  Mojzesza i Aarona interpretuja zgodnie z wlasnymi przekonaniami.
W swiecie starozytnym pozycja "boga"byla mierzona potega panstwa, ktore go uznaje.
 Tak sie sklada , ze Bog prawdziwy nie buduje na potedze panstw. Jezus Chrystus to nie Syn Bozy, ktory  rodzi sie w rzymskiej rodzinie cesarskiej i zostaje cesarzem Rzymu.
W moim  przekonaniu swiat bogow egipskich to swiat aniolow zbuntowanych. Tym aniolom zbuntowanym oddaje sie kult i faraon  poprostu jest poddany wladzy tym , ktorzy uwarzali sie za "bogow" egiptu i tak samo cywilizacji ludzkiej jak to przedstawil  " kusiciel" Jezusa Chrystusa chcacy  skaptowac go dla swgo swiata obietnicami niewyobrazalnej wladzy.
Jezus Chrystus nigdy tej wladzy nie zaprzeczyl. Oglosil , ze jej nie bedzie poddany.
My w naszej historii mozemy byc obywatelami Egiptu i nasi wladcy moga mowic "Nie znamy" tego  Boga  jaki sie przedstawia w Jezusie Chrystusie.Jezus Chrystus moze byc uznany jako  zalozyciel  nowej relgii i tak osobiscie widze pozycje Faraona wobec Mojzesza. To , ze Mojzesz  z Aaronem mogli byc przyjeci na audiencji u faraona jest dla mnie  wynikiem uznania ich za zalozycieli  nowej religii.Dla Faraona   mysle, ze jakies "podrzedne  bostwo" moze miec swojego  zalozyciela  i takiego oczywiscie  mozna przyjac na audiencji i wysluchac z szacunku dla bostwa nie wazne jakie kategorii  ale zawsze bostwo. Oczywiscie po przyjeciu nalezy go zgladzic nie brudzac krwia wlasne rece. Najlepiej bedzie jak to zrobia przedstawiciele wlasnej etni stad tez przy pierwszym spotkaniu Faraona z  Aaronem i Mojzeszem ich prosba zostaje odrzucona i Faraon nie tylko odrzuca prosbe ale mysli o wprowadzeniu sankcji wobec ludu. Cel tych sankcji jest aby z ludu wyszedl ktos kto zlikwiduje tych, ktorzy pogarszaja  zyciowa sytuacje grupy etnicznej.
Tak to ja sobie interpretuje  te slowa w Pismie swietym, ktore mowia o zatwardzeniu  sercu faraona. Bog tego serca nie zatwardza ale pozwala aby ono samo sie zatwardzalo, kiedy za odnosnik swoich dzialan   ma cos innego jak wiara w prawdziwego Boga, ktory z nikim nie dzieli swej wladzy i nikt poza Nim nie jest bogiem.
 Serca , ktore odrzucaja Boga prawdziwego nie tylko Go odrzucaja ale zatwardzaja sie w swoim wyborze. Tak nas uczy Bog ukazujac postawe faraona, ktory "Nie zna Pana".
8
Czytania biblijne / Wj 4:27-31
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Maj 27, 2018, 15:03:30 »
Wj 4:27-31
Mozemy zobaczyc, ze dwie osoby bez  zadnej komunikacji podejmuja dzialania pod wplywem impulsu ktory nie jest  czyms co sie rodzi z ich wlasnej swiadomosci. W swej  swiadomosci  otrzymuja instrukcje i polecenia od Boga. Mojzesz i Aaron maja dzialac wspolnie i w pewnym sensie oni maja stac sie najwyzszym autorytetem wladzy wsrod  Izraelitow, ktorzy w tej chwili nie tyle sa narodem ile pewna etnia. W tej etni wladza opierarala sie  poczatkowo na autorytecie Izaaka potem Jakuba a teraz nalezala do starszyzny.
Pismo swiete mowi, ze ta zmiana  wladzy i zmiana autorytetu dokonala sie bez zadnych  wewnetrznych wstrzasow. To stalo sie dzieki autorytetowi Boga, ktory sie zamanifestowal w znakach i cudach jakimi Mojzesz sie wylegitymowal w swej etni. "Poszli więc Mojżesz i Aaron. A gdy zebrali całą starszyznę Izraelitów,  powiedział Aaron wszystko to, co Pan mówił Mojżeszowi, ten zaś wykonywał znaki na oczach ludu."
Wobec slow Aarona i cudow Mojzesza ..."uwierzył lud, gdy słyszał, że Pan nawiedził Izraelitów i wejrzał na ich ucisk. A uklęknąwszy, oddali pokłon. "
Ten poklon oznacza uznanie ,za dzialaniem Mojzesza i Aarona stoi autorytet Boga.Od tej chwili  decyzje ,w etni naleza do Mojzesza i Aarona za posrednictwem ktorych Bog  przejmuje i wykonuje swoja wladze.Ta wladza nie jest juz sprawowana przez starszyzne tylko przez autorytet ustanowiony przez Boga to jest przez Mojzesza i Aarona.
W Egipcie wierzono, ze wladca nie tylko otrzymuje wladze od  boga ale w jakis sposob jest ubostwiony jest "bogiem".Autorytet  faraona dla egipcjan to autorytet nie wyslanca boga ale samego boga, oczywiscie w kulturze politeistycznej faraon nie mial autorytetu wszystkich "bogow" jedynie bogow Egiptu.Bogowie innych narodow w pewnym sensie byli wrogami  Egiptu i jego bogow.
Kultura grecka w swej mitologii przedstawia swiat "bogow" , ktorzy miedzy soba sa w rywalizacji i taki jest swiat kultury w ktorej dziala faraon egipski uzurpujacy sobie prawo bycia bogiem.
Mojzesz i Aaron od strony kultury egipskiej sa przedstawicielami boga "etnicznego".
Kiedy izraelici oddaja poklon, oddaja poklon komus kogo uznaja za swojego  Boga  co nie oznacza,ze w tym momencie Bog ktoremu oddaja poklon jest uwazany za jedyny i wszechmocny .
Kiedy Izraelici uwierzyli od tego momentu zaczyna sie pedagogia Boga jedynego i prawdziwego. Ten Bog bedzie wychowywal narod za sprawa 2 tablic ze swymi  przykazaniami, a pozniej za pomoca swego jedynego Syna Jezusa Chrystusa.
Proces wychowawczy etni mogl sie rozpoczac poniewaz izraelici uwierzyli Mojzeszowi i jego znakom i cudom jakie czynil.Nasze wychowanie przez Boga rozpoczyna sie gdy uwierzymy Jezusowi Chrystusowi , ktory legitymujesie swymi znakami i cudami.Jego zmartwychwstanie ukazuje, ze nie jest On autorytetem od Boga ale autorytetem samego Boga, ktory w kazdym z nas chce  rozpoczac to dzialanie, jakie zaczal z izraelitami,chce nas wyprowadzic uzywajac metafory platonskiej z naszej jaskini  pelnej odblaskow swiatla w swiat prawdziwego swiatla.
9
Czytania biblijne / Wj 4:21
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Maj 20, 2018, 14:51:10 »
 Wj 4:21

Pan rzekł do Mojżesza: «Gdy będziesz zbliżał się do Egiptu, pamiętaj o władzy czynienia wszelkich cudów, jaką ci dałem do ręki, i okaż ją przed faraonem. Ja zaś uczynię upartym jego serce, że nie zechce zezwolić na wyjście ludu. Wj 4:21

Pismo swiete ukazuje tutaj poczatek interwencji Boga w zyciu publicznym.
 Mojżesz nie jest kims kto z wlasnej woli bedzie chcial wyzwolic narod izraelski z Egiptu. On juz mial swoje zycie urzadzone, dobry tesc piekna i madra zona i dziecko zrodzone z pieknej malzenskiej milosci.
Z pewnoscia Mojżesz mial bardzo dobra sprawnosc fizyczna  w Egipcie tez otrzymal wysokie wyksztalcenie mial jednak bardzo powazna wade wymowy.Oczywiscie z tym mozna by walczyc. Temistokles jeden znajlepszych mowcow greckich tez mial problem z jakaniem co nie przeszkodzilo mu byc bardzo dobrym demagogiem.
Temistokles byl tym, ktory przeciwstawil sie potedze Persow i w swych  mowach wzywal do wojny Ateny aby staly sie polis , ktore bedzie przewodzic wszystkim miastom geckim w obronie niepodleglosci Grecji.
Temistokles dziala ruszany uczuciami patriotycznymi i mysli o potedze Grecji i wsposob specjalny Aten.
Mojżesz aby dokonac to co mu polecil Bog ma sie przeciwstawic potedze Egiptu. Plany Egiptu wobec narodu izraelskiego przypominaly troche te plany jakie byly realizowane w hitlerowskich Niemczech. Narod izraelski mial byc wyniszczony w obozach pracy. W Egipcie stworzono takie oboz i w tym obozie  planowano zniszczyc narod przez wycieczenie fizyczne.
Ten oboz pracy pod pewnymi wzgledami przypominal  Oswiecim.  Mojżesz mial isc do tego "Oswiecimia" i wyprowadzic z niego swoj narod.
 Propozycja Mojzesza mogla byc  rozumiana jako alternatywa miedzy smiercia powolna w Egipcie i smiercia glodowa na pustyni.
Mojzesz aby wykonac plan Boga musial zmierzyc sie z dwoma poteznymi silami, starszyzna Izraelitow i wladza faraona. Starszyzna Izraelitow  to cos w rodzaju oswiecimskiego "Komando" ona byla lepiej odzywiana i odpowiedzialna za organizacje pracy. Dla Faraona oboz pracy byl zrodlem bardzo taniej sily roboczej i poza tym tutaj realizowal sie plan, ktory swoj poczatek mial u wczesniejszych wladcow Egiptu.
Mojzesz nie mial zadnych szans na wyzwolenie narodu, gdyby to chcial czynic z wlasnych pobudek.
 Mogl zostac natychmiast zabity przez egipcjan, badz tez zginac smiercia skrytobojcza  z rak jakiegos platnego mordercy z wlasnego narodu oplacanego przez starszyzne, ktora praktycznie misja Mojzesza pozbawiala ich wladzy i przywilejow.
Bog w pierwszej fazie misji obdarza Mojzesza wladza czynienia cudow aby  ukazac autorytet Mojzesza wobec starszyzny, co oczywiscie nie jest wystarczajace w przypadku faraona.
Faraon jest idolatra to znaczy oddaje czesc nie Bogu prawdziwemu i poza tym kultura tamtych czasow byla taka, ze dla faraona Bog Izraela, to jedno z lokalnych bostw.Ten lokalny " bog" oczywiscie nie moze miec wiekszego znaczenia jak bogowie poteznego imperium.
To co zatwardza serce faraona jest ideologia na ktorej opiera sie autorytet faraona.
 Faraon w moim odczuciu zatwardza swoje serce pod wplyewm ideologii , ktorej jest wyznawca i z pozycji ktorej  bedzie interpretowal  propozycje Mojzesza.
Bog stworzyl czlowieka wolnym i istnieje taka mozliwosc , ze czlowiek moze patrzec na Boga z pewnej pozycji ideologicznej, ktora moze zatwardzac serce.  Mozemy  patrzec z pozycji ideolgicznej na Boga, mozemy "ideologizowac" Boga. Bog na to zezwala, poniewaz nasza wolnosc wobec niego jest realna i te pozycje sa wlasnie dowodem realnosci jaka ma nasza wolnosc.
Bog pozwala na realizacje wolnosci faraona, jednak ta wolnosc  nie jest taka , ze moze zniszczyc plany Boga. Jesli wolnosc czlowieka obraca sie przeciw Bogu, dzialania Boga sa takie , ze  rodza sie takie sytuacje w ktorych rosnie chwala Boga. Chwala Boga rosnie przez narod, ktory wyzwala, chwala Boga rosnie przez   Jezusa Chrystusa. Wolnosc ludzka nigdy nie jest wstanie przekreslic planow Boga. Tego nie mogl uczynic faraon  w egipcie i  Stalin  czy Hitler w XX wieku, to co rzeczywiscie mogli uczynic w swej wolnosci to zatwardzic serce.
 Dzis nie ma obozow zaglady  organizowanych przez hitlerowskie Niemcy i w Rosji cerkwie wzywaja swoimi dzwonami do  czci Boga prawdziwego , nikt wczesniej nie wyobrazal sobie czegos takiego kiedy te miejsca bozego kultu byly niszczone i zamieniane w muzea.
Nasz narod tez doswiadczal rzady "serc zatwardzialych" dla Boga i tez ma postac, ktora go wyprowadzila z domu niewoli, osobiscie taka postac widze w osobie Jana Pawla II, ktory przyczynil sie do wolnosci naszego narodu i wielu innych wyzwolonych od "zelaznej kurtyny".

10
Czytania biblijne / Wj 4:18-26
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Nowak dnia Maj 13, 2018, 15:26:20 »
Wj 4:18-27
 Po objawieniu jaki  mial Mojzesz na pustyni, Pismo swiete ukazuje jak zaczyna wypelniac sie, to co Bog nakazal Mojzeszowi.
Mojzesz opuszcza domo swego tescia i powraca do Egiptu. Tutaj nastepuje  opis pewnego wydarzenia, ktore sprawia wrazenie jakoby Bog chcial zabic Mojzesza."W czasie podróży w miejscu noclegu spotkał Pan Mojżesza i chciał go zabić."
Ja osobiscie tutaj widze ukazanie mocy nadprzyrodzonej, ktore stoja w opozycji do Boga i pragna niweczyc plany Boga. Te sily dzialaja jawnie i w sposob ukryty. Sowo "Pan" dla mnie oznacza, ze moc tych sil nadprzyrodzonych , nie jest bezosobowa, ma swojego przedstawiciela osobowego, ktorym jest aniol upadly.
Tutaj Mojzesz otrzymuje pelna obrone i atak sily anielskiej  pozwala na glebszy zwiazek rodzinny. Sefora corka kaplana madianickiego, osobiscie dokonuje obrzezania swojego syna i wyznaje przed Bogiem Izraela swoja milosc malzenska. Sefora , Mojzesz i syn Mojzesza sataja sie  w pelni rodzina  z domu  Abrahama , Izaaka i Jakuba. Nie jest to juz malzenstwo mieszane w ktorym kazdy zachowuje swoje wierzenia. Milosc Sefory i Mojesza jest zlaczona z miloscia Boga jedynego i prawdziwego, ktory w swoich planach daje miejsce szczegolne Mojzeszowi.Atak sily anielskiej sluzy dla  dobra.Mojzesz, zona Sefora i syn staja sie rodzina izraelska  z wszystkimi wymaganiami prawnymi.
Pismo swiete ukazuje tutaj takze jaki jest stosunek Boga do narodu utworzonego z domu Jakuba :""To mówi Pan: Synem moim pierworodnym jest Izrael...Wypuść mojego syna, aby mi cześć oddawał;"
Narod izraelski przez Boga zostaje usynowiony. Krzywda narodu jest widziana przez Boga tak jak Ojciec widzi krzywde jaka doznaje syn.
Tutaj jest mowa o usynowieniu narodu. Przez Jezusa Chrystusa  w moim rozumieniu zostaje usynowiona  kazda osoba, ktora  w osobie Jezusa Chrystusa  widzi pelnosc natury ludzkiej i boskiej .
  Sefora w akcie obrzezania syna wyzaje wiare w Boga prawdziwego. I Sefora takze  swego meza wobec Boga prawdziwego nazywa oblubiencem krwi: Sefora wzięła ostry kamień i odcięła napletek syna swego i dotknęła nim nóg Mojżesza, mówiąc: «Oblubieńcem krwi jesteś ty dla mnie»...«Oblubieńcem krwi jesteś przez obrzezanie».
Nasza wiara wyznana przez chrzest  jest tez wiara, w ktorej Jezus Chrystus jest oblubiencem krwi. Ta krew jest krwia Jezusa Chrystusa ta krew  nas czyni , ze jestesmy tak blisko Boga, jak oblubienica blisko swego ukochanego, jak ojciec wobec syna.
Zaden aniol nie cieszy sie taka bliskoscia dlatego tez mozemy zrozumiec dlaczego jest ktos kto chce nas zabic.Aniol zbuntowany chce nas zabic . Zabic nie oznacza odlaczyc cialo od ducha, jak to moze uczynic moc, ktora plynie z sil materii albo kogos kto dysponuje taka moca.  Zabic moze takze   oznaczac odlaczyc od Boga  nie pozwolic aby   prawdziwy Trojjedyn  Bog , stal sie naszym  ojcem, oblubiencem.
Sefora  w moim rozumieniu ukazuje, ze przed tym atakiem mozemy obronic sie, jesli wyznamy nasza wiare w Boga, jesli w sposob swiadomy przyrzeczenia  zlozone na chrzcie, nie tylko stana sie przyzeczeniami rodzicow, ale takze beda wyrazaly nasza osobista wiare w ktorej krew Jezusa Chrystusa nie jest tylko czyms co widzimy na religijnych obrazkach ona ma jakis zwiazek z nasza krwia to znaczy z naszym zyciem z krwi , ktore jest konkretne i nie tylko czyms co ma charakter czysto myslowy.
Nasza wiara nie jest tylko mysla jest w naszej krwi jest zyciem konkretnym jestesmy " synami", "oblubiencami" przez krew tego,ktory jest Jedynym, Prawdziwym, Jednorodzony Synem Boga, ktory jest  Swiatloscia ze Swiatlosci i ktory przelewa swoja krew abysmy mogli dostapic cos co przewyzsza godnosc aniolow.
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10

Prezentowane na stronie zewnętrzne materiały multimedialne nie są częścią naszego serwisu. Oprogramowanie Aeva oraz inne skrypty przetwarzają metodą framingu odnośniki internetowe do kanałów lub stron, na których są prezentowane te materiały. Nośniki i strumienie znajdują się na serwerach należących do właściwego nadawcy prezentującego publicznie treści multimedialne (np: YouTube). Wszelką odpowiedzialność za udostępnione treści ponoszą właściciele kont (kanałów), którzy je publicznie udostępniają ("wyświetlają"). Nasz serwis nie ma w tym żadnego udziału ani wpływu.